areq1987 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Witam, Mam dzisiaj pieska w domu po raz pierwszy, szczeniak to 3mczny bokser troszkę zestresowany wszystko obwąchuje. Niestety sika w całym mieszkaniu, oprocz kuchni w której ma legowisko. :( Nic sobie z tego nie robi, nawet nie wiem kiedy sika bo znajduje kałuże już po fakcie. Powiedźcie jak nauczyć wypróżniać go na polu? Quote
Cheese Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Małe psiaki to jak małe dzidzie z ta róznica ,że dzidziuś siusia w pieluszke , a psiak gdzie popadnie (czt. gdzie akurat mu sie zachce). Niestety każdy z włascicieli psów to przechodzi i kupujac psiaka trzeba sie z tym liczyć. naszym obowiazkiem jest pokazać psiakowi gdzie ma robić siusiu i inne rzeczy. Moja wypróbowana rada od wielu wielu lat (odchowałam juz 4 boksery w swoim życiu i zawsze było tak samo, z tym że z jednym szybiej poszło z innym dłużej) jest taka - wychodzisz zawsze 10 -15 minut po kazdym posiłku na dłuższy spacer min 0,5 godziny - wychodzisz od razu jak psiak się obudzi i tez najlepiej nie krócej tylko 0,5 godziny i tak dzień za dniem. Oczywiście dotyczy to ludzi którzy sa w domu cały dzień. Jeśli jestes poza domem powyżej 3 godzin to przed wyjscie należy wyjsc z psiakiem na dłuższy spacer i po powrocie posprzatac po nim nigdy nie krzyczeć że nabrudził i absolutnie nie bić !! i wyjśc na długi spacer, a pozniej znów za 3 godziny. Nie zniechęcac sie, boksery to bardzo inteligentne psy szybko sie uczą, trzeva być cierpliwym i nie zniechecać sie, wszytsko sie ułozy.Napewno wiesz ,że bokser nie może mieszkać w budzie, na dworzu w kojcu, to pies który łatwo się zaziębia nie ma podsierstka, lubi ciepełko i dużo miłosci człowieka. Życze powodzenia i trzymam kciuki Quote
Martens Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Nauka czystości w pigułce: http://www.dogomania.pl/threads/199902-Nauka-czysto%C5%9Bci Dodam, że jeśli pies o tej rasy o tej porze roku mieszkał wcześniej w budzie, to może mieć przeziębiony pęcherz, a wtedy cała nauka na nic, bo pies po prostu ma problem z trzymaniem moczu, nawet gdyby nie chciał sikać w mieszkaniu. Idź do weterynarza, szczególnie jeśli piesek sika częściej niż co 1-2 godziny, leje na posłanie albo popuszcza kiedy chodzi czy leży. Tak malutkiego szczeniaka lepiej na razie nie puszczać po całym domu tylko zainstalować płotek w kuchni i minimum co 2 godziny (dzień i noc) wynosić stamtąd na siku. Po reszcie domu puszczać tylko pod kontrolą, dopóki nie załapie, że sika się na zewnątrz. Quote
areq1987 Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 No chyba tak zrobie z tym płotkiem. Cała noc mógł sie swobodnie poruszac po domu niestety rano mama znalazła dwie niezbyt suche kupy na dywanie w salonie. Co wiecej dywan jest taki mechowaty i nie chcialo sie dobrze pozbierać. Tego było za duzo nawet dla mnie wiec na razie siedzi pietro nizej w pralni/kotlowni. Pojade dzisiaj po tą mate m.in do sikania i spytam się o ten płotek o którym piszecie. I jeszcze jedno pytanie Hades jest strasznie pzaerny na jedzenie, jak widzi opakowanie z karmą to wpada w ogromną podnietę, a je z miski jakby nie jadł miesiącami. Nie wiem sam czy samai go nie przekarmiam bo 5 kup na dobe to troche chyba jednak za dużo? Quote
Martens Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 A jaką karmę dajesz? Bo to nie musi zależeć od ilości, ale i od jakości, albo gwałtownej zmiany pokarmu, jeśli pies nie dostał u Was tego samego co w poprzednim domu. 3-miesięczny szczeniak puszczony po domu z puchatym dywanem to wybacz, ale głupota ;) Zamiast zsyłać psa do więzienia w kotłowni, zwińcie dywany, podłogi które mogą się zniszczyć (np. parkiet) nakryjcie folią malarską i tyle; przecież to martwe przedmioty które można schować albo zabezpieczyć, a szczeniak na takim wygnaniu tęskni i dziczeje. Quote
gerta Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 [quote name='Martens']A jaką karmę dajesz? Bo to nie musi zależeć od ilości, ale i od jakości, albo gwałtownej zmiany pokarmu, jeśli pies nie dostał u Was tego samego co w poprzednim domu. 3-miesięczny szczeniak puszczony po domu z puchatym dywanem to wybacz, ale głupota ;) Zamiast zsyłać psa do więzienia w kotłowni, zwińcie dywany, podłogi które mogą się zniszczyć (np. parkiet) nakryjcie folią malarską i tyle; przecież to martwe przedmioty które można schować albo zabezpieczyć, a szczeniak na takim wygnaniu tęskni i dziczeje.[/QUOTE] i nie uczy się zachowywać czystości w domu, bo niepilnowany załatwia się tam, gdzie mieszka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.