Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Dziewczyny,

teraz ja potrzebuję Waszej pomocy. Moja siostra dzisiaj poszła rozwiesić pranie i pod linkami leżała skulona suczka, która była wycieńczona. Zgarnęła małą. Maleńka ma ogromne cycuchy wypełnione mlekiem, ale nie szuka szczeniąt;/ I teraz nie wiem co zrobić, bo mogę ją wypuścić wolno i iść za nią - może doprowadzi mnie do szczeniąt, ale co jeśli trafię na jej właściciela i nie pozwoli zabrać jej i szczeniąt? Mogę też ją zgubić po drodze. Może być też tak, że jej dzieci już nie żyją. Nie wiem co robić;/ W zeszłym roku tropiłam suczkę która miała wyciągnięte cycuchy, ale ona od razu po tym jak najadła się, pokazywała, że chce wyjść i biegła do młodych. Po trzech dniach znalazłam jej dzieci, a ta malizna zachowuje się tak jakby ich nie miała...

Mała jest wychudzona, brudna (nie widać tego na zdj.), zapchlona, strasznie śmierdzi, na sierści na szyi ma odbity ślad jakby była na łańcuchu;/ i ma coś z jednym okiem, jakoś dziwnie głośno oddycha. I myślę, że jeżeli ma właściciela, to nie powinna do niego wracać skoro nie umie zadbać o psa.
Na zdjęciach w ogóle wygląda na zadbaną, ale w rzeczywistości taka nie jest. Chyba przypadkiem robiłam zdjęcia z jakąś funkcją:) Sierść ma matową, no i jest dużo mniejsza i chudsza w rzeczywistości.
Jest urocza:) Mocno wystraszona, bardzo uległa, chodzi z podkulonym ogonkiem i na przykurczonych łapach, ale lgnie do mnie:) Rzuciła się na jedzenie, ale kiedy odeszłam kawałek od razu pobiegła za mną i prosiła o głaskanko. Teraz wskoczyła na łóżko i leży wpatrzona we mnie jak w obrazek. No cudowny psiak, taka przylepa totalna.

Mała może u mnie zostać do czasu znalezienia DS.

A taki z niej słodziak:






Wydatki:

weterynarz dr Mikołajczak (usg, rtg, lewatywa, imaverol, metacam, fiprex, galastop) 1.10. 153 zł
weterynarz dr Krwczyk, usg, 3.10 40 zł
karma Eukanuba small breeds 125,13 zł
3.11 szczepienie (wścieklizna), odrobaczanie (Pratel) 30 zł
18.11 2 razy puszki Animonda 5,40zł
20.12 gryzak 3,29zł
23.01 gryzaki, 8,80zł
sterylizacja dr Krawczyk 200 zł
obroże 15zł
----------- = 580,62 zł

Wpływy:

------------------------------

* 20.10.2011 3,5 kg karmy od sonia1974 Dziękuję:)
-----------------------------------

Informacje o stanie zdrowia: Kropka ma wadę tętnicy płucnej, na chwilę obecną nie wymaga leczenia (ewentualne leczenie za kilka lat, a jego koszt kilka-kilkanaście zł)

Zalety: nadal mega przytulaśna, na spacerach grzeczna, umie chodzić na smyczy, w domu przy domownikach spokojna, akceptuje inne psy

Problemy z zachowaniem: szczekanie na osoby które pojawiają się w naszym domu (nie jest to agresja, a jedynie lęk, myślę, że do dopracowania), zdarzyło jej się załatwić 2-3 razy w domu, ale takie wpadki zdarzają się i najlepszym;)

edit: Dalsze losy Kropki można śledzić tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/threads/223342-Dajemy-tymczasowe-schronienie-kochamy-całe-życie-nasze-tymczasy-wątek-zbiorczy

Edited by AgnieszkaO
  • Replies 130
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cudna mała! Rewelacyjna! Ale co z dziećmi, cholerka, moze weź ją na długą linkę i pochodźcie razem?........ Tak dla spokoju sumienia........

Posted

Próbowałam. Ona jest tak przerażona, że na dworzu trzęsie się i kładzie od razu (zwija się w kłębek). Nawet siku nie chce robić. Biedna mała. Po powrocie od razu wpakowała się na udo i wtuliła się. Poczekam aż siostra ogarnie się trochę i będę szukać w ciemno, może usłyszę piszczenie.

Pomyślałam przez chwilę, że może naprawdę zabito te maluchy a ona uciekła przerażona. Wiem, że u mnie na wsi to popularne niestety.

Posted

Pewnie tak było. U nas na wsi tez tak się robi......
Daj jej odpocząć, to najważniejsze. Jak dobrze, ze trafiła do Ciebie!
Masz w pobliżu lekarza wet? Trzaba by kupić u niego srodek na powstrzymanie laktacji. Czasem i tak się udaje, ograniczając bardzo dostęp do wody i robiąc ew. okłady z altacetu na cycuchy.......

Posted

Ona cały czas śpi. Dobrze że jest taka spokojna, bo moja chora Sunia nie może się stresować, a tak to nawet nie zauważyła, że w domu jest nowy psiak:)
Do weta pojadę do Torunia. Za 4h przyjedzie znajoma. To oko mocno jej łzawi i koniecznie trzeba sprawdzić czy nie ma uszkodzonej rogówki. W ogóle to mała ciągle merda ogonem, byle dźwięk i już zamiata, gdzieś czytałam, że takie szybkie merdanie może być oznaką tego że jest wystraszona.

Posted

Agnieszka, obawiam się, że małe już nie żyją, pewnie utopione, a mamie udało się zwiać. Śliczna i chyba dość młoda, co? Ty masz bliżej do Torunia czy do Bydgoszczy? Pytam bo w prawdzie auta nie mam, ale gdybyś np. przyjechała do Bydgoszczy to do czasu autobusu mogłybyście przeczekać u mnie. Dziewczyny, a tego pokarmu nie trzeba jej ściągać? Ja wiem, że to podtrzyma laktację, ale nie można jej tak zostawić, to chyba może wywołać jakieś zapalenie.

Posted

Iwor napisał(a):
Agnieszka, obawiam się, że małe już nie żyją, pewnie utopione, a mamie udało się zwiać. Śliczna i chyba dość młoda, co? Ty masz bliżej do Torunia czy do Bydgoszczy? Pytam bo w prawdzie auta nie mam, ale gdybyś np. przyjechała do Bydgoszczy to do czasu autobusu mogłybyście przeczekać u mnie. Dziewczyny, a tego pokarmu nie trzeba jej ściągać? Ja wiem, że to podtrzyma laktację, ale nie można jej tak zostawić, to chyba może wywołać jakieś zapalenie.

Absolutnie nie wolno ściagać, ani dotykać cycuchów!

Posted

O ile szczenięta sie nie zajdą, trzeba zatrzymać laktację. Czasem sama ulega zahamowaniu bez większych problemów, ale czasem gruczoły mlekowe są powiększone, twarde, bolesne, dochodzi do zapalenia. Pojawia sie gorączka i wtedy już trudniej zlikwidować stan zapalny. Dlatego piszę o farmakologicznym zastopowaniu.
Jeśli dzis czy jutro nie ma mozliwosci pokazać suni lekarzowi, to najprościej: bardzo ograniczyć wodę do picia i jak cycuchy są gorące i powiększone, przyłożyć na chwilę zimny okład z altacetu lub zakwaszonej wody (na pół szklanki zimnej wody pół łyżki octu). I tak powtarzać często, jak tylko sunia się położy. Posiedzieć przy niej, potrzymać okład aż się nagrzeje i powtórzyć po pół godz.

Posted

Jak długo czekać z zatrzymaniem laktacji? Nie mamy pewności czy i kiedy maleństwa się odnajdą. zastanawia mnie, że ona ich nie szuka......

Posted

A jest możliwość jeszcze jutro rano ją wyprowadzić, poszukać? Ja bym poczekała do jutra. Do rana. ale picie jej bym teraz już ograniczyła.

Posted

Dziękuję dziewczyny za to że jesteście. Szczeniąt szukałam, ale ja mieszkam na wsi, w zasadzie to w lesie (sprawdźcie na mapie trasę Krobia - Młyniec) i ona mogła oszczenić się wszędzie.
Jestem po wizycie u weta. W lecznicy spędziłam 4h, dobre 2h w gabinecie. Mała urodziła młode wczoraj lub przedwczoraj, na usg wyszło że nie wydaliła jeszcze 2 łożysk. Dostała antybiotyk. Ale dużo niebezpieczniejsze było zapchanie jelit. Mała musiała mieć rtg, bo na usg wyszły niepokojące rzeczy i rzeczywiście wyglądało to okropnie, gdyby nie trafiła do weta mogłaby umrzeć;/ Miała lewatywę, dostała parafinę. Parafinę nadal musi dostawać. Poza tym ma grzybicę (mam przecierać uszy Imaverolem), do tego zapalenie spojówek leczymy na razie Dicortineffem. Dostała preparat na zatrzymanie laktacji, bo cycuchy gorące, twarde - wet powiedział, że w jej stanie nie ma na co czekać. Musiała dostać Galastop, bo jakiegoś drugiego tańszego nie mogła, bo jest za lekka (5,5 kg) i tabletkę trzeba byłoby dzielić na 20 części, co jest niewykonalne. Na odrobaczanie Aniprazol, do tego na pchły Fiprex. Za dwa dni ma dostać kolejny antybiotyk.

Weterynarz liczył wszystko po połowie, a i tak zapłaciłam 153 zł;/



Jakby ktoś mógł się choć trochę dołożyć, byłoby super, bo się musiałam zadłużyć u znajomej;/ Dobrze że chociaż dziewczyna która mnie zawoziła nie wzięła kasy za paliwo, tylko powiedziała, że paszteciki i barszcz mamy jej zrobić:)

A mała roboczo nazwa kropką ma ok. 2 lat, waży 5,5 kg. I była mega grzeczna. Podczas usg zasnęła:) Rtg, lewatywa, zastrzyki bez problemu. Nie umie chodzić na smyczy. I nie jest nauczona zachowywania czystości. Kręci się ale nie pokazuje że chce wyjść tylko od razu szuka miejsca. Chciała załatwić się u mnie za łóżkiem. Czy dorosłe psy uczy się tak samo zachowywania czystości jak szczeniaki?
Jest w ogóle mega przestraszona, dużo bardziej niż wcześniej, bo ciągle coś musi mieć robione i najgorzej znosi zakrapianie oczu. W ogóle to śpi na moich kolanach teraz:) i cycuchy nadal ma mega gorące.

Plan jest taki: zobaczymy jak z tym zapaleniem spojówek będzie, bo wet wspominał, że być może będzie musiała mieć udrażniany kanał mechanicznie w narkozie, co z tym łożyskiem czy wydali je czy wchłonie się. W między czasie będzie uczona zachowywania czystości. Wykąpię ją kiedy z cycuchami będzie ok. I dopiero kiedy będzie wyprowadzona zacznę ją ogłaszać. Co o tym myślicie?

Posted

Wydaje mi się, że to psiak który spał w budzie, bo na dworzu mam budę postawioną dla kota którego dokarmiałam i bardzo do niej chciała wejść. I dzisiaj patrzyłam, że krew w niej była, więc musiała w niej leżeć. A mała kiedy siadam do laptopa od razu wbija się na kolana:)

Posted

Nie, no nie zostawiłabym takiej malizny w budzie. Mała spała ze mną w łóżku, wtulona maksymalnie. Głowę miała na moim ramieniu, a ja całą noc spałam w jednej pozycji, bo bałam się, że ją przygniotę. Nie zrobiła kupki ani siku w domu, ale nie pokazuje też, że chce wyjść. Po prostu wychodzę z nią rano i od razu po jedzeniu i piciu, tak jakbym miała szczeniaka w domu i chwalę gdy zrobi kupkę/siku na dworzu. Potem będę robić dłuższe przerwy.
Na dwór nadal nie chce wychodzić, więc znoszę ją i kładę na trawie (jest na smyczy), a wtedy już chodzi, ma podkulony ogon, ale siku i kupkę zrobi. Dzisiaj nawet nie pewnie zrobiła obchód po podwórku. Powrót za to jest ekspresowy. Jak zobaczy że wracamy smycz od razu jest napięta.

W domu jest bardzo grzeczna. Dzisiaj wydała z siebie pierwszy dźwięk - głaskałam ją i nagle przestałam i to był cichutkie piszczenie w stylu " ej, jeszcze;)". Z uwagi na swoje suczki mam mieszkanie podzielone na pół (postawioną szafkę) i kiedy idę do drugiej części odprowadza mnie, a potem wraca spokojnie i kładzie się. Nie niszczy. Ogólnie to ona cały dzień śpi.

Do jedzenia z uwagi na jelita może teraz dostawać pierś/udko + ryż + marchew, kiedy je prześmiesznie merda ogonem, jeszcze nie widziałam czegoś takiego u psa:)

Krwawienie jest mniejsze, oczy łzawią nadal, zwłaszcza to jedno dość mocno, cycuchy mniej gorące są. Dzielnie znosi wszystkie zabiegi. I naprawdę fajna z niej suczka.

Dzisiaj do siostry przyjechał jej chłopak i mogłam zobaczyć jak reaguje na obcych. Jest trochę wystraszona, od razu kładzie się, ale nie ucieka. W ogóle to trzeba w jej obecności zachowywać się bardzo spokojnie.

Nie mam pomysłu na imię. W lecznicy na szybko nazwałam ją Kropka. Jeżeli ktoś ma pomysł na imię, niech podzieli się.

Posted

to sunia ideał Ci się trafiła :)
U mnie był Kropka, Nutka, Nusia, Linka, Wiki, Nuka, Roxi, Lamia, Leonia, Sindi, Tuśka, Wiga, Gabi, Miłka, Mila, Czarusia, Magia, Pysia, Dasza, Ninka - wszystko tymczasowiczki, przez kilka lat się nazbierało........

Posted

AgnieszkaO sunia śliczna i widać ze cię już pokochała super że ma u ciebie tymczas , młody mały piesek i w dodatku taki leloch pewnie szybko znajdzie domek .Tego wam życzę .

Posted

Aguś finansowo nie jestem w stanie Ci pomóc ale mogę podzielić się karmą .
Mam hillsa kurczak dla małych piesków , myśle że 4 kg mogę Ci wysłać( tylko tyle mogę zrobić):-(

Posted

Z karmą byłoby super, bo wet powiedział, że na razie muszę ją odżywić i ta którą mam może mieć zbyt niską wartość odżywczą. Co do leków, to ja już wykupiłam wszystkie te które musiałam, nie wiem co dzisiaj powie weterynarz.

Z Kropką jadę dzisiaj do doktora Krawczyka - w ciemno, najwyżej spędzę kilka godzin w poczekalni. Martwi mnie to, że ona nadal taka smutna jest, nie wydaliła jeszcze tego łożyska, a wydzieliny jest coraz więcej. Na Wyszyńskiego wet powiedział, że łożysko może się wchłonąć, ale ono to raczej rozkłada się. Kobiet też nie zostawia się z łożyskiem. Czytałam, że pozostawienie łożyska może prowadzić do zapalenia macicy i potem otrzewnej, a to przecież bardzo niebezpieczne. Wolę nie ryzykować. Mam tylko nadzieję, że wpuszczą mnie do autobusu z takim brudaskiem i że będzie w miarę grzeczna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...