dusje Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Okey, to czekam do popoludnia i licytuje:lol: Mysle ze sa wygodne, sprawdzalam na necie co to za marka i wszystko wskazuje na to ze sa to butki takie zdrowotne, ale niestety nie mam pewnosci czy to skora:shake: Niestety francuski jest mi obcy a Belg wystawiajacy aukcje upierdliwy, ja do niego po holendersku a on mi swoje merci:evil_lol: Quote
dusje Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Mamy buciki:multi: :Cool!: Gowa albo Roxana, czy macie moze skypa i jesli tak czy mozna do was zadzwonic? Chcialabym ustalic pewna rzecz na 100%:lol: Quote
Roxana Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Ni mom skypa niestety :shake: Butki śliczne :multi: A co do szczepienia Maxia to nie pomyliłam się dusje. On faktycznie miał być szczepiony 15 kwietnia tylko Pani Irenka nie miała jak pojechać a ja dopiero wczoraj się o tym dowiedziałam. Z tym wyjściem do apteki i z takimi zakupami leków to właśnie nie taka prosta sprawa, bo Pani Irenka nie da się tak poprostu zaciągnąć i dać sobie kupić. Wymyśliłam, że skoro tak się nie da i odemnie tak poprostu pieniążków też nie weźmie, to ja też machnę przekazem i tyle. dusje- może na PW jakoś da się coś pogadać? Tylko mi Dogo od wczoraj coś tak muli, ze jedna strona wchodzi ze 3 minuty :roll: Quote
dusje Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Roxano juz zaraz pisze pw do ciebie coby tu juz nie smiecic:lol: Quote
AnkaG Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Byłam dzisiaj z Panią Ireną i Maksiem u Pani weterynarz. Maksiu został zaszczepiony kombajnem tj na wściekliznę i wszystkie wirusówki. Pani doktor nie chciała zapłaty bo jak stwierdziła: woli go zaszczepic niz później leczyc - taniej wyjdzie i zdrowiej. :evil_lol: Rozmawiałam tez o jedzeniu Maksia. Pani doktor pozwoliła gotowac mu ryż z warzywkami i kurczakiem. Bo Pani Irenie smutno, że on tylko karmę je. A i Pani wetka nie czytała artykułu. Jutro jej wyślę. :roll: Quote
Roxana Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Najgorsze jest to, że Max za tą karmą nie przepada wcale. Pani Irenka to go nawet łyżeczką karmi, żeby choć trochę pojadł biduś kochany. Mojego Hekusia też czeka takie szczepionko zaraz po długim weekendzie... dusje- na kiedy masz planowany przyjazd do polski? Quote
dusje Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Biedny Maksiul:-( Podjadlby kawal miecha a tu nic. Ale czy on moze jesc wieprzowe, baranine i kurczaki? Staram sie przyjechac 19 sob lub 20 niedz w maju. Jesli wypali to raczej do poludnia chce dojechac do Szczecina.Ale czekam na haslo "szefa-pana i wladcy mego"bo to od niego zalezy kiedy, jak i o ktorej:lol: Oby to nastapilo jak najszybciej:multi: bo juz nie moge tak czekac i czekac Quote
AnkaG Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Wieprzowina i żółty ser - absolutny zakaz. Może ew. wołowinę surową i to też nie za dużo. Bo on alergik. A i Pani wet dała tabletki na odrobaczenie. :lol: Za tydzień ma dostac i po kolejnych dwóch tygodniach jeszcze raz. Quote
dusje Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Dobrze wiedziec, bo w artykule bylo cos o swince:lol: Swoja droga pani weterynarz to bardzo porzadna kobieta:iloveyou: Quote
dusje Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Weekend dobiegl konca i jutro znow monotonia:placz: mam jednak dobre wiesci:lol: ,otoz garderoba Pani Irenki zostala uzupelniona skorzanym plaszczykiem i plaszczem wiosennym:multi: Wprawdzie rozmiar 40 ale mysle ze moze byc troche luzniejsza tego rodzaju odziez. Teraz czekam na Roxane:lol: i wymiary. Ach i mam pytanie, czy Pani Irenka ma lodowke z osobna komora zamrazalnika tzn osobne drzwi do chlodziarki i osobne dla zamrazarki? Pozdrawiam wszystkie anielice Pania Irenke i Maksia:loveu: Quote
Roxana Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Nie wiem czy mi posta nie zeżra dogomaniacka amba- bo ostatnio wszystkie mi wcina a już Dogo tak muli, że szkoda gadać :mad: Napewno będę u Pani Irenki w tym tygodniu- tylko jeszcze nie wiem kiedy. Centymetr noszę w torebce, żeby mieć zwsze pod ręką jak będę mogła do Niej wpaść. Płaszczyki napewno śliczne są :loveu: Quote
dusje Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Roxano, cudownie ze zmierzysz Pania Irenke, bo przyznam szczerze ze ciezko jest kupowac nie majac zupelnie wyobrazenia o kims. Ja jeszcze pomyslalam ze przeciez w Szczecinie sa sklepy z uzywana odzieza, nawet wynalazlam jeden znajdujacy sie na ulicy Pani Irenki i moze tam byloby najprosciej juz na miejscu zrobic zaopatrzenie,ale poki co szukam u siebie. Potrzebny mi obwod talii,bioder i biustu i fajnie bedzie wiedziec jaka dlugosc spodnicy najlepsza. Pewnie nie trafi sie dokladnie, ale krawcowa pomoze:lol: O wlasnie, czy ma ktos zaprzyjaznona pania od igly? A plaszczyki rzeczywiscie niezle, tak wynika z fotek, czekam na przeslanie Quote
Roxana Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Moja znajoma krawcowa- żeby było śmieszniej wyjechała do..... Holandii- do pracy :lol: I powiem szczerze, że sama mam teraz kłopot. Ale w razie czego zawsze tam kogoś się znajdzie. Quote
agata :) Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Ta historia jest... piękna. Czytałam o tym w MP. Niewiarygodne, że starsza Pani uzyskała pomoc za pomocą internetu :) Dogomania łączy ludzi ;) Quote
dusje Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Roxana napisał(a):Moja znajoma krawcowa- żeby było śmieszniej wyjechała do..... Holandii- do pracy :lol: I powiem szczerze, że sama mam teraz kłopot. Ale w razie czego zawsze tam kogoś się znajdzie. He he, rzeczywiscie smieszne:evil_lol: kadra wykwalifikowana opuszcza PL, ale z pewnoscia znajdziemy jaka igielke chetna do przerobek. W necie pelno ofert. Na Slowackiego, WP tyz itd, a moze nawet nie beda potrzebni, okaze sie wkrotce. Ja sama moglabym zrobic jakies poprawki, skrocic itd, ale czas mnie goni paskudnie no i nie zabieram ze soba maszyny do szycia hi hi. Roxano wyslalam pw Quote
Asia & Ginger Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Czytałam artykuł w MP. Smutna historia ze szczęśliwym zakończeniem. :loveu: Jak w bajce, ale takie cuda to tylko dogomaniacy potrafią. Takie artykuły o pomocy dogomaniaków psiakom i innym zwierzakom oraz ludziom powinny byc w każdym numerze MP, żeby wszyscy widzieli, że jak się chce, to się potrafi. Jesteście prawdziwymi Aniołami. :lilangel: :Rose: Quote
dusje Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Dziewczyny spojrzcie jakie piekne buciki. Moge je kupic ale obcas ma 6,5cm czyli moga byc za wysokie dla Pani Irenki. Pomyslalam jednak ze szewc moglby nieco skrocic. Brac????? Pilne na wczoraj bo wieczorkiem konczy sie aukcja Quote
dusje Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Dzisiaj jestem baaardzo aktywna tu u Pani Irenki:lol: Wobrazcie sobie, ze Pani od ktorej kupilam plaszczyk chciala mi go juz wyslac i zyczyla mi zadowolenia z zakupu:lol: a ja natychmiast odpisalam jej ze ten plaszczyk to dla Pani Irenki i tak calkiem przypadkowo nawiazalam korespondencje z ta pania bo ona napisala ze mam bardzo dobre serce:oops: a przeciez gdyby nie wszystkie anielice to nie byloby tak dobrze i ja sama nie pomoglabym w takim stopniu,wiec te slowa naleza sie wszystkim.Pomyslalam ze napisze tej pani wiecej o Pani Irence i Maksiu i o was i wyobrazcie sobie ze dostane od tej pani troche ubran gratis:multi: :multi: :multi: a czesc dokupie i w ten sposob wszystko przyjdzie w jednej paczce/ koszty przesylki beda wowczas znacznie nizsze/ A pani po dowiedzeniu sie ze pani Irenka pieszo pokonywala trase do schronu napisala tak pieknie: "Magdalena, chce sie dolaczyc do pomocy dla tej krzepkiej starszej pani i dlatego daje kilka rzeczy gratis":lol: Lzy mi ciurkiem poplynely z radosci. A juz u mnie w domu piekny skorzany plaszczyk mieciutki jak futerko Maksia, leciuchny jak piorko i przepiekny. Zaraz bedzie fota:multi: Quote
Roxana Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Płaszczyk piękny :loveu: - Pani Irenka będzie szczęśliwa :multi: Quote
Inez Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 To wspaniale że sie tak opiekujecie panią Irenką i Maxem :multi: , dzis akurat ich widziałam gdy jechałam do szkoły na maturę, może mi to szczescie przyniesie? :eviltong: ;) Pozdrawiam was cioteczki. Quote
BeataJ Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 A ja dostalam od Pani Irenki kartke z zyczeniami z okazji.....slubu :-) Kiedys w mailu jej wspomnialam i pamietala i wyslala kartke. Niesamowita kobieta....mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie w koncu ja odwiedzic. Beata Quote
Roxana Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Beatko- widzę, że tak się już w system komputerowy wdrożyłaś, że potrafisz nawet do Pani Irenki maila wysłać :lol: Choć Ona komputera nie ma ;) Sms-ik miało być prawda? Quote
dusje Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Dooobre Roxanko, bardzo dobre:megagrin: :lol!: :Cool!: Quote
BeataJ Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 To moze blad, ze nie ma kompa ;) Mialo byc w liscie zwyklym, zwylka pocza wyslanym :-) Beata Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.