Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 333
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kapsel napisał(a):
Aluś napisz jak po wizycie w domku Lolusia :mdrmed::kiss_2:


Cóż tu pisać :hmmmm:
Ja jestem na TAK ...myślę ze Szefowa Nasza oraz Iza i Janusz też ;)

Loluś , zostaw już u weta te swoje jajeczka i pakuj skromny dobytek ....jedziesz do domku chłopaku :loveu:
Domek czeka na Lolusia , naprawdę CIEPŁY boksiowy domek , ze wspomnieniami , z siłą do walki o psiaka , z pokładami cierpliwości i miłości do zwierząt .
Nasza Szefowa Komisji adopcyjnej , boksia Sabina oceniła dom na 6 :) .

Państwo wybierają się całą rodzinką ( pan , pani i syn ) w nocy z 10/11 listopada tak aby rano być na miejscu .
Gosieńko , udzielisz na pewno najwartościowszych wskazówek bezpośrednio :cool2: . Pan też będzie prosił o zmierzenie Lolusia bo chcą kupić dzieciakowi szeleczki .

Trzymajcie z całych sił za wspólną drogę :kciuki:

Posted

Alicja, sabinka40 i wszyscy, którzy byli na wizycie - WIELKIE DZIĘKI DLA WAS :)



bardzo się cieszę z efektów wizyty - z Panem już rozmawiałam - bardzo miło wizytę wspominali i byli wniebowzięci, że byliście z boksią :)
Rozmawiałam już też z furciaczkiem - poinformowałam o efekcie wizyty, poprosiłam by jak najszybciej Loluś został wykastrowany, by wymierzyła Lolusia w celu podania państwu wymiarów do zakupu szelek :)
Poinformowałam, kiedy państwo chcą przyjechać :)

A ja już się nie mogę doczekać, jak Loluś pojedzie do DS - mam nadzieję, że tym razem to będzie już ostatni domek Lolusia, gdzie znajdzie miłość i szczęście na całe życie i gdzie państwo będą potrafili stanąć na wysokości zadania i będą z Lolusiem pracować :)

Posted

[quote name='Akrum']Alicja, sabinka40 i wszyscy, którzy byli na wizycie - WIELKIE DZIĘKI DLA WAS :)



bardzo się cieszę z efektów wizyty - z Panem już rozmawiałam - bardzo miło wizytę wspominali i byli wniebowzięci, że byliście z boksią :)
Rozmawiałam już też z furciaczkiem - poinformowałam o efekcie wizyty, poprosiłam by jak najszybciej Loluś został wykastrowany, by wymierzyła Lolusia w celu podania państwu wymiarów do zakupu szelek :)
Poinformowałam, kiedy państwo chcą przyjechać :)

A ja już się nie mogę doczekać, jak Loluś pojedzie do DS - mam nadzieję, że tym razem to będzie już ostatni domek Lolusia, gdzie znajdzie miłość i szczęście na całe życie i gdzie państwo będą potrafili stanąć na wysokości zadania i będą z Lolusiem pracować :)

Akrum :buzi: Pięknie to napisałaś :kiss_2:

Posted

Ja też milutko wizytę wspominam , nieczęsto się mi zdarza rozmawiać z osobami które widzę 1szy raz w życiu , tak jakbyśmy się już nie raz spotkali .... a tak właśnie wygladało nasze spotkanie .
Myślę , ze Sabinka da sie skusić za jakiś czas na wizytę poadopcyjną ;) u Lolusia.

Posted

To bedzie dobry, kochający domek:Cool!:, Saba czuła się tam jak u siebie:eviltong:, przyjeli ją z taka radością i uwielbieniem ze nie ma wątpliwości że kochaja boksery:loveu:. Wiecej takich ludzi, a nie bedziemy mieli roboty:lol:
Dostała nawet misiaczka i kosteczki do gryzienia:lol:
Odwiedzimy Lolusia napewno:loveu:

Posted

cioteczki kochane - u Lolusia wszystko w najlepszym porządku :)
Jutro rano kastracja, więc trzymajcie kciuki by wszystko poszło dobrze - a wiem że pójdzie - Loluś to dzielny chłopak i tak wspaniały domek na niego czeka :)

Państwo są cały czas w kontakcie z furciaczek, zresztą ze mną też - są już gotowi na przyjęcie Lolusia - szelki już zamówione - jutro odbierają, dzisiaj jeszcze ustalałyśmy z Panią jaką karmę mają kupic, by na długi weekend być gotowym :)
Dużo rozmawiają z furciaczek o zachowaniu Lolusia - tak więc są na wszystko przygotowani, świadomi i jestem pełna nadziei, że to będzie udana adopcja :):):)

rozmawiałam dzisiaj z furciaczek - powiedziała, że Loluś już się bardzo uspokoił, panuje nad swoimi emocjami, za obroze można go swobodnie chwytać i ogólnie to super facet jest :loveu::loveu::loveu:

ja jestem bardzo szcześliwa, że Loluś spędził te 1,5 miesiąca u furciaczek, uspokoił się, poznał choć w połowie co to miłość człowieka, spokój, praca z psem :)

Posted

Kurcze ...szkoda że kastracja dopiero jutro :( .... on w piątek ma do domku jechać i taki obolały , tyle kilometrów pojedzie , szkoda ze nie dało załatwić się inaczej ....

a facecika jak wszystko będzie się mi dobrze układać to poznam osobiście :) no chyba że sama Iza pojedzie i fotki porobi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...