gallegro Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 (edited) Kiedy jakiś czas temu, w pobliskim miasteczku, zobaczyliśmy z TZ-ką szczeniaka w wieku ok. 3 m-cy, na ciężkim krowim łańcuchu, uczepionego do ściany domu, pomyśleliśmy, że to tymczasowy sposób na opanowanie jego żywiołowego charakteru. Obecnie psiak ma ok. 4 miesiące. Kolejna wizyta w tej okolicy i kolejny raz psiak na łańcuchu, bez jakiegokolwiek schronienia, choćby przed deszczem. A zima zbliża się wielkimi krokami. Każda kolejna wizyta i ciągle ten sam widok. Bywamy o różnych porach dnia i zawsze jest tak samo. Nie tak powinno wyglądać życie psiego dziecka. Przez ten czas psiak nieco podrósł (w kłębie ok. 30 cm), ale jednocześnie stał się bardziej przytłumiony. Większość czasu leży, tak jakby pogodził się ze swoim losem. Po sąsiedzku widać kilka wesołych psiaków, dokazujących miedzy sobą, a nasz bezimienny bohater tkwi uczepiony na krowim łańcuchu. Chcielibyśmy mu pomóc, ale warunkiem jest zapewnienie mu choćby DT, gdyż nie możemy go zabrać do siebie. Jedynym sposobem pomocy temu psiakowi jest zabranie go bez zgody właścicieli. Ponieważ nasze miejscowości sąsiadują ze sobą, podejrzenie od razu padnie na nas. Musi trafić wprost z łańcucha do nowego domu, choćby tymczasowego. Z tymi ludźmi nie da się dogadać - wiemy to z wywiadu środowiskowego. Jedynym sposobem jest zabranie szczeniaka nocą. Zapewniamy transport. Osoby mogące pomóc, prosimy o szybki kontakt 600 870 225 lub 604 637 412. Wspólnie sprawmy, aby akcja "Zerwijmy łańcuchy" nie była tylko pustym sloganem... Tutaj króciutki filmik z maluchem: http://www.youtube.com/watch?v=wDzbAxK4rQY Jakieś pomysły na imię dla tego chłopaka? Aktualizacja 01.04.2012 Tobi odebrany interwencyjnie od chauwy. Szczegóły na wspólnym wątku z Kiko, począwszy od str. 10. http://www.dogomania.pl/forum/threads/218359-Kiko-i-Tobi-ofiary-DT-chauwy-%21%21%21%21-Przygarni%C4%99te-przez-mestudio-czekaj%C4%85-na-DS-%21%21%21/page10 Edited April 1, 2012 by gallegro Quote
mestudio Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 (edited) ................................................ Edited March 31, 2012 by Pianka Quote
Equus Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 I ja podnoszę! Nasuwa mi się tylko pytanie czy jak uwolnicie tego malucha to Ci ludzie nie załatwią sobie kolejnego psiaka? Nie ten to będzie następny w tak samo beznadziejnej sytuacji :( Może trzeba by wezwać na nich jakąś Straż dla Zwierząt czy coś w tym stylu bo to nie są warunki do utrzymywania psa... Może skontaktować się z kimś z interwencji (ludźmi z Vivy na przykład - może coś doradzą?) Quote
gallegro Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Tu TZ-ka Tomka. Napisaliśmy do Vivy. Mały potrzebuje pomocy i schronienia natychmiast!!! Jesteśmy gotowi jechać i zabrać go w nocy, ale musimy mieć dla niego tymczas. Ze względu na to, że mieszkamy w sąsiedniej wsi, a wszyscy wiedzą, że pomagamy psiakom, podejrzenie padnie od razu na nas, a boimy się o swoje 8 ogonków... To średniej wielkości szczeniuś. Foty były robione z ukrycia, a potem zbliżane, dlatego wydaje się dość spory. W rzeczywistości jest średniakiem, ale z całą pewnością jeszcze sporo urośnie. Ludzie, ten mały nieszczęśnik jest PRZYBITY łańcuchem do ściany domu!!! Nie ma ŻADNEGO schronienia. KTO DA TYMCZAS MALUCHOWI Z ŁAŃCUCHA???????? On nawet nie może się ruszyć, ten łańcuch jest cięższy od niego!!!!! Pomóżcie!!! Quote
Tigraa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Prosimy o pomoc dla maluszka. Kto ma miejsce w dt dla niego? To tylko szczeniorek. Quote
pumka1990 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Podnoszę.. Niestety na razie mogę tylko to zrobić ;( Biedny maluch ;( Quote
malvaaa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 najsmutniejsze jest to ze na jego miejsce przybedzie kolejny, moze jednak da sie jakos wynegocjowac lepsze warunki dla niego? chociazby jakis kojec z budą... jesli nie to rzeczywiscie pozostaje tylko zabranie psiaka w nocy... czy to ich jedyny pies czy mają jeszcze jakiegos? Quote
Aldonika22 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Malvaaa nie wiadomo, są tacy ludzie że np. jak jest pies to niech już będzie - na łańcuchu ale jakby zniknął to po prostu byliby zadowoleni. No i autorka mówiła że z wywiadu środowiskiego wywnioskowała że nie ma co rozmawiać.. Obok tylko brudne odwrócone pudełko po lodach :( Quote
pumka1990 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Osobiście obstawiałabym załatwienie sprawy z Vivą lub strażą miejską. Nie można tak traktować psa, za to powinna być kara i kategoryczne zabranie psa właścicielom. Jeśli się nie uda to zabranie psiaka ;( To szczeniak, On musi móc biegać! Quote
lika1771 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 A gdzie piesiu sie znajduje do jakiego miasta jest najblizej?Moze ktos szybciej moze podejmie sie interwencji niz Viva,sa na dogo dziewczyny z roznych organizacji moze podjada tylko podaj miejscowosc,a ja kogos poszukam Quote
malvaaa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 wiem ze są tacy ludzie, niestety. trzeba szukac mu dt, moze jakies wydarzenie na fb? a gdzie dokladnie przebywa psiak? Quote
gallegro Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 To są jacyś cholerni zbieracze. Są u nich jeszcze inne psy w różnych miejscach posesji, wszystkie na krótkich łańcuchach, ale mają jakieś lichutkie budy... a ten mały koczuje przybity do ściany. Nie ma żadnego schronienia. Ogromny ciężki łańcuch, prawdopodobnie krowi... Mieszka tam jakiś osiłek tzw. "kark", jakieś małe dzieci (kilkoro), ok.16 letni chłopak, jakieś dwie kobiety... tyle, co zdołaliśmy zaobserwować... Psiaki nie są chude, boimy się, że oficjalną drogą nic nie zwojujemy... Jedyny pomysł, to zwinięcie malucha w nocy. Z jednej strony jest trochę obniżone ogrodzenie... Rozważaliśmy spytanie ich czy nie chcą oddać psa, ale jeśli odmówią to jesteśmy spaleni... ludzie nas znają. Myślę, że innego sposobu nie ma. Chcemy wyrwać choć szczeniorka, bo on jest jeszcze dzieckiem i jest w najgorszych warunkach. Quote
pumka1990 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 lika1771 napisał(a):A gdzie piesiu sie znajduje do jakiego miasta jest najblizej?Moze ktos szybciej moze podejmie sie interwencji niz Viva,sa na dogo dziewczyny z roznych organizacji moze podjada tylko podaj miejscowosc,a ja kogos poszukam Super. Czekamy na wiadomość, gdzie psiak przebywa. ;) Quote
gallegro Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Z oczywistych powodów nie podam dokładnego miejsca pobytu psiaka, ale jest to w promieniu kilkunastu km. od Siedlec Quote
Tigraa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Czy ktoś może mu założyć wydarzenie na fb? Quote
lula85 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Wojwództwo mazowieckie powiat siedlecki.Ten biedak ma chyba pasek na szyji ,nawet nie obroze ;( Quote
gallegro Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Jeśli chodzi o sugestię, że po zniknięciu tego psiaka, jego właściciele postarają się o innego, nie możemy tego wykluczyć, choć uważam, że nie jest to takie pewne. Wygląda na to, że "opiekują" się czworonogami pozyskanymi w sposób zupełnie przypadkowy. Podejrzewamy, że wzięli małą kuleczkę dla dzieci do zabawy, a kiedy psiak podrósł i zaczął forsować kiepskie ogrodzenie, uczepili go na łańcuchu. Kiedy z ukrycia obserwowałem domowników krzątających się po posesji, żaden z nich nie zainteresował się psiakiem, który popiskiwał patrząc w ich kierunku. Dotyczy to również małych dzieci, które prawdopodobnie już się nim znudziły. Jeśli ten maluch zostanie u nich na stałe, to co dobre w jego życiu, to już było... Quote
lika1771 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Jasza napisał(a):Zapisuję...brak słów... Rozsyłam! Dziekuje Ci Jaszenko Quote
Jasza Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Może do ciotek Colaczkowych podesłać? Albo mi się wydaje tylko? Bezsilność mnie przeraża,,,, Quote
Sarunia-Niunia Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Historia tego Malucha jest najzwyczajniej WSTRZĄSAJĄCA!!! Żeby tylko udało Mu się pomóc! nawet pewnie nie wiadomo, czy to chłopczyk, czy dziewczynka, bo to może tez mieć znaczenie jeżeli chodzi o DT, czy nawet DS... Quote
Zofija Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Dziewczyny ja zawsze jak potrzebuję pomocy ludzi z danych okolic, to wchodzę na psy do adopcji z tego województwa i wchodzę na wszystkie wątki z prośbą o pomoc i podaję watek i o co chodzi-za każdym razem działa! Zawsze się ktoś zgłosi, albo napisze kto moze mi pomóc! Quote
Jasza Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Kisiaraf szukała szceniaka docelowo wiekszego, ma jakis dom na oku. Tylko Ona nie zaglada na Dogo - podesłałam Jej numer Gallegro. Quote
gallegro Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Jasza napisał(a):Może do ciotek Colaczkowych podesłać? Albo mi się wydaje tylko?(...) Jest troszkę w typie, ale też troszkę ma z jackie terrier'a. Dziękuję wszystkim, którym los tego malca nie jest obojętny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.