AgnieszkaO Posted October 7, 2011 Author Posted October 7, 2011 Kropka dzisiaj zjadła kupę ludzką i ma szlaban na spanie ze mną w łóżku. Śpi w legowisku położonym na łóżku. Legowisko należało do yorka i nieco za małe jest, ale dziewczyna radzi sobie:) A tak w ogóle to nie wiem kim musi być człowiek który mając do wyboru nasze podwórku i las po drugiej stronie, załatwia się na terenie otaczającym blok. Quote
Iwor Posted October 8, 2011 Posted October 8, 2011 Na takie napetyty pomagają albo tabletki ze żwaczami albo same suszone zwacze (tańsza opcja), śmierdzą niesamowicie, ale dają radę Quote
AgnieszkaO Posted October 8, 2011 Author Posted October 8, 2011 Wiem, wiem. Miałam już wcześniej suczkę która uwielbiała te smaki;) Quote
malagos Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Ona jest słodka! A że dziaduje i zzera to co nie powinna, to tylko jej urok :) Quote
AgnieszkaO Posted October 11, 2011 Author Posted October 11, 2011 Jest rewelacyjna:) Nadal śpi wtulona we mnie. I zawsze łaskocze mnie wąsami, a zimnym nochalem dotyka policzka. Dzisiaj siostra zauważyła, że ona tuli się tak tylko do mnie (ładuje się na poduszkę, dzisiaj prawie usiadła mi na twarzy:), bo u niej kładzie się bardziej w nogach. W ogóle to znalazla sposób na nas. Kiedy coś chce, siada przede mną lub siostrą, powoli zbliża się i delikatnie przesuwa łapkę, potem drugą i po chwili jest na kolanach, albo zawieszona na mnie/ na siostrze. A kiedy powie się jej "Kropka, nie", to odsuwa się, ale robi takie smutne oczy jak ten kot ze Shreka (moja siostra w tym momencie mówi "Kropka, nie bierz nas na litość":) Ostatnio leżałam na boku i Kropka chciała koniecznie położyć się na mnie, ale spadała, więc wymyśliła w tej małej główeczce, że skoro nie może się położyć cała, to chociaż "zawiesi się" na mnie, a potem powoli zjeżdżała na dół i ostatecznie łapałam ją, bo prawie spadła z łóżka. Moje suczki zaakceptowały ją. Wszystkie się wylizują nawzajem. Sunia trochę dzisiaj powarkiwała, bo Kropka i Frecia chciały się bawić, a przecież Frecia jest jej:) Na spacerach mała się słucha, na widok smyczy jest radość, nie ucieka już na łóżko i nie chowa się. Co do szczekania, to dzisiaj przyjechał znowu tata i nadal szczekała, ale merdała też ogonem i nie chciała go ugryźć na pewno. Z żebraniem nadal jest problem. Kiedy zobaczy, że niesiemy talerz szaleje. Mnie już nie osacza, ale wyczuła, że Anka jest słabym ogniwem;) i teraz poza Sunią i Frecią, wpatrzona w Anię jest także Kropka. Kiedy psy dostają karmę musimy pilnować Kropcię, bo próbuje podbierać pozostałym, ale radzimy sobie. Jutro wrzucę zdjęcia całej trójki. Quote
malagos Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 To może?............. no wiesz, moze suczysko znalazło swą przystań?................. Quote
AgnieszkaO Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Cała trójka: [quote name='malagos']To może?............. no wiesz, moze suczysko znalazło swą przystań?................. Dla małej będziemy szukać domku, bo po pierwsze w obecnej sytuacji nie stać mnie na 3 psa, zwłaszcza z chorym serduchem wymagającego leczenia do końca życia. Gdybym miała stabilną sytuację finansową, to pewnie trochę inaczej patrzyłabym na sprawę. A tak pamiętam sytuację sprzed roku, gdy zachorowała moja Sunia i na leczenie w ciągu miesiąca wydałam 2 tys. zł, a gdyby wszystkie 3 zachorowały jednocześnie, to miałabym wybierać którą ratuję... po drugie Kropka jest śliczna, mała, w miarę grzeczna i mam nadzieję, że szybko znajdzie domek. Na siłę nigdzie nie będziemy jej wpychać:) Gdyby została u mnie Kropcia to niestety nie mogłabym już przyjąć żadnego psiaka na DT, a chcę pomóc jeszcze pewnej suczce Quote
sonia1974 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Agnieszka ja Cię bardzo przepraszam ale karmy jeszcze nie wysłałam , paczka jest uszykowana ale ostatnio pracuję dłużej a poczta u nas do 17. Quote
AgnieszkaO Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 * Kropeczkę na pewno rozpoznajecie, na zdj. widać jaka jest mała w porównaniu z moimi psiakami ** Ruda suczka jest trzustkowcem i niedawno miała infekcję przewodu pokarmowego, dlatego taka z niej chudzina <żeby nie było, że ją głodzę;P> *** Czarny grubasek, to Frecia która kradła jedzenie kotom, a ja nie wiedziałam czemu mimo diety i ruchu ciągle tyje - na diecie;) A tu Kropka-aktoreczka:): http://www.youtube.com/watch?v=NPr6rnemLiI http://www.youtube.com/watch?v=p4L9UpwWO58 Quote
malagos Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Jesteś super domem tymczasowym - i poszukamy małej domku stałego! :) Quote
Iwor Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Urocza jest, coś mi się zdaje, że ciężko będzie się Wam rozstać..... Quote
AgnieszkaO Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Oj, będzie... Kropka nauczyła się od Freci wygrzewania się na słońcu w domu (promienie padają przez zasłonę): Odpoczynek po spacerze: Quote
AgnieszkaO Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Kropka cały dzień obija się:) Ostatnio podpadła - zwinęła mi kolację z talerza, a kiedy poszłam po kawę, załatwiła się w pokoju, a potem udawała, że nic się nie stało. Ale ślad po ketchupie na pyszczku ją zdradził:) A potem o 2 nad ranem obudziła cały blok, ktoś szedł klatką i był oczywiście alarm. Na spacerze zobaczyła mężczyznę, który był na grzybach - najeżyła się i zaczęła szczekać, w ogóle się nie słuchała i nie reagowała na "Kropka". Ale i tak jest urocza. Dzisiaj w nocy położyła się brzuchem do góry i tak chrapała, że spać nie mogłam. Normalnie jak stary facet. Quote
AgnieszkaO Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Kropka przed chwilą znowu próbowała zrobić kupę w domu. Ona kiedy chce wyjść zaczyna się kręcić, ale nie wydaje żadnych dźwięków i teraz np. biegała po kuchni, przedpokoju i nie widziałam jej, a niestety ścian przezroczystych nie mam. Można jakoś psa nauczyć sygnalizowania, że chce na dwór w inny sposób, żeby wydał chociaż jeden dźwięk? Quote
Iwor Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Kurczę raczej nie nauczysz psa sygnalizować potrzeb dźwiękiem. Jeśli tego nie robi do tej pory to już nie będzie. Możesz spróbować chwalić ją za każdym razem gdy da znać, że musi wyjść. Powiedz mi lepiej jak nauka opanowywania histerii?? Czy Kropeczka jest już gdzieś ogłaszana?? Jeśli nie mogę dla niej napisać ogłoszenie i wysłać Tobie na priv. chociaż tyle mogę zrobić. Quote
malagos Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Ja ostatnio zdębiałam, bo oglądam Teleekspres, a moja ratlerka Nutka kucnęła przed telewizorem i zabiera się za tworzenie kupy! Aż sie rozdarłam i pobiegłyśmy do ogrodu. ale nie spodziewałam się, bo ma 8 lat, nigdy tak jawnie się nie załatwiła (przy 4 psach w domu czasem jakiś babol leży w salonie), a nawet nie pisneła, ze chce wyjśc. Quote
AgnieszkaO Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 Iwor napisał(a):Kurczę raczej nie nauczysz psa sygnalizować potrzeb dźwiękiem. Jeśli tego nie robi do tej pory to już nie będzie. Możesz spróbować chwalić ją za każdym razem gdy da znać, że musi wyjść. Powiedz mi lepiej jak nauka opanowywania histerii?? Czy Kropeczka jest już gdzieś ogłaszana?? Jeśli nie mogę dla niej napisać ogłoszenie i wysłać Tobie na priv. chociaż tyle mogę zrobić. Z ogłoszeniami dam radę, bo mam teraz kilka dni wolnych. Tylko zastanawiam się czy już, czy dopiero po wizycie u dr Krawczyka (mam 3 listopada), bo wtedy będę wiedziała, jaki będzie koszt miesięczny leczenia serducha. A to jest dość ważne. Co do jej histerii - wpadła wczoraj do mnie sąsiadka, nie dało się rozmawiać, potem mama sąsiadki też młoda szczekała. Kiedy wychodzimy na dwór to szczeka jedynie na mężczyzn,ale chłopaka mojej siostry polubiła od razu, więc nie może zostać wykorzystany do nauczenia młodej, że z faceta też czasem fajny człowiek:) Wczoraj zabrałam Kropkę i Frecię na godzinny spacer, oddalała się, ale na każde zawołanie przybiegała. W ogóle to dziewczyny się zaczęły bawić i gonić, Fretka codziennie czyści Kropce uszy i oczy. I Kropka jest pierwszym psem, którego zaakceptowała także Sunia od razu, żałuję, że nie może u mnie zostać. Quote
AgnieszkaO Posted October 19, 2011 Author Posted October 19, 2011 malagos napisał(a):Ja ostatnio zdębiałam, bo oglądam Teleekspres, a moja ratlerka Nutka kucnęła przed telewizorem i zabiera się za tworzenie kupy! Aż sie rozdarłam i pobiegłyśmy do ogrodu. ale nie spodziewałam się, bo ma 8 lat, nigdy tak jawnie się nie załatwiła (przy 4 psach w domu czasem jakiś babol leży w salonie), a nawet nie pisneła, ze chce wyjśc. :) Może w TV pokazywali trawę;P Ja tylko się cieszę, że kupa Kropki jest twarda. Quote
sonia1974 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Agnieszka wreszcie wysłałam Kropce karmę , jak obiecałam podzieliłam swoją na pół i wyszło 3.50 kg . Przepraszam że tak długo musiałaś czekać . Gdyby Kropka miała liczyć na mnie to kiepsko by z nią było:oops: Quote
AgnieszkaO Posted October 20, 2011 Author Posted October 20, 2011 sonia1974 napisał(a):Agnieszka wreszcie wysłałam Kropce karmę , jak obiecałam podzieliłam swoją na pół i wyszło 3.50 kg . Przepraszam że tak długo musiałaś czekać . Gdyby Kropka miała liczyć na mnie to kiepsko by z nią było:oops: Dostałam karmę. Dziękuję w imieniu Kropeczki:) Dzisiaj Kropka pierwszy raz bawiła się piłeczką:multi: K. zaczęła naśladować Fretkę, więc kiedy F. zaczyna gryźć gryzaka, to i K. to robi, kiedy Frecia zaczyna czyścić oczy Kropce, to Kropcia odwdzięcza się. A najlepsze jest to kiedy Kropka zaczepia Frecię, bo chce się bawić - delikatnie gryzie ją w łapy:evil_lol: Quote
sonia1974 Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Fajnie tak obserwować psy w gromadzie , jak się bawią ja też mam 3 sztuki w domu razem 21 kg żywej wagi . W gromadzie to mają takie pomysły że czasami szczeka opada Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.