masza44 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Mysza2 napisał(a):wstawiłam już dane na bazarek ogłoszeniowy, na razie wstawiłam te zdjęcia które mamy, żeby już w kolejce Milka była na 100%, post nr 43, myślę że zanim Paja się wyrobi to podmienię:) http://www.dogomania.pl/threads/221273-Og%C5%82oszeniowy-dla-Lorci-z-depresj%C4%85-do-29.01-godz.20/page2 Masza, czy nie podawać też maila w ogłoszeniach? Piękne dzięki Mysza!!! Można podać mejla: tjorve@interia.pl A Milka przespała noc na posłanku swoim, a od 8 rano bez przerwy biega po ogrodzie, bawi się w śniegu, wpada,żeby przekąsić suchą karmę, ale niech tylko drzwi skrzypną już prosi żeby ją wypuścić...ona musi mieć ogród. Czy wygląd? Nie wiem, ja im mówiłam, że oboje rodzice nieznani więc nie jestem w stanie określić jaka wyrośnie.Ale znowu...czy w ogóle słuchał? A co on by z bernardynem w bloku robił skoro ze średnim pieskiem nie dał sobie rady??Ona jest śliczna, bardzo kochana, tylko taka żywa. Ja trzeba wymęczyć i wtedy jest do rany przyłóż piesek. Ją trzeba nauczyć co wolno a co nie. Na pewno DS musi być aktywny, mieć ogród i duuuużo cierpliwości do niej- ale ona na to zasługuje tylko musi znaleźć odpowiednich ludzi... kurcze ja tak żałuję, wzięłabym ją, mam prawie 80 arów ogrodu, ale moja Świnka... Quote
masza44 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Mileczka pojedzie do Niepołomic do hoteliku w niedzielę. Dziękuję Wojtusiu:) Quote
Martika&Aischa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 masza44 napisał(a):Mileczka pojedzie do Niepołomic do hoteliku w niedzielę. Dziękuję Wojtusiu:) Maszko kochana jaki koszt ??? Quote
Martika&Aischa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 masza44 napisał(a):Mileczka pojedzie do Niepołomic do hoteliku w niedzielę. Dziękuję Wojtusiu:) Dubel ........ Quote
masza44 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 15 zł doba, ale jeśli Milcia się zgodzi z jakimś pieskiem żeby mogła być razem w kojcu ( a pewnie tak będzie bo ona lubi psy) to będzie o połowę taniej. Najważniejsze, że będzie miała ogród do biegania cały dzień i , ze jest to blisko mnie, mój TŻ i ja będziemy ją odwiedzać, zabierać na spacery, uczyć komend. W przyszłym weekend zrobię bazarek przetworowy na jej utrzymanie- z poprzedniego miałam 250 zł więc może z tego też... Quote
wojtuś Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) masza44 napisał(a):Mileczka pojedzie do Niepołomic do hoteliku w niedzielę. Dziękuję Wojtusiu:) A to jeszcze dodam kontakt do hoteliku: http://www.pensjonatpupila.pl/, tel p.Bożenka 668-306-076 Edit: Prześlę p. Bożence wątek Milki na konto PaulinaB Edited January 20, 2012 by wojtuś dopisanie Edit Quote
AgusiaP Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 masza44 napisał(a):15 zł doba, ale jeśli Milcia się zgodzi z jakimś pieskiem żeby mogła być razem w kojcu ( a pewnie tak będzie bo ona lubi psy) to będzie o połowę taniej. Najważniejsze, że będzie miała ogród do biegania cały dzień i , ze jest to blisko mnie, mój TŻ i ja będziemy ją odwiedzać, zabierać na spacery, uczyć komend. W przyszłym weekend zrobię bazarek przetworowy na jej utrzymanie- z poprzedniego miałam 250 zł więc może z tego też... To wspaniale maszka, że będzieci mogli ją odwiedzac ;)Oby szybko znalazł się domek... Quote
masza44 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 (edited) Mąż właśnie zabrał Milcię na długi spacer po rezerwacie Bonarka, mała super reaguje na przywołanie, nie odbiega, pilnuje się człowieka, po prostu super. Nie wiem jak będzie dzisiaj ze zdjęciami bo podobno koszmarnie się zbłociła... Bawiła się przepięknie z 2 przyjaznymi pieskami, szalały z 40 minut, chociaż na początku się ich trochę bała. Potem przez 2 godziny spała. Jest super do ludzi- kocha każdego, dzisiaj byli goście i od razu ich witała a potem leżała pod nogami zadowolona. Jest cudownym pieskiem tylko trzeba ją wyszaleć. Dzisiaj była już dużo spokojniejsza. I przepięknie chodzi na smyczy. Wczoraj nauczyłam ja siad a dzisiaj jak przyszłam od razu siadała przede mną bo liczyła na smaczka:) Edited January 20, 2012 by masza44 Quote
Martika&Aischa Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Kochana sunieczka z naszej Milici .......ciągle nie rozumiem jak można było od tak ją oddać:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: Teraz będzie już tylko lepiej!!!!!!!!!! Dobranoc Mileczko :* Quote
Mysza2 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 masza44 napisał(a): Nie wiem jak będzie dzisiaj ze zdjęciami bo podobno koszmarnie się zbłociła... Jak nawet nie zdążysz przed ogłoszeniami to się nie martw. Te ostatnie też są dobre. :) Jak zdążymy to podmienię. W jeden wieczór nauczyłaś ją siad, bo poświęciłaś jej czas. Im się przez parę miesięcy nie udało:shake: Quote
wojtuś Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Milcia - cóż powiedzieć - kochana i mądra sunia:) Znajdzie wspaniały domek, Pani Bożenka już poznała Milcię z wątku i czeka w niedzielę:):) Quote
salibinka Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Zaznaczę sobie. Nie przesadziłeś, Wojtusiu, jest przecudna. Powodzenia w niedzielę, pozdrów Bożenkę i wygłaskaj psiaki - Rokusia, Nockę, Dusieńkę, Olusia, Lucka i wszystkie jak dasz radę ;) :) Quote
wojtuś Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 salibinka napisał(a):Zaznaczę sobie. Nie przesadziłeś, Wojtusiu, jest przecudna. Powodzenia w niedzielę, pozdrów Bożenkę i wygłaskaj psiaki - Rokusia, Nockę, Dusieńkę, Olusia, Lucka i wszystkie jak dasz radę ;) :) Dzięki Aniu:) Właśnie u Sary i Puszki podałem link do Milci... a Ty Aniu już jesteś :loveu: Quote
masza44 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Kochani wszyscy dziękuję za obecność na wątku i wsparcie. Zdjęcia będą w wczorajszego spacerku troszkę później. Nie są takie złe Quote
Martika&Aischa Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Odwiedzam naszą kochaną Mileczkę :) Quote
Becia Lublin Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Masza wspieram Cię duchowo ... będzie dobrze Quote
masza44 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 (edited) Milka od południa jest u nas na wsi. Musze się pochwalić- jestem MEGA DUMNA z moich psiaków. Malwinka i Puppy przyjęli ją od razu przyjaźnie, Świnka na początku szczekała i warczała ale po 30 minutach spacerku zapoznawczego na smyczce przestała. I to na ich własnym terenie! W domu pozwalają Milce na wszystko. Niestety porównanie z moimi psami jest jednoznaczne- Milka nie zachowuje się jak normalny psiak:( Malwinka ma 5 miesięcy, jest żywym szczeniaczkiem ale jest dużo spokojniejsza, nie kręci się tak bez przerwy. Milka jest nakręcona non stop. Chwilami jakby nie łapała kontaktu z człowiekiem.Goni moją Świnkę, nie pozwala im zdrzemnąć się, łazi od jednego do drugiego. Kilka razy Malwinka na nią warknęła za to i Mila się położyła...na 15 minut! teraz moje zmęczone psy posnęły, ona sie kręciła i kręciła, teraz też się położyła...zobaczymy na jak długo... Kota teściowej ściga, po meblach też, więc dom bez kota na pewno i na pewno z ogrodem- ona nie chce wracać do domu. W ogóle nie potrafi zostawać sama, w ogrodzie zostaje. Zostaje u nas do jutra- mąż pokłócił się ze mną i mi powiedział, ze zachowuję się jak tamci ludzie- że jak pojawia się problem to chcę oddać psa do hotelu a może trzeba jej poświęcić trochę czasu tylko...Ale ja się obawiam o moje psy, one nie potrafią czasem być na tyle asertywne, żeby ich nie wykończyła jak zostaną same po 7-8 godzin... Najbardziej stresuje moje suczki- ciapę Świnkę i malutką Malwinkę. Może taka terapia szokowa byłaby dla niej wskazana- może by trochę dobrych zachowań załapała od moich drani...ale kosztem ich stresu...ech...Taka nadaktywność nie jest normalna, nie raz miałam szczeniaki u siebie nawet właśnie takie podrośnięte. Jasne pierwszy dzień był trudny, też nie mogły znaleźć sobie miejsca ale się nie kręciły tak cały czas. Jak się poczuły bezpiecznie to się kładły zdrzemnąć a ona 10 minut i zaczyna obchód znowu i piszczy jak się na nią nie zwraca uwagi... Jestem wściekła na tych ludzi że pozwolili się problemowi tak rozwinąć zanim dać mi znać co się dzieje.... Edited January 21, 2012 by masza44 Quote
Martika&Aischa Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Maszko wierzę w Ciebie że dasz radę ........niestety Mileczki niczego nie nauczono jak widać ....skacze ...podgryza ...jest dosłownie wszędzie ....dużo ...dużo cierpliwości Maszko. Cieszę się że psiaki tak pięknie akceptują Mileczkę i przyjęły ją do swojego stadka ....Maszko czy rozważasz zostawić Milusię do momentu adopcji u siebie ? Szkoda jej do kojca :( Quote
masza44 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Myślimy o tym. Dlatego zostaje do jutra. Ale nie odwołuję na razie hotelu- zobaczę jak będzie dalej. Quote
Martika&Aischa Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 masza44 napisał(a):Myślimy o tym. Dlatego zostaje do jutra. Ale nie odwołuję na razie hotelu- zobaczę jak będzie dalej. Bardzo się cieszę kochana ...bardzo ......przemyśl cioteczko na spokojnie ......Ściskam mocno naszą Mileczkę :* Quote
masza44 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Jeszcze do tego nasza Malwina się rozchorowała...nie wiem gdzie jutro jest weterynaria otwarta w Krakowie bo w Wieliczce zamknięte...jakiś porąbany czas ostatnio Quote
wojtuś Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 masza44 napisał(a):Jeszcze do tego nasza Malwina się rozchorowała...nie wiem gdzie jutro jest weterynaria otwarta w Krakowie bo w Wieliczce zamknięte...jakiś porąbany czas ostatnio Marysiu całodobowa lecznica Krakvetu jest na Sanockiej 3 (rejon pętli tramwajowej na Kurdwanowie) przecznica z Beskidzkiej, Malwinko nie choruj Quote
Becia Lublin Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Malwinko wracaj do zdrówka, Twoja siostrzyczka Czika martwi się Ciebie Quote
masza44 Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Malwinka już dobrze- to była jakaś niestrawność, ale napędziła nam strachu. Noc spokojna, Milka zostaje na kilka dni próby. Ale na razie nie jest fajnie- Milka traktuje Malwinkę jak zabawkę, cały czas ją ściga i zaczepia, Malwina się wkurza, Świnka staje w jej obronie, szczeka i lata za nią z zębami. My nie mamy chwili spokoju a naprawdę mamy taki czas , że mamy dużo spraw do ogarnięcia i to jest nam bardzo potrzebne.Zobaczymy. Ja nie wiem jak postepować z psem z ADHD, poczytam na wątku behawioru. Na pewno ostatni raz dałam w umowie , ze pies wraca do mnie jakby co. W przyszłym tygodniu wyadoptowuję Antenkę- i tam już wpiszę, że w razie powrotu z adopcji właściciel będzie opłacał hotel psu. Powiem Wam jedno- mój TŻ i jego rodzice są super- nie usłyszałam jednego złego słowa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.