Jump to content
Dogomania

Trzeci pies?


Recommended Posts

Guest aneta_w
Posted

Witam wszystkich!
Mam problem...:-(
... od kilku dni przeglądam strony schronisk. I w oko wpadła mi sunia o imieniu Frycia :p - porzucona w Radzyminie. Suńka mnie poprostu oczarowała.
Nie martwcie się... o psach wiem sporo z książek, z dogomanii (;)) czy własnego doświadczenia:
U mnie w rodzinie zawsze był pies. W tej chwili mam dwa kundelki (u mnie w avatarze) ..hmm... powiedzmy że "uratowane" ze wsi (pies który by spędził życie na łańcuchu, a sunia by miała co rok szczeniaki). Mało tego... oprócz psow mam kota, szynszyle i królika. Wszystkie je kocham i wspólnie z rodzicami i siostrą staramy się im zapewnić dobre warunki.
Mieszkamy w Warszawie, w bloku - koło lasu (jakby obrzerze Warszawy). Mieszkanie ma ok. 100 metrów kwadratowych. Pieski wychodza na dwor min. 4 razy dziennie po min. 30 min.. Mało tego... w weekendy i na wakacje wyjeżdżamy właśnie na wieś, gdzie mamy spory dom i... ee... duży teren. (kurde... mam wrazenie ze sie chwale :oops:)

I jeszcze raz powtarzam ze jesli chodzi o pieski to zawsze mam duzo do powiedzenia.
I teraz pytanie... Czy mogłabym zaadoptowac trzeciego psa = Frycie.
Mam troche zmieszane uczucia bo sunia jest cudowna i codziennie sprawdzam czy ktos ja adoptował. Ale z drugiej strony... po co mi trzeci pies... boje sie ze sobie nie poradze.
Nie wiem... co byscie zrobili..
.. z racji mojego wieku mozna tez zwalic wine na moj rozwoj... ale poprostu sie w suni zakochałam :loveu:

Posted

Mieszka z rodzicami (napisala to) i skoro ma dylemat wzias c czy nie to chyba jej pozwolili. Moim zdaniem mozesz wziasc nastepnego psa pod warunkiem ,ze zwiekrzysz dlugosc 1spaceru o 30min. A kazdy nie musi trwac 30mion-dwa moga 15. A jeden godzine. ;) pozdrawiam chociaz ja tez mialabym mieszane uczucia-taka suczka po przejsciach moze wymagac duzo uwagi!!!;)

Posted

Ja tez proponuje adopcje.. Jezeli masz czas i pieniadze na dodatkowego... Zawsze jakaś psina znajdzie nową chatkę... Wiska chodziło mi o to, bo ja sie zastanawiałam, czy może by nie przygranąc jakiegoś psa, analizowałam czy jest sens pytać rodziców, skoro ja w końcu stwierdzę, że sobie nie dam rady;) ( ale nawiasem mówiąc, w końcu zaadoptowałam)

Guest aneta_w
Posted

Heheheh xD
Tak mieszkam z rodzicami xD

Wszystkim nam sie sunia podoba :lol:
Mama jest po mojej stronie... ale tata sie nie zgadza = i wsumie go rozumiem... bo trzy psy to nie mało. Tylko wiecie... tata zawsze mi tłumaczy z USMIECHEM wiec moze sie go da przekonac xD Ale z drugiej strony gryzie mnie ze tata ma racje. On zachowuje zdrowy rozsadek na pomysły moje i mojej mamy xD
Natomiast moja siostra (24 lata) powiedziała ze jej to obojetnie = prosze tego nie komentowac :eviltong:

Guest aneta_w
Posted

Tzn. sunka jest w PSIM ANIELE i jest jeszcze szczeniakiem. Wazne jest tez to, ze nie bedzie duzym psem (to widac a pozatym to dzwoniłam tam i sie pytałam xD). Wpiszcie w google AZYL POD PSIM ANIOŁEM i wezcie ADOPCJE.
Frycia jest na poczatku listy (nr 745)

Posted

Ooo,z Psiego Anioła!!! :loveu:
Ale Frycia to szczeniak, więc do ułożenia, zawsze też na pewno Azyl i wolontariusze zaoferują pomoc, ja na pewno. jak suczka, to mogę pomóc jako DT czy na spacerach, jeśli tez jesteś z Wawra.

Ja, gdybym mogła (czas, pieniądze, warunki - nie liczba metrów kw., tylko brak nienormalnych sasiadów-rozmnażaczy na dole), wzięłabym jeszcze dwa psy.

Jeśli macie pieniądze i czas, to wysiłek się opłaci, w końcu jest i mama, i tata, i siostra do pomocy, prawda? Co innego gdybyś mieszkała sama - tak to zawsze Ci ktoś pomoże.

Guest aneta_w
Posted

Dzięki :)
A Ty jesteś Wolontariuszem w Psim Aniele?? ;););)
Ja jestem z Ursynowa...

Guest aneta_w
Posted

Taka malutka... podpalana :)
Szczeniaczkiem jest jeszcze :loveu: :p

Posted

Aneta - tak.

Zawsze Ci schronisko pomoże, a to karmy mogą dać, a to do weterynarza dopłacą, a jakby co to mamy też wolontariuszki z Ursynowa, mogłyby pewnie pomagać inaczej, myślę, że wyrażą chęć.

Guest aneta_w
Posted

Dobermania napisał(a):
Aneta - tak.

Zawsze Ci schronisko pomoże, a to karmy mogą dać, a to do weterynarza dopłacą, a jakby co to mamy też wolontariuszki z Ursynowa, mogłyby pewnie pomagać inaczej, myślę, że wyrażą chęć.


To bardzo miłe z Waszej strony :p :p :p
Namawianie taty - trwa... xD

Posted

Dobermania napisał(a):
Diabełkowa - czy Ty mnie śledzisz:eviltong:?

Aneto, weź ją, zima idzie, schronisko to nie miejsce dla szczeniaka...


tak sledze cie ciagle... i w necie i w terenie tez jak zobaczysz taka ciemna plame za soba to nie bedzie twoj cien to bede ja :P nie mysl ze jestes bezpieczna ja czycham na ciebie !!! nawet w twojej galeri ;))

dokladnie zima i szczeniak w schronie to masakra

Posted

Zwłaszcza że ona ma brzuch prawie goły a niedaleko od ziemi i strach pomysleć, co będzie, jak śnieg spadnie, będzie mokra chodziła :shake:

Diabełkowa!!!:-o :-o :-o A więc to ciebie widziałm dzisiaj, jak szłam z Lachsem wzdłuż torów!!! :-o :-o :-o :eviltong: :eviltong: :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...