Majaa Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Niteczka jest już w nowym domku! :multi: :multi: :multi: :multi: Paradoksalnie wróciła do Starachowic!!!! Tak zaczął się ten wątek: Zagłodzona i porzucona kilkumiesięczna sunia. Przeklejam z info, jakie dostałam od klusek04: Została przywiązana na sznurku w okolicy podwórka, gdzie od kilku lat znajduje się nielegalny azyl dla psów. Niestety tam nie może pozostać ze względu na to, że kobieta która się zajmuje tymi kilkoma bezdomnymi psami jest sprawdzana wciąż przez Straż Miejską i ma zakaz sprowadzania nowych psów. Sunia jest malutka, przeraźliwie wychudzona i absolutnie nie nadaje się do mieszkania w budzie. Wymaga pomocy weterynaryjnej i dużej ilości ciepła, aby mogła dojść do siebie. W tej chwili mieszka w prowizorycznej budce, a i to ma zapewnione tylko przez kilka dni. Sunia jest wielkości ratlerka, jest trochę nieufna, ale napewno to się zmieni, jeśli znajdzie kogoś kto się nią zaopiekuje .... ona tak bardzo potrzebuje człowieka.... Sunieczka rośnie jak na drożdżach ... a wraz z nią jej cudowne uszyska! ;) Z ratlerka pozostało tylko wspomnienie Obecnie (28.01.2007) to ok 5. miesięczna sunia która przerosła już dorosłą pinczerkę :cool3: Wszystkie zdjęcia Nitki znajdują się tu: http://vella.fotosik.pl/albumy/102558.html Tu również można podziwiać jak bardzo się zmieniała przez te ostatnie miesiące! Ale domek stały jest jej baaaaardzo potrzebny! Obecnie Nitka wygląda tak: Kontakt w sprawie suni : mada-1000@wp.pl lub tel. 660440525 A tutaj widać rozmiar sunieczki, narazie bezimmiennej Głowa po lewej należy do 7 miesięcznej suni ON! Quote
KamaG Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Suńka jest poprostu odlotowa... A te jej uchy... mniam!!! Quote
klusek04 Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Sunieczka niteczka szuka domku. To maleństwo jest tak chude że jeśli domu szybko nie znajdzie to zginie napewno. Pomocy. Quote
Majaa Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 klusek04 napisał(a):Sunieczka niteczka szuka domku. To maleństwo jest tak chude że jeśli domu szybko nie znajdzie to zginie napewno. Pomocy. A moze nazwiemy ją Nitka! A sunia faktycznie bardzo zagrożona bo mieszka przywiązana pod dawnym azylem :placz: Quote
jotpeg Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 szybciutko napiszcie do kogos o allegro, do ulki albo fidelka! jak trzeba moge text napisac! mala powala na kolana! :loveu: jaka moze byc jak urosnie? Quote
Ulka18 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Jakie ucholki słodkie :loveu: :loveu: :loveu: Jotpeg, z tego co wiem, to Majaa sama wystawia psinki na allegro. Ale ja oczywiscie sluze pomoca z allegro. Zawsze wieczorem ;) Quote
jotpeg Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 no nie moge na to patrzyc spokojnie, taka malizna gdzies pod plotem na sznurku, za zimnie i blocie!!!! Quote
andzia69 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 ale uszyska - giganciki:loveu::loveu::loveu: no cud, miód i orzeszki :multi::multi::multi: Quote
Vella Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Starachowice? świętokrzyskie jest tak daleko :( Quote
jotpeg Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 jak to daleko???? wszystko jest do dogadania! dogomania pomaga w transporcie psow przez cala Polske! czasem, jak ma sie szczescie trwa to krocej, czasem dluzej, psa wozi sie pociagiem, autobusem, wlasnym samochodem... fundusze trzeba uzgodnic. Quote
Ulka18 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Daleko dokad? Dla dogomaniakow nie ma rzeczy niemozliwych, jesli domek jest dobry... Quote
jotpeg Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Ulka, to sie stad wzielo ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36283 Quote
KamaG Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Jeśli się zdecydujesz do Lublina transport mógłby być koło weekendu np. Quote
Majaa Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Jotpeg Jeśli będziesz tak miła to poproszę Cię o tekst do allegro Mam urwanie kapelusza i tego cudeńka jeszcze nie wystawiłam! Jeśli chodzi o transport do Lublina to rzeczywiście nie jest to problem Najdalej 20 XII taki transport moze być Odległość żadna tak naprawdę ! a najprawdopodobniej w niedzielę 17-go Quote
Majaa Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Ah a na odpowiedź na pytanie, jaka może być jaka urośnie musimy poczekać na klusek04 Ona ją widziała w realu! Quote
Madzialajda Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 śliczna jest! taki gacuś z tymi uszkami! Quote
jotpeg Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 To moze na razie tak, chyba ze czekamy na info od Klusek: Maleńki szczeniaczek szuka ciepłego domu i dobrego człowieka. Śliczne kilkumiesięczne stworzonko zostało po prostu przywiązane sznurkiem do parkanu i porzucone. Brązowo-rude futerko z krótkim włosem, charakterystyczna czarna maska wokół pyszczka, a przede wszystkim ogromne sterczące uszy, sprawiają że nie sposób przejśc obojętnie obok tak pięknej suczki. Szczeniaczek jest bowiem płci żeńskiej. Szybko przywiąże się do człowieka, wszystko jeszcze przed nią - jeśli dasz jej szansę. Pilnie szukamy dla maluszka domu, bo w tej chwili pomieszkuje w prowizorycznej budzie, na chłodzie. Nie chcemy oddawac jej do schroniska; dla tak małego szczeniaka oznaczałoby to wyrok śmierci! Psiątko nie zajmie wiele miejsca w mieszkaniu, za to w twoim sercu - i owszem! Quote
Majaa Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Niteczka wystartowała na allegro już z tekstem Twoim Jotpeg ! Quote
Vella Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Transport nie musi być do Lublina, równie dobrze może być Warszawa. Ale to nie tylko o transport tu chodzi. Sama woziłam ludziom zwierzaki to wiem ;) Ale to zawsze jakaś "randka w ciemno", a piesek i opiekun muszą do siebie pasować. Muszę się dowiedzieć jak najwięcej. Czy są jeszcze jakieś informacje o piesku? Im więcej tym lepiej. Jak duży urośnie. Jak się zachowuje. Czy da sobie radę jak będzie musiał zostać kilka godzin w mieszkaniu sam? Majaa - a mogłabyś podrzucić link do allegro? Szukam ale nie mogę znaleźć tej aukcji. Jest tam tylko tekst jotpega czy jeszcze jakieś info? Quote
Majaa Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Vella Nic więcej tam nie ma bo i my nie więcej wiemy o tej psince ! Jest zagłodzona i wystraszona Mieszka przywiązana pod eks azylem gdzie ma wystawioną budkę! Klusek04 ją widziała i z tego co wiem to kamkam również może coś o niej powiedzą ! Vella proszę podaj mi nr na PW, bo w sytuacji tej psiny jestem w stanie poddać się ekstrewmalnemu ryzyku, ale na razie nie chcę pisać o swoim szalonym pomysle ... Jutro po południu będę coś wiedziała Jeśli nie chcesz podać nr tel. to proszę skontaktuj sie ze mną popołudniu jutro Spróbuję się czegoś jeszcze dowiedzieć, choć to nie będą napewno rewelacje! Na alllegro jest tekst jotpeg i zdjęcia z tego wątku ! Quote
KamaG Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Witam, byłam wczoraj u Nitki, suńka jest troszkę większa od ratlerka ale niewiele, jak na mój gust to ona już nie urośnie ewentualnie minimalnie. ża wielkiego doświadczenia nie mam z małymi psiakami więc do kopńca tego nie wiem. Ponieważ wybieram się dziś do weta to mogłabym ją też zabrać jeśli pozwolą osoby opiekujące się nią. z krótkiej wizyty u Nitki to ona jest jeszcze bardzo ufna, odrazu wybiegła z budy i bardzo się cieszyła i przytulała, spędziłam z nią tylko parę minut więc niewiele więcej mogę powiedzieć, Gdyby jakieś decyzje to w sobotę będę jechać do Lublina. Mogę wziąźć pasażera.:lol: Quote
jotpeg Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 trzeba dac Velli czas do namyslu... maleńki stworku, wytrzymaj! Quote
Vella Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 dzięki jotpeg. Vella nie pisze dużo, ale ciągle główkuje i ciągle lecą PM, SMS i telefony. Czekam jeszcze na odpowiedź z Azylu w sprawie Bingo, nie chcę nazamawiac dziesięciu psów, robić nadzieje a potem odrzucać. Tylko, ze Nitka dużo bardziej potrzebuje pomocy niż Bingo, wiem, ze sprawa jest pilna i staram się jak mogę. Poza tym to pies dla mojej mamy, to to przede wszystkim ona musi podjąć decyzję. Kto widział Nitkę? Jak duża jest teraz (cm?) i jaka będzie (ma grube łapki więc urośnie pewnie jeszcze, tak?), jak ciężka? (uwzględniając to jak ciężka będzie jak mama ją już podtuczy, bo teraz pewnie to piórko ;) ). Jeśli Kamie uda się zorganizować wyprawę do weta czy mogę od razu prosić o wieści? Uważnie śledzę wątek, czekam na wszelkie informacje. I jestem w kontakcie (dzięki Majuu!). Quote
Kar0la Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 W Starachowicach i ogólnie w świetokrzyskim jest psi dramat. Jesli udałoby się pomóc Niteczce to było by super. Quote
KamaG Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 Hej, nie chciałabym naciskać nie zrozum mnie źle, może troszkę to tak wyglądało, sorki, już czekam "cierpliwie", a suńkę postaram się zabrać do weta, no chyba, że ktoś się jawnie przeciwstawi i sprzeciw do mnie dotrze. I oczywiście odezwę się po wizycie. Pewnie gdzieś tak koło 19-tej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.