Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dopadła mnie wena i coś stworzyłam.Proszę o poprawki.

Nazywam się BRASZKA, bo moja tymczasowa opiekunka mówi ,że sierść mam jak szczoteczka.A po angielsku szczotka to BRUSH, stąd moje imię .Mnie się ono podoba.
Mimo ,że mam dopiero niecałe 2.latka byłam już bezdomna i przebywałam w schronisku z 1400. psami.
Teraz mam swoją pańcię i pana, ale nie mogę zostać z nimi na zawsze, bo mówią ,że muszą pomagać następnym biedakom.
Jestem mała, ważę ok.8 kg i mam ok.35 cm wzrostu.Bardzo lubię małe psy, bo dużych się boję , z kotami też żyję w zgodzie.
Mam łagodny charakter, nie szczekam , nie brudzę i jestem zdrowa. Niedługo będę wysterylizowana.
Marzę o cudownym domku , w którym będę szczęśliwa do końca moich dni. Chciałabym mieć psie rodzeństwo, ale ludzkie dzieci w wieku szkolnym też mnie ucieszą.
Kontakt w sprawie adopcji suni pod nr telefonu 71 3482951.

Posted

[quote name='Nikaragua']tylko te zdjęcia mało zachęcające niestety do ogłoszeń[/QUOTE]
to pierwsze nie jest złe, pokazuje jaka jest naprawdę.

Posted

[quote name='Nikaragua']to takim 'rzutem na taśmę ' bo znów rozkłada mnie przeziębienie :([/QUOTE]Ojej, coś z odpornością nie tak. Mnie też infekcja trzyma od 6 tygodni.
Jak z opłatą za Allegro ?

Posted

[quote name='Poker']Ojej, coś z odpornością nie tak. Mnie też infekcja trzyma od 6 tygodni.
Jak z opłatą za Allegro ?[/QUOTE]

zafunduję :)
teraz to tylko 8gr za 10 dni :)

a z odpornością coś faktycznie kiepsko

Posted

[quote name='Lucyna']To ja też Szczoteczkę poogłaszam ... :lol:[/QUOTE]
Ale fajnie, dzięki. Tekst można trochę skrócić na potrzeby innych ogłoszeń.Ja zrobię jak zwykle w Wyborczej.

Posted

Martwię się ,ze zdjęcia są kiepskie. To za doniczką może wręcz odstraszać.Ono było robione na drugi dzień po przyjeździe.
Przed chwilą przywiązałam ją do kaloryfera, i co ? odwracała się doopskiem i cała dygotała jak w febrze. Ona w realu jest o wiele ładniejsza niż na zdjęciach.

Posted

Pewnie niedługo będę jechać po małą.Zabieg tak późno , bo mi tak pasuje ze względu na pracę. Braszka bardzo się bała, dygotała.W samochodzie przywarła do podłogi.
Ona jest odważna w domu , na zewnątrz straszny cykor.
Próbowaliśmy z mężem , z córką robić zdjęcia.Dygocze, uszy po sobie albo doopsko w obiektywie. Jeszcze nie miałam takiej suni.

Posted

Ona boi się lampy, czy ogólnie aparatu? Może byśmy się umówiły ja bym podjechała mam obiektyw do 250mm. Gdzieś za krzaczkiem bym się schowała i porobiła fotki z ukrycia ;)? Czy ona na spacerze też totalnie jest przestraszona i nic nie da rady zrobić?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...