MARCHEWA Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Ja ogłosiłam Tobiego na Allegro i Alegratce. Quote
MARCHEWA Posted March 11, 2007 Author Posted March 11, 2007 Mam nadzieję,że ktoś z ogłoszń się zainteresował Tobim,bo jak nie,to pewnie dogofanka będzie zmuszona go oddać do schroniska.Dziewczyna miała nadzieję,że taki ładny psiak szybko domek znajdzie,niestety stało się inaczej,a ona z problemem została sama. Quote
dogofanka Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Miałam telefon w sprawie Tobiego od pani z Bytomia. Umówiłyśmy się już na przekaznia pieska w sobotę w konkretnym miejscu o konkretnej porze, miała tylko potwierdzić przed samym spotkaniem i... cisza. Wydzwaniałam do niej na komórkę przez całą sobotę - nie była łaskawa odebrać telefonu ani oddzwonić :angryy: . PS Kolano mi ropieje -muszę iść do lekarza -chyba powinnam trochę posiedzieć z nogą do góry zamiast ganiać z psem na długie spacery. Ja już naprawdę potrzebuję pomocy. Może ktoś mógłby go wziąć choć na 2-3 dni, żebym mogła dojść do siebie i pozałatwiać swoje sprawy? Quote
halbina Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Niestety, ja już wziąć nie mogę kolejnego żywiołowego psa... Quote
Paola06 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Dogofanko-właśnie wysłałam do ciebie PV.z zapytaniem gdzie mieszkasz w Katowicach-może pomogłabym z wychodzeniem z Tobim na spacerki:). Poza tym może damy go do Gazety Wyborczej-piątkowej. Jak on reaguje na dzieci? A tak wogóle to chyba już się spotkałyśmy na PV.W LISTOPADZIE.Szukałas dla siebie pieska wtedy? Quote
brazowa1 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 podnosze,bo bardzo pilne,pies potrzebuje pomocy w znalezieniu swojego miejsca na ziemi! Quote
Paola06 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 Bosze-dogofanka sie nie odzywa:( Jutro muszę mieć jej odpowiedż czy dać go do Wyborczej.Muszę podac nr.telefonu. Niepokojąca ciszszsza? Co z psem? Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Nikt tu nie zagląda-a dogofankę wcieło:placz: Co z psem????????????????????????????? Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Co z psem?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 PILNE!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie wiadomo co dzieje się z psem. Osoba która wzieła psa na tymczas sie nie odzywa-potrzebowała pomocy-ma chorą nogę. Quote
MARCHEWA Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Paola,wysłałam ci pw z telefonem dogofanki. Dzisiaj jadę do znajomych szwagierki pokazać zdjęcia Tobiego,może się zdecydują,zobaczymy. Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Dogofanka w poprzednich postach podała swój nr.na forum,ale dzięki:) Niema pewności czy pies jest u niej skoro ma chora nogę i klopoty z psem.I sie nie odzywa.W tym sęk. Quote
Paola06 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Na ogloszenie już za póżno:placz: Ale moze ktoś cos wie? Quote
brazowa1 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 paola,a moze wyslac do dogofanki SMSa? to przyzwoita osoba,nie martw sie :) Quote
credita Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 czekamy na nowe wieści,też sie zaczynam martwić:oops: Quote
dogofanka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Hej! Nie panikujcie - pies jest u mnie i ma się, śmiem twierdzić, lepiej niż ja. Musiałam wziąć 2 dni urlopu, bo jak już mówiłam nie dawałam rady, a w domu nie mam internetu. Nogi mi nie odetną, choć nadal wygląda paskudnie, ale przynajmniej byłam u lekarza i dostałam na to jakieś psikadło i mazidło. Wykorzystując wolne i wreszcie piękną pogodę powywieszałam ogłoszenia Tobika na lampach w okolicy domków jednorodzinnych, które mijam chodząc z Tobim do parku i pojechaliśmy również na drugi koniec Katowic (Ptasie Osiedle) do dzielnicy domków jednorodzinnych, która dodatkowo intensywnie się rozbudowuje - tam chciałam wywiesić ogłoszenie w kościele -ale nie było proboszcza, więc zostawiłam jakiemuś wikaremu -nie wiem czy powieszą, ale za to trafiłam na chyba jedyny lokalny ogóno-monopolowo-spożywczy sklepik przed którym był dość dużu ruch i ekspedientki zgodziły się żeby wywiesić ogłoszenie na szybie. To chyba ostatnia szansa Tobiego -więcej nic nie mogę zrobić i jeśli wkrótce Tobi nie znajdzie domu to chyba naprawdę wyląduje w schronie, ponieważ jego tak długa obecność u mnie zmienia już nie tylko moje plany, ale ma wpływ również na moje zobowiązania względem rodziny i tutaj zaczynają się tworzyć zgrzyty. Quote
dogofanka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Paola - szkoda, że nie zadzwoniłaś, odezwę się do Ciebie może wieczorem. Quote
Paola06 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Jestem. Koniecznie powies ogłoszenia przy spodku,na spodku,pod spodkiem,koło spodka(chodzi mi o obiekt rekreacyjny w centrum Katowic)bo jest wystawa!!!! Moge Ci pomóc,jak masz czas i ochote to mozemy sie spotkać dziasiaj albo jutro. Mam plan żeby również przekonać panie w biurze wystawy żeby informowały o Tobim. Cieszę się że starcza ci sił:) Quote
dogofanka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Hmm, no nie wiem, tam będzie taki zgiełk i tyle psów "na żywo", że nie wiem czy ktoś się zainteresuje psem "z plakatu". Potrzebne byłoby coś dużego z rzucającym się w oczy zdjęciem - a ja drukowałam niewielkie ogłoszenia z malutkimi zdjęciami po kryjomu w pracy, bo w domu mam tylko czarno-białą drukarkę. Chyba, że masz możliwość zrobienia porządnych plakatów wykorzystując zdjęcia z forum? A spotkać i tak się możemy np. jutro pod spodkiem ok. 17.00? Quote
Paola06 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Jakiekolwiek ogloszenia się przydadzą. Ja moge jeszcze u siebie porozwieszać w okolicy i w zaprzyjażnionych pubach,sklepach i u weta. A możesz dzisiaj ,nawet z nim-podejść do Złotego Osiołka?Np.o 17? O 16 jestem umówiona tam z dogomaniaczką,a Ty gdybyś przyniosła to ogłoszenie ,masz jakieś na nim zdjęcie?-to mozna pokserować i już porozwieszać. Quote
dogofanka Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Ja dziś do 17.00 siedzę w pracy, chyba że możesz podejść do mnie do szkoły muzycznej na Teatralną do księgowości (pokój nr 5 na parterze)- spróbuję coś jeszcze podrukować- po pracy muszę jak najszybciej wracać do domu -to są właśnie uroki samodzielnej opieki nad psem... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.