Dabrowka Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 No, do 5 zł dobiję, ale czy dam więcej to nie wiem :cool3: Quote
atena501 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Kochane dziewczyny nastepna bidulka potzrebuje naszej pomocy , podaję link , ciężka sprawa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37589&page=13 Quote
AnkaG Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Wczoraj napisałam do Tweety, żeby 20 zł, które zostanie w skarpecie Buni (wczoraj dopiero wysłałam fakturę za leczenie Buni) przerzucili na "Maksia i Irenę". A na tę bidulę z Poznania coś wpłacę. Tyle tych psich nieszczęść. :-( Quote
katarzyna kuczewska Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 kochane pomocy choć dom tymczasowy www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36129&goto=newpost Quote
justine. Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 dziewczyny podziwiam was za to co zrobilyscie dla Maksa i jego pani. jestem tu nowa i nawet nie wiem jak sie obsluguje ta strone...chce sie przylaczyc do waszego szczecinskiego grona dogomaniakow. jakies zadanie na poczatek? jak mam pomoc, zeby sie nie wcinac komus kto zna sie na rzeczy? w koncu wy jestescie temacie schroniskowcow i innych bidulek a ja dopiero startuje. pozdrawiam was mocno wszystkie!! Quote
agusiazet Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Pani Irena jest wspaniała, właśnie dostałam od niej kartkę z podziękowaniami i życzeniami!!! Czyżby wysłała je do każdego kto się jej losem i maksia zainteresował? Niesamowita kobieta!!!:loveu: Quote
BoWa Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Justine- witamy na dogo ! Pomoc jest zawsze, a nawet częsciej potrzebna psiakom, tym bardziej,że zima się obudziła. Może mogłabyś wziąć jakąś biedę na tymczas? Quote
justine. Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 witaj Gowa. mam mojego foskterierka juz 9 lat, nie wiem czy sie przystosuje do nowego kumpla ale postaram sie.pracuje w sklepie zoolo wiec pomyslalam o jakis aukcjach charytatywnych moze i za pieniadze bym kupowala karme prosto z hurtowni bez zadnych marzy itp nie wiem dokladnie co oni w tym schronisku potrzebuja. czasu za duzo nie mam bo jeszcze ciagne studia dzienne,wiec nie moglabym zawsze codziennie przychodzic i pomagac,no ale czuje taka potrzebe pomocy i nie wiem za bardzo jak ja spozytkowac. pamietaj o mnie wiec. i dzieki, pozdrawiam :* Quote
atena501 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Witam , Dąbrówka jak tam sprawa karty? Quote
carolinascotties Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Znalazam dziś na www.gazeta.pl ogłoszenie o Foksiku, który szuka domu - zajrzyjcie proszę: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=56342540 Quote
AnkaG Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Karolino ten piesek to nie jest foksterier. Ma na dogo swój wątek - zajrzyjcie, może ktoś może pomóc.http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39371 Quote
Dabrowka Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 atena501 napisał(a):Witam , Dąbrówka jak tam sprawa karty? Wygrałam :) Zaraz zapłacę za kartę, Bodziulka wyśle ją kiedy wpłyną pieniądze. Podam jej adres, ale powiedz, nie podawać żadnego nazwiska? Po prostu Psie Ranczo? Quote
atena501 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Dabrowka napisał(a):Wygrałam :) Zaraz zapłacę za kartę, Bodziulka wyśle ją kiedy wpłyną pieniądze. Podam jej adres, ale powiedz, nie podawać żadnego nazwiska? Po prostu Psie Ranczo? Tak nie musisz pisac nazwiska i tak tylko ja otwieram poczte, nie zginie. :loveu: Quote
agusiazet Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 czy Maksiu już zdrowy i jak tam radzi sobie Pani Irenka? Quote
Anashar Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 No właśnie, co słychać u Pani Irenki i Maksia? ;) Quote
Roxana Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 W niedzielę mam plan iść do Pani Irenki i Maxia. Mam nadzieję, że będą w domku bo ostatnio dwa razy byłam a Oni sobie gdzieś spacerowali i nie widziałam się z nimi... Jak tylko uda mi się z Nimi spodkać to napiszę co tam słychać :) Quote
carolinascotties Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Oni sobie chodzą do parku za kościołami :) Prosze pozdrowić Panią Irenę i Maksia od Karoliny :) ja wybieram się pod koniec przyszłego tygodnia :) Quote
Dabrowka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Ja też czekam na wieści - przede wszystki czy dotarła karta do telefonu... Quote
atena501 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Kochani jestem już ,jestem ! :multi: U Pani Irenki wszystko w porządku, ale teskni trochę za naszymi odwiedzinami i dopytuje się o dziewczyny, które poznała. Maksiu wygląda naprawdę kwitnąco. W sobotę zawiozłam nowy worek karmy, który dostałam w prezencie, dzisiaj pzrekazałam Roxanie telefon i kartę dla Pani Ireny oraz Fiprex na pchły dla Maxa. Niestety jeszcze do połowy lutego jestem uziemiona cały dzień w sklepie a w weekendy mam jeszcze szkolenia więc nie mogę odwiedzic Pani Ireny. Ale ciesze się bardzo , bo Pani Irena nabrała odwagi i już dwa razy odwiedziła mnie w sklepie. Co prawda narazie szybko ucieka ale myślę, że i na dłuzsze posiedzenie przyjdzie czas. Lada moment odezwie sie Roxana i opowie jak poszło z nauką obsługi komórki :cool3: . Pozdrawiam wszystkich ;) Quote
katarzyna kuczewska Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 wspaniała wiadomość:) no czekamy na relacje z nauki :) Quote
zuzola Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Wspaniała historia. Dziekuję, że jesteście, pomagacie odzyskac wiarę w ludzi. Quote
Roxana Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ja też już jestem :) Ja dopiero wieczorkiem mam możliwość (czytaj- czas :roll:) aby dorwać się do komputerka. I teraz tak- Pani Irenka dziękuje Wszystkim serdecznie i z całego serca za dobre serca Wasze :loveu: Jak wręczyłam telefonik to Pani Irenka poprostu nie wierzyła, że to naprawdę dla niej jest telefon. Popłakała się i przez cały czas trzymała telefonik w ręce blisko serca. Powiedziałam, że podam Jej numer tym wszystkim dziewczyną- jak Pani Irenka mówi- które będą chciały i pewnie niejedna do niej zadzwoni. Tak więc jeśli chcecie numerek to proszę o PW a ja podam. Jak zodzwonicie to Pani Irenka będzie wtedy już przeszczęśliwa. Nauka obsługi komórki poszła szybko i sprawnie- bez smsów narazie, bo to już by było zawiele na raz. W komórkę narazie wbiłam numer Anetki i swój, ale jeśli będzie któraś z Was chciała to powpisuję Wasze numery. Komórka została doładowana za 30 złotych więc na jakiś czas starczy, choć Pani irenka mówi, ze Ona i tak nie będzie dzwonić nigdzie, chyba, ze coś naprawdę będzie pilnego a tak to jest szczęśliwa, że My będziemy mogły do niej zadzwonić. Ona tak bardzo sie cieszy, jak może z kimś porozmawiać. Nie chciała mnie wypuścić do chwili aż nie zjadłam z nią musli z jogurcikiem. Musli z Holandii :cool3: przyjechało i bardzo dobre było :) Wielkie dzięki dla cioteczki, która telefonik podarowała i dla cioteczki, która kartę zasponsorowała- wszystko działa bez zarzutu :loveu: Teraz Max- piesio wreszcie ma zdrowe uszka, nie trzepie nimi, nie drapie się po nich natarczywie i co najważniejsze, mozna Go już spokojnie dotykac w okolicach uszu, bez obawy, że go zaboli. Drapie się tez już zdecydowanie mniej- wogóle teraz jest to pies nie porównywalny do tego jak było kiedyś :multi: Super wygląda i ciągle tak bosko mruczy jak sie do niego mówi. Jest kochanym Maxiem ten Max :p To by było na tyle narazie. Tak jak pisałam, jeśli macie ochotę zadzwonic do Pani Irenki to proszę o PW a ja prześle numerek. Acha- Anetko Maxio wciągnął ciacho expresowo :cool3: Pozdarwiam Was Cioteczki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.