dorobella Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 To jedyne co mi przychodzi do głowy to ogłoszenia np. na tablica.pl w dziale zaginione, może komuś ten wychudzony dog nie dawał spokoju i będzie wertował net. Quote
misiu Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Witam Mam znajomych w Łazach - mieszkają przy dworcu - poślę wici , może tam się pojawiał :) Quote
MiliVanili Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Czy obdzwaniał ktoś schroniska na trasie? Ja dzwoniłam do gliwickiego i tam go nie ma Quote
joanka40 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Ja zadzwonię do schroniska w Katowicach - Dąbrówce /na razie nikt nie odbiera/, do Sosnowca i do Chorzowa. Już w piątek w dziale:" psy w potrzebie" , w poddziale zaginione dałam ogłoszenie, pod może niezbyt udanym tytułem "dog niemiecki" . Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 joanka40 napisał(a):Ja zadzwonię do schroniska w Katowicach - Dąbrówce /na razie nikt nie odbiera/, do Sosnowca i do Chorzowa. Już w piątek w dziale:" psy w potrzebie" , w poddziale zaginione dałam ogłoszenie, pod może niezbyt udanym tytułem "dog niemiecki" . Trzeba obdzwonić schroniska ....trudno mi uwierzyć że nikt nie zawiadomił hycla lub schronsko :( ludzie boją się tak dużych psiaków .... Quote
misiu Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 JOANKA40 sosnowieckie schronisko ma wątek , może tam napisać . http://www.dogomania.pl/threads/134487-SCHRONISKO-W-SOSNOWCU.-Wolontariusze-poszukiwani/page137 Quote
Olga7 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Wyslę zaraz wątek i dzwonilam już do ciotki pracujacej na PKP . Niestety-jdzie teraz do Lublina pociagiem i jest zly zasięg ,ale zdązylam ogolnie przekazac inf.i tez radzi by osobiscie chodzic w tej spr. do zawiadowcow stacji gdzie przemeieszcza się dog,bo takie rozm. i zostawianie tylko konduktorom inf.oraz nr tel. do joanki to za malo .Trzeba w to zaangazaować szefowstwo danej stacji albo tych stacji ,gdzie może jezdzić ten pies -np.PKP Częstochowa-zawiadowcę . Dowiedzialam sie teraz od nescci kto z ciotek jest tam na Slasku i moze ewent. pomóc : Justyna85 -Ruda Sl.-schronisko , Aneta-SOS dla zwierzat-Katowice , Mysza1- Schronisko oraz AgusiaP i Monica26 -z Dądrowy Gorniczej -obie . AgusiaP jest poza domem teraz.pisalam wczoraj pw. Quote
MiliVanili Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Sosnowiec, Chorzów, Katowice i Dąbrowe monitoruje na pewno Glucia, nie musisz tam dzwonić, Fundacja S.O.S. Ratujemy Dogi jest z Chorzowa, więc dziewczyny mają stały kontakt ze schroniskiem, ja zadzwoniłam do Gliwic-Sośnica Quote
MiliVanili Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Przeklejam z Molosów "Ja już pisałam na facebooku ale na wszelki wypadek tutaj też dam znać: Byłam dzisiaj na Dworcu w Częstochowie- tutaj go nie widziano. Pani z informacji obdzwoniła inne stacje więc również odpada Myszków, Żarki i Poraj. Podejrzewam, że pies musiał wysiąść wcześniej - okolice D.Górniczej - Łazy - Zawiercie. To wszystko czego udało mi się dowiedzieć...Mam nadzieje, że chociaż trochę pomogłam. Trzymam kciuki, żeby szybko się znalazł." Quote
dorobella Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Czyli trzeba się skontaktować z kierownikiem pociągu i konduktorami. Oni pracują w turnusach. Joanko40 pamiętasz dokładnie o której odjechał pociąg z Dąbrowy, bo jak sprawdzałąm to stacji Dabrowa Górnicza (z dodatkiem )jest kilka. Myszków nie odbiera telefonu. Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Dzwonie cały czas do schroniska w Sosnowcu ..niestety nikt nie odbiera...będę próbowała do skutku! Quote
dorobella Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Pies wsiadł w Dąbrowie Górniczej, do pociągu na Częstochowę czyli to następne stacje Chruszczobród - Wiesiółka - Łazy - Zawiercie - Quote
dorobella Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Dzwonie cały czas do schroniska w Sosnowcu ..niestety nikt nie odbiera...będę próbowała do skutku! Tam go nie ma Quote
joanka40 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Tak rzeczywiście psa nie ma ani w schronisku sosnowieckim, ani w chorzowskim. W Katowicach nikt nie odbiera. Pies tak na 99% odjechał w kierunku Częstochowy, pociągiem, który w internecie jest pod godz. 14.56 w piątek /ale sprawdzę to na dworcu, bo internet często nie pokrywa się z rzeczywistym rozkładem jazdy-są kilkuminutowe przesunięcia/. Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 dorobella napisał(a):Tam go nie ma Do których schronisk jeszcze trzeba zadzwonić ??? Quote
dorobella Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Martika@Aischa napisał(a):Do których schronisk jeszcze trzeba zadzwonić ??? Nie ma go (wg informacji pracowników) w schronisku w Częstochowie, Miedarach, Katowicach, Chorzowie, Sosnowcu i Gliwicach. Myszków nie odbiera. Zawiercie nie mają schronu,nie wiem z kim mają podpisaną umowę. Wiem, że niektóre miasta mają punkty przejściowe, że po 14 dniach psy są odsyłane. Nie wiem czy Łazy mają schron. Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Asia zrobiła plakaty i rozwiesi gdzie się da ......mam nadzieję że rozdzwonią się telefony i psiaka cudem znajdziemy ...... Quote
dorobella Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Może jeszcze ogłoszenia w necie i będzie większa reakcja Quote
ewunian Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 W Pszczynie go chyba nie ma - forumowa Klaudus_ by o tym wiedziała od razu... Oby nie trafił do Mysłowic... Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 ewunian napisał(a):W Pszczynie go chyba nie ma - forumowa Klaudus_ by o tym wiedziała od razu... Oby nie trafił do Mysłowic... Dodzwoniłam się do Mysłowic ...w Mysłowicach go NIE MA!!! Kamień z serca ..... Quote
Norel Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 A bierzecie pod uwage że psa mógł wziąć ktoś z pasażerów po prostu? Może ma juz nowy dom....oby nie gdzies przy wiejskiej budzie...... Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Norel napisał(a):A bierzecie pod uwage że psa mógł wziąć ktoś z pasażerów po prostu? Może ma juz nowy dom....oby nie gdzies przy wiejskiej budzie...... Wszystko jest możliwe ...tym bardziej że jest bardzo ufny i przyjazny do ludzi ...nikt na dworcu się go nie bał ...wręcz przeciwnie .... Psiak na pewno jest strasznie wychudzony, brudny i zaniedbany :( Asia jego wyglądem była przerażona :( Quote
dorobella Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Pies wymaga wizyty u weta, odpowiedniej karmy. Łańcuch i buda :( Może ktoś szuka właściciela i ogłoszenia, że szukamy psa pomogłyby. Quote
ewunian Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Może warto np. porozlepiać plakaty na dworcach, że szukacie psa? Nawet jak zdjęcia nie ma, to można coś podobnego napisać... Quote
Martika&Aischa Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 ewunian napisał(a):Może warto np. porozlepiać plakaty na dworcach, że szukacie psa? Nawet jak zdjęcia nie ma, to można coś podobnego napisać... Plakaty już Asia rozkleja ....zdjęcie jest podglądowe które przesłała cioteczka dorobella ....psiak był bardzo podobny .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.