Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 508
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie, nie to nie tak :) Jestem w trakcie rozmów, którego psa wybrać. Muszę jeszcze odwiedzić schronisko w moim mieście (w sobotę) i myślę, że w przyszłym tyg wszystko będzie jasne. Dam znać, czy się decyduję :)

Posted

tak, odpowiedni ludzie, na odpowiednim miejscu. I pani hasło "Nigdzie nie jest dobrze, proszę to nagrać!" albo "Ten pies wygląda na zdrowego, jest tylko chudy. Pan też nie jest gruby.." KATASTROFA!

Posted

Ali. napisał(a):
tak, odpowiedni ludzie, na odpowiednim miejscu. I pani hasło "Nigdzie nie jest dobrze, proszę to nagrać!" albo "Ten pies wygląda na zdrowego, jest tylko chudy. Pan też nie jest gruby.." KATASTROFA!


Niestety niektóre schroniska właśnie TAKI TOZ prowadzi...
Znam to z autopsji...

Posted

Jak wyciągałam kiedyś z takiego schronu psiaka - i czekałam na schroniskowego weta w bardzo zimny,deszczowy dzień - miły Pan powiedział do mnie "co tu Kur@# Pani robi?
Ja tu dogrzewam grzejnikiem ,żeby grzać Pani DUPE i tego psa?
- po czym wyprosił mnie z biura, do którego zaprosiła mnie Pani sekretarka :)

Posted

Ali. napisał(a):
w sensie komend :) łatwo się uczy :)?


Tylko Klaudus może wiedzieć...
A On ma takie mądrulkie oczęta...
I tak cichutko u Ciebie, Pepuniu, Cioteczki zapomniały:-(:-(:-(

Posted

Klaudus__ napisał(a):
PePe... Nie chcę się poddać i pozwolić zabrać Cię do Mysłowic...

Ja tym bardziej, ale jestem w takiej sytuacji, że wspomóc finansowo na razie nie mogę...
Klaudus, jak myślisz, czy beta ata, która miała na tymczasie mojego Blunia, czy ewentualnie... tak marzę...

Posted

Klaudus__ napisał(a):
A wątek świeci pustkami... :roll:

Bo Pepe jest zdrowy, nie skatowany i nie chwyta za serce... A on taki cudowny. Myślę, że w tymczasie nie byłby długo, szybko by Go ktoś pokochał...
Nie możemy pozwolić, aby Go wywieźli do Mysłowic. Kurdę, że u mnie taka bryndza finansowa...

Posted

Lobario, nie moge wziąc tymczasika żadnego, mam "jazdy" ze swoim zdrowiem (pożal sie boże) i wisi nade mna szpital, dłuższe leczenie itp... Gdyby nie to, juz miałabym pełny dom, bo zimno juz jak... ... :-( :-( Malucha Pepcia :-) też bym wzięła.
Radzenie sobie z bezsilnością to chyba największe psychologiczne wyzwanie czlowieka.
A swoja droga, wciąz zadaje sobie pytanie, dlaczego jest tak malo bdt wsród dogomaniaków? Ludzie maja zdrowie, miejsca większośc też troszke pewnie ma... Dlaczego nie maja chęci..?
Ech... Poraza mnie ten brak świadomości, że wszystkie istoty żywe są jednością i nie ma szczęścia jednych przy nieszczęsciu innych...

Znowu filozofuje, znowu mi gorzej ;-) Idę spać, bo ból głowy mnie zabije.

Biedny Pepe, będę generowac pozytywne zjawiska. Malo kto wierzy, ale to nie czary-mary, to czysta fizyka, najnowsze badania potwierdzaja, że "realizuje sie to, o czym myslisz". Trzeba intensywnie wyobrażac sobie Pepe w dobrym kochającym domu i to sie zrealizuje. Jakiś dowód? Proszę bardzo - Blunio u Lobarii. A co, myślałas, że znalazłaś go przypadkiem? :-)
Mam też inne takie dowody na dogo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...