Ewa Marta Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Nutusia napisał(a):No właśnie Nausicaa - Syriusz będzie księciuniem w swoim nowym domku, a Ty będziesz miała... wakacik ;) Pracujemy nad tym, żeby wakat nie czekał za długo;-) Jasza napisał(a):Mi też się Karo wydała na tym zdjęciu duża :-) A Syriusz kiedy jedzie do DOMU? Syriusz jedzie w piątek po południu:-) ania shirley napisał(a):Jak ona urosła!! Ale nadal bardzo słodziutka!!! Tęsknię za nią:-) Złamała mi serce;-) A słodka Perełka Mamusia miała w niedzielę zdejmowane szwy. Ponieważ brzuszek nie wyglądał za pięknie, mój wet zalecił ubranie na 3 dni w fartuszek, żeby maleńka nie mogła się tam dostać. Sprawdzam codziennie, czy fartuszek jest i obserwuję bliznę. Dzisiaj wszsytko już pięknie zbladło, wygląda na to (tfu tfu), że nie będzie problemów. Maleńka sunia bardzo sie ze mną zżyła, zwłaszcza, że każda wizyta oznacza dawanie smakołyków. Jak mnie widzi, to leci radośnie merdając ogonkiem i łasi się. Uwielbiam ją:-) Mam już dla nich leki na odrobaczanie całej czwórki i jutro dostaną tabletki. W sumie porzebują 9 tabletek. Dostaną lek 3-składnikowy, żeby poradzil sobie z każdym świństwem, który może mają w sobie. Quote
Ellig Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Ewa ,dziekuje bardzo za opieke nad Perelka:) Syrusz juz w piatek bedziesz grzal pupe we wlasnym domu:) Quote
Ewa Marta Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Eluś, opieka nad Perełką, to czysta przyjemność:-) To takie cudowne, że już się mnie nie boi leci z daleka:-) Quote
tu_ania_tu Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 przepraszam ale ponieważ wypadek samochodowy zdazył się na Mazowszu niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego to łapiemy się każdego pomysłu aby pomóc: "Gdyby ktoś miał możliwość pomóc w szukaniu arlekinki (Bestla Mały Smok), która uciekła po wypadku samochodowym do lasu w okolicach Spały (przy Tomaszowie Maz.) to proszę o kontakt" http://www.dogomania.pl/threads/217781-Zagin%C4%85%C5%82!!-Dog-niemiecki-arlekin-okolice-Tomaszowa-Mazowieckiego?p=18010829#post18010829 Quote
Ellig Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Ewa, przyslala zdjecie: "Niezla ekipka" Quote
Ewa Marta Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 Eluś, dziękuję za wstawienie:-) Tak się cieszę, że Karo ma wspaniały domek i chciałabym dzielić się z Wami otrzymywanymi mms-ami:-) Troszkę słabo ją widać pod ręką Pani, ale trudno nie zauważyć, że jest jej tam dobrze;-) Quote
Nutusia Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 Jej z pewnością ręka pani nie przeszkadza - wręcz odwrotnie! ;) Quote
Ewa Marta Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Wczoraj Syriusz został zaszczepiony na chorowy wirusowe:-) Nausicaa wrzuci później rachunek tu na stronę, a ja już dzisiaj zapiszę w wydatkach wydaną kwotę. Dzisiaj maluszek jedzie do domu. Jestem trochę zdenerwowana, czy wszystko pójdzie zgodonie z planem. Znacznie gorzej niż ja ma jednak Nausicaa, która bardzo się z małym zżyła:-( A żeby jej nie było za smutno, za kilka dni przyjedzie do niej nowy maluch. Anetko, bardzo Ci jestem wdzięczna za opiekę nad moimi maluszkami. Mam nadzieję, że dużo kolejnych maluchów znajdzie u Ciebie tymczasową przystań w drodze do swoich nowych domów:-) Quote
Ellig Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Trzymam kciuki, wszystko bedzie dobrze!:) Quote
Ewa Marta Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Podliczyłam konto maluszków i wychodzi na to, że są na minusie -151,95 zł. Cały czas usiłuję skończyć bazarek, na którym chciałabym uzbierać między innymi na wyzerowanie ich konta. Może uda mi się to w weekend;-) Quote
Jasza Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Syriuszu - szczęśliwej podróży! I szczęśliwego domu! Quote
Ellig Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Zapraszamy bazarek dla Maszy http://www.dogomania.pl/threads/217887-Wszystko-dla-luksusowej-kobiety-do-26.11. Quote
Ewa Marta Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Maluszek pojechał do domu... Czekamy na jakąś relację. Nausicaa ma dzisiaj dzwonić, ja zadzwonię jutro... Quote
ZZPON Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Głosowanie na schronisko które otrzyma pomoc - listopad 2011 Bardzo proszę o zagłosowanie na Schronisko Fundacji dla Zwierząt Bezdomnych EMIR w ankiecie krakvet http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14399 Quote
Ewa Marta Posted November 19, 2011 Author Posted November 19, 2011 Mamy pierwszą relację sms-ową z DS Syriusza:-) Podróż zniósł bardzo dobrze. Widać było, że się stresuje, bo się trząsł, ale potem przysypial na moich kolanach:-) Jak wróciliśmy biegał po mieszkaniu i bawil się z nami. Zrobił siusiu w pokoju, ale na szczęście kupkę już na spacerze:) Teraz ułożył się na swoim nowym posłanku i przysypia:) Myśłę, że jest mu dobrze. Pozdrawiamy:) Mam też zdjęcie, jak słodko śpi, ale nie mogę przesłać go dalej, żeby Elunia je wstawiła, bo jest błąd w jakimś elemencie. Uwierzcie mi jednak, że śpi tak słodko, jak spał u mnie. Naucicaa, raz jeszcze kłaniam Ci się nisko w podzięce za danie DT maluszkowi, a wcześniej jego siostrzyczce:-) Quote
Nutusia Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Cudownie! Niech Ci się wiedzie, Syriuszu :) Quote
Ellig Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 Ewa Marta napisał(a): Mam też zdjęcie, jak słodko śpi, ale nie mogę przesłać go dalej, żeby Elunia je wstawiła, bo jest błąd w jakimś elemencie. Uwierzcie mi jednak, że śpi tak słodko, jak spał u mnie. Ewa moze zapisz zdjecie w pamieci telefonu i potem sprobuj je wyslac jako zalacznik do wiadomosci. Syriusz, juz masz cudowny dom:) Quote
Ewa Marta Posted November 20, 2011 Author Posted November 20, 2011 Syriusz nazywa się teraz Korek, powoli aklimatyzuje się w nowym miejscu:-) Nauczył się już popiskiwać i stać przy wyjściu, kiedy chce się załatwić. Niestety nie zawsze pamięta o zakomunikowaniu potrzeb, ale dziewczyny pracują nad tym:-) Pierwsze samotne pozostanie w domu zakończyło się porwaniem papierów. Poradziłam, żeby narazie zamykały dwa pokoje, zostawiając mu trzeci, przedpokój i kuchnię. Maluszkowi apetyt dopisuje, humor też:-) Niebawem dostanę jakieś zdjęcia, ale narazie nie ma żadnych, żeby go nie stresować aparatem:-) Quote
Magdagdynia Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 a co z tym xco byl na lancuchu bo nie doczytalam? Quote
Ewa Marta Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Magdagdynia napisał(a):a co z tym xco byl na lancuchu bo nie doczytalam? Nadal jest u ludzi, tyle, że nocuje w domu. Ostatnio mial chore uszka i ludzie zgodzili się aplikować mu leki przepisane przez moją siostrę- weterynarza. Wykupiłam leki i zaniosłam z dokładną instrukcją co i kiedy podawać. Uszka wyglądają dużo lepiej. Pokazałam też jak je czyścić. Maluch dostał ode mnie zabawki, czasami widuję go z facetem na smyczce. Może coś do nich dotarło... Widuję go codziennie i staram się trzymać rękę na pulsie, ale wydostanie go stamtąd narazie jest niemożliwe:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.