emilia2280 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 [quote name='jaanna019']Ja wiem, że to może upierdliwość ale czy sunia była sterylizowana w dt czy ta wiedza o sterylce jest oparta na stwierdzeniu weta, który psa pobieżnie obejrzał? Uwierzcie mi, nie ma możliwości w oparciu o oględziny stwierdzić czy suka miała zabieg. Pani doktor tylko ją obejrzała i powiedziała, że sterylizowana. Chyba zdajecie sobie sprawę, że u suki po jakimś czasie nawet nie widać blizny pooperacyjnej?[/QUOTE] [quote name='ania757']Wołana jest Kara , od swojej masci:) Wiec imie ma, juz od dawna. Ogłaszałam ja a różnych portalach jednak tylko z allegro był najwiekszy odzew. I tam najczesciej wznawiałam potem. A o tym jest wysterylizowana to jedynie od weta wiemy , nie mam pojecia czym sie babka kierowała mówiac to. Tak bardzo nie chciałabym jej poddawac tej sterylce jesli nie jest to wskazane , nie potzrebnie sie bedzie stresowac jak naprawde jest juz po zabiegu . Tez bede musiała pogadac z kolezanka co ja ma bo jednak piesek po zabiegu potzrebuje opieki i tutaj moze byc mały problem.[/QUOTE] [quote name='jaanna019']Znów dzwonił do mnie dt, dziewczyna jest w desperacji. Opiekunka psa zadzwoniła do niej tylko raz żeby zapytać o szczepienia. Dziewczyna jest niepełnoletnia a rodzice naciskają na pozbycie się suni. Nie wiem co o tym myśleć i jak pomóć. Bardzo kocham sp ale teraz nie mam w domu miejsca żeby sunię zabrać o siebie. Dziewczyny co robić?[/QUOTE] no to jesli tak, to trzeba sunié zaprowadzic do weta na zabieg. trudno, najwyzej otworzy i zaszyje jesli byla po sterylce, ale inaczej siétego nie dowiemy a za duze ryzyko já zostawic z macicá. Fundacja Kastor pokryje koszt zabiegu. Teraz co z DT? jest moze jaks fundacja od shar pei? ona na pewno szybko znajdzie dom, ale musi byc w DT, gdzie sá na biezáco informacje i zdjécia, wtedy pakiet paredziesiát ogloszen, odnawiany co tydzien. Trzeba dziewczynie pomóc, bo tak to rzeczywiscie ma niemilo w domu a sunia domu nie znajdzie. Quote
jaanna019 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Nie ma fundacji od shar pei. Jest tylko forum miłośników. Ale tam wszyscy mają swoje shar pei. Ja do tej pory miałam u siebie 3 suczki tej rasy. Bardzo tę rasę kocham :-( dlatego tak strasznie mnie boli, że nie mogę jej zabrać. Teraz mam u siebie 5 psów w bloku. Nie dam rady. Quote
ania757 Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 Hej, u KAry wszytsko okej, mieszka nadal w tym samym DT, ale z DS sprawa poszła do przodu, moja ciocia co wzieła suczke spaniela Dzasti ma znajoma zainteresowana suczka, teraz jest tylko sprawa przetrzymania jej jeszcze jakies 2 tygodnie az wróci z Belgi na stałe juz do Polski , i pierwsze co pojawi sie w jej nowym domu to bedzie Kara:):) JAk narazie jest w niej zakochana rozmawia z suczka przez skype;P NIe bójcie sie ze tak po powrocie od razu bierze na siebie taka odpowiedzialnosc , ale wziołby ja juz teraz jej dorosły syn który juz teraz mieszka tam w mieszkaniu, jednak sama wole by Panie poznały sie najpierw osobiscie. Jesy to znajoma z lat studiowania cioci , ale nadal utrzymuja kontakt wiec ciagle bede mogła miec oko na Kare , wiec jesli mogłybysmy ze sterylizacja poczekac az przyjedzie ta kobieta i zdecyduje sie na Kare i wtedy juz w tym nowym domu. ??? NIedługo tez chyba bede szukac jeszcze psa dla znajomej cioci(tyle opowiada ludziom o adopcji i o tych psach ze co raz mówi ze ktos moze chciałby jakiegos przygarnąc, jednak te moze to czesto tylko pierwsza mysl tych ludzi) ale własnie jedna z tych znajomych zastanawia sie jakiego konkretnie chciałaby psiaka, wiec noe jest to jeszcze na 100% ale juz duże prawdopodobienstwo ze bedzie jeszcze jeden dom dla jakiegos biedaka, ale zeby nie zapeszyc to narazie czekam na jej decyzje a wtedy zgłosze sie was na poduniecie mi jakiegos psiaka. Quote
jaanna019 Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Aniu dlaczego zostawiasz dt samemu sobie? Nie możesz tego robić. Czy dzwoniłaś i uzgodniłaś to wszystko z dt? Czy ci ludzie wiedzą o czekającej adopcji? Quote
emilia2280 Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Aniu, wszystko ok, ale sunié trzeba zawiezc do innego weta, który zrobi jej sterylizacjé, bo nie wiemy czy já miala wiéc nie ma co ryzykowac, najwyzej já zaszyje spowrotem. Na Fundacjé KAstor popros o wystawienie rachunku i go nam wyslij, a sama nie plac. Quote
kaszanka Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 jeżeli jest sponsor za sterylkę - to nie ma sie nad czym zastanawiać. Quote
jumanjiana Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 podniosę, bo umilkło wszystko. co się dzieje teraz z sunią? ma już dom? Quote
jaanna019 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Nic nie wiem. Nie mam pojęcia co się z nią dzieje. Quote
emilia2280 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 sunia miala byc adoptowana ale nie mamy wiesci czy do tego doszlo. no i ta nieszczésna sterylka. Aniu zuuota wejdz na dogo plsss. Quote
Apon2103 Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Witam jestem nowicjuszem na tym forum i mam pytanie czy te ogłoszenie jest jeszcze aktualne??????? Quote
emilia2280 Posted December 25, 2011 Posted December 25, 2011 Witaj Apon. Nie wiemy czy jest aktualne, muszé zadzwonic do Ani i spytac, ale to nie dzis :) Quote
kaszanka Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 właściwie jakoś temat biednej szarpejki się wygasił, ale sami bardzo czekamy na wieści o suni. Quote
jumanjiana Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 emilia2280 napisał(a):Witaj Apon. Nie wiemy czy jest aktualne, muszé zadzwonic do Ani i spytac, ale to nie dzis :) jeśli możesz, bardzo proszę, zadzwoń. większość udanych adopcji jest obwieszczana na forum z dużym hukiem i radością, tutaj jest cisza. jeśli sunia ma nowy dom to super, uspokoję się i będziemy się cieszyć, jeśli nie - trzeba jej pomóc, nie można tego tak zostawić. Quote
ania757 Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 Kochani przepraszam was bardzo za brak wiesci, ale nie miałam za duzo czasu zeby wejsc na forum, po drodze pojawiły ie tez problemy z intrnetem w domu. A wiec Kara zamieszkała z kobieta októrej wczesniej juzz pisałam, trafiła bardzo dobrze , ma zapewnione spacery , miske z jedzeniem i kochajaych włascicieli , ktozy od kilku dni nie wyobrazaja sobie dnia bez niej. Chociz bardzo bałam sie jak Kara zareaguje na nowe miejsce i ludzi , to ku memu zaskoczeniu, niema zadnych problemów , je normalnie, zachowuje sie całkowiecie normalnie, tak jak w DT, a wiec kolejny udana adopcja. NIedługo beda zdjecia , wiec napewno cos wstawie.Jeszcze raz przepraszam i dziekuje za pomoc. A co do sterylizacji to mamy zabieg umówiony zaraz po nowym roku, z ekstara znizka u weterynarz na Tbsach(osiedle w Białymstoku) ta sama weterynarz sterylizowała Dzaste suczke ktorej poprzednio szukałam domu:) Quote
kaszanka Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 czekamy z nieciepliwością na nowe fotki. Quote
emilia2280 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 dziéki Aniu za wpis. poczekamy na fotki i zabieg tez bardzo dobrze ze umówiony. Quote
jumanjiana Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 super, oby więcej takich szczęśliwych zakończeń. Quote
gawronka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 teraz trzeba tylko dopilnowac tego by sunia została wysterylizowana. Quote
ania757 Posted December 31, 2011 Author Posted December 31, 2011 Sterylizacja napewno bedzie dopilnowana. Mam kilka fotek KAry z nowego domku, i wiadomosc od jej nowej właścicielki: *Kara ma się u nas bardzo dobrze, byliśmy wczoraj na wybiegu dla psów i sobie pobiegała, nawet sama na przeszkodę weszła. O dziwo jak ją zawołalam to do mnie przyszła. Nie śpi z nami, bo się boi wejść po ażurowych schodach na piętro, ale za to smacznie chrapie w swoim legowisku :) Przesyłam kilka fotek. Dziekuje ze pozwoliłaś sie nam nią zaopiekowac. Quote
gawronka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Fajnie czyta się takie wiadomosci :multi: Quote
psi Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 :) super niusik do porannej kawy :) Gratuluje udanej adopcji Quote
jaanna019 Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Fajnie :) a taki superaśny wybieg to u nas w Białymstoku? Quote
kaszanka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 fotka przy drrzwiach balkonowych jest najlepsza - widać że suczka zrelaksowana i ma sie dobrze - oj aż łezka się kręci w oku ze szczęścia. Quote
ania757 Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 Na mnie tez warunki robia wrazenie:) Pozytywne oczywiście , co do wybiegu to raczej nie u nas , dokładnie nawet nie dopytywałam . Z tego co wiem to bardzo duzo jezdzi z nowa włascicielka , juz nawet była w Olsztynie gdzie studiuje jej córka, i mieszka siostra wiec to byc moze tam. Szkoda ze w Białymstoku nie ma czegos takiego tylko ''wszedzie'' zakazy wyprowadzania psów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.