Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hej. Kasia.

Kawka poranna i może bół głowy przejdzie. Kim jest Strong?

Ja Wam opowiem o mych dzisiejszych nieszczęściach;):
Wiec:
Deszcz leje od 5 rano - psinka mokra jak nie powiem co - ale przed wyjściem do pracy wytarta reczniczkiem, kocyk połozony, śniadanko dane:p.
Ja zanim dotarłam do pracy to byłam mokra pomino parasola, autobusy szaleją i ochlapuja biednych ludzi, - buty przemoczone - spodnie do kolan mokre - juz nie wspomne o włosach oklapniętych - jak tu być elegancką damą :evil_lol: w taka pogodę.

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ALMA:) hehehh rozbawiłłaś mnie z rana wspolczuje szczerze ale byc mokra dama hehehheheh- piekny opis !Odnosze takie dzwine wrazenie ze w tym roku pogoda wystawia nas na ciezka probe maj a zimno jak diabli
kawka juz byłą nic nie daje to chyab przez te chmury nad miastem u nas poki co jeszcze nie pada ale jest bardzo zimno :( wrrr Strong to ukochany psiak rodziny rasowy czarny kundel ma chory kregosłup (dysplazje kregosłupa ) od poniedzałku wlasnie ta diagnoza , leki i noszenia naszej malej pierdoły na rekach - bede miala umiesnione rece, moze nawet nabiore linii:) o ile mi kregosłup nie siadzie -bo On wybrał własnie mnie na noszenie i na te krotkie spacerki:)

Posted

jak kawka była i nic nie daje - to chyba pozostał tylko proszeczek przeciwbółowy.
Bardzo współczuję:-( Strongowi - to bolesna choroba na którą nie ma lekarstwa - prawda - tylko coś na złgodzenie bółu.

U nas w Warszawie tez zimno rano o 5.30 było 6 stopni. na spacer byłam ubrana prawie po zimowemu - cienka czapka i rekawiczki.

Mój piesek to sunia - biały Pudelek. nazywa się Suzetka.:p

Posted

Katarzyno, gdzieś czytałam, że psom na dysplazję pomaga akupunktura, na pewno na dogo to czytałam i znoszą ją całkiem dobrze, przeważnie śpią:) Może warto spróbować!

Rzecz jasna przeleję 50 zł dla Pani Irenki na lekarza, konto chyba mam.

Wszystkim życzę zdrowia i zdecydowanie lepszej pogody!!!

Posted

dokładnie to choroba ktora mozna zaleczyc by nie cierpiał ale kazdy tzw nie dobry ruch wykonany przez niego , pogoda , ewentulany przeciąg lub wlasnie zmoczenie moze spowodowac bol i nie moc w tylnich łapkach :( dziekuje za podpowiedz z akumpuktura podpytam lekarza jak bedziemy na wizycie kontrolnej ehhhh
głowa troche mniej mnie boli wziełam jakis lek na bol ehhhh agusiu dziekuje i rowniez zycze nam wszystkim wiecej slonca :)
ALMA toż Ty masz istna królewnę

Posted

[quote name='
ALMA toż Ty masz istna królewnę[/QUOTE']


NIO:loveu:, mam królewnę - kocham ją bardzo - zreszta jak kazdy psiarczyk swoj pieska.

Królewna , królewną - ale zachowujemy sie normalnie, czyli nie boimy się deszczu, staramy sie uniakć błocka, żeby w miarę czystm wracać do domu. Niestety na pudlu przy takiej pogdzie widac strasznie ubrudzone łapki jak biega tam gdzie nie ma trawy i co gorsze ten brud sie trzyma i trzeba łapki umyć w domu.

Posted

[quote name='elapieczus1']i mż┬y co jakiś czas :(właśnie wróciłam ze Spajderowego spaceru[/QUOTE]
nie zwiał Ci dzisiaj za jakąś suczką? o matko a ja bez parasolki :( nie dobrze oj nie dobrze :(
ALMA najwazniejsze ze nie wariujesz jak co nie ktorzy wlasciciele psiaków
fakt moze to byc uciazliwe wiem cos o tym moj Strong tez ma długa siersc i tez po spacerku wycieranie brzucha i mycie łapek najgorsze w tym wszystkim jest to ze on kocha chodzic po kałuzach, kłasc sie w nich,pic z nich :)

Posted

[quote name=' on kocha chodzic po kałuzach, kłasc sie w nich,pic z nich :)[/QUOTE']


Wiem coś o tym , moja Sunia na szczęście nie kładzie się w kałużach, ale juz 5 lat chodzimy po parkach na spacery i wiadziałam różne cuda. Widziałam kiedys jak beżowy labek wlazł do takiego małego jeziorka, które sie zrobiło po jakiś burzach i połozył się w nim, przekręcił na plecki i wszedł czarny - ja wiem, że może nie wypada - ale to beztroskie zachowanie psa wywołało u mnie taki usmiech - zreszta Pani tej suni też się specjalnie nie przejeła - kochane sa te psiaki.

Posted

Mój arystokratyczny kundel nie ciapie się w kałużach i w ogóle jak jest mokro, to chodzi jak baletnica na paluszkach, żeby się nie pomoczyć, co jest oczywiście niemożliwe, bo ja chodzę tylko na długie spacery, a nie na pięciominutówki, więc i tak się pomoczy! Za to wodę z kałuży pije z upodobaniem alkoholika na kacu, co mnie wkurza, ale co mogę zrobić....

Posted

Nie wiem jaka Wy macie teorię, ale ktos mi kiedys powiedział.

Nie brońcie pić psom wody z kałuż, bo i tak się napiją, a jak bedzią próbowąć od małego to przyzwyczai brzuszek i nie będzie niespodzianek.
Nie wiem o o tym mysleć - moja Sunia pije wodę z kałuzy i nasze parkowe pieski nauczyły sie pić wodę z drzew - sa takie w parku gdzie przy korzeniach zbiera sie woda i pozostaje tam kilka dni. Nie wiem czy to zdrow - ale ona nigdy nie miała po tj wodzie sensacji brzuszkowyh.

Posted

Mój też nie, choć on jeszcze z upodobaniem zjada wszystkie jadalne i nie (wg mnie) znaleziska. Rzyga, że tak brzydko powiem, najczęściej po zjedzeniu trawy i to dopiero jak wróci do domu, jakby nie mógł na spacerze. Ale i tak go kocham:):):)

Posted

[quote name='agusiazet']. Rzyga, że tak brzydko powiem, najczęściej po zjedzeniu trawy i to dopiero jak wróci do domu, jakby nie mógł na spacerze. :):):)[/QUOTE]

Bo on sobie mysli tak : przecież to nie wypada rzygać na ulicy, Pani było by wstyd - no , dobra to wytrzymam i se rzyge w domku.

Posted

hehehehehhe
moj tez sie pasie trawa a potem najczęściej w domu sobie ulży :)
po wodzie z kałuży nic mu nie dolega
dodatkowo to pies botanik kazdy nowy peczek kwiatków , listków z krzewow zjada;0 nie wspomne o ganianiu i zjadaniu much, komarów i biedronek tak sobie sam urozmaica diete ;)

Posted

widziciesz Kasia jakiego masz madrego pieska z ta dietą, kto by pomyśłam muszki to tak jak ludzie "gołąbki" a komary - to może jak ludzie homary.
I na deser kwiatka sobie zje.

Posted

[quote name='katarzyna kuczewska']hmmm ponoc wlasciciele upodabniaja sie do swych zwierzat i byc moze ta madrosc choc w 1% przejdzie na mnie :)
a tutaj cioteczki maly klip na mily nastroj :)
http://www.youtube.com/watch?v=EkHTsc9PU2A


Fajny Klip - rano wysłuchałam do kawki:kaffee_2:

Ja będę wiedziała dopiero we wtorek jak u mnie z kasą.
zleceń w naszej firmie mało - premii brak - a rachunek za ogrzewanie pradem w zimnie przyszedł mi taki, że :roll:, ale spodziewałam się, mieszkam w starym domu bez ogrzewania centralnego.

Posted

[quote name='agusiazet']Aha, pójdziesz Katarzyno z Panią Irenką?[/QUOTE]
tak tak była umowa z P.Irenka :)
oj ALMA wspolczuje :( z tym ogrzewaniem
ja dzis zasypiam , sampoczucie do bani normalnie przez ten brak słonca w depresje popadne ;)
na dodatek jeszce moj Strong obraził sie na mnie bo nie chciałam , nie pozwolilam mu isc dalej na jego ukochane ściezki podczas porannego spaceru i pies focha strzelił:( nawet nie było buzi po wniesieniu na 2 piętro :(
ja dzis chyba sobie strzele w łeb z łuku :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...