Medorowa Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 To ona go zostawiła samego na działce, bo nie wiem, czy dobrze zrozumiałam:hmmmm::angryy: :angryy: :angryy:
Alicja Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name=':: FiGa ::']Kamciu? Dlaczego Ajka nie wytrymowałaś? :mad: Wtedy by nie uciekł! :mad: Swoją droga - we łbie mi sie nie mieści jak można wziąść psa na tymczas tylko po to by wziąść, nie mając do tego odpowiednich warunków. Ja na miejscu Kamci spać po nocach bym nie mogła i łaziła po lasach za tym psem :roll: no co ty :cool1:.....kamcia bedzie w nocy kombinować czym teraz zabłysnąć:diabloti:...... jak ona sie nie przejęła ze pies 2 dni nic nie jadł /...nie musiał bo to nie łeścik:angryy:.../ to teraz ją sumienie ruszy i będzie szukać ....coś ty to takie niepopularne:diabloti:
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 a gdzie obrońcy Kamci :cool3: :cool3: :cool3: :diabloti:
Alicja Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Vectra']a gdzie obrońcy Kamci :cool3: :cool3: :cool3: :diabloti::diabloti:poszli sie wytrymować i posypać brokatem:angryy:
Medorowa Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Czyli zostawiła go tam samego:mdleje: Wytrymuj sobie mózg ty nieodpowiedzialna gówniaro:angryy: :angryy: :angryy:
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:diabloti:poszli sie wytrymować i posypać brokatem:angryy: no i odwrócić do góry nogami :diabloti: a gdzie Kamcia :cool3: Kamciu gdzie teraz się lansujesz :razz: :razz: :razz:
Alicja Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Vectra']no i odwrócić do góry nogami :diabloti: a gdzie Kamcia :cool3: Kamciu gdzie teraz się lansujesz :razz: :razz: :razz::diabloti:pewnie Arystokratycznie skarży się na fo dla trymowanych łeścików z Chodoffli:angryy:
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:diabloti:pewnie Arystokratycznie skarży się na fo dla trymowanych łeścików z Chodoffli:angryy: a potem się poskarży moderatorom , adminom że jej dokuczam :diabloti: :diabloti:
:: FiGa :: Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=5297922&postcount=31 Ciarki mi przeszły po plecach.. Kamciu, współczuję.. psu.
BBeta Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Gratuluje Kamciu :angryy: Chciałaś zaszpanować, ale niestety minęłaś się troche z celem. I szczerze współczuje Ci takich rodziców. Widać od kogo nauczyłaś się takiej nieodpowiedzialności. Tylko dwie rzeczy nie mają granic. Wszechświat i ludzka głupota :shake: :shake:
PIKA Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Ku... teraz to mnie juz szlag trafil :angryy: Do tej pory Kamcia mnie generalnie śmieszyła :roll: ale teraz to podpadła gówniara :angryy: Lepiej mi szczylu w drogę nie właź :angryy: Najlepiej znowu idź na urlop .. wieczny tym razem :angryy:
Alicja Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 :razz:ojejejeku .......ale Kamcia zaraz poleci do moda na skarge że jaj zaśmiecamy BLOGASKA:diabloti:
Medorowa Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:ojejejeku .......ale Kamcia zaraz poleci do moda na skarge że jaj zaśmiecamy BLOGASKA:diabloti: Ona się ucieszy, że jest popularna... :diabloti: :diabloti: :diabloti: Boshhh, szkoda mi tego psiaka, oby poniosła za to odpowiedzialność:angryy:
goldenka245 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='Alicjarydzewska']:razz:ojejejeku .......ale Kamcia zaraz poleci do moda na skarge że jaj zaśmiecamy BLOGASKA:diabloti: Alu chyba do Margo:p
groszek83 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Kamciu mogłaś znależć dla siebie forum np.laleczek barbi wzięłabyś jedną na tymczas i spokojnie zostawiła na działce na dwa dni:shake: nie przeskoczy ogrodzenia nawet 30cm jeść jej sie nie chce pić tym bardziej:shake:Szkoda tylko psa:-(
ewelinka_m Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Eh Kamciu chciałaś pokazać się od najlepszej strony ale troszkę nie wyszło, jak można psa zostawić na 2 dni bez opieki na działce?:angryy: bez jedzenia bez niczego ;/ tymbardziej psa, który potrzebował pomocy, opieki:mad: Kamciu dlaczego aby zaistnieć do tego celu wykorzystujesz niewinne psie nieszczęście? :shake: głupota ludzka nie zna granic....
clockwork Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 nie wiem co myśleć... Kamcia... jaki miałaś w tym cel?? przecież tysiące dogomaniaków walczą, wyciągają psy właśnie z działek gdzie psiaki nie mają jedzenia i opieki :shake: a ty bierzesz psa ze schronu ... żeby co??? żeby wcisnąć go na działke?? no sory... nie kumam tego... nie lepiej było mu w schronisku?? miał żarcie, opieke... może marną ale miał.... wyobraź sobie jego przerażenie... dlaczego on ci uciekł?? bo było mu lepiej??? pomyśl co czuje pies który trafia z piekła do piekła.... :angryy: mam nadzieje że pies sie odnajdzie , ale mimo wszystko wiem też że zdażenie to odciśnie piętno na jego psychce... trauma... Kamciu wiesz co to trauma?? pomyśl co on teraz czuje uciekając w nieznane.....
pidzej Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 nie wiem co myśleć... Kamcia... jaki miałaś w tym cel?? przecież tysiące dogomaniaków walczą, wyciągają psy właśnie z działek gdzie psiaki nie mają jedzenia i opieki :shake: a ty bierzesz psa ze schronu ... żeby co??? żeby wcisnąć go na działke?? no sory... nie kumam tego... nie lepiej było mu w schronisku?? miał żarcie, opieke... może marną ale miał.... clockwork, to nie tak. kamcia wzięła psa na tymczas, bo w schronisku gryzły go wszystkie psy, był takim kozłem ofiarnym.... co nie usprawiedliwia absolutnie pozostawienia psa bez opieki na tyle czasu..bez uprzedniego powiadomienia...bez niczego...:shake: dziewczyna musi mieć problemy ze sobą, zakompleksienie? nie wiem :shake:
goldenka245 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 pidzej napisał(a):clockwork, to nie tak. kamcia wzięła psa na tymczas, bo w schronisku gryzły go wszystkie psy, był takim kozłem ofiarnym.... co nie usprawiedliwia absolutnie pozostawienia psa bez opieki na tyle czasu..bez uprzedniego powiadomienia...bez niczego...:shake: dziewczyna musi mieć problemy ze sobą, zakompleksienie? nie wiem :shake: Ona stara się być lepsza, ale cos jej nie wychodzi. Aha, Kinga, prosze cie, nie myśl, że jeszcze kiedyś ktoś cie wybierze na admina, moda-zapomnij o tym. To forum jest dla miłośników psów. Jak można o psie zapomnieć? Nie wiem...
Alicja Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='pidzej']clockwork, to nie tak. kamcia wzięła psa na tymczas, bo w schronisku gryzły go wszystkie psy, był takim kozłem ofiarnym.... co nie usprawiedliwia absolutnie pozostawienia psa bez opieki na tyle czasu..bez uprzedniego powiadomienia...bez niczego...:shake: dziewczyna musi mieć problemy ze sobą, zakompleksienie? nie wiem :shake:oj a ja nie sądzę to zadufane w sobie dziecko .......wieczna jedynaczka .....a skoro mama też sie nie przejęła że pies bedzie siedział o głodzie i chłodzie to czego oczekiwać od pannicy:diabloti:
malawaszka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 przydałoby się, żeby ktoś Kamcię tak na dwa dni zostawił w obcym miejscu bez jedzenia i bez żywej duszy u boku :angryy::angryy::angryy: chore chore chore dziecko :angryy::angryy::angryy:
Mi. Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Kamciu czy ty jestes chora?:stupid: :stupid: :stupid: pokazalas sie od najlepszej strony. gratuluje:stormy-sad:
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 malawaszka napisał(a):przydałoby się, żeby ktoś Kamcię tak na dwa dni zostawił w obcym miejscu bez jedzenia i bez żywej duszy u boku :angryy::angryy::angryy: chore chore chore dziecko :angryy::angryy::angryy: zgłaszam się na ochotnika :cool1: tylko u mnie ogrdzenie ma 220 cm :diabloti: do Skierniewic tez nie daleko :siara:
clockwork Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='pidzej']clockwork, to nie tak. kamcia wzięła psa na tymczas, bo w schronisku gryzły go wszystkie psy, był takim kozłem ofiarnym.... co nie usprawiedliwia absolutnie pozostawienia psa bez opieki na tyle czasu..bez uprzedniego powiadomienia...bez niczego...:shake: dziewczyna musi mieć problemy ze sobą, zakompleksienie? nie wiem :shake: tak pidzej... rozumiem o co chodzi... sama jestem z tych co to zabraliby wsje psy ze schronisk... zreszta właśnie w ten sposób trafiłam na dogomanie- znalazłam sunie i za nic w świecie nie myślałam o oddaniu jej do schronu a szukałam domu.... ale... chętnie, bardzo chętnie zabrałabym ze schronu np. jastrzębskiego gdzie dzieją sie chocki klocki- choć jednego psa... ale wiem że nie mogę... nie mam na to warunków, więc smucę się , rozpaczam nad losem psów w schronie, ale nie biorę... bo zabranie psa ze schronu i wsadzenie go bez opieki na działke to kretynizm :angryy: słuchaj... NIE MAM WARUNKóW- NIE BIORę... jakakolwiek wisiałaby chmura nad tym psem :angryy: a skoro pies trafił na działke nie do domu Kamci... to znaczy że brała go po co?? po to żeby zabłysnąć?? żeby zaimponować?? żeby pokazać się?? bo nie powiesz mi że po to żeby pomóc psu :shake:
pidzej Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Osoby przekazujące psa na tymczas wiedziały, że będzie on mieszkał na działce, odwiedzany przez Kamcię. Niektórzy mają takie działki- dobrze zabezpieczone, blisko miejsca zamieszkania, odpowiedzialni, wiedzą, ze psa tam można zostawić. Warunki nie najlepsze, ale przynajmniej nie grozi zagryzienie. Kamcia niestety do tych ludzi sie nei zalicza.
Recommended Posts