Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Masza, naprawdę to jest świetna wiadomość! Jak tylko coś będziesz jutro wiedziała to proszę - dzwon/pisz sms. :)

Tyle biedula przeszła, pamiętam jak ją do Was wiozłam taką przerażoną, ale z minuty na minutę robiła się coraz bardziej zainteresowana samochodem aż w końcu jechała trzymając łapy przy szybie i obserwując otoczenie - już wtedy była ciekawska i energiczna. Gdyby udało jej się trafić na równie aktywnego właściciela... byłoby świetnie!

Wrzucam zdjęcie Milki troszkę bardziej zblizone:

  • Replies 709
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Milka bardzo ładnie gra w piłkę:) dzisiaj wszystkie psy grały. Dzisiaj to prawie "normalny" pies. ja myślę, że ona z tych swoich " amoków" wyrośnie, uspokoi się po cieczce i sterylizacji, ten wiek w jakim jest teraz to taki najbardziej " głupi" jak u nastolatek. Ja już zauważam, ze one lepiej reaguje i na imię i na upomnienia.
A Malwisia coś zjadła i zalega w żołądku, jeśli nie wydali tego z wielkimi ilościami oleju jaki jej aplikuję to czeka nas prześwietlenie i ...nawet nie myślę co... Dlatego to co zje wymiotuje bo coś ją podrażnia. Ale pan doktor fajny, zdradziłam moje ukochane wetki z Nowosadeckiej ale przekonałam się, że w Wieliczce też mam fajnego:) Pocałował Malwnkę w główkę na koniec a i zniżkę dostałam jak usłyszał o 4 psach :)

Posted

Ona mogła słabiej reagowac na imię przez pierwsze dni bo tamci właściciele mogli w inny sposób je wypowiadać, stawiać akcent w innym miejscu, albo jakoś inaczej je zdrabniać - a przez to mogła je odbierać jako inne słowo. ;)

Ogłosiłam przedtem Milkę na forum border collie i okazało się, że już taki temat tam istnieje :) więc Milka ma tam podwójne ogłaszanie, haha - jeśli kogoś jeden temat nie przekona, to może w drugim coś go zachwyci :)

A co do Malwinki - trzymam kciuki żeby zwymiotowała to 'coś'... bo się biedula męczy na pewno.

Posted (edited)

Noc minęła spokojnie. Malwinka wczoraj pierwszy raz od kilku dni wrąbała michę z apetytem i nie wymiotowała, dzisiaj sprawdziłam w koo...ale nic nie znalazłam :(Zjadła coś trochę rano ale już znowu mniej i bez większego apetytu...no nic póki nie jest gorzej mamy czekać, czasem podobno nawet po 2 tyg takie dziadostwo wyłazi. Najgorzej, że to może być cokolwiek, kawałek gałązki, patyka, wygrzebanej z ziemi kości, pestka, orzech...niestety nie jestem w stanie nie spuścić jej z oka w ogrodzie...Czekam niecierpliwie na telefon o Milkę- Pani znalazła ją własnie na forum borderów:) i za pierwszym i za drugim razem:)
Patkant możesz wstawić link?

Edited by masza44
Posted

cale szczescie ze sunia sie lepiej czuje! Jak juz wcina to moze to dziadostwo przesunelo sie w dalsze odcinki ukladu pokarmowego, tak, ze juz az tak bardzo nie podraznia...

Link wstawie pozniej bo poki co korzystam z internetu w telefonie i nie mam zielonego pojecia czy w ogole mozna w ten sposob wstawic link :D generalnie zeby tam trafic to w googlach wpisz bordercollie.fora - powinien wyskoczyc link do forum, a tam w dziale 'psy do adopcji' jedne z pierwszych tematow dotycza Milki :)

rowniez czekam niecierpliwie na wiadomosc... Uff! :)

Posted

[quote name='Patkant']cale szczescie ze sunia sie lepiej czuje! Jak juz wcina to moze to dziadostwo przesunelo sie w dalsze odcinki ukladu pokarmowego, tak, ze juz az tak bardzo nie podraznia...

Link wstawie pozniej bo poki co korzystam z internetu w telefonie i nie mam zielonego pojecia czy w ogole mozna w ten sposob wstawic link :D generalnie zeby tam trafic to w googlach wpisz bordercollie.fora - powinien wyskoczyc link do forum, a tam w dziale 'psy do adopcji' jedne z pierwszych tematow dotycza Milki :)

rowniez czekam niecierpliwie na wiadomosc... Uff! :)
Dzięki, już mam: http://www.bordercollie**********/border-collie-szuka-domu,37/milka-szczeniaczek-z-krakowa,7980.html
http://www.bordercollie**********/border-collie-szuka-domu,37/bardzo-aktywna-pelna-energii-8-miesieczna-sunia-szuka-domu,8640.html

Posted (edited)

[quote name='Patkant']cale szczescie ze sunia sie lepiej czuje! Jak juz wcina to moze to dziadostwo przesunelo sie w dalsze odcinki ukladu pokarmowego, tak, ze juz az tak bardzo nie podraznia...

Link wstawie pozniej bo poki co korzystam z internetu w telefonie i nie mam zielonego pojecia czy w ogole mozna w ten sposob wstawic link :D generalnie zeby tam trafic to w googlach wpisz bordercollie.fora - powinien wyskoczyc link do forum, a tam w dziale 'psy do adopcji' jedne z pierwszych tematow dotycza Milki :)

rowniez czekam niecierpliwie na wiadomosc... Uff! :)
Wstawię link do Forum Bordercollie :):
http://www.bordercollie**********/border-collie-szuka-domu,37/bardzo-aktywna-pelna-energii-8-miesieczna-sunia-szuka-domu,8640.html
Edit: nie wchodzi link do działu Szukam domu, to może ogólny;
https://bordercollie**********/
Edit2: też nie wejdzie, forum jest chyba na adresie szyfrowanym https,

musimy wchodzić bezpośrednio z wyszukiwarki;)

Edited by wojtuś
dopisanie Edit, dopisanie Edit2
Posted

masza44 napisał(a):
Noc minęła spokojnie. Malwinka wczoraj pierwszy raz od kilku dni wrąbała michę z apetytem i nie wymiotowała, dzisiaj sprawdziłam w koo...ale nic nie znalazłam :(Zjadła coś trochę rano ale już znowu mniej i bez większego apetytu...no nic póki nie jest gorzej mamy czekać, czasem podobno nawet po 2 tyg takie dziadostwo wyłazi. Najgorzej, że to może być cokolwiek, kawałek gałązki, patyka, wygrzebanej z ziemi kości, pestka, orzech...niestety nie jestem w stanie nie spuścić jej z oka w ogrodzie...Czekam niecierpliwie na telefon o Milkę- Pani znalazła ją własnie na forum borderów:) i za pierwszym i za drugim razem:)
Patkant możesz wstawić link?



Ja bym od razu prześwietlała , takie pestki itp mogą być niebezpieczne jak się gdzieś zaklinują w jelicie :(
Trzymam kciuki za Milkę

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
Ja bym od razu prześwietlała , takie pestki itp mogą być niebezpieczne jak się gdzieś zaklinują w jelicie :(
Trzymam kciuki za Milkę

Jelita są czyste to w żołądku coś siedzi, ale no nic, zobaczymy jak dzisiaj- jeśli powtórzą się wymioty, jeśli nie będzie łaknienia lub pojawi się temperatura mamy nawet w nocy przyjeżdżać.
Ja niestety wyjeżdżam w Bieszczady po Antenkę bo jutro ją wiozę do DS:) ale TZ zdąży wrócić z delegacji i ma ją obserwować.

Posted

Pani dzwoniła, muszę przesłać jeszcze więcej zdjęć, Pani potrzebuje trochę więcej informacji. Wszystko jest na dobrej drodze jednak nie wiadomo czy Milka nie będzie za duża.

Posted (edited)

masza44 napisał(a):
Pani dzwoniła, muszę przesłać jeszcze więcej zdjęć, Pani potrzebuje trochę więcej informacji. Wszystko jest na dobrej drodze jednak nie wiadomo czy Milka nie będzie za duża.


Trzymam kciuki dalej w takim razie ;)

Na szczęście, Milka wcale nie jest wysoka - siega głową zaledwie kolana, więc chyba wzrost podobny do borderów, dlatego wierzę, że jest szansa na tą adopcję.
Ja ją pamiętam jako szczenie i szczerze mówiąc myślałam - po aktualnych zdjęciach - że jest dużo większa, ale okazuje się, że z niej jest niewielkie psisko:)

Edited by Patkant
Posted (edited)

[quote name='masza44']Miałam przed chwilą bardzo fajny telefon. Pani prowadząca sklep zoologiczny, z energiczną sunią border collie, bardzo aktywna, chętna do pracy z psem. Wie o jej problemach. Ma porozmawiać jeszcze z mężem, jeśli się zgodzi to wzięłaby ją na 2 tyg na tymczas a jeśli będzie ok to przerodziłoby się to w DS. Jutro ma mi dać odpowiedź. Trzymajmy wszyscy kciuki.

Niestety to już nieaktualne, Pani jest za, ale rodzina przeciw, więc nie wezmą Milki.

Dzwonię zaraz potwierdzić płatny DT, bo nic innego nie możemy znaleźć..


[SIZE="3"]SZUKAMY TRANSPORTU KRAKÓW -> OPOLE!


Wrzuciłam informacje o Milce na strony: Adoptuj Psa, Psy: tymczasy hotele oferuję szukam, Transport tu i tam - na facebooku.
Wyslałam też e-mail z prośbą do Psygarnij.pl by umieścili informację o Milce.

Edited by Patkant
Posted (edited)

Zdjęcia Milki i opis zostały dodane na facebooku przez stronę psygarnij.pl, tu link: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.355165037845132.96184.165681383460166&type=1
Mają ponad 4,5 tysiąca odbiorców, więc mam nadzieje, że dzięki nim coś zdziałamy! :)


wrzuciłam Milkę również na stronę Psy.pl - http://www.psy.pl/adopcje/art11133,milka-w-typie-border-collie.html
dodałam też na pies.pl ale tam trzeba poczekać na akceptację administratora.

Edited by Patkant
Posted

Dodałam kolejne ogłoszenia Milki:

1. http://krakow.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=349716388&MessageId=MSG.VIEW_AD.EDIT_AD_SUCCESSFULMXAdIdMZ349716388MXGuidMZ1351fb37-6a40-a20b-26c1-5767ffff8aa2
2. http://tablica.pl/oferta/milka-8-miesieczna-sunia-w-typie-border-collie-IDGTIP.html
3. http://www.adin.pl/ogloszenia/172100.html
4. http://krakow.pajeczyna.pl/Oferty_Pracy-inne/652132-milka_8_miesieczna_sunia_w_typie_border_collie.html
5. http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20547781_milka_8_miesieczna_sunia_w_typie_border.html
6. http://owi.pl/ogloszenie/Milka_-_8-miesieczna_sunia_w_typie_border_collie_,529492

Dostałam propozycję od gazety Przyjaciel Pies by umieścić w następnym wydaniu informacje o Milce. :multi: Jak tylko dostanę duży format zdjęć od Maszy to prześlę redakcji - a wtedy trzmajmy kciuki by umieścili Milkę, bo byłaby to duża szansa na znalezienie domu wśród takiego grona odbiorców!

Posted

Jestem po 2 zwariowanych dniach poświęconych głównie psom- mój szwagier który robił dla mnie za kierowcę stwierdził, że czuje się jak Ace Ventura :)
Wczoraj o 6 rano odebrałam z Myczkowiec Antenke, prosto z budy i kojca, 2 raz w życiu jechała samochodem, 4 godziny i jesteśmy w Krakowie. Zostawiam ją na podwórku u teściów ( do domu nie chciała wejść bo nigdy w zamkniętym pomieszczeniu nie była) i jadę w te pędy do mnie po Malwinę bo nadal wymiotowała. Malwina zrobiła mi prezent w postaci koo...w której znlazłam kawałek kości i kawałeczek jakiejś gałązki. W tym czasie mam telefon, że Antenka zwiała z ogrodu. Prawie dostałam zawału. Dzwonię na SM i do schroniska. W tym czasie tel, że Antenka jest, tylko się schowała pod samochód i nie chce wyjść...Pomogła sąsiadka, która ma wilczura wyciągniętego ze schronu i podejście do zwierząt. Jadę do weta z Malwiną. Seria badań i diagnoza, ze to nei ciało obce a jakieś zarodniki grzyba w koo... Zastrzyki na 3 dni. Idziemy do teściów. Antenka przy Malwisi odzyskała poczucie bezpieczeństwa, zaczęła się bawić, jeść i nawet weszła do domu i położyła się pod stołem!! Przyjeżdża Pańciostwo Antenki, młoda jedzie z nimi , ja odwożę Malwinę i jedziemy do Sanoka. I dzisiaj wracamy bo nikt nei jest w stanie jej dac zastrzyku tylko czekają na mnie! Przyjeżdżam- w domu szpital, Malwina wymiotuje i ma biegunke ale chętnie je, Świnka wymiotuje żółcią i nie je, Puppy nie je, Milka ma apetyt, je i nic jej nie jest.Podejrzewam jakis wirus jelitówki. Wymyam wszystko domestosem, wyparzyłam miski itp, ale zdaję sobie sprawę, że jak jeden pies ma wirusa to wszystkie będą miały...Jutro jade z próbkami koo Malwiny do weta i zabieram Świneczkę do zbadania. Martwię się o nie- moje psy bardzo rzadko chorują...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...