mosii Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 tu jest link i opis warunków http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54921 moge trochę z nim popracowac, jakieś elementy szkolenia itp. ale ja mam 9 psów i na utrzymanie choćby jeszcze jednego mnie nie stać. pieniazki na hotel musza się znalezc. od 1 kwietnia wystawiam rachunki, faktury Quote
MARCHEWA Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Jeżeli szukacie osoby odpowiedzialnej za tą sytuacje,to ja na pewno nią jestem po części,nie chowam głowy w piasek jak niektórzy,mimo,iż to nie ja przywiozłam Tobika do Azylu,wiedziałam o nim i jego tragicznej sytuacji najwcześniej,nie prosiłam nikogo o pomoc,myślałam,że nie mozna go uratować.Ale stało sie inaczej,trafił do azylu i od tego dnia szukałam mu domu przez ogłoszenia,wysyłałam maile znajomym,pytałam o dt,myślałam,że nie jestem sama w tym co robię,ale okazało się inaczej!Dogofanka zgodziła się na tymczas,Syla pomogła zawiozła Tobika do Katowic.Opiekun Tobika,powiedział nam,że w azylu pies zachowuje się dobrze,jest spokojny,nieagresywny,pomyślałyśmy z dogofanka,że taki piękny pies szybko znajdzie dom,a jak nie, byłam pewna,że nie jesteśmy z problemem same i zawsze coś wymyślimy.Mogłam przecież zabrać potem Tobika do siebie na tymczas,słyszałam,że pies może zawsze wrócic do azylu lub do hoteliku.Ale u dogofanki bardzo szybko okazało sie,że Tobi jest agresywny w stosunku do innych zwierząt,więc pobyt jego u mnie odpadał,bo ja mam 2 psy i zero możliwości odseparowania psów od siebie.Z hotelem też były problemy,bo wet nie pozwolił zaszczepić Tobiego,ponieważ jego stan zdrowia na to nie pozwala.Potem Tobi miał jechać do Niemiec(tak nam obiecano)czekałyśmy tydzień i nie wypaliło.Tobi nie ma się gdzie podziać.Dogofanka jest osobą o wielkim sercu,wytrzymała z Tobim tyle tygodni,ja moge ją tylko przeprosić za to,że poprosiłam ją o tymczas dla Tobika,gdybym wiedziała,że tak to wszystko się potoczy,że dla pewnych ludzi tak,a nie inaczej wygląda pomaganie psom,że zwalają odpowiedzialność na osoby trzecie,to w życiu bym się w to nie wmieszała. Dogofanka pytała o hotel,ale bez szczepien nigdzie nie chca psa i w dodatku chorego. Quote
slav Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Nie jest zdrowy... fakt, ma rozwolnienie :shake: Czy to argument dla weta do uspienia?? MARCHEWA, czytałem watek. Pies demoluje; jest posłuszny, miły, przylepny, spragniony kontaktu z człowiekiem, lubi dzieci, nie lubi zostawać sam... Zostal już skazany, tyle się dowiedziałem. Został porzucony przez osoby, które nawoływały do pomocy Tobiemu!!! Dogofanka została sama, ile tygodni, ba miesięcy prosiła Was o pomoc? Ja nie mam żadnego obowiązku pomagać temu psy, ale przede wszystkim takiej możliwości ze względu na odległość i czas, który dla Tobiego już się zatrzymał. Czytam forum, również po to ono jest. Ty Marchewo pomogłaś mu??? Jeśli ma książeczkę, to kto jest jego właścicielem??? Czy Dogofanka podpisała umowę adopcyjną? Na jakiej podstawie to ona decyduje, że czas już na Tobiego? Dlaczego zakładasz, że nikt nie ma warunków, aby go trzymać? A kto, poza Dogofanką, próbował? Quote
ARKA Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 slav napisał(a):Nie jest zdrowy... fakt, ma rozwolnienie :shake: Czy to argument dla weta do uspienia?? ZADEN argument, a wiecej zadnych badan pies nie mial robionych aby ustalic dlaczego ma rozwolnienie. Moze ma lambie, moze chora trzustke a moze ,moze, moze 10 innych przyczyn-chory zoladek, niewlasciwia flora bakteryjna w zoladku no 150 przyczyn. Quote
mosii Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 słuchajcie Bolo- rottweiler który jest u mnie po kilku dniach stał sie nie do zniesienia, kopulował na wszystkich podwarkiwał, skakał, okazało sie ze powyzej ogona na zadzie powstało mu bakteryjne zapalenie skóry prowadące do przerazliwego swiądu i nadpobudliwosci, zostało wyleczone i pies jest normalny! Arka ma racje, nalezy wykonac jakies, chociaż podstawowe badania. Quote
Formica Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Witajcxie. Napewno znajdziecie weta , który bez specjalnego zainteresowania sprawa sa uśpi. Pewne jest to ,ze pies nie był leczony z powodu tej biegunki , nikt tak naprawde nie przyłozył sie zeby ją w końcu zdiagnozowac i ewnwtualnie leczyc. Po tym co opisujesz nie zrobiono mu w ogóle bad,krwi pod kątem trzustki i watroby i nie próbowano w ogóle przestawic go na karme dla alergików) Pewne jest to ,ze biegunka napewno nie jest powodem do uspienia psa Pewne tez jest to ,ze jesli podjedziecie z psem do lecnzicy to go zaszczepie. Nie wiem jak sparawa wygląda od poczatku p, bo naparwde nie mam czasu czytac , ale biorac psa na tymczas chyba sobie zdawałas sprawe z wagi tej decyzji. I dal mnie nie ma zadnego wytłumaczenia checi uśpienia psa. Tak samo ja komus zarzuciłyćsie ze nie mógł wczesniej skontaktować z dziennikarzem - w celu nagłosnienia sprawy Tobiego, i ze ktoś tam miał dac ogłoszenie do gazety?? a Wy nie mogłyscie tego zrobic?? Ja w pełni rozumiem , ze sytuacja jest napieta i pies musi opuscic Twój dom, ale nie jestem w stanie zrozumiec jak taka osoboa , która działa w srodowisku pomagającym zwierzetom moze stosowac tak wstretny szantaz moralny?? Jak go nie weżmiecie to go uspie?? Każdy kto bioerze psa na tymczas czy na stałe musi liczyć się z tym ,ze to może potrwać , ze pies moze demolowac itp. Ja nie mam zanego zrozumienia dla takiego postepowania. Podkreslam ,ze mogę zając sie medyczna strona Tobiego , podejme sie jego leczenia na własny koszt , a także szczepień. Jestem na gg do 19 jeśli ktoś zechce się skontaktowac ze mna w tej sprawie prosze bardzo. Quote
wandul 66 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 moj Azor też stanowi dla mnie duży problem , rozwarzałam już nawet dobre schronisko , ale myśl o uspieniu nigdy by mi nie przyszła do głowy!!! Quote
dogofanka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Mosii, jeśli możesz to posyłam go do Ciebie z workiem karmy i 100 zł, może Marchewa będzie go mogła do Ciebie dziś wieczorem przewieźć? Gdybyś mogła podać na priv Twój tel, żebym mogła ustalić szczegóły? Quote
wandul 66 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 też jestem za pomysłem MOSII , sama rozwazam , zawiezienie mojego Azora do niej do hotelu , ale teraz wysiadam finansowo , dopiero po komunii córki!!!! Quote
dogofanka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Właśnie, Formica, nie czytałaś wątku o Tobim, jak również nie przeczytałaś, mojego kolejnego wątku pt Przestrzegam przed tymczasami, do którego napisania skłoniła mnie sytuacja Tobiego... Quote
Peter Beny Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Jestem w stanie go jutro przewieść do Czestochowy , i zapłace za 2 tygodnie pobytu , proszę o kontakt na GG lub PW............. Quote
Neris Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 CZy nie trzeba by też Małego porządnie zdiagnozować? BO jak rozumiem jedynym leczeniam jakie do tej pory dostał była zmiana diety? Jeden z moich psów miał lamblie, wyszło to dopiero po badaniach, leczenie trwało kilka dni i jest spokój drugi rok! Quote
la_pegaza Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 No to już w hotelu ;) Bo jak pisała Arka przyczyn może być i setka takiego stanu... Quote
mosii Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 ok moj tel 887 055 487 moge byc dziś w Częstochowie po niego. ja juz znikam z dogo ale jestem non stop pod telefonem. Quote
Formica Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 dogofanka napisał(a):Właśnie, Formica, nie czytałaś wątku o Tobim, jak również nie przeczytałaś, mojego kolejnego wątku pt Przestrzegam przed tymczasami, do którego napisania skłoniła mnie sytuacja Tobiego... Nie nie przeczytałam , bo nie lubie sie katowac , a czytac paredziesit stron o tym ,ze zamierzasz uspic psa nie nalezą dla mnie do przyjemności... Quote
AgaiTheta Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Jestem po rozmowie z mosii, to ja go umieszczam u niej w hotelu i ja jestem odpowiedzialna za sprawy finansowe i za utrzymanie jego u niej w hotelu, jeżeli chce mi ktos pomóc do bardzo proszę. Skarpetka na AFN "dla Tobiego u mosii" Dograj dogofanka sprawę transportu ok? Quote
Paola06 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Dziękuję wszystkim za zainteresowanie Tobim-szkoda tylko że w tak przykrej sytuacji :(dla niego:( Prwda jest taka że nie każdy potrafi i umie zająć się zwierzakiem. Jeżeli Peter weżmie jutro psa do MOSII- o ile dogofanka??nie może go juz trzymać. Ludzie!!!!!!!!!!To co się tu wydarzyło-w glowie mi sie nie mieści:placz: Będę na necie popołudniu:tel do mnie 0 507 282 548. Quote
dogofanka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Mosii, NA PEWNO dziś się odezwę. Peter Beny-liczę na Twoją kasę, a jeśli Marchewa nie będzie dziś mogła, to transport na jutro do Częstochowy, jeśli wszyscy, którzy deklarowali wpłacą, to mamy ponad 3 tyg pobytu Tobiego w hotelu opłacone! Quote
slav Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 MARCHEWO, dlaczego już 21.03 sprawa budy dla Tobiego była nieaktualna??? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54087 Już wtedy zapadła decyzja? Quote
andzia69 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 ARKA napisał(a):ZADEN argument, a wiecej zadnych badan pies nie mial robionych aby ustalic dlaczego ma rozwolnienie. Moze ma lambie, moze chora trzustke a moze ,moze, moze 10 innych przyczyn-chory zoladek, niewlasciwia flora bakteryjna w zoladku no 150 przyczyn. Arka - wiesz,ze bardzo zadko się ze sobą zgadzamy - ale tu zgadzam się w 100%:lol: Po pierwsze - biorąc psa na tymczas musimy się liczyc z tym,ze: 1. pies moze być chory (mo i tu powinno się zrobic badania!!!!! - chocby zbierając na to pieniadze) 2. moze odbiegac od ideału psa - tzn. niszczy, leje, brudzi, gryzie i inne tego typu zachowania - i tu powiem tak - jesli ktos nie jest do konca odpowiedzialny i świadomy tego nie powinien brac psów na tymczasy - niestety, to jest cięzka "praca":shake: 3. szukanie domu moze zając parę dni, ale równiez parę miesiecy!!!!! Jedno pytanie, bo nie chce mi sie brnąć przez cały wątek - dlaczego skoro nieszczył nie złożono się i nie kupiono klatki??? Dlaczego nie zrobiono badań???I nie mówice,ze nie mam o niczym pojecia - mam psa z Ligoty, na dodatek z podejrzeniem guza więc wiem o czym mówię! Quote
Paola06 Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Cos zjadło końcówkę: Jeżeli Peter jutro zawiezie Tobiego-dogofanka?nie chce lub nie może go już dzisiaj przetrzymać to biorę psa do siebie-a jutro Peter go odemnie odbierze. Muszę już uciekać,proszę w razie czego do mnie zadzwonić. Dziękuję za pomoc Tobiemu!!!!!!!!!!!!!! Quote
dogofanka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 slav napisał(a):MARCHEWO, dlaczego już 21.03 sprawa budy dla Tobiego była nieaktualna??? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54087 Już wtedy zapadła decyzja? Nie, wtedy wyszło na jaw, że sprawa z działką jest nieaktualna i od początku była nieporozumieniem, bynajmniej nie z winy Marchewy... Quote
Vella Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 slav napisał(a):MARCHEWO, dlaczego już 21.03 sprawa budy dla Tobiego była nieaktualna??? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=54087 Już wtedy zapadła decyzja? Bo buda miała stanąc na działce, a nie było zgody właściciela działki. Sprawa była nieporozumieniem. Tu są te posty: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36421&page=30&highlight=dzia%C5%82ce Quote
mosii Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 jak zauważyłam mamy jasną oferte pomocy od Formici, moze by z niej dzisiaj skorzystać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.