Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poszukuje pilnie nowych opiekunów dla 8 letniej jamniczki.
Własciciel - starsza osoba trafiła do szpitala i nie bedzie w stanie opiekować sie juz suczka, poniewaz sama bedzie potrzebowała opieki.
Saba - bo tak wabi sie suczka, jest czarną, wysterylizowaną jamniczką, zdrową, zaszczepioną (pełny komplet), mieszkającą i wchowaną w domu.
Szukamy pilnie domu dla Saby, ponieważ jeśli nie znajdziemy tak owego, to psa bedziemy zmuszeni oddac do schroniska, a chcielibyśmy tego uniknąć, bo sunia jest bardzo przyjazna i oddana temu kto poświeci jej troche uwagi.

Tel.kontaktowy do osoby poszukującej domu 601450454 lub czupa-ogonek@wp.pl

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 4 weeks later...
Posted

Saba nie może trafic do schronu. Ona ma już jeden za sobą!
Alaska, gdzie jest teraz sunia i ile ma czasu na znalezienie nowego lokum. Ja rozumiem, że wskazane jest, aby jak najszybciej coś się znalazło, ale potrzeba info, ile czasu mamy.

Posted

Przepraszam, ale niedawno wróciłam z pracy, a trzeba było jeszcze psy wyprowadzić.

Saba - tak, niestety to jamniczka która adoptowaliśmy 3 lata temu, niby miała wtedy 3 lata, ale Nasz wet powiedział, ze ma ok. 5, wiec teraz miałaby ok. 8
Przykro mi to pisać, ale niestety ja dostałam, zreszta wszyscy dostaliśmy nauczke, ze starsza osoba nie powinna brac psa, bo sytuacja moze sie zmienić - tak jak i u nas.
Do tego Saba nie dogaduje sie z moim "nowym" psem - jest strasznie zachłanna na jedzenie i zawsze sa wojny, już nawet jak nie ma miski, młody jak juz ja widzi na swoim terenie to jej nie odpuszcza.
Próbowałam pogodzic wszystko, ale nie daje rady, nie wyrabiam ze wszystkim, a rodzice maja juz tego dosc - dlatego prosze o znalezienie dobrego domu dla Saby, bo nie wiem czy wkońcu jej nie odwiozą jak np. bede w pracy.

Prosze o adres e -maila to podeśle zdjecia Saby, nie moge cos ich tutaj wsadzic.

Ania

Posted

jofracy napisał(a):
a na sos dodamy jak będzie więcej zdjęć? bo tutaj czas ma ogromne znaczenie...

Daj już jak będa bnastępne podeslij dostawię. Jak zrobisz jej wątek na SOS to jej włącze promowanie

Posted

ja czegos nie rozumiem...na tamtym wątku Alaska pisała, ze to ona sunię adoptuje...a tutaj pisze, że to jakas starsza osoba niby ja adoptowała...to czyj ten biedny pies jest?...pewnie się znudziła, bo przyszedł "nowy" psiak..ech, ludzie...

Posted

Pare zdań dla "oceniających ludzi"...
Wiem, ze sytucja jest zła dla psa-Saby, niestety nauczyliśmy sie raz na zawsze, że trzeba sie 1000 razy zastanowic zanim weźmie sie psa dla starszej osoby - tak one najchtniej adptuja psy, bo chca wypełnic pustke w swoim samotnym życiu - czesto starsze, dla których ciezko o nowy dom - tak jak Saba - ogłaszana jako 2-3 letnia jamniczka, tylko ze jak trafiła do babci miała 5, nawet na akademii rolniczej mowili o 7 latach, nam to nie przeszkadzało, bo właśnie babcia też ma swoje lata... nie w tym rzecz...sytuacja taka jak u nas - Saba przez 3 lata miała uwazam świetny dom i warunki, babcia była w nia zapatrzona, rozpuscia ja na maxa, wszystko było pod Sabe, ale niestety teraz sama potrzebuje pomoy i nie jest w zadnym wypadku w stanie opiekowac sie Saba...próbowaliśmy pogodzic wszystko, ale ... udało mi sie przekonac babcie, zeby znaleść Sabie nowy, dobry dom.
Nie zmieniałam nicku, nie podszywam sie pod kogoś innego-wiedzac świetnie, ze beda głupie komentarza i oceny ludzi, ale tak na przyszłość dla Was - życia nie przewidzisz, ja nie mam problemu, nie mam ujmy na honorze, ze poprosiłam o pomoc w znalezieniu domu wiedzac, ze bedziecie mnie oskarżąć...chce pomoc babci i Sabie - tylko tyle.
Znam też moich rodziców, szczegolnie tate i widze, ze sytuacja z która walczymy od 3 miesiecy jest coraz gorsza, wiem też ze nie bedzie miał skrupułów i sam podejmie decyzje, poki co ja wacze...Zwróciłam sie o pomoc do osob, które nam kiedys pomogły uratowac Sabe, nie zakładaliśmy, ze babcia sie ciezko rozchoruje, wrecz przeciwnie zawsze miała psy i było to dla nas naturalne, ze mozemy znowu komuś pomoc, zeby miał dobry dom...
Jak masz andzia jakieś ale, to Twój problem, zwróciłam sie o pomoc, ale nie na Was sie świat kończy... a tak na marginesie to "nowy" pies jak to nazwałas nie zastąpił strego, bo ja mam swoje psy i życie, a nowy ma juz 2.5 roku, bo pojawił sie u mnie poł roku po wzięciu Saby dla babci... niestety okazało sie ze jest bardzo ciezko chory, miał mocznice, niewydolność nerek, normy poprzekraczane o 1000 % i 0 szans Polscei za granicą, ale moj upór, 24 h opieka, podawanie kroplówek i leków z zagranicy, spowodowało ze po 2 miesiacach pies z tego wyszedł - jest ewenementem uporu i wiary własciciela - zreszta bedziecały artyk. napisany przez lekarzy z akademi wrocławskiej....nie oceniaj ludzi... Akurat źle traiłaś, bo ja nie bawie sie zwierzetami, sa dla mnie najważniejsze - ale tak moje, nie zbawie całego świata... Saba w jakiś sposob nalezy do rodziny bo jest psem babci dlatego poki co staje na głowie, zeby wszystko skończyło sie dobrze, tylko ze nie tylko ja mam cos tu do powiedzenia !

Jeśli nadal bedzie ktoś z Was zainteresowany pomoc nam i Sabie, to bede wdzieczna, ale jesli ma to polegac tylko na krytyce to dziekuje bardzo, damy obie rade...

Ja sie wiecej na tym forum ni ewypowiadam, jeśli bedziecie potrzebowali jakich kolwiek informacji o Sabie to prosze o e-maila.

  • 2 weeks later...
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...