Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Niteczka jest już w nowym domku! :multi: :multi: :multi: :multi:
Paradoksalnie wróciła do Starachowic!!!!

Tak zaczął się ten wątek:
Zagłodzona i porzucona kilkumiesięczna sunia.
Przeklejam z info, jakie dostałam od klusek04:
Została przywiązana na sznurku w okolicy podwórka, gdzie od kilku lat znajduje się nielegalny azyl dla psów. Niestety tam nie może pozostać ze względu na to, że kobieta która się zajmuje tymi kilkoma bezdomnymi psami jest sprawdzana wciąż przez Straż Miejską i ma zakaz sprowadzania nowych psów.
Sunia jest malutka, przeraźliwie wychudzona i absolutnie nie nadaje się do mieszkania w budzie. Wymaga pomocy weterynaryjnej i dużej ilości ciepła, aby mogła dojść do siebie. W tej chwili mieszka w prowizorycznej budce, a i to ma zapewnione tylko przez kilka dni.
Sunia jest wielkości ratlerka, jest trochę nieufna, ale napewno to się zmieni, jeśli znajdzie kogoś kto się nią zaopiekuje .... ona tak bardzo potrzebuje człowieka....

Sunieczka rośnie jak na drożdżach ... a wraz z nią jej cudowne uszyska! ;) Z ratlerka pozostało tylko wspomnienie Obecnie (28.01.2007) to ok 5. miesięczna sunia która przerosła już dorosłą pinczerkę :cool3:
Wszystkie zdjęcia Nitki znajdują się tu:
http://vella.fotosik.pl/albumy/102558.html
Tu również można podziwiać jak bardzo się zmieniała przez te ostatnie miesiące!
Ale domek stały jest jej baaaaardzo potrzebny!
Obecnie Nitka wygląda tak:

Kontakt w sprawie suni : mada-1000@wp.pl lub tel. 660440525









A tutaj widać rozmiar sunieczki, narazie bezimmiennej
Głowa po lewej należy do 7 miesięcznej suni ON!







  • Replies 657
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klusek04 napisał(a):
Sunieczka niteczka szuka domku.
To maleństwo jest tak chude że jeśli domu szybko nie znajdzie to zginie napewno. Pomocy.

A moze nazwiemy ją Nitka!
A sunia faktycznie bardzo zagrożona bo mieszka przywiązana pod dawnym azylem :placz:

Posted

Jakie ucholki słodkie :loveu: :loveu: :loveu:

Jotpeg, z tego co wiem, to Majaa sama wystawia psinki na allegro.
Ale ja oczywiscie sluze pomoca z allegro. Zawsze wieczorem ;)

Posted

jak to daleko???? wszystko jest do dogadania!
dogomania pomaga w transporcie psow przez cala Polske!
czasem, jak ma sie szczescie trwa to krocej, czasem dluzej, psa wozi sie pociagiem, autobusem, wlasnym samochodem... fundusze trzeba uzgodnic.

Posted

Jotpeg Jeśli będziesz tak miła to poproszę Cię o tekst do allegro Mam urwanie kapelusza i tego cudeńka jeszcze nie wystawiłam!

Jeśli chodzi o transport do Lublina to rzeczywiście nie jest to problem Najdalej 20 XII taki transport moze być Odległość żadna tak naprawdę ! a najprawdopodobniej w niedzielę 17-go

Posted

To moze na razie tak, chyba ze czekamy na info od Klusek:

Maleńki szczeniaczek szuka ciepłego domu i dobrego człowieka. Śliczne kilkumiesięczne stworzonko zostało po prostu przywiązane sznurkiem do parkanu i porzucone. Brązowo-rude futerko z krótkim włosem, charakterystyczna czarna maska wokół pyszczka, a przede wszystkim ogromne sterczące uszy, sprawiają że nie sposób przejśc obojętnie obok tak pięknej suczki. Szczeniaczek jest bowiem płci żeńskiej. Szybko przywiąże się do człowieka, wszystko jeszcze przed nią - jeśli dasz jej szansę. Pilnie szukamy dla maluszka domu, bo w tej chwili pomieszkuje w prowizorycznej budzie, na chłodzie. Nie chcemy oddawac jej do schroniska; dla tak małego szczeniaka oznaczałoby to wyrok śmierci! Psiątko nie zajmie wiele miejsca w mieszkaniu, za to w twoim sercu - i owszem!

Posted

Transport nie musi być do Lublina, równie dobrze może być Warszawa.

Ale to nie tylko o transport tu chodzi. Sama woziłam ludziom zwierzaki to wiem ;)
Ale to zawsze jakaś "randka w ciemno", a piesek i opiekun muszą do siebie pasować. Muszę się dowiedzieć jak najwięcej.
Czy są jeszcze jakieś informacje o piesku? Im więcej tym lepiej.
Jak duży urośnie. Jak się zachowuje. Czy da sobie radę jak będzie musiał zostać kilka godzin w mieszkaniu sam?


Majaa - a mogłabyś podrzucić link do allegro? Szukam ale nie mogę znaleźć tej aukcji. Jest tam tylko tekst jotpega czy jeszcze jakieś info?

Posted

Vella Nic więcej tam nie ma bo i my nie więcej wiemy o tej psince !
Jest zagłodzona i wystraszona Mieszka przywiązana pod eks azylem gdzie ma wystawioną budkę! Klusek04 ją widziała i z tego co wiem to kamkam również może coś o niej powiedzą !
Vella proszę podaj mi nr na PW, bo w sytuacji tej psiny jestem w stanie poddać się ekstrewmalnemu ryzyku, ale na razie nie chcę pisać o swoim szalonym pomysle ... Jutro po południu będę coś wiedziała Jeśli nie chcesz podać nr tel. to proszę skontaktuj sie ze mną popołudniu jutro
Spróbuję się czegoś jeszcze dowiedzieć, choć to nie będą napewno rewelacje!
Na alllegro jest tekst jotpeg i zdjęcia z tego wątku !

Posted

Witam, byłam wczoraj u Nitki, suńka jest troszkę większa od ratlerka ale niewiele, jak na mój gust to ona już nie urośnie ewentualnie minimalnie. ża wielkiego doświadczenia nie mam z małymi psiakami więc do kopńca tego nie wiem. Ponieważ wybieram się dziś do weta to mogłabym ją też zabrać jeśli pozwolą osoby opiekujące się nią. z krótkiej wizyty u Nitki to ona jest jeszcze bardzo ufna, odrazu wybiegła z budy i bardzo się cieszyła i przytulała, spędziłam z nią tylko parę minut więc niewiele więcej mogę powiedzieć, Gdyby jakieś decyzje to w sobotę będę jechać do Lublina. Mogę wziąźć pasażera.:lol:

Posted

dzięki jotpeg.

Vella nie pisze dużo, ale ciągle główkuje
i ciągle lecą PM, SMS i telefony.

Czekam jeszcze na odpowiedź z Azylu w sprawie Bingo, nie chcę nazamawiac dziesięciu psów, robić nadzieje a potem odrzucać.
Tylko, ze Nitka dużo bardziej potrzebuje pomocy niż Bingo, wiem, ze sprawa jest pilna i staram się jak mogę.


Poza tym to pies dla mojej mamy, to to przede wszystkim ona musi podjąć decyzję.

Kto widział Nitkę? Jak duża jest teraz (cm?) i jaka będzie (ma grube łapki więc urośnie pewnie jeszcze, tak?), jak ciężka? (uwzględniając to jak ciężka będzie jak mama ją już podtuczy, bo teraz pewnie to piórko ;) ).
Jeśli Kamie uda się zorganizować wyprawę do weta czy mogę od razu prosić o wieści?

Uważnie śledzę wątek, czekam na wszelkie informacje. I jestem w kontakcie (dzięki Majuu!).

Posted

Hej, nie chciałabym naciskać nie zrozum mnie źle, może troszkę to tak wyglądało, sorki, już czekam "cierpliwie", a suńkę postaram się zabrać do weta, no chyba, że ktoś się jawnie przeciwstawi i sprzeciw do mnie dotrze. I oczywiście odezwę się po wizycie. Pewnie gdzieś tak koło 19-tej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...