docha Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 ciekawe czy tatuaż do czegoś, kogoś doprowadzi? Quote
malawaszka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 taki merlak zaginął w kwietniu http://bytow.olx.pl/zaginal-pies-rasy-huski-i-dog-niemiecki-iid-188913778 daleko ale... podróżnik... Glutofia porównaj plamki :mdleje: Quote
Alla Chrzanowska Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Moniko. Jutro wystawię bazarek. Quote
dorobella Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 malawaszka napisał(a):taki merlak zaginął w kwietniu http://bytow.olx.pl/zaginal-pies-rasy-huski-i-dog-niemiecki-iid-188913778 daleko ale... podróżnik... Glutofia porównaj plamki :mdleje: Miał 10 miesięcy i nie miał tatuażu. Quote
malawaszka Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 dorobella napisał(a):Miał 10 miesięcy i nie miał tatuażu. aa widzisz takich info w ogłoszeniu nie było Quote
dorobella Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Rozmawiałam z panią :) Ten ma białe znaczenia na łapkach. docha napisał(a):ciekawe czy tatuaż do czegoś, kogoś doprowadzi? To zależy... W 1999 znalazłam dobermankę, trafiła do mnie w piątek,a w sobotę miałam pogrzeb babci. Przez 4 godziny dzwoniłam, gdzie się dało. Dodzwoniłam się do hodowcy, ten miał dane właścicieli. Zadzwoniłam i po 23 pan przyjechał po sukę. SH, którego znalazłam nie było w ewidencji związku, coś z kartą miotów. Właścicielkę znalazłam, chociaż i tak im uciekł. Quote
joanka40 Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Kiedy widziałam go w piątek, wydawało mi się, że nie był umazany żadną kupą /w tym samochodzie u hycli pewnie się wybrudził/. Co więcej oprócz tego,że wyjadał resztki z kosza na śmieci, to nie zapomnę widoku, jak jakiś pan jadł z nim na spółkę bułkę. Wygląda na bardzo chorego ale wszystko na dobrej drodze. Strasznie się cieszę, że został odnaleziony. Quote
Glutofia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Byłam z nim na dworze ma biegunkę. Dałam mu nifuroksazyd bo chyba brzuch go boli kładzie się ostrożnie i wzdycha. Łapy odmokły w wannie to teraz krwawią ma mnóstwo ran . Boi się mężczyzn. Mąż musi uważać i nie wykonywac zbyt gwałtownych gestów nie podchodzić zbyt szybko bo ucieka. Boi się wkładania obroży ale jak go na pętli ciągnęli to się wcale nie dziwię. Dzisiaj chciał go facet z samochodu pętlą wyciągać to mało brakowało a sama bym go (tego chłopa) na niej przeciągnęła ale za własnym samochodem. Quote
dorobella Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Nie wiadomo kiedy jadł normalny posiłek i co jadł. Mnie zapadł w pamięci widok psów operowanych w USA, gdzie w żołądkach zalegały kamienie, nie miały co-zjadły kamory :( Może smecta mu trochę by ulżyła, nifuroksazyd działa dopiero w jelitach. Smecta działa p/bólowo na przełyk. Quote
Glutofia Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 moze i prawda ale smecty nie mam w domu.. zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień Quote
ewunian Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 https://lh6.googleusercontent.com/-bePe6vjeDSI/ToDaTtLTqVI/AAAAAAAAEJ0/NqGx3nbEUp8/rew.jpg Osz, ku$wa mać... Jak się okaże, że właściciel się pozbył wakacyjnego problemu, to nie ręczę za siebie. Próbowałyście nr tatuażu wklepać w Google? Może komuś (jednak) uciekł... I przypominam się z fantami na bazarek do odebrania po 03.10 w Katowicach (na dworcu PKP lub na Osiedlu Akademickim Ligota) - na razie kibluję w Małopolsce :) Quote
dorobella Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Śpij spokojnie Rewizorciu, niech cię nic nie boli, już jesteś bezpieczny. Będzie dobrze. Quote
MiliVanili Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 aż nie wiem co napisać, spodziewałam się, że nie będzie w najlepszym stanie, ale tego sobie nawet nie wyobrażałam :( najważniejsze, że już jest bezpieczny Quote
Maryna Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Monika-zlota kobieto,jak to dobrze,że jesteś. Teraz musimy się sprężyc fianansowo,zaraz coś wyskrobię Quote
Glutofia Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 wiemy z jakiej jest hodowli dziewczyny od dogów poznały. Zadzwonię tam później i wypytam komu psa sprzedali ale jak znam życie- nikt go nie szuka. Quote
Isiak Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Wczoraj trafiłam na wątek, a dziś czytam, że już pies bezpieczny! Jaka ulga! Ciekawa jestem jego losów, skąd on sie tam w ogóle wziął w tym pociągu. Rodowodowy dog... W głowie się nie mieści. Jak to dobrze, że spotkał na swojej drodze takie anioły jak Wy, cioteczki. Quote
dorobella Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Mnie przekazała dziewczyna parę fantów, ale na razie nie mam czym obfocić. Może mi się w czwartek uda, albo w piątek. To zależy jak mój 11 koci senior po zabiegu będzie się czuł. Doczytałam na FM, brak słów. Quote
Norel Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Też spróbuje jakiś mały kwiatowy bazarek w ukryciu przed Tz nocą wystawić:) byle mi net nie umierał-co ostatnio czeste niestety...... Mnie przeraża co innego niż jego chudośc....a to jakimi ludżmi jestesmy... Pies błąkał sie wsród setek,jak nie tysiecy ludzi jak podliczyć te miesiące,w stanie coraz gorszym, nie zalazł się NIKT kto wziąłby go do domu,dał mu kanapę i miłośc. własnie dlatego jestem za niemal całkowitym zakazem rozmnazania psów! Powinna zostać moze 1/10 hodowli i zero pseudo. a wszelkie obecne ustawy to za przeproszeniem jak sikanie na pożar... Quote
Glutofia Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Asiu nie mogę się do ciebie dodzwonić!! Quote
docha Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Norel napisał(a): Mnie przeraża co innego niż jego chudośc....a to jakimi ludżmi jestesmy... Pies błąkał sie wsród setek,jak nie tysiecy ludzi jak podliczyć te miesiące,w stanie coraz gorszym, nie zalazł się NIKT kto wziąłby go do domu,dał mu kanapę i miłośc. własnie dlatego jestem za niemal całkowitym zakazem rozmnazania psów! Powinna zostać moze 1/10 hodowli i zero pseudo. a wszelkie obecne ustawy to za przeproszeniem jak sikanie na pożar... mam takie samo zdanie 100/100 Quote
abra43 Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 :kiss_2::kiss_2:Na zatrzymanie biegunki to loperamid lub stoperan nifuroksazyt jest dobry ale działa wolniej i na ból brzucha nospa trzymaj sie pieseczku dobrze że się znalazłes Quote
Martika&Aischa Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 Ta chudość i wyniszczenie mnie przeraża :(:(:( Quote
Isiak Posted September 27, 2011 Posted September 27, 2011 [quote name='Glutofia'] Straszne, jak sobie pomyślę, co musiał czuć ten olbrzym na tej poniewierce, głód, zimno, pragnienie, ból, strach i tęskota za utraconym domem, i jak nie ustawał w swoich rozpaczliwych poszukiwaniach swego pana, to serce mi pęka :placz: Czy jest jakieś konto fundacyjne, na które można wpłacać pieniądze dla niego? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.