Ajula Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 04.01.2012 Bulinka przeszła za TM........ ........................................................................................................................... 29.10. babulinka pojechała do Domu Tymczasowego do Rytki. Nie mamy złudzeń - to pewnie będzie Tymczas dożywotni. Wielkie podziękowania dla Rytki za pomoc! ...................................................................................................................... W miejscowości Murowana Goślina ludzie wyłowili z rzeki psinę. Jest to stara mała sunia. Wyglądała fatalnie, nie było z nią praktycznie kontaktu, ledwo zipała. Sunia awaryjnie trafiła do Asi jkp. Dziś Asia zawiozła ją do weta, który zrobił komplet badań i stwierdził, że sunia jest już bardzo stara. Nie ma czipa. Dokładnie o jej stanie zdrowia napisze jkp ( poście poniżej) Psychicznie - babulinka sprawia wrażenie, jakby nie do końca kontaktowała. Ma momenty odlotu, zawiesza się wtedy na chwilę. Nie wymaga skomplikowanej opieki, ciepły spokojny kącik, jedzenie odpowiednie dla staruszki, wyprowadzenie na siczku. Dużo śpi. Jeśli chodzi o jej wygląd zewnętrzny, to nie wygląda tragicznie. Jest dobrze odżywiona, sierść ma czystą, nie skołtunioną, tak jak mają długo zaniedbywane psy. Wprawdzie sierść się dosyć mocno sypie, ale nie ma żadnej choroby skóry. Nie boi się ludzi. Jest niewielka szansa, że sunia się zgubiła i sama zawędrowała nad rzekę. Inna możliwość - ktoś umarł, ktoś inny się jej pozbył. Niestety wątpimy, że uda się znaleźć właścicieli. Obawiamy się także, że nie znajdziemy dla niej żadnego DT - bo to musiałby być DT na dożywocie, suni raczej niewiele czasu zostało. Choć oczywiście nie można przesądzać - znane są na dogo historie prawie umierających staruszków, które na DT jeszcze sobie zdrowo pożyły. JKP pomaga skutecznie wielu psim bidom - pomaga tym najbiedniejszym, finansuje sterylizacje, leczenie, wspiera fundacje - tym razem sama potrzebuje wsparcia. Nie zostawiajmy Asi samej z tą biedną starowinką. Asia nie może jej zatrzymać na dłużej. Pomóżmy Asi znaleźć DT dla małej starej sunieczki wyłowionej z rzeki......... Quote
Ajula Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 ........... [quote name='jkp']Opis stanu zdrowia BUNI : w j ustnej sajgon( paradontoza , zebiska do usunięcia) sierśc zaniedbana ale bez choroby guz sutka widoczny wyczuwalny oczy z " bielmem" Nie słyszy i prawie nie widzi porusza się ale na zakretach traci równowagę. Badania laboratoryjne - norma oprocz prób watrobowych, w USG zmiany ogniskowe w watrobie( podejrzenie przerzutów nowotworowych) Jakby żyła w swoim swiecie znaczy mały z nia kontakt, wypuszczona na trawke wchodzi w "tryb idziemy" i krąży bez przerwy ale jakby bez celu. Nie chce sie zatrzymać( wsadzona do swojej klatki dalej chce iść. Je dość chętnie, nie widać ,żeby piła ( ale w klinice piła) od wczoraj nie siusiała ani nie oddała stolca ( ani na dworze ani w klatce) Trochę jest jak swinka morska - bezproblemowa w klatce. Na razie ja obserwuję ale nie jest to bardzo wnikliwe bo nie me mnie dużo w domu no i jeszcze muszę ja separować od mojego stada. Quote
Ajula Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 kilka zdjęć na trzeciej fotce widać jej wielkość Quote
xxxx52 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 oczka ma przeciez takie mlode,nie wyglada na bardzo starenka.takie pieski zyja do 20 lat ,o ile nie dokuczaja im chorobska .sliczna mala seniorka.Moze serduszko ucierpialo z powodu niedotlenienia. Quote
Ajula Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Malutka nie wygląda na starą, ale stan jej zdrowia wskazuje na zaawansowany wiek Quote
xxxx52 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Ajula napisał(a):Malutka nie wygląda na starą, ale stan jej zdrowia wskazuje na zaawansowany wiek zabki ma starte i serduszko slabiutkie,kosteczki altertyczne? Quote
jkp Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Opis stanu zdrowia BUNI : w j ustnej sajgon( paradontoza , zebiska do usunięcia) sierśc zaniedbana ale bez choroby guz sutka widoczny wyczuwalny oczy z " bielmem" Nie słyszy i prawie nie widzi porusza się ale na zakretach traci równowagę. Badania laboratoryjne - norma oprocz prób watrobowych, w USG zmiany ogniskowe w watrobie( podejrzenie przerzutów nowotworowych) Jakby żyła w swoim swiecie znaczy mały z nia kontakt, wypuszczona na trawke wchodzi w "tryb idziemy" i krąży bez przerwy ale jakby bez celu. Nie chce sie zatrzymać( wsadzona do swojej klatki dalej chce iść. Je dość chętnie, nie widać ,żeby piła ( ale w klinice piła) od wczoraj nie siusiała ani nie oddała stolca ( ani na dworze ani w klatce) Trochę jest jak swinka morska - bezproblemowa w klatce. Na razie ja obserwuję ale nie jest to bardzo wnikliwe bo nie me mnie dużo w domu no i jeszcze muszę ja separować od mojego stada. MOZE JEST KTOS Z MUROWANEJ GOSLINY ZEBY ROZWIESIC PLAKATY ?? Dzis wieczorem mnie nie ma jutro sie odezwę Quote
What May NN Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 cos mi się wydaje, ze ktoś w "niezwykle humanitarny" sposób chciał zakończyć życie suni :-( bo chyba niemożliwe by sunia uciekła lub się zgubiła w takim stanie! Quote
xxxx52 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 jkp napisał(a):Opis stanu zdrowia BUNI : w j ustnej sajgon( paradontoza , zebiska do usunięcia) sierśc zaniedbana ale bez choroby guz sutka widoczny wyczuwalny oczy z " bielmem" Nie słyszy i prawie nie widzi porusza się ale na zakretach traci równowagę. Badania laboratoryjne - norma oprocz prób watrobowych, w USG zmiany ogniskowe w watrobie( podejrzenie przerzutów nowotworowych) Jakby żyła w swoim swiecie znaczy mały z nia kontakt, wypuszczona na trawke wchodzi w "tryb idziemy" i krąży bez przerwy ale jakby bez celu. Nie chce sie zatrzymać( wsadzona do swojej klatki dalej chce iść. Je dość chętnie, nie widać ,żeby piła ( ale w klinice piła) od wczoraj nie siusiała ani nie oddała stolca ( ani na dworze ani w klatce) Trochę jest jak swinka morska - bezproblemowa w klatce. Na razie ja obserwuję ale nie jest to bardzo wnikliwe bo nie me mnie dużo w domu no i jeszcze muszę ja separować od mojego stada. MOZE JEST KTOS Z MUROWANEJ GOSLINY ZEBY ROZWIESIC PLAKATY ?? Dzis wieczorem mnie nie ma jutro sie odezwę jezeli pies cierpi mozna mu oszczedzic meczarnie i go uspic ,ale jak nie cierpi ,niech sobie w spokoju ,ciepelku zyje. mysle ,ze "opiekunowie "chcieli sie pozbyc klopotu" i ja wrzucili do rzeki Quote
xxxx52 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 jezeli nie znajdziecie domu stalego lub DT dla tej kruszanki ,nie usypiajcie jej ,postaram tej seniorce pomoc. Quote
Ajula Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 my nie usypiamy psów dlatego, że nie ma ich gdzie umieścić :roll: jeśli stan zdrowia Buni będzie się pogarszał - wątroba przestanie pracować, będzie ją bolało, będą inne problemy zdrowotne powodujące cierpienie - wtedy ją uśpimy Quote
xxxx52 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Ajula napisał(a):my nie usypiamy psów dlatego, że nie ma ich gdzie umieścić :roll: jeśli stan zdrowia Buni będzie się pogarszał - wątroba przestanie pracować, będzie ją bolało, będą inne problemy zdrowotne powodujące cierpienie - wtedy ją uśpimy Podobnie mysle dam przyklad ,mojej mymy owczarek (11lat)mial 4 lata temu stwiedzony rak watroby wielkosci dwuch piesci rak,wet chcieli go operowac i stwierdzili ze jak bedzie mial metastazy to nie przebudza psa.Mama poszla do innego wet.ktory podal srodki med i i nakazal zastosowac diete. Pies zyje juz 4 lata ma sie wspaniale ,ale jest na scislej diecie i dostaje tylko karme od wet.na chora watrobe) co do zabkow ,te zeby zepsute sa przyczyna w duzym stopniu rozych chorob szczegolnie bakterie z tych psujacych i popsutych zebow atakuja serce i watrobe ,stawy ,dlatego wazne jest przy wziewnej ,albo mofinowej narkozie usuniecie tej bomby bakteryjnej Quote
jkp Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Bunia dzis lepiej nieco drepcze całkiem żwawo tylko niestety w kólko i bez celu. Nie załatwia sie na spacerach. Jako je ale najchetniej z reki no i jest bardzo biedna , na dodatek samotna w tej mojej pralni ( oddzelona od stada) no ale lepsze to niz rzeka Quote
Ajula Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 lepsze niż rzeka, ale na dłuższą metę to nie jest rozwiązanie :( kto weźmie ją na DT?? utrzymanie staruszki możemy sfinansować, ale nie mamy jej gdzie umieścić.... Quote
xxxx52 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 na drugi tydzien sie popytam,bede miala wiecej czasu.powinna miec domek z dostepem na ogrodem Mialam pieska co tylko krecil sie w kolko ,dowiedzialam sie ze byl zakuty krotkim lancuchem do budy Quote
jkp Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Bunia płacze w pralni :( Znaczy odżywa i w klatce je się nie podoba. No i może tęskni do domu :(. Chciałam ja wypuścić z klatki " na wolność " w pralni ale skoro ona brudzi ( a na pewno w przyszłym tygodniu muszę ją podrzucić do koleżanki na parę dni bo wyjeżdżam ) to musi się do klatki zaadoptować. Kurcze ile mnie kosztują te płacze w pralni albo w mojej szopce ( gdzie zwykle przechowuję różne biedy ) - ja to robie dla ich dobra a im sie zwykle nie podoba , zwariować można !!! Quote
Ajula Posted September 30, 2011 Author Posted September 30, 2011 przypomnij się malutka, może ktoś pomoże Quote
jkp Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 xxx52 w domu 2 suki ( w tym jedna duża bardzo) i dwa koty; niestety nie mam szans upilnować czy nie ma jakiegoś konfliktu. Niestety ewentualny konflikt z moja Ciapą byłby dla Buni zabójczy W styczniu tego roku przeżyłyśmy analogiczną sytuację u koleżanki: suczka przygarnięta na DT zabiła małego rezydenta : na spacerze , pod okiem jego Pani i to po 2 tygodniach jej pobytu w DT!!! DZIEKUJE ALE NIE ZARYZYKUJĘ Quote
jkp Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Bunia pobiegała po ogródku zjadłe ( ale nienachalnie ) ale teraz dreptać nie może to płacze :( Quote
Ajula Posted September 30, 2011 Author Posted September 30, 2011 ona ma jakiś dziwny przymus chodzenia w kółko może szuka swoich ludzi :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.