Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kto mnie zna, ten wie - że od kilku miesiecy codziennie dojeżdzam do pracy (80 km) i wiedziałam, że wcześńeij lub później znajdę jakąś bidę przy drodze, i właśnie nadszedł ten dzień :(

Szczenie - to jeszcze 3-4 m-czny chłopaczek, chudy, ledwo na noach stał po środku jezdni !!! Marny jego los jakbym go tam nie spotkała :shake:

Dopiero weszłam do domu - byłam u weta - zapalenie skóry dość zaawansowane, pchły jedna na drugiej, momentami ma wygryzioną sierść od tej ciągłej walki ze swędzeniem.


Mam prośbę - czy ktoś może mu zaoferować dt - ja nie mam warunków, pies 2 koty a na dodartek jestem w środku przeprowadzki - siedzimy na walizach, nie wiem juz sama czasami gdzie mam głowę....


Proszę o pomoc.

Zdjęcia z komórki:




Posted

kaszanka uratowałaś mu życie biedaczek musiał tyle wycierpieć:-(

ja nieststy też nie jestem w stanie mam 5 kocich tymczasów i dwa swoje zwierze a wczoraj goldka znalazłam:shake:

ale będe tu zaglądac tyle moge

Posted

Dzięki Asia, zaglądaj, ze startu 8 dych pękło na antybiotyki i odrobaczanie, ale to nie największy problem ... najgrzej że nie mam na nic teraz czasu, nawet dzieci śpią u dziadków a nie z nami :(

Posted

O matko i jak Ci tu pomóc u nas 9 piesów. Może jakoś się umówimy, że na trochę skoro Ty siedzisz na walizkach

Posted

Jeśli nic się nie znajdzie, mogę go wziąć awaryjnie do siebie, ale tylko do 1 października. Później zaczynam zajęcia i nie będę mogła zostawić dwóch psów w małym mieszkaniu samych na kilkanaście godzin. Sąsiedzi by mnie ubili.

Posted

Dziewczyny - dopiero weszłam do domu, przepraszam, ale nie mam wiecej czasu obecnie.

Biszkopcik ( bo tak roboczo go nazwałam) był ze mną dzisiaj cały dzień, jak tylko może to chce sie wtulać - taki szczęśliwy że go ktoś pokochał.
Jeździ w samochodzie grzecznie zostaje w mieszkaniu również grzecznie. Mulana trochę się boi, ale dlatego - że ten wariat non stop go obskakuje, tak na marginesie Mulan dostał pochwałę ode mnie bo zero agresji wzgledem małego. Ale może dlatego że to szczeniaczek młodziutki (nawet jajeczek jeszcze nie ma :))

Biszkopt nadal na antybiotyku, skóra póki co wygląda źle, ale mam nadzieję - że to przejdzie szybciutko.

Posted

Biszkopcik jest słodziutki - umie już "siad" :)

Na jedzenie nadal się rzuca, jak tak dalej będzie to u Mulana niedługo żebra będą na wierzchu - bo Biszkopt wyrzera nawet mu z pyska:-o

Dzisiaj tak wygrzewał sie z ze swoim koleżką :)




a tutaj widać żebrerka i utratę sierści :(, ach miał on szczęście że pod moje koła sie doczołgał :-(

Posted

Tak Biszkopt u mnie - ogłoszeń nie robiłam - nie mam czasu - moze ktoś chętny do zrobienia paru ??

Biszkop już teraz jest do kolana, a ma dopiero 3 miechy - na psa podwórkowego sie nada jak najbardziej - szczeka na każdego kto przejdzie koło balkonu albo sie za bardfzo do nas zbiży, jest strasznie czujny i widać że będzie dobrze pilnować posesji.

Posted

Dopiero tu dotarłam, ale oprócz otuchy, nic więcej nie mogę. Dobra z ciebie dusza kaszanka - w takiej trudnej sytuacji nie zostawiłaś psiaka na pastwę losu, jak to mówi młodsze pokolenie - szacun:).

Posted

Biszkop - młody psiak uratowany z ulicy

Biszkopcik jest jeszcze szczeniaczkiem i to z przejściami życiowymi, jego los potoczył się prosto pod koła samochodu osoby która nie była obojętna na krzywdę zwierzaków.
Biszkopcik został zabrany do domu i rozpoczęto leczenie, był skarjnie wychudzony, miał ( a raczej nadal ma zapalenie skóry) był maksymalnie zapchlony. Dostał antybiotyk na wzmocnienie i został odpchlony i odrobaczony. Teraz tylko czekamy na odrośnienięcie pięknej biszkoptowej sierści (od której psiak dostał imię) oraz na spasienie wychudzonego brzuszka i obrośnięcie żeberek.

Biszkopcik jest bardzo grzeczny, toleruje wszystkich i wszystko, ładnie chodzi na smyczy, umie już "siad", póki co zbyt łapczywie pochłania pokarm, ale to w zwiazku z głodówką jaką do tej pory odczuwał. Biszkopcik nadaje się na psa pilnującego, pomimo młodego wieku i znalezienia się w nowym otoczeniu jest bardzo czujny na dziwne dźwięki i nasłuchujeco sie wokoło niego dzieje, i potrafi zaszczekać :)

Jeżeli chcecie podarować małej biedzie dom - to proszę o kontakt Ania 508-77-02-77"

Agnieszka będę wdzięczna jak również do siebie podasz numer - bo ja teraz za każdym razem nie biorę komóry a szkoda przegapić okazje :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...