kaszanka Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Kto mnie zna, ten wie - że od kilku miesiecy codziennie dojeżdzam do pracy (80 km) i wiedziałam, że wcześńeij lub później znajdę jakąś bidę przy drodze, i właśnie nadszedł ten dzień :( Szczenie - to jeszcze 3-4 m-czny chłopaczek, chudy, ledwo na noach stał po środku jezdni !!! Marny jego los jakbym go tam nie spotkała :shake: Dopiero weszłam do domu - byłam u weta - zapalenie skóry dość zaawansowane, pchły jedna na drugiej, momentami ma wygryzioną sierść od tej ciągłej walki ze swędzeniem. Mam prośbę - czy ktoś może mu zaoferować dt - ja nie mam warunków, pies 2 koty a na dodartek jestem w środku przeprowadzki - siedzimy na walizach, nie wiem juz sama czasami gdzie mam głowę.... Proszę o pomoc. Zdjęcia z komórki: Quote
asika5 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 kaszanka uratowałaś mu życie biedaczek musiał tyle wycierpieć:-( ja nieststy też nie jestem w stanie mam 5 kocich tymczasów i dwa swoje zwierze a wczoraj goldka znalazłam:shake: ale będe tu zaglądac tyle moge Quote
kaszanka Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Dzięki Asia, zaglądaj, ze startu 8 dych pękło na antybiotyki i odrobaczanie, ale to nie największy problem ... najgrzej że nie mam na nic teraz czasu, nawet dzieci śpią u dziadków a nie z nami :( Quote
asika5 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 popatrzcie tylko na tego biedaka :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
jaanna019 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Ależ bieda :( u mnie niestety 5 psów, nie dam rady. Quote
joi Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 O matko i jak Ci tu pomóc u nas 9 piesów. Może jakoś się umówimy, że na trochę skoro Ty siedzisz na walizkach Quote
sceptiques Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Jeśli nic się nie znajdzie, mogę go wziąć awaryjnie do siebie, ale tylko do 1 października. Później zaczynam zajęcia i nie będę mogła zostawić dwóch psów w małym mieszkaniu samych na kilkanaście godzin. Sąsiedzi by mnie ubili. Quote
asika5 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 ale super wieści dobre i kilka dni przetrzymać Quote
sceptiques Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 asika5 napisał(a):ale super wieści dobre i kilka dni przetrzymać Tak, tylko co poźniej? Quote
kaszanka Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 Dziewczyny - dopiero weszłam do domu, przepraszam, ale nie mam wiecej czasu obecnie. Biszkopcik ( bo tak roboczo go nazwałam) był ze mną dzisiaj cały dzień, jak tylko może to chce sie wtulać - taki szczęśliwy że go ktoś pokochał. Jeździ w samochodzie grzecznie zostaje w mieszkaniu również grzecznie. Mulana trochę się boi, ale dlatego - że ten wariat non stop go obskakuje, tak na marginesie Mulan dostał pochwałę ode mnie bo zero agresji wzgledem małego. Ale może dlatego że to szczeniaczek młodziutki (nawet jajeczek jeszcze nie ma :)) Biszkopt nadal na antybiotyku, skóra póki co wygląda źle, ale mam nadzieję - że to przejdzie szybciutko. Quote
gawronka Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Może to suczka :razz:albo wykastrowany? :roll: Quote
kaszanka Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Biszkopcik jest słodziutki - umie już "siad" :) Na jedzenie nadal się rzuca, jak tak dalej będzie to u Mulana niedługo żebra będą na wierzchu - bo Biszkopt wyrzera nawet mu z pyska:-o Dzisiaj tak wygrzewał sie z ze swoim koleżką :) a tutaj widać żebrerka i utratę sierści :(, ach miał on szczęście że pod moje koła sie doczołgał :-( Quote
joi Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Przepraszam że się wcinam ale taka malutka, rozkoszna potrzebuje pomocy i wsparcia choćby wirtualnej http://www.dogomania.pl/threads/213357-Klaria...-uwierzy%C5%82a-w-lepsze-%C5%BCycie-a-znowu-za-kratami? zaglądajcie, podnoście rozgłaszajcie proszę:modla: Quote
asika5 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 kaszanka i co dalej z Biszkoptem? Bo rozumiem, że jest u ciebie jeszcze. Ogłaszasz go? Quote
asika5 Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Na tym zdjęciu Biszkopcik śpi jakby wiedział, że nic złego mu nie grozi. Jakie te pieski mądre:loveu: Kaszanka a jaki on jest na wilkość? Quote
kaszanka Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Tak Biszkopt u mnie - ogłoszeń nie robiłam - nie mam czasu - moze ktoś chętny do zrobienia paru ?? Biszkop już teraz jest do kolana, a ma dopiero 3 miechy - na psa podwórkowego sie nada jak najbardziej - szczeka na każdego kto przejdzie koło balkonu albo sie za bardfzo do nas zbiży, jest strasznie czujny i widać że będzie dobrze pilnować posesji. Quote
dreag Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Dopiero tu dotarłam, ale oprócz otuchy, nic więcej nie mogę. Dobra z ciebie dusza kaszanka - w takiej trudnej sytuacji nie zostawiłaś psiaka na pastwę losu, jak to mówi młodsze pokolenie - szacun:). Quote
kaszanka Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Aga a może byś mu allegro jedno odstąpiła? Quote
dreag Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 kaszanka napisał(a):Aga a może byś mu allegro jedno odstąpiła? Nie ma sprawy, chętnie, daj tu tekst i kilka zdjęć. Quote
kaszanka Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Biszkop - młody psiak uratowany z ulicy Biszkopcik jest jeszcze szczeniaczkiem i to z przejściami życiowymi, jego los potoczył się prosto pod koła samochodu osoby która nie była obojętna na krzywdę zwierzaków. Biszkopcik został zabrany do domu i rozpoczęto leczenie, był skarjnie wychudzony, miał ( a raczej nadal ma zapalenie skóry) był maksymalnie zapchlony. Dostał antybiotyk na wzmocnienie i został odpchlony i odrobaczony. Teraz tylko czekamy na odrośnienięcie pięknej biszkoptowej sierści (od której psiak dostał imię) oraz na spasienie wychudzonego brzuszka i obrośnięcie żeberek. Biszkopcik jest bardzo grzeczny, toleruje wszystkich i wszystko, ładnie chodzi na smyczy, umie już "siad", póki co zbyt łapczywie pochłania pokarm, ale to w zwiazku z głodówką jaką do tej pory odczuwał. Biszkopcik nadaje się na psa pilnującego, pomimo młodego wieku i znalezienia się w nowym otoczeniu jest bardzo czujny na dziwne dźwięki i nasłuchujeco sie wokoło niego dzieje, i potrafi zaszczekać :) Jeżeli chcecie podarować małej biedzie dom - to proszę o kontakt Ania 508-77-02-77" Agnieszka będę wdzięczna jak również do siebie podasz numer - bo ja teraz za każdym razem nie biorę komóry a szkoda przegapić okazje :) Quote
dreag Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Ja w ciągu dnia w pracy nie odbieram telefonów, więc może do kogoś innego;). Allegro będzie zaraz, tylko zrób jeszcze jakieś zdjęcia i TU daj:). Quote
kaszanka Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Wysłałm ci fotki na maila :) Słabe ale lepsze taki niż inne - jak będe miała dostęp do normalnego aparatu - to poprawie i ci doślę. Dzieki wielkie Agnieszka. Quote
dreag Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Mail pusty;). Wstawiłam na razie te dwa z początku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.