Abwarka Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Moja 10 letnia suczka miała robiony zabieg sterylizacji i przed nim wet poinformował nas ,że jest możliwość jakiegoś "wypadku" w czasie operacji.Dostała narkozę dożylną i na szczęście dla niej byłam jeszcze chwilę przy niej zanim całkiem nie zasneła.Weterynarz twierdził,że robi te zabiegi przynajmniej raz w tygodniu, ale po tym co się stało wnioskuję,że kłamał:angryy: .Ten pan nie zabezpieczył języka memu psu i ten na moich oczach zaczął się dusić połkniętym językiem.W ostatniej chwili wyciągnął język szczypcami:shake:- byłam w szoku,że przez taką głupotę mogłam stracić psa. Na szczęście potem nic złego się nie działo ale ja cały czas trwania zabiegu siedziałam jak na szpilkach. Quote
Pastela Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Belga napisał(a):Narkoza wziewna jest bezpieczniejsza od dożylnej. Stosowana jest nawet u zwierząt starych i chorych. Weci z VetSerwisu stosują tylko tę, a ja mam szczęście właśnie u nich robić zabiegi (u dr J. Wyparta). Wszystko opisane jest tu:http://www.vetserwis.pl/padaczka.html Odkąd kiedyś jeden z moich psów nie wybudził się z tradycyjnej narkozy, wolę "dmuchać na zimne". Oczywiście jeśli pies jest młody i zdrowy, to ryzyko jest małe. W każdym razie zawsze przed narkozą powinno się robić podstawowe badania. Wiem o dwóch psach z padaczką, którym kastracja bardzo pomogła. Dzięki za linka, bardzo przydatne wiadomości dla mnie ;) Wspułczuję utraty piesa :-( jednak jest ryzyko, że się nie wybudzi, a ja nawet nie mogę sobie tego wyobrazić, albo nie chcę :shake: A tym psom o których piszesz kastracja pomogła wyciszyć ataki? Ile lat miały psy? Quote
Belga Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Mój nieszczęsny pies (jamnior) miał 12 lat i jak się okazało osłabione nerki. Narkoza była konieczna do banalnego zabiegu usunięcia kamienia nazębnego. Niestety wet. mimo mojej sugestii nie zrobił badania krwi przed zabiegiem, a na moje pytanie, czy to nie zgraża jego życiu, stwierdził: "no chyba pani żartuje". Żart okazał się kiepski, a wet. po śmierci mojego psa powiedział, że zawsze przysługuje mi wystąpienie przeciwko niemu do sądu - tylko co by mi to dało? Dlatego od tego zdarzenia nigdy nie pozwolę podać narkozy bez wykonania badań! Dwa psy, o których wspomniałam zostały wykastrowane w wieku 2-3 lat i podobno bardzo ograniczyło to częstotliwość ataków. Pobudzenie spowodowane buzowaniem hormonów ponoć może wywoływać ataki u epileptyków - zresztą wydaje się to logiczne. Sama tego nie sprawdziłam, bo w przypadku mojego padaczkowego psa nikt mi kastracji nie proponował. Quote
saJo Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Podstawowa sprawa na temat narkozy: Nie ma jednej, dobrej metody znieczulania.Sa tylko dobrzy anastezjolodzy. Narkoza wziewna jest o tyl;e bezpieczniejsza, ze psa szybciej mozna z niej wybudzic, dziala na zasadzie ciaglego podawania srodka, w momencie gdy przestajemy podawac srodek znieczulajacy, pies zaczyna sie wybudzac. Latwiej taka narkoze przedawkowac, ale tez latwiej dzialac, gdy sie ja przedawkuje. Z drugiej jednak strony, intubacja podraznia drogi oddechowe, w zaleznosci od sposobu podawania gazow znieczulajacych zmniejsza sie zawartosc wdychanego przez zwierze tlenu. Potrzeba tez jednej osoby, ktora zajmuje sie tylko narkoza. Z narkoza dozylna jest tak, ze jak poda sie za duzo, to albo trzeba czekac, az srodek przestanie dzialac, albo podac srodek neutralizujacy dzialanie sr znieczulajacego. Jest latwiejsza w podaniu i w przypadku prostego, krotkiego zabiegu nie wymaga obecnosci pomocnika, mozna to wykonac w pojedynke. Quote
puli Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Pastela napisał(a): pies ma padaczkę więc jak sie pobudza tak to zdarzają się ataki :-( więc wymyśliłam sobie, że najlepszym sposobem pozbycia się problemu będzie kastracja. i tu problem Skonsultowałam się z kilkoma wetami i mam mętlik w głowie. Jeden z nich tak mnie skutecznie nastraszył, że psa z padaczką się nie usypia, bo może się nie wybudzić i wogóle nie mógł zrozumieć po co chcę kastrować , ze to tylko zagrożenie dla takiego psa i on mi go nie wykastruje:shake: a wet ten wiem od hodowców, którzy mi go polecali ma specjalizację z rozrodu i przeprowadza te zabiegi często i wszyscy są zadowoleni! Inni oczywiście chętnie wykastrują i nie mówią o zagrożeniu, ale taki autorytet? ulvhedinn napisał(a):Nie wiem... ja dokładnie z takich względów zrezygnowałam z kastracji Pałka... :roll: Myslę, że trzba rozważyć co jest większym zagrożeniem- znieczulenie (jednorazowe), czy pobudzenie (wiele razy)... W sumie to żałuję decyzji, bo widziałam jak sie męczy, kiedy czuje sukę. Na szczęście z wiekiem (13 lat)stał się mniej pobudliwy i już nie leci na wszystko co się rusza:evil_lol: Niufka napisał(a):Ja się konsultowałam z neurologami, kardiologami, anestezjologami i żaden specjalista nie widział problemu w tym, żeby wysterylizować moją suczkę cierpiącą na padaczkę. Dr Sumińska nie zabiera sie za leczenie padaczki jezeli pacjent nie zostanie najpierw wysterylizowany. Pobudzenie hormonalne pobudza układ nerwowy i prowokuje ataki. W wielu przypadkach wystarczy sterylizacja/kastracja,żeby ataki ustapiły. Ona to powtarza niemal w każdej audycji... Quote
MGOSIA Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Moja sunia miała sterylke w wieku 8 miesięcy, ważyła wtedy 7kg. Dostała narkozę, niewielką dawkę, a sam zabieg trwał króciutko. Narkozę dostała o godz. 14.40 - a o 15.15 już się wybudzała, w cieplutkim inkubatorku pod okiem fachowca! Dostałam ją wybudzoną, nie było żadnych komplikacji. Grunt, to fachowa ręka, fachowa lecznica i naprawdę fachowa opieka ;) Sunia jest już kilka miesięcy po zabiegu i ma się swietnie. Sprawdzać lecznice i wetów na ile można. Nie zawsze najważniejsza jest niska czy wysoka cena. Ja za zabieg, wraz z całą opieką pooperacyjną aż do ściągnięcia szwów, zapłaciłam 170 zł - oczywiście łącznie z fartuszkiem, lekami itp - za tak fachową opiekę, to naprawdę niewiele :lol: Dziekuję pani doktor Uli :loveu: Quote
Abwarka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Moja sunia z narkozy wychodziła prawie trzy dni ale myślę ,że to też może wiązac się z jej wiekiem. Za zabieg zapłaciłam 100zł i co do samego efektu nie mam zastrzeżeń. Quote
Pastela Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 puli napisał(a):Dr Sumińska nie zabiera sie za leczenie padaczki jezeli pacjent nie zostanie najpierw wysterylizowany. Pobudzenie hormonalne pobudza układ nerwowy i prowokuje ataki. W wielu przypadkach wystarczy sterylizacja/kastracja,żeby ataki ustapiły. Ona to powtarza niemal w każdej audycji... Właśnie mam na taki rezultat po kastracji wielkie nadzieje :roll: mój pies dostał pierwszego ataku w 10 mieś, życia i fakt ten kojarzę z wielkim pobudzeniem po wizycie u moich rodziców gdzie są 2 suki ONki i jedna z nich miała wtedy cieczkę! a on warował przy jej kojcu i napalał się :angryy: nastepnego wieczoru dostał pierwszego ataku :-( . Wet do ktorego na początku trafiłam wykluczył, aby to było od seksualnego pobudzenia i stwuerdził bez żadnych badań padaczkę idiopatyczną. Lekarza oczywiście zmieniłam. Swojego psa znam chyba lepiej i właśnie teraz po podaniu zastrzyku hamującego testosteron (w czasie cieczek u sąsiadek, gdy nie dawał nam żyć) na sprawdzenie czy padaczka się wyciszy i jestem zadowolona. Pies wyluzowany, zadowolony, pozwala nam się wyspać i nie w głowie mu wyciąganie nas na nocne spacery! A ataków nie ma. Jednak wybiorę lecznicę w ZG, której najbardziej ufam no i zapłacę wiecej, ale będę spokojniejsza, bo czytajac wasze wypowiedzi nieraz ciarki chodza po plecach, a czekając na koniec zabiegu nie chcę dostać zawału. Quote
Macho Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 ja jestem wolontariuszka w schronisku...sterylki zdazaja sie czesto...zawsze jest podawana narkoza dozylna i jeszcze sie nie spotkalam zeby jakas sunia miala z tego powodu problemy...a co do tego zabierania psa niewybudzonego...to raczej normalne ze pies przy wybudzaniu nie wie co sie z nim dzieje i kto jest "dobry" a kto "zly"... my tak na wszelki wypadek zakladamy kaganiec jakby cos mialo sie stac ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.