Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przecież taki pies jak chart afgański nie moze nie mieć właściciela! Moze się długo błakał, ale ktos go poprzednio kochał, dal schronienie...Dlaczego nikt suni nie szuka?

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ludzie po prostu są wygodni .Pies zachorowal,potrzebne jest leczenie i stal sie nie chcianym problemem. Suka jest w sędziwym wieku,miala dom i opiekę, więc byla czyjaś.Państwo jej sie pozbyli , a w kosciele na pewno żarliwie modlili. No cóż ,każdy czlowiek ma inne sumienie.

Posted

wrocilam od rodziny a tu takie smutne wiesci:-(
jest mi bardzo przykro! okropnie przykro! wierzyła m ze mimo wszystko znajdzie ko0chajacy domek i milosc czlowieka - tego naprawde dovbrego czlowieka zaslugujacego na jej wiernosc...:-(

Doddy wierze ze podejmiesz sluszna decyzje - wiem ze jest pod Twoja dobra opieka - mam nadzieje ze wet powiez ze to uleczalne ze to tymczasowe pogorszenie przed lepszym jutrem! 3mam mocno kciuki! zycze Wam wszystkiego najlepszego....czekam na wiesci - oby te dobre - przekaz jej ze myslimy o niej - o afgance zaslugujacej na szczesliwe i radosne zycie!
sily zycia raz jeszcze!:roll:

Posted

Niespodzianka na kazdym kroku robi niespodzianki :eviltong:
Jest DUŻO LEPIEJ!!!!!!! :multi:
Jak tak dalej pójdzie to normalnie za tydzień może jechac do nowego domu ;)

Niespodzianka sie dźwignęła, przede wszystkim psychicznie co jest chyba najważniejsze. Bardzo chętnie je, nie jest apatyczna, chętnie wychodzi na siku i koopkę. Rozgląda się co robimy, nawet jakby zaczyna reagowac na dźwieki wokół.

Sunia dostaje leki, dodatkowo przeciwbóle.

Nowe krwiaki nie powstają. Utrzymuje sie ten jeden duży na karku (niunia dostanie szeleczki, zapinane za guzem by nie bolało) oraz sweterek by było ciepło na spacerkach.

Posted

o jak dobrze że sie jej samopoczucie polepszyło! bardzo sie ciesze! a czy jest jakiś domek ? czy narazie pusto i smutno?
czy jest szansa na nowe zdjecia Niespodzianki po obcieciu?
3majcie sie cieplutko z duza iloscia sił!!:lol:

Posted

Zdjęcia będą. Domku na razie brak.... Szukamy pilnie domu, bo niedługo Niespodzianka trafi na kenel i znowu będzie sama... Lepiej by od razu trafiła do domu.

Posted

co u Niespodzianki. Najświeższe wieści są dziś z rana.
Wczoraj wychodząc wspólnie z Marghe z sggw zostawiłyśmy Niespodziankę w jej ulubionym pokoju na kołderce.

Ponieważ od wczoraj mam asortyment psów powiększony o +2... (sunia amstaffka z oczopląsem, oraz znaleziony w nocy Labrador) dziś z samego rana byłam w Klinice, by sprawdzić, czy labek nie ma może chipa.

Weszłam do gabinetu, gdzie Niespodzianka ma klateczkę i ku mojemu zdiwieniu suni nie było. Szybko ją znalazłam w jej pokoju.

Sunia spała sobie na kołderce. Gdy weszłam wstała i... pomerdała nawet ogonkiem.

W nocy sunia nie zrobiła nic, ani sisiu ani koopki
Chętnie wyszła na spacerek i od razu się załatwiła.

Niespodzianka jest w coraz lepszej kondycji. Zarówno psychicznej jak i fizycznej. A co najważniejsze słyszy. Dziś strzelali petardami i na dźwięki wystrzału podnosiła głowę.


Posted

wyglada jak 7nieszczescie a nie afgan:-( ale skoro jej psychika i stan zdrowia jest w lepszym stanie to tyljko sie cieszyc i dziekowac! Doddy, dokad sunia bedzie przebywac w klinice? nikt zainteresowany sie jeszcze nie zgłosił? zasługuje na cudowny domek! bedzie piekna jak tylko dojdzie w pełni do siebie!:loveu:

Posted

Dokąd będzie w Klinice?
W sumie nie wiem... Jakby znalazł się nowy dom to może do niego trafić już.
Nie mam niestety alternatywy co z nią zrobić, gdzie umieścić. Najlepiej by mieszkała w domu u boku tej samej rodziny cały czas. Dlatego hotel itp. odpadają.
Jej przede wszystkim jest potrzebna opieka psychiczna człowieka.

  • 2 weeks later...
Posted

Wczoraj nadszedł najszczęśliwszy dzień dla Niespodzianki. Dzień, w którym pojechała do nowego domu!!!

Zamieszkała pod Warszawą w Różycach w samym środku lasu u boku cudownych właścicieli, 2 psów, 4 kotów i niedługo 2 koników.

Zawieźliśmy niunie do nowego domku, by tradycji stało się dość. Fred (wilczarz) i Benia (bernardynka) stali rezydencji domu przyjęli Niespodzianke dobrze. To ona była wredna, bo naszczekała na Fredzia...

Na dzień dobry Niespodzianka wyjadła sobie z miseczek, później dorwała sie do kosteczki Freda. Poglamała, poglamała, wybrała sobie jedną z wersji posłanek (bo dostała 3 nowe w prezencie do wyboru) i ułożona przy kominku spoglądała na nas spod grzywy:



Jutro wstawię naszą relację foto, tylko czekam aż Beata Dorobczyńska prześle mi zdjęcia.

Posted

super! bardzo się cieszę! napewno bedą razem szczesliwi;) ahh te niektóre psiaki takie szczeście maja - ze mnie nikt przed kominek nie chce przygarnąć:evil_lol:

powodzenia życzę nowym włascicielom oraz podziekowania za dobre serduszko! A Niespodziance duzooo zdrówka i niech sie kobita uczesze do zdjecia nastepnym razem!:evil_lol: (chociaz taka tez jest sliczna:loveu: )

Posted

Relacja foto by doddy lettko zawężona ponieważ coś mi się dzieje z mailem i nie mogę ściągnąć reszty fotek.

Niespodzianka w ogródku:


Niespodzianka i Fred:


Wchodzenie do domu po schodach:



Reszta wchodzenie ma opanowane do perfekcji:


Jak już się wejdzie to trzeba się najeść:


Później mnie Pańcia pomizia:


A ja pójdę spać w towarzystwie kota:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...