AnkaG Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Cosmo napisał(a):niestety Bełchatów jest położony 50km na południe od Łodzi, w Szczecinie nigdy nie byłam :shake: ... naprawdę jeśli mogę coś kupić do 20zl u weta - nie ma problemu, wysle do Was - i na bank do pani Irenki dojdzie, pomyslcie dziewczynki, co by bylo mozliwe za ta kwote :) a kartkę owszem kupię - i list napiszę z przyjemnoscia ;) :p pozdrawiam cieplutko :) niestety jestem laikiem w wysylaniu pieniazkow z konta na konto (którego zresztą nie mam, no chyba, ze udaloby mi sie wyslac pieniazki przez kolezanke) - przepraszam tak z ciekawosci poprosze o wklejenie raz jeszcze numeru konta, jak z tym dopiskiem, jak to powinno wygladac, naprawde dla mnie to czarna magia, nigdy pieniazkow nie wysylalam przez internet, wiec mysle, ze na poczcie latwiej pojdzie z wyslaniem paczuszki, ale jak juz wspomnialam wczesniej moze uda mi sie wyslac pieniazki przez kolezanke, naprawde glupio mi, ze jestem taka niekumata :oops: Na razie nic dla Maksia nie potrzeba. :lol: Quote
Roxana Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Cześć Ciotki :loveu: Normalnie już jutro się widzimy :multi: Śmiać mi się chce jak sobie wyobrażam jutrzejsze przekazyanie sobie info, że Magda do Polski przyjechała. Ja zaraz daję znać Ani i Gowie- wogóle mogę wszystkim dać znać, tylko do dwóch osób nie mam kontaktu. Ale wiem, że Wy macie. Fajnie Karolina, że będziesz :multi: Magda- co do kiełbaski to raczej ją ugotujemy, bo smażąc ją zaczadzimy caly domek Pani Irenki- tam jest kuchnia bez okna :roll: Pani Irenka sama mało co smaży, bo potem trudno to wywietrzyć i wszystko przechodzi zapachem smażonki. Ja jakieś ciacho przyniosę, jak Magda z tym jedzeniem już tak pokombinowała. Cosmo- narazie z tego co wiem to Maksiu obstawiony jest czym trzeba. A pieniążki jeśli już jakieś wysłać to normalnie przekazem na adres Pani Irenki- podam Ci na PW jeśli chcesz, nawet żeby kartkę wysłać musisz mieć namiary. Ja do jutra chyba zbziknę, do południa muszę jeszcze całą masę spraw pozałatwiać, wciskam dziesiąty bieg w moich nogach, zeby ze wszystkim się wyrobić. Jacie nie mogę, to normalnie już jutro :multi: Quote
Cosmo Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Cosmo- narazie z tego co wiem to Maksiu obstawiony jest czym trzeba. A pieniążki jeśli już jakieś wysłać to normalnie przekazem na adres Pani Irenki- podam Ci na PW jeśli chcesz, nawet żeby kartkę wysłać musisz mieć namiary. dobrze, dziekuje, bede wdzieczna :) bawcie sie dobrze jutro i narobcie fotek koniecznie :):):) dusje - szczesliwej podrozy :);) Quote
carolinascotties Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Cioteczki - już po spotkaniu... :multi: Było FANTASTYCZNIE !!! Spotkanie było wyjątkowe - dane mi było poznać Wspaniałe Osoby - Dusje:loveu: , Anię:loveu: , Bożenkę:loveu: , Roksanę:loveu: , Anetę :loveu: poza tym poznałam psiutki Dusje i suczkę Bożenki - Sasi oraz sunię Gosi - Alaskę. Moja Uszko była zafascynowana nowym kolegą - Maksem - wpakowała się nawet do jego kojca :cool3: :evil_lol: Dziewczyny - bardzo Wam dziękuję za to spotkanie - jesteście wyjątkowe !!! Gosia od Alaski zapytała Panią Irenę, czy nie przeszkadza jej ten ruch, który wokół niej powstał... Pani Irenka odpowiedziała, że może by i przeszkadzał...gdyby były to obce osoby i...oczy zaszły jej łzami... ten moment na zawsze pozostanie w mojej pamięci... Ja i Uszko jesteśmy padnięte - poczekam więc na pozostałe Cioteczki i razem zdamy relację ze spotkania :) będą zdjęcia - Bożenka i Roksana postarały się o nie :) Ale jestem szczęśliwa :) Quote
Cosmo Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 super, na pewno bylo milo ;) mialam ochote wyslac smska z pozdrowieniami [tatus w koncu doladowal mi konto w tel] ale sie wstydzilam :oops: dzisiaj wymyslilam kolejny pomysl - moze doladuje konto tel pani Irence? co o tym sadzicie ? buziaki :* Quote
carolinascotties Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Cosmo- nie ma się czego wstydzić :) Pani Irena jest przeszczęśliwa, kiedy dosteje smsy, listy i kartki :loveu: co do uzupełnienia konta - zapytać trzeba Roksany - na pewno wie, jak tam Pani Irena stoi z kontem ;) Quote
Cosmo Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 bo tak pomyslalam, ze najpierw wysle list z kartka ;) a potem smsek, ze mnie taki wstydzioch jest, ze hoho. ale naprawde przywrocilyscie tej pani wiare w ludzi, macie zlote dusze dziewczyny :) - jestem dumna, ze poznalam takich pozytywnych ludzi jak WY ;) :) Quote
AnkaG Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ale było fajowo. :multi: Wreszcie się osobiście poznałyśmy bo w większości to tylko przez dogo się znałyśmy. Ludzi dużo, psów chmara. Osoby Karolina wymieniła. To ja wymienię psy: rezydent Maksiu - siła spokoju, Uszko Karoliny, Sasanka Amiśki, Alaska Gosi, Tosia i Raf (albo jakoś tak) Dusje. I psy się nie zjadły chociaż siedziały w jednym pokoju. Roxana jutro ma fotki wstawic. :lol: Quote
carolinascotties Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Już nie mogę się doczekać zdjeć :) Ciekawe, jak tam Madzia z Rodzinką - pewnie smacznie chrapią :loveu: od 5tej rano na nogach :p Quote
AnkaG Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Amiśka od 4 rano na nogach- była w pracy. Ja miałam smakoszki dla psów - ale mnie od razu lubiły. :evil_lol: Cała banda stała w koło i wpatrywała się we mnie jak w obrazek. Quote
BeataJ Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Czekamy na foty! Czy pani Irenka zostala odemnie pozdrowiona :-) Beata Quote
AMIŚKA Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 A SASANKA????? SPOTKANIE SUPER, DZIEWCZYNY JESTEŚCIE WSPANIALE:loveu: :loveu: :loveu: MAX oczekujacy na wszystkich GOŚCI:loveu: :loveu: ostatnie przygotowania:lol: Są przyjechali:loveu: :loveu: Quote
Cosmo Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 fantastyczna atmosfera - az sie to czuje poprzez te fotografie ;) i pani Irence idealnie w tym plaszczyku :p Quote
AnkaG Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Amiska wymieniłam Sasankę ... :lol: A ciuchów to dusje chyba walizkę przywiozła dla Irenki. :multi: Quote
carolinascotties Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Ale świetne zdjęcia!!!!! :multi: :multi: Psiutki żebrakowate :loveu: :evil_lol: ja chcę jeszcze raaaaaz takie spotkanie :evil_lol: :cool3: :lol: :multi: :loveu: AMiśka - od 4 rano na nogach ... o rany... ja bym padła :) Szkoda, że nie było GoWa i Kasi Kuczewskiej. Pani Irenka tak się cieszyła z ubrań... oczywiście jej dobre serce - reagowało na nasze zachwyty - " chcesz? podoba Ci się? weź proszę..." - musiałyśmy tłumaczyc - że to Jej dzień, Jej prezenty itp. :) najbardziej jednak cieszyła się, że ma nas - i to w dość pokaźnej liczbie :) Quote
zdrojka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Jak ja żałuję, że mnie tam nie było... Pani Irenka taka szczęśliwa... Quote
modliszka84 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 kurde no, i znowu się spłakałam... :p :loveu: Quote
brazowa1 Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Brak mi slow,to super, wspaniale i uklony dla wszystkich,ktorzy pomagali i pomagaja p.Irence. Quote
AnkaG Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Maksiu to taki duuuży przytulanek. :lol: A pani Irena ma problem z sąsiadem. :shake: Nie pozwala jej jeździc windą z psem (6 piętro), bo córka ma alergie na psy. Grozi jej, że jak bedzie jeździc to powiadomi policję i każe ją wyeksmitowac z Maksiem. Chyba trzeba do pana pójśc i go obtentegowac. Co cioteczki można na to poradzic, czy są jakies przepisy ? Quote
carolinascotties Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 no właśnie...ten pacan powiedział Pani Irence, że zbierze podpisy sąsiadów i ją - cytuję - " wypieprzy " ... :angryy: Cioteczki - może kilku kolegów kulturystów przeprowadzić kilka razy po klatce... i będzie spokój? ;) Pacan nie wie, że Pani Irenka NIE JEST SAMA !!! Quote
romenka Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 O rany,nie uwierzycie ale łzy mi pociekły z oczu :oops: Dusje,kochana Magduniu chyba zrobiłam się zazdrosna :oops: Pani Irenka to od razu widać wspaniała osoba a co do tego debila to nikt nie może zabrobnić Pani Irence jeździć windą z psem-nikt!!!!Winda jest dla wszystkich a jeśli debilowi coś się nie podoba to ma schody :mad: i niech zapie***** po nich-i to już!!!!:angryy: Quote
Cosmo Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 a co ma piernik do wiatraka :angryy: - dziecko ma alergie i starsza pani nie moze wjezdzac z Maksem winda :cool1: - jak sobie na wlasnosc winde wykupi to niech sie rzadzi, o ile wiem kazdy ma prawo korzystac z windy, to nie ciemnogrod, tylko Szczecin... Nagrac go tylko i pojsc z tym na policje albo do strazy miejskiej - z gnojem zrobia porzadek:mad: ooo zeby to bylo w Belchatowie, gosc mialby pieklo... aaa i czekam na odpowiedz Roxanki dotyczaca karty tel dla pani Irenki ;) pozdrawiam cieplutko :) Quote
akucha Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Cioteczki szczecińskie, jesteście fantastyczne babeczki!!!! A ja tą czekoladę skąś znam!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: :multi: Nie mogę, Żabulec u Pani Irenki! Dusje, aż się wzruszyłam. Jakie ona z Tobą światowe życie prowdzi. Widać, że Pani Irenka taka szczęśliwa, piękne to!!!! A tego podłego sąsiada można prasą postraszyć. Winda to miejsce publiczne, nie jest jego własnością! Quote
Roxana Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Jejku cioteczki nie mialam wczoraj internetu :mad: Do 1-szej w nocy czekałam czy mi włączą czy nie. Niestety nie dali więc się poddałam. No, ale dzisiaj już jest. Cosmo- jak będę u Pani Irenki po niedzieli to się dowiem jak tam stoi z doładowaniem telefonu. I wtedy dam Ci znać. Teraz relacja moja ze spodkanka :cool3: Było cudownie :multi: Emocje z tym związane zaczeło mi puszczać dopiero po powrocie do domku. Do tej pory osobiście było mi dane poznać tylko Anetkę i Anię. Wczoraj mogłam poznać- Amiśkę (z którą przez telefon rozmawiałyśmy już niejeden raz), Karolinkę, Gosię no i oczywiście Magdę (dusje) i jej męża Tona. Psów cała masa :lol: Super było! Gadałyśmy, gadałyśmy i gadałyśmy... Aaaa i jadłyśmy :lol: Jak Magda przyjechała to zadzwoniła domofonem, że potrzebuje dwóch osób do pomocy aby wtaszczyć się z tym wszystkim na górę. To poszłam ja z Karolinką i nawet nie wiecie co tam na dole się działo. Ludzie przechodzący osłupiali, bo niewiedzieli co się dzieje. Jak Magda nas dopadła, jak krzyku narobiła, wyściskała, wycałował :lol: No, mówię Wam komicznie to musiało wyglądać dla patrzących z boku. Przywitałyśmy się z Magdy psiakami i poszliśmy na górę. I tam też sie działo, powitaniom nie było konca :) Był pokaz mody- Pani Irenka robiła za modelkę i prtezentowała nma ciuszki przywiezione przez Magdę. Ciuszki piękne :loveu: Muszę do dusje puścić smska, zeby nad morzem wyczaiła jakąś kafejkę internetową i napisała parę słów jak tam im idzie. Musimy sobie koniecznie zrobić takie spodkanie w plenerze kiedyś, my i psiaki- koniecznie! Pani Irenka była przeszczęśliwa :loveu: Pewnie jak pójdę do niej w odwiedziny to nie będzie się pewnie mogła nachwalić cioteczek :cool3: Bardzo prosiła abym pozdrowiła Was wszystkie cioteczki spoza Szczecina. Dziękuje Wam bardzo za wszystkielisty, kartki i smsy :loveu: Co do windy, to sytuacja jest taka, ze obowiązuje zakaz wożenia psów windą :roll: Zakaz taki ustanawiają przepisy spółdzielcze. W takich sytuacjach trzeba liczyć na wyrozumiałość sąsiadów- co jak widać niestety w przypadku Pani Irenki jest niemożliwe. Zawsze się jakaś menda znajdzie :angryy: Wyrzucić z mieszkania nikt Jej nie wyrzuci tylko biedna może mieć kłopoty jak zacznie sąsiad debil bombardować spółdzielnie skargami, ze są łamane przepisy przez Panią Irenkę. Zaraz dam fotki :) Quote
Roxana Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Imprezka się zaczyna :) Atena, Carolinasccotes i Amiśka: Ania i Anetka: Gosia, Aneta i Ania: Karolinka, Anetka i Bożenka: Karolinka, Amiśka i Pani Irenka: Magda(dusje), Ton i Pani Irenka: Magda i Ania: Magda, Ton i Amiśka: Magda, Pani Irenka i Ton: Pani Irenka: Przy stole :cool3: Resztę fotek dam póżniej, bo teraz muszę dzieciaki na Urodzinki kolegi zaprowadzić :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.