Glutofia Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 tak jest będziemy wdzięczni za każdą złotówkę mamy jeszcze inne dogi na utrzymaniu i do leczenia. Ja niestety nie dam rady zrobić więcej bazarków w tej chwili lecą mi dwa a jeszcze poprzedni do końca nie rozliczony.. podaję numer konta dla dogów: FUNDACJA S.O.S. DLA ZWIERZĄT 41-508 CHORZÓW- MACIEJKOWICE ANTONIÓW 1 Konto bankowe: 12 1560 0013 2367 0569 2079 0004 Quote
Maryna Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Norel napisał(a): Mnie przeraża co innego niż jego chudośc....a to jakimi ludżmi jestesmy... Pies błąkał sie wsród setek,jak nie tysiecy ludzi jak podliczyć te miesiące,w stanie coraz gorszym, nie zalazł się NIKT kto wziąłby go do domu,dał mu kanapę i miłośc. własnie dlatego jestem za niemal całkowitym zakazem rozmnazania psów! Powinna zostać moze 1/10 hodowli i zero pseudo. a wszelkie obecne ustawy to za przeproszeniem jak sikanie na pożar... Z ust mi wyjęłaś.... Przelałam mały pieniążek.. Quote
Nano Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 boziu... jak chudziutki skarbek :( Glutofia ukłony dla ciebie... :* teraz będzie już tylko lepiej :) Quote
AgusiaP Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Przepraszam, ze dopiero dzisiaj jestem, ale nie miałam dostępu do internetu a tu takie wiadomości Jejku jaki on chudziutki... Quote
Isiak Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Dzięki za konto :) Mam jeszcze pytanie: czy mogę wykorzystać zdjęcia z wątku? Chciałbaym opisać jego historię na swoim blogu - dlatego pytałam o konto, żeby było fundacyjne, nie prywatne, mam nadzieję, że osoby zagladające do mnie na bloga a nie związane z dogomanią wzruszą się i zechcą wspomóc choćby skromnym grosikiem Rewizora i Waszą Fundację. Ja jestem totalnie spłukana przed wypłatą, ale zaraz zrobię jakiś maleńki przelew. Grosz do grosza... Moja przyjaciółka miała dożycę i miałam okazję poznać te dumne, szlachetne psy. Żal serce ściska, jak się widzi, co podły człowiek jest w stanie zrobić wiernemu przyjacielowi :( Quote
dorobella Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 [quote name='dorobella'] Znalazłam jeszcze takie zdjęcie Pies z tego wątku http://www.dogomania.pl/threads/173040-Chory-zabiedzony-Dog...-Szafir-ju%C5%BC-bezpieczny!Szukamy-Domu-Sta%C5%82ego/page4 Nie chciałabym,żeby pies na zdjęciu pozostał anonimowy. Szafirek odszedł za TM. Quote
Glutofia Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Tak bardzo proszę zdjęcia mozesz wziąć nie widze problemu. Jeśli ktoś chciałby dac info na swojej stronie że pies poszukuje domu tez proszę. Przyjechała Asia, przywiozła dla chłopca piesi kurczacze ryż itd. Niechętnie wpuszcza do domu ale odesłałam go na miejsce to sie zamknął i przestał burczeć :) widać już mu lepiej. Asia to chyba taki anioł stróż Rewizora bo nie dość że go wypatrzyła na peronie to jeszcze dba o jego dietę :) Quote
_Dunaj_ Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Chwilowo muszę kasy pilnować, bo jak to się mówi, że ... zawsze parami chdzą. Jeden pies juz ok. miał troche reumatycznych dolegliwości ma 7 lat i prawie dog wzięty przez nas z interwencji, czasem go łamie, a teraz drugi łapę nadwyrężył w stawie i czy coś w tym rodzaju, i wizyta za wizyta, a w lecznicy się pewnie cieszą. Ale proszę mnie nie wyśmiac wczoraj puściłam totka, jak wygram to zapewniam biedakowi miejsce u siebie i w pracy pofolguje (bo będzie mnie na to stać) żeby zająć się zwirzakami i jeszcze dla innch też się miejsce znajdzie. Bo warunki i doswiadczenie mam gorzej z czasem i finansami. Fantów na bazarek miałam sporo, ale wysłałam do Ani zgodnie z obietnicą, dzięki niej trafił do nas cudowny Tosiek. Trzymam kciuki za chłopaka Quote
dorobella Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Każdy pies powinien mieć swojego Anioła Stróża, żeby go wypatrzył na czas. Quote
misiu Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 trwają rozmowy na temat DS dla podróżnika. Jeśli do wieczora nie zadzwonią do mnie to :( lipa Quote
Kajusza Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 zapisuje się chłopaka, podczytywałam drugi wątek ;-) teraz to juz tylko lepiej będzie Rewizorku :-) Quote
joanka40 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Zapytajcie mojego męża, czy mam coś wspólnego z aniołkiem, to Wam powie ,że jestem terrorystką, dręczycielką / bo Go ciągle odchudzam i dręczę/ i, że dawno przestał przeze mnie wierzyć w aniołki -he,he... Aniołkiem jest Glutofia /mój mąż stwierdził, że jest na 100%-widzę wiara wraca/, a ja od czasu do czasu dostaję kota na jakimś punkcie ,ot i tyle. Ale tak na poważnie, to bardzo dużo osób było tak zaangażowanych, że jestem w szoku, cała społeczność, tyle wejść na wątek i rozsyłanie informacji - każdy ma tu swój wkład. Kłaniam się nisko !!! Quote
Glutofia Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 spytaj mojego męża co ja mam wspólnego z aniołkiem to cię śmiechem zabije :evil_lol: Quote
Norel Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Czy on się już nadaje do DS???....... Quote
holmina Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 podniose podroznika ,kase wplace 2.10,jak dotrze wyplata czy wplacajac na fundacje nalezy zaznaczyc dla rewizorka?czy to nie ma znaczenia? Quote
Olga7 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Norel napisał(a):Czy on się już nadaje do DS???....... A czyżbyś Norel byla/był zainteresowany adopcją pięknego ,przystojengo ,choć b,chudego jeszcze Rewizora ? Rewizor na pewno wart dobrych ludzi i dobrego domu . Patrząc dzis na te fot.leżącego potwornie wyniszczonego doga mam wrażenie ,że nie mial chyba nigdy dobrego domu i pozbyto się go bez sumienia i skrupułów.Inaczej wlaścieciel dawno byl go szukal i oglaszal a pies by cale m-ce nie tulal się glodując i narażając swe życie w różnych miejscach ,często niebezpiecznych dla niego jak chocby stacje PKP,perony i pociagi i cudem tylko uniknął tragicznej śmierci za przyczyną róznych sadystów, okrutnych ludzi.Tp prawdziwy cud ,że przetrwał wiele tygodni chyba na takiej tułaczce.Gdyby nie czujosc i dobre serce joanki40 to kto wie,jak dlugo by jeszcze przetrwał i pożył w taki tragicznym stanie i niebezpieczeństwach ,jakie mogly mu zagrażać. Quote
Glutofia Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Daga nadaje się dlaczego miałby się nie nadawać. Poza tym że niedożywiony nie jest chory. Tylko do ludzi którzy nie boją się dużych psów bo on ma przykry zwyczaj warczenia. Ja się tym nie przejmuję to sobie odpuszcza Quote
Justyna Lipicka Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 jaki on jest strasznie wychudzony!! podnoszę psiaka!! dajcie znać jak już bazarek zrobicie!! Quote
joanka40 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Czy ktoś jest chętny na zwierzaka ? Ma wiele zalet : zna rozkład jazdy pociągów, profesjonalnie korzysta z kolei , ślicznie je bułkę na sposób :raz ty, raz ja , jest piękny , umie samodzielnie otworzyć reklamówkę z jedzeniem. Jest bardzo gościnny. Ponadto jak kogoś pokocha to szuka swej miłości do upadłego...I za każdym razem, gdy wysiadał na peronie po raz kolejny, miał nadzieję, że miłość Jego życia czeka na Niego. Jest WIERNY jak na prawdziwego psa przystało...W dzisiejszych czasach to cecha na wagę złota. Quote
Martika&Aischa Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 joanka40 napisał(a):Czy ktoś jest chętny na zwierzaka ? Ma wiele zalet : zna rozkład jazdy pociągów, profesjonalnie korzysta z kolei , ślicznie je bułkę na sposób :raz ty, raz ja , jest piękny , umie samodzielnie otworzyć reklamówkę z jedzeniem. Jest bardzo gościnny. Ponadto jak kogoś pokocha to szuka swej miłości do upadłego...I za każdym razem, gdy wysiadał na peronie po raz kolejny, miał nadzieję, że miłość Jego życia czeka na Niego. Jest WIERNY jak na prawdziwego psa przystało...W dzisiejszych czasach to cecha na wagę złota. Oj tak całe mnóstwo zalet :) Jestem pewna że kochający człowiek się znajdzie i to szybciutko :)I tego chłopakowi z całego serducha życzę!!! Quote
joanka40 Posted September 27, 2011 Author Posted September 27, 2011 Ponadto na 200% ma bardzo wysoki iloraz inteligencji /czyli IQ/, bo gdyby /odpukać/ mój Melman zgubił się na peronie /co zresztą oczywiście się nie stanie, bo jest ściśle dozorowany/,to niewiele byłby w stanie wymyślić /jak go znam, a znamy się już 5 lat/. Oj, mądry pies ten Rewizor. Quote
_Dunaj_ Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Ja już się w nim zakochałam,ale mam swoje 4 psiurki w tym dwa dogi i 2 kociate. Poza tym raczej sporo pracuję, zwierza głównie z mężem w domu i jakby usłyszał, że kolejnego chce sprowadzić to by chyba mnie raem z nimi wymeldował. Dziś tez mnie 10 godzin nie było i spacerki z Panem, dobrze że ma taką pracę, że co rusz wapada do domu rzadko sa dłużej same niż 3-4 godziny, nie możemy teraz wziąć urlopu, a przy nowym lokatorze trzeba sobie zarezerwować minimum tydzień, dwa na opiekę i oswajanie stada. Warczenia się nie boje, bo większość naszych psów jest po przejściach i z agresywnymi mamy doświadczenie, ale urabiam rodzinę i jeszcze dog u nas będzie tylko spokojnie nic na siłe.Może też się tak zdarzyć że jakiś będzie porzucony lub natychmiast do wzięcia w naszej okolicy to z pewnością u nas ma miejsce. Quote
docha Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 ...ale ja ciągle jednak wierzę w jego tatuaż. Jeśli został oznaczony można by uważać, że nie był obojętny właścicielowi. Może on naprawdę się zagubił, może często podróżował ze swym opiekunem koleją i taka podróż nie jest mu obca. Nie wiem czy każdy porzucony pies tak normalnie wsiadł by do pociągu. Quote
Dogini Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/215270-Bi%C5%BCuteria-i-ozdoby-do-w%C5%82os%C3%B3w-dla-Rewizora-z-Fundacji-SOS-do-7.10.2011-POM%C3%93%C5%BBCIE!?p=17708093#post17708093 bazarek dla Rewizora Quote
Atrisko Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Jestem w szoku... wcześniej pokazywany Szafirek [*] to przy Rewizorze całkiem "gruby" pies.... ale najważniejsze że jest w dobrych rękach....i wiecie co...ja też wierzę że tatuaż pozwoli odnaleźć nam kochającego właściciela który rozpaczliwie go szukał ale nie potrafił znaleźć....bo jeśli nie, to wiara w człowieka zupełnie mnie opuści... Trzymam kciuki za ciebie chłopaku.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.