Bonsai Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Piękna jest! Napiszcie tekst do ogłoszeń, i oddam jej jeden swój pakiet ogłoszeń na 45 stronach z bazarku u pliny . :) Quote
Patkant Posted October 1, 2011 Posted October 1, 2011 Bonsai napisał(a):Piękna jest! Napiszcie tekst do ogłoszeń, i oddam jej jeden swój pakiet ogłoszeń na 45 stronach z bazarku u pliny . :) super Ola!! :loveu::loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Piękna sunia!!! Patka - uratowałaś jej życie! Quote
Patkant Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 ja ją tylko zabrałam... :) to zasługa maszy44, że psina ma gdzie mieszkać póki co :) Quote
masza44 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Witajcie kochani wszyscy. Bonsai jutro będą zdjęcia do ogłoszeń i spróbuje jakiś tekst ułożyć to na pewno się odezwę o pakiecik- wielkie dzięki! Milka łobuzuje jak każdy normalny szczeniak, roznosi po całym domu i ogrodzie kapcie i swoje zabawki. Śpi tam gdzie aktualnie klapnie. Na razie trwa walka z kotem kto rządzi ale jest ok:) Zapomniałam napisać że ma malutka przepuklinę pępkową ale powinna sama się zarosnąć. Strasznie nas wzruszyła pierwszego wieczora, bo szukała budy w ogrodzie i chciała się już gdzieś ułożyć do snu, zwinęła się w malutki kłębek pod samochodem...Wzięliśmy ją na kanapę i spała jak królewna. Teraz już testuje kanapy i fotele:) Mam nadzieję że szybko znajdzie domek bo się boję , że teściowa nie będzie jej chciała oddać jak się przywiąże a ja wolałabym żeby raczej dalej była DT dla innych potrzebujących psiaków bo wtedy więcej piesków znajdzie pomoc. Patkant jakby nie Ty to Milka nadal by tam tkwiła więc jesteś kobieto wielka:) Quote
Patkant Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 [quote name='masza44']Strasznie nas wzruszyła pierwszego wieczora, bo szukała budy w ogrodzie i chciała się już gdzieś ułożyć do snu, zwinęła się w malutki kłębek pod samochodem...Wzięliśmy ją na kanapę i spała jak królewna. [/QUOTE] Biedactwo małe... pewnie była już przyzwyczajona, że jej miejsce jest w ogrodzie... Quote
masza44 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Dzwoniła teściowa że Milka się ciągle drapie. Albo ma uczulenie na produkty mleczne ( wczoraj wypiła troszkę mleka a dziś dostała troszkę twarożku) albo ma uczulenie na odchody pcheł bo same pchły już powinny zdechnąć. Niestety wykąpać możemy dopiero w środę bo trzeba odczekać po frontline. Przetworów mlecznych już nie będzie dostawać. Zaczęła się przekonywać do suchej karmy polanej olejem po tuńczyku:) Odsypię jej troche can- vitu dla szczeniąt do dodawania do jedzonka z puszeczek. Quote
Patkant Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 ja jej dawałam karmę delikatnie 'rozmiękczoną'. Po prostu na pół godziny przed podaniem polewałam delikatnie wrzątkiem by kulki zmiękły i były łatwiejsze do chrupania dla małej. :) Drapała się tak już w samochodzie jak jechała, więc może to rzeczywiście pchły? Bo raczej w poprzednim domu nie dostawała żadnych mlecznych produktów. ;) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Mogą to też być jakieś zmiany na skórze, skoro żyła w takich warunkach to mogło się przyplątać jakieś dziadostwo(tfu, tfu). Masza, trzeba będzie malutką kontrolować, czy nie ma żadnych strupków. Zaciskamy cały czas mocno kciuki! :) Quote
masza44 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 Strupki są ale raczej po kleszczach tak powiedziała wetka. Ale skóra poza tym wygląda bardzo ładnie. Myślę, ze kąpiel dużo pomoże, tylko niestety musimy z nią jeszcze 3 dni poczekać. Quote
Patkant Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 masza jestem pewna, że wiecie co robić. ;) Quote
masza44 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/215293-Szczeniak-na-krowim-%C5%82a%C5%84cuchu-bez-budy-!!!!-PILNIE-DT-na-TYDZIE%C5%83-!!!!-W-wa-i-okolice. zobaczcie dziewczyny podobny problem, ale na szczęście już ku lepszemu, zgadzam się ze zdaniem jednej dogomaniaczki, niech akcja zerwijmy łańcuchy nie pozostanie tylko hasłem Quote
wojtuś Posted October 2, 2011 Posted October 2, 2011 Drapanie się Milki może być po pchłach, teraz po podaniu Frontline wszyscy pchły powinny paść, przez jakiś czas może się jeszcze drapać, może pozostały strupki po pogryzieniu przez pchły, ale wszystko się zagoi. W tamtym roku miałem podobnego szczeniaka na DT, Diana miała ogrooooomną ilość pcheł i strupki po pogryzieniach, na drugi dzień wszystkie pchły padły po Frontline, strupki same odpadały, ale drapała sie właśnie jakiś jeszcze czas, Przed I szczepieniem trzeba też odrobaczyć, jeśli były robaki to koniecznie powtórzyć odrobaczenie Masza zdjęcia Suni super:) Piękny szczeniak;) Quote
masza44 Posted October 2, 2011 Author Posted October 2, 2011 [quote name='wojtuś']Drapanie się Milki może być po pchłach, teraz po podaniu Frontline wszyscy pchły powinny paść, przez jakiś czas może się jeszcze drapać, może pozostały strupki po pogryzieniu przez pchły, ale wszystko się zagoi. W tamtym roku miałem podobnego szczeniaka na DT, Diana miała ogrooooomną ilość pcheł i strupki po pogryzieniach, na drugi dzień wszystkie pchły padły po Frontline, strupki same odpadały, ale drapała sie właśnie jakiś jeszcze czas, Przed I szczepieniem trzeba też odrobaczyć, jeśli były robaki to koniecznie powtórzyć odrobaczenie Masza zdjęcia Suni super:) Piękny szczeniak;)[/QUOTE] Wojtusiu dziękuję za zaglądanie na wątek:loveu: wątki na których jesteś jakoś tak szczęśliwie znajdują finał niedługo :lol: też myślę że to po pchłach jeszcze. Malutka już została odrobaczona ale na szczęście robali nie było widać. Zdjęcia nie oddają wesołego charakterku Milki, ale był a już bardzo śpiąca po wizycie u weta i po spacerku na smyczy i innych się nie dało. Quote
masza44 Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 Mam tekst do ogłoszenia, może taki być? Malutka suczka w typie cavaliera szuka domu Milka to trzymiesięczna sunia zabrana z budy i łańcucha. Obecnie jest w domu tymczasowym, odrobaczona, odpchlona, podleczona i będzie też zaszczepiona. Waży 4 kilo, docelowo nie będzie dużym pieskiem ( na pewno nie większa niż do kolana). Jest w typie cavaliera. Jest typowym radosnym szczeniaczkiem, który zaczepia do zabawy i garnie się do ludzi. Jej ulubionym zajęciem jest bieganie po ogrodzie stąd szukamy dla niej domku z ogródkiem.Potrafi sama się sobą zająć i bawić się gryzakami lub piłeczką.W domu tymczasowym przebywa z kotem, którego zaakceptowała, lubi też psy, chociaż tych większych się troszkę boi. Kocha dzieci, jest dla nich cierpliwa i zaczepia je do zabawy, więc idealnym domem będzie dom z dziećmi. Jest bardzo odważna i ciekawska, wszędzie chce chodzić sama. W obecnej chwili uczy się zachowywania czystości w domu oraz chodzenia na smyczy. Milka przebywa w Krakowie. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed- i poadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej ze zobowiązaniem do wysterylizowania suni po osiągnięciu dojrzałości. Kontakt w sprawie adopcji: tjorve@interia.pl, tel. 728 838 200 Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 Jak dla mnie same konkrety i zdecydowane warunki - mnie się podoba! :) Milka jest piękna, na pewno telefony będą się urywać :) Quote
Patkant Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 [quote name='masza44']Mam tekst do ogłoszenia, może taki być? Malutka suczka w typie cavaliera szuka domu Milka to trzymiesięczna sunia zabrana z budy i łańcucha. Obecnie jest w domu tymczasowym, odrobaczona, odpchlona, podleczona i będzie też zaszczepiona. Waży 4 kilo, docelowo nie będzie dużym pieskiem ( na pewno nie większa niż do kolana). Jest w typie cavaliera. Jest typowym radosnym szczeniaczkiem, który zaczepia do zabawy i garnie się do ludzi. Jej ulubionym zajęciem jest bieganie po ogrodzie stąd szukamy dla niej domku z ogródkiem.Potrafi sama się sobą zająć i bawić się gryzakami lub piłeczką.W domu tymczasowym przebywa z kotem, którego zaakceptowała, lubi też psy, chociaż tych większych się troszkę boi. Kocha dzieci, jest dla nich cierpliwa i zaczepia je do zabawy, więc idealnym domem będzie dom z dziećmi. Jest bardzo odważna i ciekawska, wszędzie chce chodzić sama. W obecnej chwili uczy się zachowywania czystości w domu oraz chodzenia na smyczy. Milka przebywa w Krakowie. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed- i poadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej ze zobowiązaniem do wysterylizowania suni po osiągnięciu dojrzałości. Kontakt w sprawie adopcji: tjorve@interia.pl, tel. 728 838 200 super! :) jak wrócę wieczorem z zajęć to podrzucę to Bonsai i zedytuje pierwszy post :) Quote
masza44 Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 No to fajnie:) Nie umiem pisać rzewnych tekstów ale tutaj zdjęcia powiedzą same za siebie:) Quote
Patkant Posted October 4, 2011 Posted October 4, 2011 na razie wrzuciłam zdjęcia tutaj, jak wrócę z zajęć to zedytuje pierwszy post i zrobię jakiś banerek :) Quote
masza44 Posted October 4, 2011 Author Posted October 4, 2011 Właśnie wróciłam z odwiedzin u Milki- rozrabia strasznie, ma szczenięce głupawki i gryzie wtedy masakrycznie tymi ząbkami jak igły. Jak jej się coś nie podoba to tak śmiesznie warczy:) na szczęście się już nie drapie. Bonsai, jednak napisze do Ciebie mejla:) ze zdjęciami, tekst do ogłoszeń powyżej w poście 40 z góry dziękuję! Quote
scarlett37 Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 Sunia jest przecudowna :). Marysiu trzymam mocno kciuki, aby znalazła jak najlepszy domek Quote
masza44 Posted October 5, 2011 Author Posted October 5, 2011 Witaj Kasiu! Dziękuję za kciuki! Mam nadzieję że uda się tak jak z Lunką i Pesteczką:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.