Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

*********************************************************************
Bardzo BAAAAAAAAAARDZO proszę o pomoc w znalezieniu Pumce domu..
Puma od roku jest pod moją opieką.. mieszkała najpierw w dt.. potem przeniosła się do hotelu.. ma właściciela,ale właściciel jej nie chce.. a jak ją weźmie to znowu mu zwieje i wpadnie pod koła.. niebawem nie będzie mnie już stać na jej utrzymanie i prawdopodobnie będzie musiała się przenieść do schroniska.. :placz:

To jest ogłoszenie Pumki.. nie wiem.. może coś jest z nim nie tak?
Pies jest extra ! Kochana, towarzyska, pogodna, co prawda nie przepada za sukami,
ale od zimy jest pod okiem behawiorystek i jest już na prawdę dobrze..

Może ktoś ma jakieś pomysły? porady?
Jak znaleźć dom?

Troszku mnie ta sytuacja przerasta, zwłaszcza, że jestem kociarą i nie mam bladego pojęcia o psach.. Pumki do siebie też nie mogę zabrać.. poza tym mieszkam 350 km od niej.. :(

RATUNKU !

to jej ogłoszenie:

**********************************************************

Kilka miesięcy temu..w drodze do pracy do której miałam się nie spóźnić znalazłam psa..
siedziała taka bida przy drodze..
trzęsąca się kupka nieszczęścia.. gdy przewróciła się na bok i okazało się, że ma złamanie otwarte łapki..
sunię ok 7:00 potrącił samochód.. pojechał..
policja i straż miejska zareagowały dopiero 40 minut później po moim wymuszeniu pomocy od weterynarza..
nie zatrzymał się nikt !
przez 40 minut NIKT nie pomógł psu..
nikt nie zatrzymał się gdy siedziałam z nią przy alejach jerozolimskich przez które przejeżdzają tysiące samochodów.. nigdy nie słyszałam tak płaczącego zwierzęcia..
Psa zabrano do gminnego weterynarza..zrobiono operację łapy..niestety średnio udaną..

Po kwarantannie Pumka trafiła do domu tymczasowego i porządnie wzieliśmy się za 'naprawianie' łapki. Pumka sumie przeszła 3 operacje ,ale szczęśliwie łapa ma się dobrze, choć czasem widać, że Pumka na nią nieznacznie utyka.
W międzyczasie okazało się, że dziewczyna jest zachipowana.. że właściciel jest.. ale jej nie chce.. :(
i tak to zostałam z psem, którego nikt nie chce, a którego wziąć sama do domu nie mogę, bo na psach się zupełnie nie znam, a poza tym mam koty..

Pumka trafiła do kolejnego domu tymczasowego, gdzie oczekuje na prawdziwie kochający i troskliwy dom ! Pumka jest fantastycznym psem.
Jest niesamowicie towarzyska , radosna , pogodna i otwarta do ludzi.
Można ją tarmosić,ugniatać,przytulać,dosłownie wszystko. Prawie 30 kg psiej miłości i psiego uśmiechu :) Pamiętam gdy byłam chora , Puma dzielnie grzała mi plecy pod kocem :)
Gdy tylko wchodziło się do domu Puma szalała z radości, że ktoś wreszcie przyszedł i że wreszcie będzie miała towarzystwo.Na każdy choćby najmniejszy gest w jej stronę reaguje niesamowitym szczęściem..
że ktoś ją zauważa i że chce spędzić z nią choć trochę czasu.

Puma jest po prostu nie do zamęczenia i nie do zagłaskania.. zawsze jej się chce :)

W domu tymczasowym, do którego trafiła, pod bacznym okiem behawiorystek uczy się kontaktu z innymi psami i kontaktów psio-ludzkich. Za suczkami nie przepada, ale spokojnie mogłaby zamieszkać w domu z większym od niej samcem.
Pumiak najchętniej zamieszkałaby w domu z ogrodem, w którym mogłaby sobie poszaleć, koniecznie z dobrym ogrodzeniem, gdyż panienka Pumka jest mocno ciekawskim psem skorym do zwiedzania okolicy.


Aktualnie Puma przebywa pomiędzy Skierniewicami a Warszawą, więc najchętniej w tej okolicy poszukujemy dla niej domu...choć jeśli znajdzie się choćby na drugim końcu Polski wspaniały,kochający dom dla niej..
dowieziemy :D

Czy znajdzie kogoś kto pokocha ją na zawsze?


Kontakt w sprawie adopcji : Ania : 507-36-16-47 lub iskra.info@poczta.fm Zastrzegam sobie prawo do wyboru najlepszego domu dla Pumiaka. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. ******************************************************************************

Posted

biedna Pumka:-( Taka cudna... Ja sama mam 3 suczki, więc nie pomogę...ale chociaż podniosę, w górę Pumko, po domeczek:-) A czy miała pakiet ogłoszeń? Może ktoś by mógł jej zrobić? ja niebardzo to ogarniam:oops: Pomożecie cioteczki Pumce?

Posted

to jakiś okropny pech...:-( wierzę, że Ktoś się w końcu dla niej znajdzie i trzymam kciuki, żeby to było jak najszybciej! A jak wygląda sprawa finansów jeśli chodzi o hotel? Piszesz, że nie będzie Cię stać na utrzymanie...Może jakąś zrzutkę zrobimy? Tu na forum? Dla Pumki;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...