elapieczus1 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 umówiłam sie na piątek na godz 11 tylko cioteczki podajcie mi adres bo zapomniałam zapytać:) syn ma 5 lat co lubi z tym różnie ale słodyczom nigdy nie mówi nie generalnie w tym wieku Spider man rządzi więc czasem kupuję mu jajka ze Spider menem:) Serdecznie pozdrawiam Quote
agusiazet Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Strasznie się cieszę, że Ela nam na watek trafiła i pomoc gotowa. Wprawdzie nie znam się na jajkach niespodziankach ze spidermanem, bo mam same córki, ale postaram się!!! Jutro jadę na zakupy i jutro, najpóźniej pojutrze paczka pójdzie! Jeszcze raz dziękuję:):):) Adres posyłam na PW. Quote
elapieczus1 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Łukasz będzie się cieszył na pewno:) cokolwiek to by nie było:) ja na pewno bym mu zajączkowego prezentu nie zrobiła w tym roku niestety:) bardzo się cieszę że mogę pomóc zagladam na wątek Pani Irenki dość długo chyba ponad roku i bardzo się cieszę że choć tak mogę pomóc:) Pani Irenka poprosiła już wprawdzie o pomoc jakiegoś Pana ,który myje okna w pobliskim sklepie ale bardzo się ucieszyła gdy usłyszała że pomoc idzie z dogomanii:) Quote
ALMA2 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Aga - jakbys otrzymała od ALMY "4wiadomości" - to wybacz i przeczytaj jedną. ;) Ja też bardzo się cieszę, że znalazła się Ela tu z nami. Pani Irence napewno przed świetami będzie b. przyjemnie i nie będzie miała wyrzutów z powodu brudnych okien. Quote
katarzyna kuczewska Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Elu nie wiem jak Ci sie udało przekonac Pani Irenke do wykonania przez siebie tej roboty :) ja zaproponowałam umycie tych dwoch okien na to Pani Irenka stwierdziła ze nie - da rade itp itd... powiedzialam wyraznie jakby co ni ech pani dzwoni a tutaj co czytam .... pieknie czuje sie jak pusta nie potrzebna torebka po orzeszkach ziemnych:(:lmaa::knuje: nikt mnie nie kocha nikt mnie nie lubi strzelam w takim razie focha Quote
ALMA2 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 katarzyna kuczewska napisał(a):Elu nie wiem jak Ci sie udało przekonac Pani Irenke do wykonania przez siebie tej roboty :) ja zaproponowałam umycie tych dwoch okien na to Pani Irenka stwierdziła ze nie - da rade itp itd... powiedzialam wyraznie jakby co ni ech pani dzwoni a tutaj co czytam .... pieknie czuje sie jak pusta nie potrzebna torebka po orzeszkach ziemnych:(:lmaa::knuje: nikt mnie nie kocha nikt mnie nie lubi strzelam w takim razie focha :calus:Kasia ja Cie kocham i lubię .:loveu: I nie strzelaj Focha;) Tak naprawdę, to nie odbierzcie tego źle, ale czasami przekonac do czegoś p. Irenkę. Ona niekedy wydaje mi się taka uparta.:mad: A z tym lekarzem, to właściwie Ty załatwiłaś sprawę, bo nas napewno by nie posłuchała i czekałaby do tego Lipca. Quote
agusiazet Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Katarzyno, zostałaś zarezerwowana do zadań medycznych!!! Przynajmniej ja tak myślę, że Pani Irenka miała wyrzuty, że angażuje Ciebie w swoje problemy zdrowotne, stąd nie mogła Ciebie więcej wykorzystać! I dlatego pomoc od Eli przyjęła bez oporów:) Ale nic nam nie napisałaś o tym!!! Quote
katarzyna kuczewska Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 ALMA CHOCIAZ TY JEDNA :) DZIEKI dziewczyny :) nic nie mowilam bo po cichu liczyłam ze Irenka zadzwoni ehh myslalam ze sie poruszam troche wspominalam Irence, ze musze troche schudnac i ruch mnie nie zaszkodzi :) tak wiem Pani Irenka to duma wspaniała osoba ktora uwaza ze i tak jej duzo pomagamy i pomagamy dalej :) Elu w takim razie powodzenia ja zas pomyje okna u mamy w najblizszy weekend o ile pogoda bedzie :) Quote
agusiazet Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Paczka dla Łukasza, synka Eli spakowana i zaraz lecę wysłać. Mam nadzieję, że będzie zadowolony z zajączka i Ela nie będzie żałować tego pucowania okien Pani Irenki:) Do Pani Irenki przesyłka też pójdzie:) Quote
elapieczus1 Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 zrobione :) okna umyte firanki wyprane i powieszone Pani Irenka na prawde czuje się fatalnie słaba w głowie się jej kręci podczas mycia okien musiała sie położyć ja myślę że lekarz dał jej za silne leki na nadciśnienie uważam ze w miare możliwości ktoś musi do niej częściej wpadać Quote
agusiazet Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 Dzięki serdeczne:):):) Ja tylko chcę, żeby paczka doszła do Was przed świętami! Na poczcie powiedzieli 4 dni robocze! Z tym chodzeniem do Pani Irenki to problem, bo nikt nie da rady codziennie, a Szczecinianek niewiele tu się udziela! Samotna starość jest straszna! Quote
katarzyna kuczewska Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 brwo Elu !!! co do złego samopoczucia Pani irenki mylse , że to w ogole byl fatalny weekend moja mama rowniez zle sie czuła zmiana cisnienia i pogody niestety tutaj tak jest:( postaram sie namwoic pania IRENKA JEDNAK NA WIZYTE u jej lekarza rodzinnego moze cos to pomoze Quote
3 x Posted March 28, 2010 Posted March 28, 2010 wysłałam dzisiaj do pani Ireny mini paczuszkę wielkanocną, poleconym priorytetem ( mam nadzieję, ze nie będzie problemu z odbiorem) pani na poczcie powiedziała, ze najpóźniej w czwartek powinna być skrobnęłam też krótki liścik, zeby wiedziała ze to z dogomanii ;) jakby ktoś rozmawiał z Pania Ireną albo się widział to proszę przekazać zeby w zadnym wypadku nie odsyłała "opakwania" bo sobie pomyslalam, ze jak Pani Irena tak chętnie wszystkim odpisuje to jeszcze zechce mi odełac pudełko "pośledziowe" a to zuepłenie niepotrzebny koszt by był Quote
ALMA2 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 3 x- zadzwonie dziś do P. Ireni i jej powiem o pudełku.;) Ela - bardzo dziękujemy:loveu:, że pomogłaś P. Irence., ten czyn bardzo duzo dla niej znaczył. Szkoda, że tak zle się czuje. A powiedz jak wygląda MAKS - bo my go tu już że dwa lat nie widzelsmy. Quote
elapieczus1 Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 kurcze szkoda że nie wiedziałam wzięłabym aparat Maks wygląda dobrze przez całą wizytę spał chrapał a gdy przyszła pora spaceru wzdychał co jest jego rytuałem -mówiła P Irenka że czuje się dobrze ale że już tak ją wyćwiczył że nie śmie mu odmówić spaceru .Maks jest bardzo ufnym psem i straszny z niego pieszczoch gdy winda nie chodzi jadą windą w drugiej klatce na ostatnie piętro i potem strychem przechodzą do ich klatki a potem schodzą więc Maks się aż tak nie męczy Jeśli chodzi o mycie okien poszło mi bardzo szybko co zdziwiło P Irenkę jeśli jeszcze będzie potrzebna jakaś pomoc chętnie służę pomocą Quote
agusiazet Posted March 29, 2010 Posted March 29, 2010 Elu, jeśli będziesz mogła zadzwoń od czasu do czasu do Pani Irenki i zapytaj w czym jej pomóc, może kiedyś będzie czegoś potrzebować! Quote
katarzyna kuczewska Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Elu zadzwon do pani Irenki - zostawiłas płyn do mycia okien :) albo podaj mi swoj nrtel na Pw Pani Irenka wtedy zadzwoni do Ciebie umówilam sie na ploteczki z Irenka w ta srode Quote
ALMA2 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Ja wczoraj wieczorem nie zadzwoniłam do P. Irenki. Bo tak jak wracam o 19.00 - to P. Irenka mi keidys powiedziała, że oglada wiadomości, (to niech oglada a, co :cool1:) póżniej wychodzi z psem a póżniej to ja już padłam i :sleeping:zasnełam. Kasia - te ploteczki to u P. Irenki w mieszkaniu? Quote
katarzyna kuczewska Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Tak Pani Irenka zaprosiła mnie do siebie na kawę:):eviltong: ide od razu po pracy wczoraj chwile rozmawialm , czuje sie o niebo lepiej niz w piatek te j dolegliwosci zwiazane sa ze zmiana cisnienia ehh Quote
3 x Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 katarzyna kuczewska napisał(a):Tak Pani Irenka zaprosiła mnie do siebie na kawę:):eviltong: ide od razu po pracy wczoraj chwile rozmawialm , czuje sie o niebo lepiej niz w piatek te j dolegliwosci zwiazane sa ze zmiana cisnienia ehh kurcze, fajnie by było jakby moja przesyłka doszła zdałabyś relacje z reakcji pani Irenki :loveu: Quote
ALMA2 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 3 x - i tak zdamy relacje - pani Irenka się pochwali. Właśnie dzwoniłam do Pani Irenki - z kimś rozmawia, z kim:p Quote
ALMA2 Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 Udało się, rozmawiałam z Pania Irenką. Żebym nie pokreciła, ale wrazie czego Kasia sprostuje - mam nadzieję. Aga - Pani Irenka dostała twoja paczkę z Londynu. - bardzo dziekuję. Pewnie poczestuje jutro kawusią Kasię. Pani Irenka dostałą równiez druga paczkę z liścikiem. Były tam między innymi ciasteczka, przy których pomagał Piotruś, i nie wiem czy dobrze zrozumiałam szydełkowe osłonki na jajeczka. Rekcja Pani Irenki - mówiła, że bardzo się wzrószyła, że to przyjemnie otwierac paczki. Wiecie jak mi wymieniała co dostała - nie wiem jak to opisać. Była bardzo zadowolona i tak ciepło sie o tym wypowiadała. Prosiła żebym na komputerze napisała wiec piszę: Pani IRENKA BARDZO DZIEKUJE ZA PAMIĘĆ, PACZKI, LISTY I ZA POMOC PRZY ZORGANIOWANIU MYCIA OKIEN. DZIEKUJE RÓWNIEZ ELI :loveu:ZA UMYCIE OKIEN - mówi że jesteśmy niesamowite:p Quote
katarzyna kuczewska Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 pewnie ze mna :) 3x paczka doszła Pani Irenka zachwycona ciastem oraz ozdobami na jajka :) bardzo milo jej sie zrobiło:) Quote
katarzyna kuczewska Posted March 30, 2010 Posted March 30, 2010 heheh to sie ALMA ZDUBLOWAŁYŚMY ;) dokładnie jak piszesz była zachwycona i jutro pochwali sie tymi ,, osłonkami na jajka " hehehe nie wiem jak to nazwac fachowo jutro zdam relacje :) co i jak Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.