Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 697
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

zmieniam tytul! Boston zaaklimatyzowany na calego! widzialam na wlasne oczy, a Wy nie ;P

odwiedzila mnie w piatek Ania z Bostonem. chlopak normalnie wpatrzony w swoja pancia, jak ciele w malowane wrota!
a ile komend zna! moj zaden pies tyle komend w calym zyciu nie poznal, a boston zalapal je w 3 tygodnie zaledwie!

wiec tak:
daje lapy, obie, na zmiane
siada
waruje
czolga sie :D
rowna do nogi

szok!

jak weszli do mnie do domu, to boston mial mni gleboko w d.. oczywiscie... a ja myslalam,ze sie rzuci do mnie z radoscia, itp. jakas glupia bylam totalnie i nienormalna. on musial obwachac wszystkie katy, dopiero sobie przypomnial, ze "skads zna te pania".
wiekszosc czasu byl podekscytwany, chodzil po pokoju, a do drugiego raczej nie chodzil. oczywiscie poszedl za pancia do lazienki.
oczywiscie wielki lakomczuch na smakolyki, wyciaga delikatnie z zacisnietej piesci. oczywiscie zjadlby wszystko, co tylko sie da
oczywiscie staranowal swoim cielskiem moja lawe, byl wyzszay, niz ona. a ogonem by rozlal herbatke.
no i cmoknal moje dziecko w sam srodek nosa :D

ma taka fajna siersc, wykapana po tych 2 latach prawie, swieci sie, jak choinka i mieciutki, jak kaczuszka.

bardzo chcial isc juz do domu swojego, bal sie, ze u mnie zostanie, cholera... sprzedany, sprzedany no... mnie ma w nosie, ja sie nie licze. tylko pancia ancia wciaz i wylacznie.

aha, jakby mogl to by zjadl moje papugi, bo mu sie strasznie podobaly i zywo reagowal, na jakikolwiek ich ruch lub dzwiek, ale karny jest i reaguje ladnie na odwolanie.

kolejny fuksior dla psa, taki domek, ktory potrafi tak szybko psa doprowadzic do takiego obledu z milosci do swojego czlowieka :D

Posted

mam kilka fot, ale na razie ich nie moge zgrywac. musze sie najpierw wybrac jeszcze z aparatem do schronu, albo na wizyte PA do majki, wtedy wrzuce hurtem, bo mi sie psuje ten... taki kabelek ;)

Posted

no tak. samo to, ze wpatrzony w pania, jak w obrazek i dla niej zrobi wszystko. plus te wszystkie komendy. posluszenstwo. to jest podstawa do dogoterapii

Posted

Zaczynamy zaczynamy a właściwie to już dawno zaczęliśmy.... w końcu pod koniec maja musimy zdać śpiewająco egzamin....
A tak z nowości to byliśmy ostatnio u pani weterynarz bo Bosti coś uszami trzepał i tyłkiem jeździł po ziemi no i okazało się, że gruczołki zapchane miał straszliwie aż mu się stan zapalny zrobił. A co do uszu to powiedziała lekarka, że takich uszu czystych i pięknych to u psa ze schroniska dawno nie widziała. No a trzepie uszami z zupełnie innego powodu.... okazało się, że jak miał szyte ucho wtedy co Borys go złapał to miał mieć założone szwy rozpuszczalne.... no i chyba coś się nie bardzo rozpuściły bo został mu prawdopodobnie supełek i to mu zarosło i teraz go kłuje i ciągnie....oj ci weterynarze.... no ale ogólnie wszystko super Bosti jest takim kujonem że szok i mało tego sam przychodzi popołudniu i prosi żeby coś z nim ćwiczyć śmieszny jest taki że normalnie komedia

Posted

brawo! madry psiak! a to ci sie trafilo :) kujon, hehe
szwy czasem sie rozpuszcza, a czasem nie. tak samo z tymi do sterylek i kastracji. dobrze, ze byliscie u weta. a u jakiej pani wet? tez na wysockiego?

Posted

Na Wysockiego to go szyli bo nie było naszej lekarki i tam go tak urządzili a ja jeżdżę też na biały ale na Piasta. A co do tych szwów to powiedziała weterynarka że jak do 3 miesięcy to mu nie zejdzie to będzie mu to trzeba w znieczuleniu wyłuskać bo to mu będzie przeszkadzać a z czasem może mu to się zacząć paprać więc niewiadomo czy znów go nie będą męczyć
Tak swoją drogą to pewnie szwy rozpuszczalne są droższe a co oni tam wsadzają to już nikt nie wie poza nimi.... jakoś do tych lekarzy z wysockiego nigdy nie miałam zaufania i raczej po obecnych wydarzeniach zdania nie zmienię

Posted

no ale ogólnie wszystko super Bosti jest takim kujonem że szok i mało tego sam przychodzi popołudniu i prosi żeby coś z nim ćwiczyć śmieszny jest taki że normalnie komedia


ale się uśmiałam, pierwszy raz słyszę takie określenie na psa :) Kochana psina !

Posted

ja jesli moge polecic weta w naszym rejonie to zdecydownie lek. wet. Sylwie Skwirę. Nie tylko, ze koleżanka z osiedla ale wykształcona dziewczyna, która pracy sie nie boi. Teraz ma gabinet na starym cpnie przy Mcdonaldzie.

  • 3 weeks later...
Posted

mam piekne fotki tej cudnej, wiecznie usmiechnietej mordy! klauzunka, niech sie bawi we wstawianie. nigdy tego nie robila, to niech sie pomeczy :D ja ide wklejac wczorajsze ze schronu.
boston sie swieci w sloncu, jak choinka na swieta :D

Posted

Dzień dobry;) To my...chcieliśmy tylko powiedziec, że Bosti ostatnio został zważony i wskźnik pokazał 35 kilo a tak poza tym to egzamin mamy pod koniec maja i nawet Boston ma koleżankę z którą ma nadziejępracowac bo na razie to tylko razem rozrabiają:-o

Posted

Dzień dobry;-) To my...chcieliśmy tylko powiedziec, że Bosti ostatnio został zważony i wskźnik pokazał 35 kilo a tak poza tym to egzamin mamy pod koniec maja i nawet Boston ma koleżankę z którą ma nadziejępracowac bo na razie to tylko razem rozrabiają:-o


a cóż to za koleżanka? nie jesteś zazdrosna o synusia? :)

Posted

aneczka77 napisał(a):
A tak wogóle to gdzie zdjęcia?????????? Ja myślałam, że tu już wszyscy padli z zachwytu a tu cisza:p



a to juz pytanie do klauzunki :mad::mad::mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...