jadwiga Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 jakie to smutne...Pani Irenka nie powinna teraz zostać sama... Quote
Panca Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 strasznie mi przykro....poplakalam sie....nie mozemy zostawic Pani Irenki samej to oczywiste....szkoda ze mieszkam w Warszawie bo poszlabym do niej z wizyta.Co teraz???dziewczyny ze Szczecina dajcie znac prosze w jakim stanie jest Pani Irenka i jak mozna pomoc R.I.P Maxiu:(((( [FONT=Arial]Bo żaden pies na świecie nie odchodzi całkiem. Gdy z człowiekiem wymienią się duszy kawałkiem, to jej przybywa... Z duszą jak ze szczęściem jest: więcej duszy ma człowiek i więcej ma pies."[/FONT] Quote
katarzyna kuczewska Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 probuje sie dowiedziec co u pani Irenki ale ma zajety nr telefonu :( jak sie czegoś dowiem zadzwonie, Pani Irenka puścila do mnie strzake porozmawiala chwile umowiłam sie na jutro po 15 jesli któras z ciotek tez chce isc niech bedzie przed klatka Pani około 15-15 smutno bardzo a Irenka nasza płacze :( Quote
ALMA2 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Bardzo przykra wiadomość.:-( Niestety teraz nie mogę zadzwonić do pani Irenki, może wieczorem. A właściwie co się stało, czy ktoś coś wie? Quote
Panca Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 serce sie kraje....Pani Irenka stracila przyjaciela..tez rycze bo wiem jak to jest jak odchodzi ukochany przyjaciel:((((( Quote
AnkaG Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Maksiowi jak to najczęściej bywa u dużych psów wysiadły stawy. Już od jakiegoś czasu miał problemy z poruszaniem się. W końcu nie mógł już nawet podnieść się. Dziewczyny na kocu wyniosły go do samochodu i pojechały do weterynarza ale ratunku już nie było.:( Podjęto jedyną i słuszną w tej sytuacji decyzję ... Maksiu był już psim staruszkiem. W mej pamięci pozostanie dużym pluszowym misiem. Psem o niesamowitej łagodności, kochającym ludzi i wszystkie stworzenia duże i małe. I takim go zapamiętajcie. Dziękujemy wszystkim za pamięć i pomoc. Dzięki wam Maks przeżył szczęśliwie ponad 3 i pół roku. Siedzę i łzy kapią mi na klawiaturę :( Quote
Jola i Czterołapy Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 Nero ma na skromne życie, nie ma długów u wetów. Nero potrzebuje domu... Popatrzcie! Może znacie kogoś, kto pokocha takiego futrzaka??? http://www.dogomania.pl/threads/190856-Przyjaciele-potrzebują-pomocy...-NERO Przepraszam za OT! Quote
elapieczus1 Posted August 15, 2010 Posted August 15, 2010 byłyśmy w piątek u Pani Irenki była taka jakby nieobecna smutna ale i stanowcza:)wciskała w nas winogrona i brzoskwinie,które przyniosła Kasia oraz próbowała częstować nas zupką pomidorową ,którą jej przynioslam bo nie wiem czy ona w tej ,,rozpaczy,,w ogóle coś je.oczywiście z niespodzianek była ucieszona i bardzo dziękowała przyniosłam jej 2 kremy do rąk nie od razu chciała je wziąć ale jej wytłumaczyłam że mam więcej dlatego jej przyniosłam ucieszyła się prosiła o pamięć i o to żebyśmy do niej się odzywały Quote
ALMA2 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Ja dzwoniłm do Pani Irenki w czwartek, tak, Pani Irenka też pytała mnie czy będę o niej pamiętać. Martwi się, że po jakimś czasie zapomnimy o niej. Pani Irenka powiedziała, ze został jeden duży worek karmy. - ciekawe czy dałoby radę go sprzedać, czy zwrócić - co na to Anetka A pieniądze za tę karmę dać P. Irence - Taki worek pewnie bedzie kosztował około 100 zł - Co o tym myślicie. A jakby nie można było go sprzedać, to może Kasia weźmie go dla psiaków z fundacji. Quote
elapieczus1 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 karmę zabrała Aneta i miała zawieźć do TOZU Quote
Ulka18 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Dopiero teraz przeczytalam. Biedny Maxiu, a najbiedniejsza Pani Irenka :-( Nie zapomnimy o Niej, to niemozliwe. Quote
agusiazet Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Almo, to zadecyduj co zrobić z 50 zł, którą masz u mnie! Może dla Pani Irenki na leczenie lub inne potrzeby? Quote
ALMA2 Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 Agusia, ja o tej karmie i pieniążkach za nią , to napiasałam tak, zeby coś zaproponować,bo karma została , (broń Boże nie chciałam nic wyliczać:oops:). Te pieniążki były dla Maksia, a przecież wiem, że Ty również pomagasz finansowo innym pieskom, więc my napewno jesteśmy rozliczone i ja nic u Ciebie nie mam. 0k. :p Quote
bla Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 to ja poproszę adres pani Irenki to jakaś karteczkę podeślę Quote
ALMA2 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 bla napisał(a):to ja poproszę adres pani Irenki to jakaś karteczkę podeślę Jak miło, wysyłam na PW. i bardzo dziekuję w imieniu Pani Irenki. Quote
Ulka18 Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ja tez wysle kartke z pozdrowieniami dla Pani Irenki. Prosze o przeslanie adresu na pw. Dziekuje. Quote
Iza. Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 bla napisał(a):to ja poproszę adres pani Irenki to jakaś karteczkę podeślę to ja też poprosze. Quote
jadwiga Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 pozdrawiam, poszło 50 ,dla pani Irenki - wydajcie według Waszego rozeznania, może coś Jej miłego lub potrzebnego szczególnie kupcie? Quote
agusiazet Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale, czy Pani Irenka nie chciałaby małego starszego psiaka, na pociechę po Maksie? Quote
elapieczus1 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 agusiazet napisał(a):Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale, czy Pani Irenka nie chciałaby małego starszego psiaka, na pociechę po Maksie? myślałyśmy o tym ale nóżki Pani Irenki chyba nie nadają się na spacery myślałyśmy o kocie ale o tym trzeba porozmawiać z Panią Irenką to musi być jej decyzja Quote
ALMA2 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 jadwiga napisał(a):pozdrawiam, poszło 50 ,dla pani Irenki - wydajcie według Waszego rozeznania, może coś Jej miłego lub potrzebnego szczególnie kupcie? Fajnie, pani Irenka się ucieszy, ostatnio jak z nią rozmawiałam to umówiła mi, że apetyt ma:p, tylko wszystko drogie. Tylko mam pytanie gdzie poszło 50,00 złotych - bo jesli na konto Anetki - to trzeba do niej napisać e-maila lub może któraś z dziewczyn by odebrała te pieniązki ze sklepu i dała poprostu Pani Irence. Anetka jak pisała kiedys tam, sporadycznie zagląda na forum, tłumaczyła to brakiem czasu. A teraz kiedy nie ma Maksa:-( to może wogóle nie będzie tu zaglądać i może to konto zostanie zamkniete. mogłaby sie wypowiedzieć, Ale też Pani Irenka ma swoje prywatne konto. Quote
jadwiga Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 pozdrawiam! sprawdziłam,i rzeczywiście - poszło na konto Anity,ale nie wiem,jak ją zawiadomić,nie mam jej e-maila,może rzeczywiście ktoś by mógł odebrać te pieniądze...a swoją drogą poproszę o konto pani Irenki... Quote
BeataJ Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Jejku....wrocilam z urlopu a tu takie wiesci...Trzymaj sie Maksiu tam u gory! Quote
elapieczus1 Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 będę szła po zakupy to przekażę Anecie ona natomiast pieniążki przekaże P Irence Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.