Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chłopaki już u nas ;) Na początku Tulik był trochę niespokojny w samochodzie, ale jeszcze przed Katowicami się uspokoił i później było ok. W azylu już chłopcy byli bardzo zaaferowani, wszystkie kąty w nowych kojcach trzeba było zwiedzić. Pepe latał po kojcu jak szalony, jakby nie mógł uwierzyć, że ma tyle miejsca.

Za to się na początku nie popisał :eviltong: Jak go Klaudus wyprowadziła to próbował mnie dziabnąć, ale to było raczej spowodowane stresem. Dostał później do zjedzenia psią kiełbaskę to już później było ok ;)

To taka krótka relacja, jutro po powrocie z azylu dam znać, jak chłopaki po nocy.

  • Replies 508
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Drzagodha napisał(a):
Chłopaki już u nas ;) Na początku Tulik był trochę niespokojny w samochodzie, ale jeszcze przed Katowicami się uspokoił i później było ok. W azylu już chłopcy byli bardzo zaaferowani, wszystkie kąty w nowych kojcach trzeba było zwiedzić. Pepe latał po kojcu jak szalony, jakby nie mógł uwierzyć, że ma tyle miejsca.

Za to się na początku nie popisał :eviltong: Jak go Klaudus wyprowadziła to próbował mnie dziabnąć, ale to było raczej spowodowane stresem. Dostał później do zjedzenia psią kiełbaskę to już później było ok ;)

To taka krótka relacja, jutro po powrocie z azylu dam znać, jak chłopaki po nocy.

Kamień z serca, że chłopcy bezpieczni - kochana jesteś, im pomogłaś. :Rose:

Życzę Wam i Waszym najbliższym aby upłynęły miło i zdrowo w ciepłej, rodzinnej atmosferze.
Pierwsza gwiazdka, sianko pod obrusem, łamanie się opłatkiem, 12 pysznych potraw, kolędowanie, prezenty pod choinką, radość z obecności najbliższych - niech to wszystko będzie Waszym udziałem.
Niech szczególna atmosfera tych Świąt otuli Was wszystkich i obdarzy ciepłem, czułością, uśmiechem i miłością.
I bądźmy z psimi bidami - z tymi nam znanymi, którym pomagamy, jak i z tymi anonimowymi, o których wiemy tylko, że gdzieś tam są i czekają...

:tree1:

Posted

W niedziele byłam z Pepe na spacerku, biegał jak szalony ciągle z noskiem przy ziemi .
Jak koło niego ukucłam to dziwnie na mnie spojrzał,a później mnie całował i sie tulił ,poprostu słodziak !:loveu: Napewno szybko znajdzie domek :cool3:

Posted

`Kamilaa napisał(a):
W niedziele byłam z Pepe na spacerku, biegał jak szalony ciągle z noskiem przy ziemi .
Jak koło niego ukucłam to dziwnie na mnie spojrzał,a później mnie całował i sie tulił ,poprostu słodziak !:loveu: Napewno szybko znajdzie domek :cool3:

Ja też myślałam, że szybko domek znajdzie, ale domek jeszcze nie wie, że właśnie Pepunia pragnie...
Jak poznacie go lepiej, będzie można zrobić bardziej konkretne ogłoszenia.
Istotne jest, czy w domu potrafi zachować czystość. W punkcie nie dało się tego sprawdzić.
Pepuniu, całuję piękny pycholek.
Pepuniu... miałeś dostać nowe imię. Ja proponuję Niuniek, Niunio... coś w tym stylu... jak mój Blunio - Niunio.
Oba są takie pięknie Niuniowate - nic, tylko gryźć jak świeży boczek...Nio przyznajcie Cioteczki - Ciacho z Pepunia pierwsza klasa...

Posted

Lobaria napisał(a):
Ja też myślałam, że szybko domek znajdzie, ale domek jeszcze nie wie, że właśnie Pepunia pragnie...
Jak poznacie go lepiej, będzie można zrobić bardziej konkretne ogłoszenia.
Istotne jest, czy w domu potrafi zachować czystość. W punkcie nie dało się tego sprawdzić.
Pepuniu, całuję piękny pycholek.
Pepuniu... miałeś dostać nowe imię. Ja proponuję Niuniek, Niunio... coś w tym stylu... jak mój Blunio - Niunio.
Oba są takie pięknie Niuniowate - nic, tylko gryźć jak świeży boczek...Nio przyznajcie Cioteczki - Ciacho z Pepunia pierwsza klasa...


Chciałam przypomnieć, że Pepe mieszka w naszym azylu, a nie w domu. Także niestety mieszka w kojcu i sprawdzenie czystości też nie będzie zbyt proste. To co mogę powiedzieć - obaj chłopcy w kojcach robią póki co tylko siku, z kupalem czekają, aż zostaną wypuszczeni. Więc w domu raczej też nie powinno być problemu.

Imię może zostać Pepe już, i tak wszyscy już tak na niego wołają ;)

Posted

Pepuniu słodziaku - tak mi smutno, żeś Ty w kojcu, ale w dobrym i bezpiecznym u Cioteczki, która kocha psiny.
Obyś jak najszybciej znalazł domek...taki najlepszy...
Miziam twój cudny pycholek, a wszystkim Cioteczkom życzę dobrego Nowego Roku.

Posted

PePe, mój słodki psiaczku - znajdź szybko ludzia godnego ciebie...
Jak widzę, to chyba tylko ja się przejmuję twoim losem tak naprawdę, nio i teraz Jagoda...
Tak na poważnie - trzeba Pepuniowi dt domowego, skoro kojec to dla niego trauma. Niedługo będę w Jarocinie, pogadam z tamtejszym tymczasem.

Posted

Jest lekka poprawa - Pepuś już tak bardzo nie przeżywa pobytu w kojcu. Zrozumiał również, że szelki oznaczają spacer. Już się tak nie buntuje jak na początku, jak mu się je zakłada ;)

Posted

[quote name='Drzagodha']Jest lekka poprawa - Pepuś już tak bardzo nie przeżywa pobytu w kojcu. Zrozumiał również, że szelki oznaczają spacer. Już się tak nie buntuje jak na początku, jak mu się je zakłada ;)

Dziękuję za wieści, na moim forum grzybowym założyłam temat Pomoc dla psich nieszczęść i przed chwilą zaapelowałam o domek dla Pepunia - znajdziecie mój post.
http://www.forum.nagrzyby.pl/viewtopic.php?t=12874&postdays=0&postorder=asc&start=135

Posted

[quote name='Klaudus__']Miałam dzisiaj tel o Pepe.
Pan bardzo fajny!
Musi porozmawiać z żoną i później się odezwie :)

Trzymam kciuki, aby to wyszło i był to najlepszy domek na świecie.
Napisz, z jakiego miasta jest Pan, czy daleko od Głogowa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...