Guest aneta_w Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Witam wszystkich! Mam problem...:-( ... od kilku dni przeglądam strony schronisk. I w oko wpadła mi sunia o imieniu Frycia :p - porzucona w Radzyminie. Suńka mnie poprostu oczarowała. Nie martwcie się... o psach wiem sporo z książek, z dogomanii (;)) czy własnego doświadczenia: U mnie w rodzinie zawsze był pies. W tej chwili mam dwa kundelki (u mnie w avatarze) ..hmm... powiedzmy że "uratowane" ze wsi (pies który by spędził życie na łańcuchu, a sunia by miała co rok szczeniaki). Mało tego... oprócz psow mam kota, szynszyle i królika. Wszystkie je kocham i wspólnie z rodzicami i siostrą staramy się im zapewnić dobre warunki. Mieszkamy w Warszawie, w bloku - koło lasu (jakby obrzerze Warszawy). Mieszkanie ma ok. 100 metrów kwadratowych. Pieski wychodza na dwor min. 4 razy dziennie po min. 30 min.. Mało tego... w weekendy i na wakacje wyjeżdżamy właśnie na wieś, gdzie mamy spory dom i... ee... duży teren. (kurde... mam wrazenie ze sie chwale :oops:) I jeszcze raz powtarzam ze jesli chodzi o pieski to zawsze mam duzo do powiedzenia. I teraz pytanie... Czy mogłabym zaadoptowac trzeciego psa = Frycie. Mam troche zmieszane uczucia bo sunia jest cudowna i codziennie sprawdzam czy ktos ja adoptował. Ale z drugiej strony... po co mi trzeci pies... boje sie ze sobie nie poradze. Nie wiem... co byscie zrobili.. .. z racji mojego wieku mozna tez zwalic wine na moj rozwoj... ale poprostu sie w suni zakochałam :loveu: Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 A rodzicie?? Co na to rodzice?? Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Jeżeli oczywiście mieszkasz z rodzicami...:oops: Quote
wiska Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Mieszka z rodzicami (napisala to) i skoro ma dylemat wzias c czy nie to chyba jej pozwolili. Moim zdaniem mozesz wziasc nastepnego psa pod warunkiem ,ze zwiekrzysz dlugosc 1spaceru o 30min. A kazdy nie musi trwac 30mion-dwa moga 15. A jeden godzine. ;) pozdrawiam chociaz ja tez mialabym mieszane uczucia-taka suczka po przejsciach moze wymagac duzo uwagi!!!;) Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Ja tez proponuje adopcje.. Jezeli masz czas i pieniadze na dodatkowego... Zawsze jakaś psina znajdzie nową chatkę... Wiska chodziło mi o to, bo ja sie zastanawiałam, czy może by nie przygranąc jakiegoś psa, analizowałam czy jest sens pytać rodziców, skoro ja w końcu stwierdzę, że sobie nie dam rady;) ( ale nawiasem mówiąc, w końcu zaadoptowałam) Quote
Guest aneta_w Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Heheheh xD Tak mieszkam z rodzicami xD Wszystkim nam sie sunia podoba :lol: Mama jest po mojej stronie... ale tata sie nie zgadza = i wsumie go rozumiem... bo trzy psy to nie mało. Tylko wiecie... tata zawsze mi tłumaczy z USMIECHEM wiec moze sie go da przekonac xD Ale z drugiej strony gryzie mnie ze tata ma racje. On zachowuje zdrowy rozsadek na pomysły moje i mojej mamy xD Natomiast moja siostra (24 lata) powiedziała ze jej to obojetnie = prosze tego nie komentowac :eviltong: Quote
Guest aneta_w Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Tzn. sunka jest w PSIM ANIELE i jest jeszcze szczeniakiem. Wazne jest tez to, ze nie bedzie duzym psem (to widac a pozatym to dzwoniłam tam i sie pytałam xD). Wpiszcie w google AZYL POD PSIM ANIOŁEM i wezcie ADOPCJE. Frycia jest na poczatku listy (nr 745) Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Boże, jakie śliczne...:loveu: A ten gabi tez niczego sobie;D Quote
Kala_Gracja_Kiwi Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Ale wpadka:oops: gabi to sunia...;) Quote
Guest aneta_w Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 No i chyba nawet siostrzyczka Fryci xD Quote
Guest aneta_w Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Ktoś mi coś jeszcze doradzi? Proszę... Quote
Dobermania Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Ooo,z Psiego Anioła!!! :loveu: Ale Frycia to szczeniak, więc do ułożenia, zawsze też na pewno Azyl i wolontariusze zaoferują pomoc, ja na pewno. jak suczka, to mogę pomóc jako DT czy na spacerach, jeśli tez jesteś z Wawra. Ja, gdybym mogła (czas, pieniądze, warunki - nie liczba metrów kw., tylko brak nienormalnych sasiadów-rozmnażaczy na dole), wzięłabym jeszcze dwa psy. Jeśli macie pieniądze i czas, to wysiłek się opłaci, w końcu jest i mama, i tata, i siostra do pomocy, prawda? Co innego gdybyś mieszkała sama - tak to zawsze Ci ktoś pomoże. Quote
Guest aneta_w Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Dzięki :) A Ty jesteś Wolontariuszem w Psim Aniele?? ;););) Ja jestem z Ursynowa... Quote
Pushli Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 hmm. nie kojarze Fryci :> nie widziałam jej dzisiaj w azylu :> Quote
Guest aneta_w Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Taka malutka... podpalana :) Szczeniaczkiem jest jeszcze :loveu: :p Quote
Samturia Posted December 16, 2006 Posted December 16, 2006 Jeśli masz warunki i możesz dać psu ciepły i kochający dom-jak najbardziej :D :loveu: Quote
diabelkowa Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 kurcze a ja jej nie umiem znalesc podajcie linka Quote
Guest aneta_w Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 www.psianiol.org.pl/azyl/index.htm :) Na początku listy nr. 745 Quote
Dobermania Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Aneta - tak. Zawsze Ci schronisko pomoże, a to karmy mogą dać, a to do weterynarza dopłacą, a jakby co to mamy też wolontariuszki z Ursynowa, mogłyby pewnie pomagać inaczej, myślę, że wyrażą chęć. Quote
diabelkowa Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 nie zastanawiaj sie tylko bierz :)) Quote
Guest aneta_w Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Dobermania napisał(a):Aneta - tak. Zawsze Ci schronisko pomoże, a to karmy mogą dać, a to do weterynarza dopłacą, a jakby co to mamy też wolontariuszki z Ursynowa, mogłyby pewnie pomagać inaczej, myślę, że wyrażą chęć. To bardzo miłe z Waszej strony :p :p :p Namawianie taty - trwa... xD Quote
Dobermania Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Diabełkowa - czy Ty mnie śledzisz:eviltong:? Aneto, weź ją, zima idzie, schronisko to nie miejsce dla szczeniaka... Quote
diabelkowa Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Dobermania napisał(a):Diabełkowa - czy Ty mnie śledzisz:eviltong:? Aneto, weź ją, zima idzie, schronisko to nie miejsce dla szczeniaka... tak sledze cie ciagle... i w necie i w terenie tez jak zobaczysz taka ciemna plame za soba to nie bedzie twoj cien to bede ja :P nie mysl ze jestes bezpieczna ja czycham na ciebie !!! nawet w twojej galeri ;)) dokladnie zima i szczeniak w schronie to masakra Quote
Dobermania Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Zwłaszcza że ona ma brzuch prawie goły a niedaleko od ziemi i strach pomysleć, co będzie, jak śnieg spadnie, będzie mokra chodziła :shake: Diabełkowa!!!:-o :-o :-o A więc to ciebie widziałm dzisiaj, jak szłam z Lachsem wzdłuż torów!!! :-o :-o :-o :eviltong: :eviltong: :eviltong: Quote
Crazy Lab Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 ile ludzi chętnych do pomocy Aneci =) ja juz Ci mówiłam co sądze.. jeśli będziesz miała siłe to BIERZ jak najprędzej !! Zawsze masz do pomocy rodziców i Klusie =) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.