majuska Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 Agula, ci państwo z Krakowa jutro się do nas wybierają, powinni być koło południa, biorą swoją ONkę i będą poznawać Ritkę...nie wiem co z tego będzie, bo to się jutro każe, ale przydałoby sie tam koło południa być. Ja się postaram przytoczyć, ale musiałabyś też być bo sama sobie nie dam rady z psami ;) Co Ty na to ?? Quote
Agula99 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 To znaczy o której??? o 13-14?? Magda mówiła mi że koło 14. Quote
majuska Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 O 9 wyjeżdżaja z Krakowa więc trzeba być koło południa, w 3 godziny raczej dojadą w sobotę. Quote
majuska Posted October 14, 2011 Author Posted October 14, 2011 No tak około, jak będę ja wyjeżdżać to Ci dam sygnał, ok?? Quote
Agula99 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='majuska']No tak około, jak będę ja wyjeżdżać to Ci dam sygnał, ok??[/QUOTE] Ok!!! Czyli jutro cały dzień znowu w przytułku!!! Quote
Agula99 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Ritka dziś była z nami na spacerku, czyli z moim bratankiem, ze mną, z Kają, Blondi i Pako, tylko że ją niosłam na rękach, bo żal mi było jej zostawiać samej. Przyznam że jest wpatrzona w mojego bratanka jak w święty obrazek, szkoda, że nie może zaadoptować, bo na stówę by to zrobił, ale wyniańczona przez niego, wytulona że hej!!! :) Quote
majuska Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Słodka jest łobuziara, mam nadzieję, że sobie od razu "kupi" nowych państwa dzisiaj, trzymajcie mocno, bo póki co to nic pewnego..... Quote
majuska Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Ritka pojechala do nowego domu, z nową starszą kumpelą całkiem ładnie się przywitała, mam nadzieje,że dziewczyny będa się kumplować , będziemy mieć na pewno niebawem jakieś wieści, jak podróż i pierwsze chwile w nowym domu :) Quote
majuska Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Właśnie miałam telefon z Krakowa, że już dojechali do domku, z małymi przygodami żołądkowymi , ale dotarli, trwa poznawanie domu, starsza kumpela zapoznała Ritkę ze swoimi miskami, kotkami Rita specjalnie zainteresowana nie jest :) Pańcia tymczasem poszła na zakupy: po smakołyki i zabawki :) Quote
Agula99 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Ritko powodzenia, przynajmniej już nie marzniesz w ciemnym boksie sama, Quote
jovi Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Jak ja lubię czytać o takich zakończeniach albo inaczej : nowych ŚWIETNYCH pełnych nadziei początkach ! Quote
majuska Posted October 15, 2011 Author Posted October 15, 2011 Tymczasem zapraszamy do dwójki naszych nowych podopiecznych: http://www.dogomania.pl/threads/216157-Funia-i-Berry-dwa-kochane-czarnuszki-szukają-domów-po-śmierci-właściciela! Quote
Becia66 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 słodkie maleństwo jeszcze wczoraj tak płakało, a dzisiaj już nie będzie samotne :loveu:. Quote
karolciasz28 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 No Ritka szczęściaro, tylko tam starszej koleżance nie dokuczaj:loveu: Quote
majuska Posted October 16, 2011 Author Posted October 16, 2011 To co w poście 38, po reszte zadzwonię może jutro, żeby mieli co opowiadać, kazano nam się nie martwić :) Quote
Becia66 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Tak się cieszę , że Ritka nie zmarzła dziś w nocy bo duży przymrozek był. A to przecież takie dziecko jeszcze, odebrane matce dopiero co. Quote
majuska Posted October 18, 2011 Author Posted October 18, 2011 U dziewczyn wszystko w porządku, nadal trwa oczywiście aklimatyzacja i starsza kumpela miewa czasem małego focha, że w domu pojawił się "brzdąc" ,ale wszystko jest na dobrej drodze, pozwala małej jeść ze swojej miski, wchodzić do swojego kosza..tylko czasem jak Rita za bardzo jest ochocza do zabawy, to trzeba ją przywołać do porządku małym warknięciem:) No ale to bardzo dobrze, że mała ma taką przewodniczkę, nauczy ją trochę "życia" :lol: na ogrodzie bardzo jej się podoba, na razie są tam z Pańcią cały czas pod nadzorem, coby żadnych niespodzianek nie było. W nocy Ritka trochę popiskuje, ma swoje spanie w kuchni więc jest jej na pewno cieplutko i nie marznie :) Od czasu do czasu pogoni kota:mad::mad: Podesłałam Państwu wątek Ritki, więc pewnie niebawem sami będa wpisywać tu relacje :) Quote
Agula99 Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Ritka i Onka cudowne dwie dziewczynki!!! :) Quote
majuska Posted October 24, 2011 Author Posted October 24, 2011 U Ritki wszystko w porządku, mam obiecane fotki, więc czekam, jak dojdą to wkleję. Melduje jeszcze , że dostaliśmy wsparcie finansowe od państwa Ritki dla naszych psiaków, serdecznie więc dziękujemy:Rose::Rose: idzie pora chłodów, więc psiaki potrzebują bardziej wartościowego jedzonka, więc bardzo się każda kwota przyda:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.