katarzyna kuczewska Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 GoWa dowiedz sie jak dawka ma byc tej glukozaminy spotykam sie ze ,,sponsorem" w piatek to wezme troche kasy czy ten lek jest na recepte ? ;) Quote
katarzyna kuczewska Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 dziewczyny glukozamina kupiona:) na poczatek wystarczy Pani w zaprzyjaznionej aptece powiedziala ze kuracja poczatkowo powinna trwac 6 tygodni w piatek GoWa jedzie z Maksiem i Pania ienka na konsultacje do innego weta NA KONSULTACJE CO TAM SIE DZIEJE W SIUSIAKU MAKSIA :) ALE O TYM JUZ WIECEJ POWIE GoWa Quote
BoWa Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Byłyśmy dziś z Maxem u nowej pani weterynarz- zajęła sie psem super ! Maxowi niezbyt się podobało badanie prostaty przez odbytnicę...no ale jak trzeba to trzeba. Max ma prawdopodobnie infekcję całego układu moczowego i płciowego, dostał antybiotyk i trzeba będzie złapać mu mocz do badania. Nie jest wykluczone,że ma również chorą prostatę, co okaże sie po tym badaniu moczu i ew. USG. Moze się skończyć na kastracji, gdyby okazało się,że prostata jest bardzo chora(np. są torbiele). Na razie tydzień antybiotyku. W międzyczasie trzeba zawieźć mocz do badania do Zdroi a za tydzień z Maxem do kontroli. Czy któraś Cioteczka ze Szczecina może pomóc z tymi podróżami ? Ponieważ Max mimo antyalergicznej karmy dalej się drapie, wet zaleciła karmić go przez 3-4 tygodnie gotowanym ryżem z kurczakiem, bo może to uczulenie na konserwanty. Suche karmy nawet lecznicze konserwanty zawierają. Quote
AnkaG Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Ja pracuję a mocz trzeba rano badać. Na dodatek nie znam zupełnie Zdroi- mieszkam w drugim końcu Szczecina. Mogę na benzynę kasę dorzucić. Quote
zdrojka Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Dobrze, że leki są i diagnoza Maksia będzie porządna. Ja niestety na razie niewiele pomogę... Quote
BoWa Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Badanie moczu może być po południu tylko trzeba przechować w lodówce- wetka jest od 13 do 17. Lecznica jest 200m od ronda w Zdrojach w kierunku na Podjuchy, łatwo trafić. Ja mam mamę w szpitalu, odbieram ją we wtorek i jestem "uziemiona", bo nie ma kto z nią zostać w domu oprócz mnie. Quote
AnkaG Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 OK postaram się we wtorek zawieźć - chociaż czasowo cieńko będzie bo z pracy wychodzę o 16.15. Quote
BoWa Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 emilia2280- mop kupiony ! trafiłam na promocję więc kosztował tylko 16,00zł, za resztę tj 14,00 + 5,00zł ode mnie kupiłam pani Irence szampon przeciwłupieżowy i przeciwłojotokowy, bo strasznie narzekała,że ją głowa ciągle swędzi. Mam nadzieję ,że jej to pomoże. Jutro zawiozę :) Quote
Ulka18 Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 katarzyna kuczewska napisał(a):GoWa dowiedz sie jak dawka ma byc tej glukozaminy spotykam sie ze ,,sponsorem" w piatek to wezme troche kasy czy ten lek jest na recepte ? ;) Fona miala preparat na stawy dla starszych pieskow, nie pamietam nazwy :oops: , ale sklad byl ok (preparat chyba zblizal sie do konca waznosci, ale przeciez Max zdazylby go zużyc). Murka z hoteliku dostala kilka opakowan, moze jeszcze Fona ma ten preparat. Quote
katarzyna kuczewska Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Ulka18 napisał(a):Fona miala preparat na stawy dla starszych pieskow, nie pamietam nazwy :oops: , ale sklad byl ok (preparat chyba zblizal sie do konca waznosci, ale przeciez Max zdazylby go zużyc). Murka z hoteliku dostala kilka opakowan, moze jeszcze Fona ma ten preparat. Ula ale ta glukozamina jest dla Pani Irenki :evil_lol: pzdr serdecznie Quote
Panca Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 ten preparat to Nutradyl - Fona cos ostatnio wspominala ze jeszcze go ma chcecie link do watku Fony? Quote
dusje Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Znow wywalilo moj posy zatem pissze w skrotach:lol: Mam staly kontakt z ciocia Irenka. Maks musi jesc ryz i kure przez okolo 3 tygodnie. Przekaze 100zl na ten cel jak najszybxiej z pomoca mojej rodzinki w PL:lol: Ciocia ma problemy zdrowotne/ gosciec/ biedna nie jest w stanie uniesc czajnika. Jesli wszystko pojdzie dobrze, to juz niedlugo oplace jej zabiegi w sanatorium w Kamieniu Pomorskim:lol: Oby tylko kuracja pomogla. Pozdrawiam ciotki anielice, buziaczki:loveu: Babeczki kochane, ciocia otrzymala mnostwo bizuterii od Holenderki Joke na bazarek dla Maksia. Prosze, pomozcie wystawic i z gory dziekuje Quote
Ulka18 Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 katarzyna kuczewska napisał(a):Ula ale ta glukozamina jest dla Pani Irenki :evil_lol: Jasna anielka :oops: sorry za pomylke, myslalam, ze Maxiu ma problemy ze stawami (stad to badanie moczu), ale ze mnie gapa :evil_lol: Na gosciec bardzo pomagaja preparaty imbirowe, rozgrzewajace obolale stawy. Quote
emilia2280 Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 GoWa napisał(a):emilia2280- mop kupiony ! trafiłam na promocję więc kosztował tylko 16,00zł, za resztę tj 14,00 + 5,00zł ode mnie kupiłam pani Irence szampon przeciwłupieżowy i przeciwłojotokowy, bo strasznie narzekała,że ją głowa ciągle swędzi. Mam nadzieję ,że jej to pomoże. Jutro zawiozę :) GoWa, lepiej nie moglas przeznaczyc tych pieniédzy. Dziéki ogromne za zakupy dla pani Irenki. Quote
BoWa Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 emilia2280 zawiozłam mopa i szampon- pani Irenka serdecznie Ci dziękuje ! prosiła o Twój adres, to osobiście Ci napisze karteczkę :lol: Maks po antybiotykach mniej siusia, więc to jednak nie starość, a jakieś zakażenie bakteryjne. Mocz tez dziś zawiozłam do badania, wyjaśni się czy z prostatą wszystko w porządku. Dusje, cudowna kobieto, o wszystkim myślisz ! Jest tylko jeden problem - jak pani Irenka pojedzie do Kamienia, to co będzie z Maksem , kto się wielkim psiskiem zaopiekuje? Bazarka nie umiem zrobić , :oops:, może ktoś potrafi? Quote
emilia2280 Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 GoWa napisał(a):emilia2280 zawiozłam mopa i szampon- pani Irenka serdecznie Ci dziękuje ! prosiła o Twój adres, to osobiście Ci napisze karteczkę :lol: Serio? Napisze mi kartké? :placz: A mogé já naciágac na kartke do Irlandii? Quote
dusje Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 GoWa napisał(a):emilia2280 zawiozłam mopa i szampon- pani Irenka serdecznie Ci dziękuje ! prosiła o Twój adres, to osobiście Ci napisze karteczkę :lol: Maks po antybiotykach mniej siusia, więc to jednak nie starość, a jakieś zakażenie bakteryjne. Mocz tez dziś zawiozłam do badania, wyjaśni się czy z prostatą wszystko w porządku. Dusje, cudowna kobieto, o wszystkim myślisz ! Jest tylko jeden problem - jak pani Irenka pojedzie do Kamienia, to co będzie z Maksem , kto się wielkim psiskiem zaopiekuje? Bazarka nie umiem zrobić , :oops:, może ktoś potrafi? Gowa:lol: Maksio pojedzie ze swoja Pania :lol: na wakacje Quote
BoWa Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 To ja jej już sfinansuje ten znaczek:lol: pani Irenka bardzo lubi pisać listy:lol: Quote
AnkaG Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 GOWA - jak trzeba będzie jechac do weta to daj zanć, bo ja ostatnio mało bywam na dogo. Quote
AnkaG Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Rozmawiałam przed chwilą z Panią wet. :lol: Są wyniki moczu: zapalenie prostaty i pęcherza moczowego. Ale najważniejsze: nerki w porządku. Pani doktor sama pojechała do domu Pani Irenki w czwartek. :crazyeye: Maks ma dalej antybiotyk. Umówiłam się, ze we wtorek lub srode pojadę do Irenki wypytać jak z siusianiem. I zadzwonię do wet - wtedy zdecuduje czy dalej antybiotyk. Takie choroby niestety dość długo sie leczy. Zdecyduje tez wtedy czy podawać leki na lepszą pracę zwieraczy. Quote
katarzyna kuczewska Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Dusje złota kobieto to sa takie turnsy?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:ze mozna z psem :) dziewczyny najwazniejsze ze Maksio nie ma zainfekowanych nerek z reszta jakos da sobie rade najwyzej zrobimy zborke pieniedzy - co to dla nas:oops::oops::oops::cool3::cool3::cool3: i wykastrujemy biedaka :) Quote
AnkaG Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Kasiu ty znasz klinikę i wetkę - będziemy w kontakcie co i jak dalej. Trzeba będzie to się zrzucimy na te jojka. Quote
dusje Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Oj, to sie porobilo:shake: Maksiu nie daje nam chwili na zlapanie glebokiego oddechu:evil_lol: miejmy nadzieje ze facet wyjdzie z tego caly i zdrow, chocby przyszlo mu zaplacic utrata klejnotow:oops: Na dniach skontaktuje sie z Irenka bo obiecana kasa powinna juz do niej dotrzec:lol: Kasiu:lol: jest jeszcze takie miejsce na ziemi, urocze i przyjazne Maksiowi oraz jego Pani:multi:Jesli tylko zrealizuje to o czym mysle od dawna - to "turnusik"zalatwiony;) Pozdrawiam anielice i buziaki zalaczam:loveu: Quote
katarzyna kuczewska Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Dusje - to nie mysl tytlko realizuj ten swój plan:mad: a po fakcie dokonanym pochwal nam się:) mam nadzieje ze ta kuracja znacznie pomoże Maksiowi rozmawiałamz Pania Irenka powiedziała ze toleruja ta glukozamine wiec w przyszłyumm mieisącu dokupi sie dodatkowa porcje co by leczenie trwało całe 8 tygodni pozdrawiam ciotki Quote
AnkaG Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Byłam dzisiaj u Irenki. Maks już lepiej ale dalej posikuje zwłaszcza po nocy. To juz czyste siuśki. Zadzwoniłam do wetki - wygląda na to, że to juz niestety starość mu wychodzi. Słabo juz trzymają pewnie zwieracze. W czwartek lub piatek zawiezie Irence jeszcze antybiotyk na kilka dni. Potem pewnie będa badania dalsze. Suuper wetka - wizyty prywatne. :crazyeye: W przyszłym tygodniu zadzwonię do niej i trzeba bedzie coś dalej działać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.