Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Okey, to czekam do popoludnia i licytuje:lol: Mysle ze sa wygodne, sprawdzalam na necie co to za marka i wszystko wskazuje na to ze sa to butki takie zdrowotne, ale niestety nie mam pewnosci czy to skora:shake: Niestety francuski jest mi obcy a Belg wystawiajacy aukcje upierdliwy, ja do niego po holendersku a on mi swoje merci:evil_lol:

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mamy buciki:multi: :Cool!: Gowa albo Roxana, czy macie moze skypa i jesli tak czy mozna do was zadzwonic? Chcialabym ustalic pewna rzecz na 100%:lol:

Posted

Ni mom skypa niestety :shake:
Butki śliczne :multi:
A co do szczepienia Maxia to nie pomyliłam się dusje. On faktycznie miał być szczepiony 15 kwietnia tylko Pani Irenka nie miała jak pojechać a ja dopiero wczoraj się o tym dowiedziałam.
Z tym wyjściem do apteki i z takimi zakupami leków to właśnie nie taka prosta sprawa, bo Pani Irenka nie da się tak poprostu zaciągnąć i dać sobie kupić. Wymyśliłam, że skoro tak się nie da i odemnie tak poprostu pieniążków też nie weźmie, to ja też machnę przekazem i tyle.

dusje- może na PW jakoś da się coś pogadać? Tylko mi Dogo od wczoraj coś tak muli, ze jedna strona wchodzi ze 3 minuty :roll:

Posted

Byłam dzisiaj z Panią Ireną i Maksiem u Pani weterynarz.

Maksiu został zaszczepiony kombajnem tj na wściekliznę i wszystkie wirusówki. Pani doktor nie chciała zapłaty bo jak stwierdziła: woli go zaszczepic niz później leczyc - taniej wyjdzie i zdrowiej. :evil_lol:

Rozmawiałam tez o jedzeniu Maksia. Pani doktor pozwoliła gotowac mu ryż z warzywkami i kurczakiem.

Bo Pani Irenie smutno, że on tylko karmę je.

A i Pani wetka nie czytała artykułu. Jutro jej wyślę. :roll:

Posted

Najgorsze jest to, że Max za tą karmą nie przepada wcale. Pani Irenka to go nawet łyżeczką karmi, żeby choć trochę pojadł biduś kochany.
Mojego Hekusia też czeka takie szczepionko zaraz po długim weekendzie...
dusje- na kiedy masz planowany przyjazd do polski?

Posted

Biedny Maksiul:-( Podjadlby kawal miecha a tu nic. Ale czy on moze jesc wieprzowe, baranine i kurczaki? Staram sie przyjechac 19 sob lub 20 niedz w maju. Jesli wypali to raczej do poludnia chce dojechac do Szczecina.Ale czekam na haslo "szefa-pana i wladcy mego"bo to od niego zalezy kiedy, jak i o ktorej:lol: Oby to nastapilo jak najszybciej:multi: bo juz nie moge tak czekac i czekac

Posted

Wieprzowina i żółty ser - absolutny zakaz. Może ew. wołowinę surową i to też nie za dużo. Bo on alergik.

A i Pani wet dała tabletki na odrobaczenie. :lol:
Za tydzień ma dostac i po kolejnych dwóch tygodniach jeszcze raz.

Posted

Weekend dobiegl konca i jutro znow monotonia:placz: mam jednak dobre wiesci:lol: ,otoz garderoba Pani Irenki zostala uzupelniona skorzanym plaszczykiem i plaszczem wiosennym:multi: Wprawdzie rozmiar 40 ale mysle ze moze byc troche luzniejsza tego rodzaju odziez. Teraz czekam na Roxane:lol: i wymiary. Ach i mam pytanie, czy Pani Irenka ma lodowke z osobna komora zamrazalnika tzn osobne drzwi do chlodziarki i osobne dla zamrazarki? Pozdrawiam wszystkie anielice Pania Irenke i Maksia:loveu:

Posted

Nie wiem czy mi posta nie zeżra dogomaniacka amba- bo ostatnio wszystkie mi wcina a już Dogo tak muli, że szkoda gadać :mad:
Napewno będę u Pani Irenki w tym tygodniu- tylko jeszcze nie wiem kiedy. Centymetr noszę w torebce, żeby mieć zwsze pod ręką jak będę mogła do Niej wpaść.
Płaszczyki napewno śliczne są :loveu:

Posted

Roxano, cudownie ze zmierzysz Pania Irenke, bo przyznam szczerze ze ciezko jest kupowac nie majac zupelnie wyobrazenia o kims. Ja jeszcze pomyslalam ze przeciez w Szczecinie sa sklepy z uzywana odzieza, nawet wynalazlam jeden znajdujacy sie na ulicy Pani Irenki i moze tam byloby najprosciej juz na miejscu zrobic zaopatrzenie,ale poki co szukam u siebie. Potrzebny mi obwod talii,bioder i biustu i fajnie bedzie wiedziec jaka dlugosc spodnicy najlepsza. Pewnie nie trafi sie dokladnie, ale krawcowa pomoze:lol: O wlasnie, czy ma ktos zaprzyjaznona pania od igly? A plaszczyki rzeczywiscie niezle, tak wynika z fotek, czekam na przeslanie

Posted

Moja znajoma krawcowa- żeby było śmieszniej wyjechała do..... Holandii- do pracy :lol: I powiem szczerze, że sama mam teraz kłopot. Ale w razie czego zawsze tam kogoś się znajdzie.

Posted

Roxana napisał(a):
Moja znajoma krawcowa- żeby było śmieszniej wyjechała do..... Holandii- do pracy :lol: I powiem szczerze, że sama mam teraz kłopot. Ale w razie czego zawsze tam kogoś się znajdzie.


He he, rzeczywiscie smieszne:evil_lol: kadra wykwalifikowana opuszcza PL, ale z pewnoscia znajdziemy jaka igielke chetna do przerobek. W necie pelno ofert. Na Slowackiego, WP tyz itd, a moze nawet nie beda potrzebni, okaze sie wkrotce. Ja sama moglabym zrobic jakies poprawki, skrocic itd, ale czas mnie goni paskudnie no i nie zabieram ze soba maszyny do szycia hi hi. Roxano wyslalam pw

Posted

Czytałam artykuł w MP. Smutna historia ze szczęśliwym zakończeniem. :loveu:
Jak w bajce, ale takie cuda to tylko dogomaniacy potrafią.
Takie artykuły o pomocy dogomaniaków psiakom i innym zwierzakom oraz ludziom powinny byc w każdym numerze MP, żeby wszyscy widzieli, że jak się chce, to się potrafi.
Jesteście prawdziwymi Aniołami. :lilangel: :Rose:

Posted



Dziewczyny spojrzcie jakie piekne buciki. Moge je kupic ale obcas ma 6,5cm czyli moga byc za wysokie dla Pani Irenki. Pomyslalam jednak ze szewc moglby nieco skrocic. Brac????? Pilne na wczoraj bo wieczorkiem konczy sie aukcja

Posted

Dzisiaj jestem baaardzo aktywna tu u Pani Irenki:lol: Wobrazcie sobie, ze Pani od ktorej kupilam plaszczyk chciala mi go juz wyslac i zyczyla mi zadowolenia z zakupu:lol: a ja natychmiast odpisalam jej ze ten plaszczyk to dla Pani Irenki i tak calkiem przypadkowo nawiazalam korespondencje z ta pania bo ona napisala ze mam bardzo dobre serce:oops: a przeciez gdyby nie wszystkie anielice to nie byloby tak dobrze i ja sama nie pomoglabym w takim stopniu,wiec te slowa naleza sie wszystkim.Pomyslalam ze napisze tej pani wiecej o Pani Irence i Maksiu i o was i wyobrazcie sobie ze dostane od tej pani troche ubran gratis:multi: :multi: :multi: a czesc dokupie i w ten sposob wszystko przyjdzie w jednej paczce/ koszty przesylki beda wowczas znacznie nizsze/ A pani po dowiedzeniu sie ze pani Irenka pieszo pokonywala trase do schronu napisala tak pieknie: "Magdalena, chce sie dolaczyc do pomocy dla tej krzepkiej starszej pani i dlatego daje kilka rzeczy gratis":lol: Lzy mi ciurkiem poplynely z radosci.
A juz u mnie w domu piekny skorzany plaszczyk mieciutki jak futerko Maksia, leciuchny jak piorko i przepiekny. Zaraz bedzie fota:multi:

Posted

To wspaniale że sie tak opiekujecie panią Irenką i Maxem :multi: , dzis akurat ich widziałam gdy jechałam do szkoły na maturę, może mi to szczescie przyniesie? :eviltong: ;)

Pozdrawiam was cioteczki.

Posted

A ja dostalam od Pani Irenki kartke z zyczeniami z okazji.....slubu :-)
Kiedys w mailu jej wspomnialam i pamietala i wyslala kartke.
Niesamowita kobieta....mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie w koncu ja odwiedzic.

Beata

Posted

Beatko- widzę, że tak się już w system komputerowy wdrożyłaś, że potrafisz nawet do Pani Irenki maila wysłać :lol: Choć Ona komputera nie ma ;)
Sms-ik miało być prawda?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...