Vesper Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 [quote name='Soko']arielko, uprzedziłam Cię nieco, bo wysłałam maila z tematem ONki i Pestki, natomiast oczywiście możesz wysłać też drugiego z dokładniejszymi informacjami, bo ja napisałam dość ogólnie.[/QUOTE] Soko, bardzo dobrze, bo im więcej maili w sprawie nawet tych samych psów tym lepiej- moim zdaniem. Ja jestem w połowie pisania- zaczęłam od tego że Uwaga robiła reportaż o ONce w sukience, o psach w Krzyczkach (chyba taka nazwa miejscowości) i że niestety horror trwa dalej- taka smutna kontynuacja, no i dalej przykłady... Bardzo mi przykro z powodu Duszka[*]... Quote
Soko Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 No właśnie ja też wskazałam na powiązanie miejsca znalezienia ONki z Pestką, ale więcej raczej nie wiedziałam, więc myślę że Ty lepiej się rozwiniesz. Quote
Vesper Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 [quote name='Soko']No właśnie ja też wskazałam na powiązanie miejsca znalezienia ONki z Pestką, ale więcej raczej nie wiedziałam, więc myślę że Ty lepiej się rozwiniesz.[/QUOTE] Spróbuję...;) Te cholerne Myślenice... To mi nie daje spokoju, cały szereg podobieństw widzę pomiędzy tymi suczkami... Może po reportażu policja by ruszyła swoje szanowne poopy i w końcu się rozejrzała porządnie po okolicy? Quote
abra43 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Trzeba jeszcze dodac Ulenę i Tessę bardzo dobrze żeście cioteczki zrobiły ja niestety nie umiem tego robic zróbcie za mnie proszę Quote
abra43 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Przepraszam przeczytałam dopiero listę i te pieski sa brawo cioteczki Quote
ulvhedinn Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/200880-%C5%BB-d-nadal-g%C5%82oduj%C4%85-i-Mordowane-s%C4%85-psy!OCALONE-i-Walczymy.Prosimy-o-DT-dla-BOLSA-i-og%C5%82o Od kilku lat trwa walka z babiszonem, pięć lat temu odebrano kilkanaście psów, w tym Dżekiego: ...jego wątek przepadł, ale skrócę- starszy, wielki pies, w mrozy trzymany (podobnie jak reszta) w tzw budzie- pudło z desek ze szparami, na zamarzniętych szmatach. Pies ze śladami bicia. Na łapie ogromny, krwawiący guz. W DT ( u mnie) okazało się, że pies kiedys był domowy, jest łagodny i fantastycznie wyszkolony. Znalazł DS. Wtedy odebranoo także m.in. Foczkę w fatalnym stanie fizycznym i psychicznym (jest u Edi100), Sproketa (zaginął z DS), Ciapusia itd. W tym roku kolejne interwencje pozwoliły odebrać kilka szczeniąt, a także dwa dorosłe psy- Dorę i Bolsa. Oba z głębokimi, zainfekowanymi ranami (foto i szczegóły w wątku powyżej), oba w fatalnym stanie psychicznym. Na działce znaleziono też martwego kota i szczeniaka i sporo kości zwierzęcych.... Quote
KatiKorej Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/208095-Psy-quot-z-worka-quot-Kevin-ze-stodo%C5%82y-%C5%82ysiej%C4%85cy-Misio-bezpieczne-w-tomaszowskim-schronisku Jedne z bardziej tragicznych przypadków, które trafiły do schroniska w Tomaszowie Mazowieckim. Wszystkie psy mają wspólny, powyższy wątek. Kevin - już za TM, żył 10 lat w stodole, w zamknięciu, w ciemności. Uciekł i trafił do schroniska. Adoptowany. Przeżył parę szczęśliwych tygodni. Lalka - sunia, którą jakiś *** chciał utopić, obwiązaną szczelnie w foliówkę. Misio - "właściciel" kopał go odprowadzając do schroniska. Pies popadł w depresję i zaczął łysieć. Szczylek - znaleziony na łące w plastikowym worku. Quote
Vesper Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Ulvhedinn- co ten psiak ma na łapie? To jest ten guz? :(... Boże, że on w ogóle stoi... Czy on u Ciebie miał operację? Quote
ulvhedinn Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Tak, u mnie ;) Pięknie doszedł do siebie i wogóle nie było widać, ze coś mu dolegało. C.D. moich "pchełek": http://www.dogomania.pl/threads/121149-Didi-mimo-złego-startu-(kalekie-łapki)-ma-domek-!!-) Didi- początkowo podejrzewaliśmy jakąś wadę wrodzoną łapek- okazało się że to po prostu silne niedożywienie, zarobaczenie i w efekcie braki w organiźmie. Brutus ['] przez rok WOGÓLE nie wychodził z mieszkania- meliny: http://www.dogomania.pl/threads/83606-Zagłodzony-pies-nie-wychodzi-od-roku-z-mieszkania!-Szukamy-D.-stałego!-Brutus-za-TM. Janeczek['] mikro pinczerek, ślepy staruszek wywalony w mróz na ulice: http://www.dogomania.pl/threads/129047-3-5-kg-4-zęby-stareńki-choreńki-ślepiutki-Jańcio-ma-domek-i-SWOJĄ-rodzinę!!! Pająk, staruszek, trafił do schronu skrajnie zagłodzony i zaniedbany: http://www.dogomania.pl/threads/75679-Rozpacz-w-ciapki-Pająk-Pajączek-odszedł..... U mojej cioci jest kot (ode mnie), który trafił do schronu poturbowany - tylne łapy, miednica, fragment szczęki do usunięcia, po tym jak "młodzież grała w piłkę"... Właściwie większość psów które do mnie trafiały miała dramatyczną przeszłość. Chętnie wstawiłabym też pogryzieńce - szczególnie Bilba, Maję i Czestera, ale nie wiem jak połozyć nacisk na to, że to nie wina schronu, ale ludzi, którzy je tam oddali? Quote
tobciu Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Zglaszam watek : http://www.dogomania.pl/threads/215873-Tragedia-likwidacja-wielkiej-pseudohodowli-koszmar-zwierz%C4%85t-POMOCY!?p=17780157#post17780157 poczytajcie prosze.. masakra. Quote
inga.mm Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 [quote name='cicia1977']Nie mam wątku do takich strasznych tragedii ale pamietam już jakieś pół roku temu był wątek o Onk-ach zagłodzonych straszliwie. Na posesji był już jeden martwy a drugi w strasznym stanie. Po sekcji zwłok tego martwego w żołądku znajdował się piasek. Ten pies umierał w strasznych cierpieniach, bez jedzenia i picia. To były moje początki na dogo i dlatego tak bardzo zapamiętałam ten wątek. Niestety nie mogę go odnaleźć - może Wy dziewczyny będziecie kojarzyły tą sprawę?[/QUOTE] To było w Legionowie, w żołądku psa był plastik z butelek, które pożerał z głodu. Była jeszcze sunia, która z głodu zjadła własne dzieci. Quote
ulvhedinn Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Chętnie bym zgłosiła pogryzieńce, ale nie wiem, jak to zrobić, żeby dać nacisk, że to nie jest wina schroniska, ale ludzi, którzy te psy oddali.... W DS u mojej cioci jest też kot (ode mnie), który był ofiarą "gry w piłkę" jako kociak- miał uszkodzone łapki, miednicę, ma usuniety fragment szczęki..... Quote
ewunian Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 chyba znalazłam wątek tego ONka z piachem w żołądku: http://www.dogomania.pl/threads/204744 Quote
lika1771 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 To ja zgłaszam Piana.Psiak znaleziony na wysypisku smieci w stanie tragicznym wygłodzony,obciety ogon tepym narzedziem i włozona w odbyt kosc od kurczaka przywiazywany był za łapke do czego nie wiadomo.......... http://www.dogomania.pl/threads/130200-Zmasarkowany-przez-sadystę-Szkielet.-PIANO-MA-DOM.-Oszedł-za-TM-( Quote
misiu Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 skąd się biorą tacy ludzie ? :( aż głowa boli ile nieszczęść Quote
Dana i Muszkieterowie Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Zgłaszam też Cyganka, strasznie skrzywdzonego przez właściciela, do dzisiaj ten psiak niestety nie ma domku: http://www.dogomania.pl/threads/130415-Bo-wpadł-pod-samochód-bo-miał-noge-złamaną-własciciel-usiłował-zatłuc-psa-na-śmierć . Quote
Kofeina Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 jestem zagladam.. i widze ze psow przybywa:( Quote
Soko Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Mam pytanie, czy ktoś się orientuje, czy UWAGA w ogóle odpowiada na maile? Bo nie wiem czy mam czekać, czy nie ;p Quote
Dana i Muszkieterowie Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Felusia z wypalonymi oczami chyba jeszcze nie zgłaszano: http://www.dogomania.pl/threads/139325-pies-z-wypalonymi-oczami!-zdj.-str.-5.-Potrzebne-wsparcie!-Feluś-ma-dom.?highlight=FELUS. Quote
misiu Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='Soko']Mam pytanie, czy ktoś się orientuje, czy UWAGA w ogóle odpowiada na maile? Bo nie wiem czy mam czekać, czy nie ;p[/QUOTE] ja do tej pory nie dostałem żadnej odpowiedzi ,choć minęło już ładnych kilka dni od czasu jak wysłałem Quote
inga.mm Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 mam namiary na Tomasza Lipko z Uwagi. Czy to będzie dobry kontakt? Quote
Kofeina Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 [quote name='inga.mm']mam namiary na Tomasza Lipko z Uwagi. Czy to będzie dobry kontakt?[/QUOTE] pewnie ze tak;) zawsze to jakas alternatywa;) Quote
Soko Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Pewnie, każdy kontakt jest dobry ;) Quote
inga.mm Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Proszę w takim razie o informacje co chcemy osiągnąć, żebym przekazała mu na wstępie i, jeśli zechce pomóc, kontakt do kogoś (Soko?), kto poprowadzi sprawy zwierząt w naszym imieniu Quote
Soko Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Zależy co masz na myśli mówiąc "poprowadzi sprawy zwierząt" ;) mogłabyś sprecyzować? Chcemy osiągnąć przede wszystkim hm... chcemy uświadomić bardziej ludzi - a takie "masowe" informacje o kilkudziesięciu zwierzętach w krótkim odstępie czasu zrobią większe wrażenie, niż raz na pół roku reportaż, artykuł o haszczaku bez głowy - raz, że nie każdy wtedy na to trafi, dwa, że szybko się zapomni (ludzie nie chcą pamiętać o tragediach). Trzeba to jak najczęściej "odświeżać", by nie traktowali tego w ten sposób: no tak, stało się ale większość piesków to szczęśliwe czworonogi w fajnych rodzinach, Ci ludzie co im robią krzywdę to psychopaci, ale jeden pies mniej czy więcej, co za różnica. Warto byłoby im uświadomić, że to dzieje się praktycznie codziennie, a od morderstwa psa niedaleko do morderstwa człowieka. Myślę że kolejną sprawą jest uzyskanie ewentualnej pomocy dla psów, więc podanie namiarów na numery konta, czy linki do dogo (no i poza dogo, jeśli takowe psy będą). Równocześnie może to być też jedno konto (np. mojej mamy lub kogoś innego), kto będzie rozsyłał uzyskane kwoty do psów, na które są te pieniądze przeznaczone (wtedy trzeba nadmienić, by umieszczać dopiski na jakiego psa itp.). Dobrze byłoby też po prostu w jakiś sposób przedstawić ludziom ten wątek. Wydaje mi się jednak, że nie ma co liczyć na szalone i częste wpłaty, ale spróbować zachęcić można. Istotne też jest zwrócenie uwagi na psy, które teraz wiodą sobie spokojne, szczęśliwe życie. Na ich metamorfozę i to, co osiągnęły dzięki dobroci człowieka, na to, że w chwili obecnej w żaden sposób nie różnią się od "normalnych" psów (przynajmniej zewnętrznie). Nie wiem, czy sensownie będzie dodawać wzmiankę o pseudohodowlach, ale można ;) Ode mnie to chyba tyle. Ktoś może coś dodać, no i dobrze byłoby ustalić kwestię ewentualnego wspólnego konta dla psiaków z wątku i czy w ogóle je chcemy (jeden numer konta a kilkadziesiąt - to różnica). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.