goldenka245 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='clockwork']tak pidzej... rozumiem o co chodzi... sama jestem z tych co to zabraliby wsje psy ze schronisk... zreszta właśnie w ten sposób trafiłam na dogomanie- znalazłam sunie i za nic w świecie nie myślałam o oddaniu jej do schronu a szukałam domu.... ale... chętnie, bardzo chętnie zabrałabym ze schronu np. jastrzębskiego gdzie dzieją sie chocki klocki- choć jednego psa... ale wiem że nie mogę... nie mam na to warunków, więc smucę się , rozpaczam nad losem psów w schronie, ale nie biorę... bo zabranie psa ze schronu i wsadzenie go bez opieki na działke to kretynizm :angryy: słuchaj... NIE MAM WARUNKóW- NIE BIORę... jakakolwiek wisiałaby chmura nad tym psem :angryy: a skoro pies trafił na działke nie do domu Kamci... to znaczy że brała go po co?? po to żeby zabłysnąć?? żeby zaimponować?? żeby pokazać się?? bo nie powiesz mi że po to żeby pomóc psu :shake: Klocusiowa my jesteśmy gorsze, bo nie bierzemy psów na tymczas, rozumiesz? A ona wzieła, nie mając warunków i jest super! Kingo gratuluje rodziców(bo to chyba od nich sie uczysz) i twojej ''dobrej woli'' !
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 pytanie , pytanie , pytanie Czy rodzice wiedzieli o tym że ich dziewcze bierze tego psa ?Czy ktoś kompetentny z nimi rozmawiał ?? Była jakaś umowa ... ??
clockwork Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='pidzej']Osoby przekazujące psa na tymczas wiedziały, że będzie on mieszkał na działce, odwiedzany przez Kamcię. Niektórzy mają takie działki- dobrze zabezpieczone, blisko miejsca zamieszkania, odpowiedzialni, wiedzą, ze psa tam można zostawić. Warunki nie najlepsze, ale przynajmniej nie grozi zagryzienie. Kamcia niestety do tych ludzi sie nei zalicza. czytałam wczesniej że działka nie była nijak zabezpieczona ... ogrodzenie które pokona każdy fafik.... więc czy osoby odpowiedzialne za adopcje sprawdziły to?? sprawdziły jaką opinię ma kamcia?? co się o niej mówi na dogo i na milionach innych for...... bo o odpowiedzialność ja osobiście bym jej nie podejrzewała...
malawaszka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Vectra napisał(a):zgłaszam się na ochotnika :cool1: tylko u mnie ogrdzenie ma 220 cm :diabloti: ojjj potrenowałaby skoki :diabloti::diabloti::diabloti: a Ajda by ją lekko przetrymowała :diabloti:
Bewarka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Oj kingo...to żeś narobiła...:roll: i pewnie pomagała schronisku tylko po to, żeby wszyscy wiedzieli jak to ona jest miłosierna i pomaga zwierzakom...z czystego lenistwa jej się nie chce psu dać jeść...:cool1: nie musiała jezdzić tam na działke 3 razy dziennie...psu wystarczyłoby raz dać jeść i wymienić wode...:roll:
agbar Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 nooo...gdzie jestes ??? pod jakim nowym nickiem nam sie tu objawisz????? sluchajcie ta..piiiip....udzielala sie na innych forach...wie ktos gdzie?? achhh..''gdzie oni sa? gdzie wszyscy moi przyjacie?'' obroncy Kamci...sluchamy???
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 malawaszka napisał(a):ojjj potrenowałaby skoki :diabloti::diabloti::diabloti: a Ajda by ją lekko przetrymowała :diabloti: Ajda by była tak miłosierna że użyczyła by Kamci kojca :diabloti: :diabloti: :diabloti: no i by pilnowała by Kamcia nie uciekła ... a przy żarciu Ajda nie bywa koleżeńska :diabloti: więc nici z posiłku :p Kot też nie lubi obcych u siebie :cool1:
Bewarka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='dealer']nooo...gdzie jestes ??? pod jakim nowym nickiem nam sie tu objawisz????? sluchajcie ta..piiiip....udzielala sie na innych forach...wie ktos gdzie?? achhh..''gdzie oni sa? gdzie wszyscy moi przyjacie?'' obroncy Kamci...sluchamy??? u mnie na forum jest moderatorem...niedługo pobędzie...taka to miłośniczka :cool1:
agbar Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 justys95 napisał(a):u mnie na forum jest moderatorem...niedługo pobędzie...taka to miłośniczka :cool1: o wlasnie wiedzialam ze u kogos z dogo..dzieki :) szczerze mowiac chcialam wlasnie w jakis sposob dac sygnal na to forum ale jestes na miejscu:)zrob co do ciebie nalezy dobra kobieto:)mam nadzieje ze napiszesz cos na ten temat u siebie na fo:)
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 oooo i tam też obiecywała fotki kamci ... i to całkiem niedawno
Bewarka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 porozdzielam działy dawnej "Kiki" (na DGM Kamci) dla modów troszczących się o psy...:roll: już napisałam wiadomość....
eria Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 :angryy: co za kretynka!! :angryy: :angryy: ona MUSI za to odpowiedzieć !!!
basia bonnie Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Nie no...:angryy: kretynka... to grubo nie dopowiedziane:zly7: ! Jak sie wie, że nie ma sie warunków dla psa to sie go NIE bierze! :angryy: kinga, wszyscy sie na tobie zawiedli... wiesz co... a wydawało się , że tak kochasz psy...:shake: Wiesz...najchętniej zamknęłabym ciebie na tej działce! bez jedzenia, picia, bez NICZEGO...przekonałabyś się jak to "fajnie" :angryy::zly7::2gunfire:
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 madzia i medor napisał(a):Vectra ją chętnie na działeczkę przygarnie:cool1: nooo oczywiście :loveu: :loveu: Kamciu czekam na Ciebie :bigok::bigok::diabloti:
Pianka Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 :crazyeye: Kamcia ja bym ci za to odebrała twojego psa. Co moze swojego tez tak zostawiasz na pastwe losu?:angryy:
Guffi Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Ja mam teraz całkowicie pusty pokój na drugim piętrze. Można się wydostać przez drzwi na balkon(którego nie ma, tak więc musiałabyś skoczyć 2-3m), lub przez okna dachowe(ciekawe jak:p). Do zobaczenia:razz:
Samturia Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 ja juz proponuje moją toalete... bez okna, wymiary to 2x5 metrów... chociaz to i tak za dużo... :/ Boże tak postąpić... amtkoo... zaje*** bytm ją własnymi rękami... :[
Medorowa Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Vectra napisał(a):nooo oczywiście :loveu: :loveu: Kamciu czekam na Ciebie :bigok::bigok::diabloti: No patrzaj kamcia, z otawartymi ramionami na ciebie czejkają:loveu: :loveu: :cool1: Ja co prawda ogródecek malutki za domkiem mam, ale ze to na współę z sąsiadami, to może wpaść do mnie do domu:diabloti:Przywitam cię tak, jak ci się to najbardziej należy:angryy:
groszek83 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=181271 Jej sie po prostu zakwasy w mózgu porobiły:angryy::angryy:
agbar Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 groszek83 napisał(a):http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=181271 Jej sie po prostu zakwasy w mózgu porobiły:angryy::angryy: kkkurde to TAM ona tez jest???? ooo jak wpadnie tam to se ja pozycze...:mad:
Vectra Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 groszek83 napisał(a):http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=181271 Jej sie po prostu zakwasy w mózgu porobiły:angryy::angryy: na którym mózgu :diabloti: :diabloti:
Alicja Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 [quote name='groszek83']http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=181271 Jej sie po prostu zakwasy w mózgu porobiły:angryy::angryy::diabloti:o masz ..... prawdziwa ARYSTOKRATKA jak z koziej **** trąba:angryy: http://www.wizaz.pl/forum/showthread.php?t=181271
Recommended Posts