Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 305
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Amisia- mam nadzieję, ze z tym ogłoszeniem cos wypali, tylko, zeby to ewentualnie dobrzy ludzie byli...

Jeżeli wypali to Ty Roxanko będziesz w "komisji" oceniejącej na pewno:loveu:

tak jamniczki chwytaja za serce a juz najbardziej te troszke niedomagające:loveu:

Posted

Byliśmy z Bunią u weta (u państwa Grabałowskich w Lubieszynie).
Wiedzą już, że Bunia to bezdomny psiak który bardzo potrzebuje naszej dogomaniackiej i ich pomocy.
Została odrobaczona (tabletka Pratel) oraz stwierdzono stan zapalny oczu i dostała kropelki (Dicortineff - vet). Z tym bielmem wg nich nic się nie da zrobić. :shake: Koszt tabletki i kropelek 15 zł - pokrywam ja. Konsultacja za darmo.

Na widok ząbków wetka (Pani Basia) tylko powiedziała: o boże.

Biedna Bunia.:placz:

Po nowym roku zostanie uzgodniony termin zrobienia porządków z ząbkami , pazurkami i wyczyszczone uszy. Jak będzie pod narkozą to wtedy spokojnie bedą mogli przy niej wszystko zrobić.

Ma już założoną książeczkę i wszystko w niej napiszą co robili.

Koszt tych wszystkich zabiegów ustalono na 100 zł - ze względu na to , że Bunia jest starsza i musi dostać "dobrą" narkozę.

Nie wiem jakie są koszty leczenia zębów u piesków ale te 100 zł to chyba nie jest duża kwota? Zwłaszcza, że dzisiaj zapłacilismy tylko 15 zł.

Dzisiaj wraca syn z aparatem cyfrowym z mistrzostw tanecznych - taniec nowoczesny - disco ( i się pochwalę: zajął pierwsze miejsce w solo w disco, drugie w street dance i drugie z duetem). :multi:

I po nowym roku pstrykniemy Buni zdjęcia. Ale nie umiem wklejać, więc poproszę, żeby któraś cioteczka wkleiła.

Bunia czuje sie dobrze. Z pyszczka zalatuje jej niemiłosiernie:diabloti:.
Jest baardzo milutką i grzeczną sunią. A i dzisiaj nie nasikała w samochodzie. Ale zabrałam mamę i siedziała razem z nią z tyłu.

Muszę podkreslić, że moi rodzice mają po 75 lat - więc podziwiam ich za to, że podjęli sie opieki nad Bunią. :lol:

Posted

:loveu:

Dziekujemy ANIU za fantastyczną opiekę nad BUNIĄ:loveu:
Dziekujemy również Twoim Rodzicom:loveu: ,ale oni sa młodzi:lol:
i jeszcze niejedną BUNIĄ będą mogli się zaopiekować :lol: .

A tak naprawde nasza BUNIA ma szczęście że na swojej drodze spotyka takich kochanych ludzi:loveu: ROXANA Z RODZINKĄ:loveu:
ANIA Z RODZICAMI:loveu:

BUNIECZKO MYŚLE ŻE DOMECZEK TEŻ BEDZIE ZAKOCHANY W TOBIE:loveu:

Posted

Jejciu, do teraz nie miałam internetu i już myślałam, ze nie uda mi się dzisiaj wejść na Dogo.
O wizycie Buniaka u weta wiem wszystko od Ani- Bunia jest naprawdę biedną i zaniedbaną psinką :-(
U mnie też była odrobaczana ale nic nie miała naszczęście brzydkiego przy załatwianiu. Mam nadzieję, ze teraz też nic nie będzie.
Z mordki zalatuje okropnie, ale jak do mnie przyszłą to przez pierwsze dni zalatywało jeszcze z drugiej strony. Nie wiem czym Bunia była karmiona ale jak se prykła to można paść było :roll: Później jak przeszła na moją karmę to już tak nie było :shake:
Aniu Tobie i rodzicom jak zwykle wielkie buziaczki :loveu:
I co z tą sznaucerką?

[SIZE="5"]Bunia się przypomina i bardzo o wsparcie prosi! :multi:

Posted

Wiem od dwóch dni, że w schronie jest sznaucerka mini. Amisia przysłała dzisiaj SMS, że problem z nią, bo się od dwóch dni nie załatwia nawet na spacerkach i nie je.

TZ sie złamał i zabieramy na tymczas.

No i stwierdził, że mi już całkiem odbija z psami. :lol:

Posted

Dzisiaj wraca syn z aparatem cyfrowym z mistrzostw tanecznych - taniec nowoczesny - disco ( i się pochwalę: zajął pierwsze miejsce w solo w disco, drugie w street dance i drugie z duetem).

Gratulacje! :multi:

Ah, Buniaczku, co by z tobą bylo gdyby nie dobrzy ludzie.:shake:

Mam nadzieje ze jutro nam sie uda z ta sznaucerką i że ratlerek Cacuś pojedzie do nowego domku.

Posted

Buńkę podleczymy :lol: A moja mama bardzo przeżywa że Bunia taka biedna.

I syna napuszczę, żeby dla sznaucerki domu szukał wsród kolegów i koleżanek. :razz:

Posted

AnkaG :)
Przeczytałam od deski do deski........jak zaczynać to juz na całego. Najpierw Bunia , teraz sznaucerka a za kilka dni co? ;)
Podziwiam i trzymam kciuki.
Szkoda tylko że z tymi oczkami nie da się nic zrobić.

I gratulacje dla syna:)

Posted

ANIU gratulacje na Twoje rece dla syna:multi: :multi: :multi: :multi:



Zawsze mam wielki szacunek dla ludzi z PASJĄ:loveu:



ANIA pojechała po sznaucerkę na tymczas:cool1:
sznaucerka jest śliczna /chociaz nie znam sie na sznaucerach/
jest bardzo malutka i jest w wielkim stresie:shake:
Nie widzialam bardziej przerażonego psiaka!











a jak nasza BUNIA????:lol:
bardzo miła kochana BUNIA??:loveu:

Posted

Buniak super. Dużo śpi. Cieszy się jak rodzice ją na kolanka wezmą. Oczka zakrapiane. Apetycik w porządku. Koopki normalne. Tata mówi,ze już przyzwyczaiła się. Sama chodzi do miski - bierze po jednym kawałku jedzonka i .... maszeruje na dywan zjeśc.

Jak podjadę do rodziców to zrobię fotki. Ale nie dzisiaj bo przywiozłam sznaucerkę do domu.

Teraz wykąpana leży pod kocykiem na kanapce. Zjadła troszkę
smakoszka. I dostałam dwa buziaki w policzek.

A i już doszło do spięcia z moją Kiśką o smakoszka.

Wiecie od trzech dni to mam taką kołomyjke w głowie :huh:

Posted

Brawo ANIU:)
Wcale Ci się nie dziwie, w ciągu trzech dni tyle zm9ian.
Do mnie dziś trafiła ta chudzinka co miała być na swięta. No i mam problem z moim facetem.
Nie widziałam jeszcze psa który dosłownie śliniłby się na widok panny. Ona ma go dość i ucieka przed nim a temu ciurkiem ślina z pyska leci jak na nią patrzy. A jak bidulke przywitał w domu...wyglądała jakby z wanny wyszła, cała mokra od jego jęzora. Teraz ma go dość i mu zęby pokazuje, a on dalej łazi za nią jak głupi.

Posted

Teraz wykąpana leży pod kocykiem na kanapce. Zjadła troszkę
smakoszka. I dostałam dwa buziaki w policzek.

A i już doszło do spięcia z moją Kiśką o smakoszka.

o to widze że sie troche rozkręciła:lol: , w schronie była tak przerazona że nic nie chciała, ani spacerku, ani smakolyków...
Moze by jej tak załozyc wątek na psy zaginione? Może ktos ją jednak szuka? Nie chce mi sie wierzyc że ot tak ktos wyrzucił takiego ładnego, zadbanego sznaucerka na ulice :shake: .

Posted

Kochana Bunia- ciągle o niej myślę :loveu:
Przekaż Aniu swoim rodzicom najserdeczniejsze życzonka na Nowy Rok :loveu:

[SIZE="5"]Kochane Cioteczki!
[SIZE="5"]Stary rok odchodzi wielkimi krokami,
niech więc wszystkie złe chwile zostaną za nami.
Nowy niech przyniesie dużo zdrowia,
wielewiele radości a przede wszystkim
szczęście w miłości.

[SIZE="6"]Szczęśliwego Nowego 2007 Roku!
[SIZE="4"]Życzy Wam Roxana wraz z całym swoim gronem domowym :)

Posted

Kochanej Ani z Rodzinką i już Czterema sznaucerkami oraz Wspaniałym Rodzicom w Nowym 2007 Roku-wszelkiej pomyslności w każdym DNIU-zdrowia,szczęscia,spełnienia wszystkich marzeń...:loveu:

Posted

Rozmawiałam przed chwila z mamą. Bunia dzisiaj niespokojna troszkę.
I ucieka od mamy bo mama zakrapla jej oczy.:diabloti:

Buniek super zakopuje się w sweterki i kocyk.

Ale Bunia nie może u nich zostać na zawsze. :shake:
Bo oni są już wiekowi. Smutne to ... :-(

Posted

A może Bunia też boi się wystrzałów? Jak u mnie była to jeszcze nie strzelali, to nawet nie wiem czy ma starcha czy nie...
A z tym jedzeniem to Bunia tak ma. Wyciąga po kawałku z miski, odchodz kawałek. zjada go i wraca znowu do miski, bierze następny- odchodzi i tak aż skonczy jedzonko ;)

Buniaczku z Nowym Rokiem, życzę Ci malutka abyś znalazła dobry, kochający domeczek :loveu: Trzymam kciuki- jak zawsze mocno :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...