Akrum Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 [FONT=Comic Sans MS]W jednym z wielkopolskich przytulisk znajduje się od 4 tygodni śliczny, młody - ok. roczny bokserek.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Niestety psiak w swoim "domu"trzymany był na łańcuchu, miał wrośniętą kolczatkę :([/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Bokserek był bardzo, bardzo chudy, wymiotował jak trafił do przytuliska.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Na szczęście teraz psiak czuje się już dobrze i jest gotowy do adopcji, nabrał troszkę ciałka, choć żeberka jeszcze wystają.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Bokserek początkowo był smutny i osowiały, ale dzisiaj gdy zabrałyśmy go poza przytulisko na chwilkę na spacerek - był radosny, cieszył się, skakal, tarzał na trawie - aż trudno było mu zrobić zdjęcia :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Bardzo łanie za to chodzi na smyczy, założenie mu obroży nie było trudne - choć myślałysmy, że będzie miał uraz po dawnej kolczatce, jednak nie było źle. Na smyczy czuł się swobodnie, biegał, szedł ładnie przy nodze :)[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Pilnie szukamy chłopakowi DS bądź chociażby DT - noce już są chłodne i chłopak może się przeziębić.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Póki co nie ma jeszcze imienia - może ktoś coś wymyśli?[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Siedzi w kojcu z innym samcem - póki co toczą małe spory warcząc na siebie - ustalają hierarchię.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ogólnie pozytywnie zareagował na beagla przechodzącego obok na smyczy, merdał ogonkiem, chciał do niego podbiec, ale nie było w tym cienia agresji.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Żal chłopaka, trzeba mu szybko coś znaleźć, by nie siedział długo w przytulisku i nie trafił w nieodpowiednie ręce. Nowe zdjęcia: #60 #82 Kontakt w sprawie adopcji: [/FONT][FONT=Comic Sans MS]Małgosia (Pyrdka) - 692-496-657, goguc@interia.pl[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Agnieszka (Akrum) - 513-059-824, ap12-83@o2.pl[/FONT] Quote
Akrum Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 [FONT=Comic Sans MS]POST ROZLICZENIOWY:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Deklaracje stałe:[/FONT] onga - 20 zł (X Yana - 30 zł (X,XI [FONT=Comic Sans MS]Razem: 50 zł :shake:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Deklaracje jednorazowe:[/FONT] dii - 20 zł (wpłynęło) chita - 50 zł (wpłynęło) Cheese - 20 zł (wpłynęło) [FONT=Comic Sans MS]Razem: 90 zł[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wpływy:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]10.10.2011 r.[/FONT] Yana - 30 zł Cheese - 20 zł dii - 20 zł chita - 50 zł ----------------------- 13.10.2011 r. p. Sławek - 500 zł ----------------------- [FONT=Comic Sans MS]18.10.2011 r.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]onga - 30 zł[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]---------------------------------------[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]31.10.2011 r.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]bazarek od Alicji: 88 zł[/FONT] ---------------------- 04.11.2011 r. Yana - 30 zł [FONT=Comic Sans MS]Razem: 768 zł[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Wydatki:[/FONT] opłata za hotelik od 04.10.2011 do 04.11.2011 - 450 zł opłata za hotelik od 05.11.2011 - 11.11.2011 - 105 zł [FONT=Comic Sans MS]Razem: 555 zł[/FONT] Spadek po Lolku 213 zł został podzielony na dwa boksery w potrzebie. Każdy z boksiów otrzymał po 106,50 King: http://www.dogomania.pl/threads/205685-Bokser-KING-dosta%C5%82-porsche-i-nogi-ruszy%C5%82y-zbieramy-na-rehabilitacj%C4%99!!! Kira: http://www.dogomania.pl/threads/219048-%C5%9Aliczna-pr%C4%99gowana-BOKSERKA-ze-schroniska-w-Olsztynie-czeka-na-DOM. [FONT=Comic Sans MS]W SKARPECIE LOLKA AKTUALNIE: 768 zł - 768 zł = 0 zł [/FONT] Quote
Akrum Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 tutaj blizny po wrośniętej kolczatce: Quote
Akrum Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 ciekawe, czy mu kiedyś zarosnie ten ślad po kolczatce Quote
Akrum Posted September 22, 2011 Author Posted September 22, 2011 teraz już jest bardziej krągły - co widać tu na zdjęciu poniżej, ale na początku to był sam szkieletorek, do tego jeszcze miał jakieś zaburzenia jelitowe, po leczeniu już jest dobrze i przybiera chłopak na wadze :) Quote
jofracy Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 zapisuję. bokser w kolczatce :crazyeye: Quote
Kapsel Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Jaki bidusia i do tego zółtek ło matko święta :shake::loveu::loveu::loveu::loveu: Damy go na stronę Fundacji :placz: Quote
sabinka40 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Śliczności biedne:loveu::shake: no i ta blizna po kolczatce:shake: Quote
Kapsel Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Już Michał ściągnął nam zdjęcia, przesłałam wszystko Germaine, więc zaraz maluszek będzie na stronie Fundacji :smile: Cioteczki, która umie ogłoszenia robić na chodliwych portalach? Quote
Pyrdka Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Boksio jest kochany, pogodny i lgnie do człowieka. Po prostu cudowny mały zakapior. Quote
Akrum Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 jak myślicie, szybko znajdzie chłopak domek?? w kojcu gdzie siedzi jest jeszcze jeden pies i niestety mają tylko jedną małą budę, więc jeśli na noc tamten zajmie bude, to bokserek spędzi noc pod gołym niebem :( do tego on nie jest wykastrowany - u nas się nie robi zabiegów :( więc będzie pięknym kąskiem dla pseudo... może chociaż jakiś DT mu spróbujemy znaleźć?? Quote
Emma53 Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Jest śliczny, mam słabość do bokserów to wspaniałe psiaki, niestety u mnie komplet. Quote
Kapsel Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 Akrum napisał(a):jak myślicie, szybko znajdzie chłopak domek?? w kojcu gdzie siedzi jest jeszcze jeden pies i niestety mają tylko jedną małą budę, więc jeśli na noc tamten zajmie bude, to bokserek spędzi noc pod gołym niebem :( do tego on nie jest wykastrowany - u nas się nie robi zabiegów :( więc będzie pięknym kąskiem dla pseudo... może chociaż jakiś DT mu spróbujemy znaleźć?? Myślimy, że tak śliczny boksiołek raz dwa znajdzie domek, jedynie co martwi mnie to to, że on razem z innym psiakiem mieszka, a tamten go z budy wygoni :-(:-(:-( dzisiejsza noc bardzo zimna :shake::-(:-(:-( Quote
Akrum Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 psiaki póki co widziałam, że hierarchię sobie ustalały, warczenie, próba dominacji... tamten ma dużo futra - kudłaty bardzo jest, a boksio przy nim chudziutki, malutki... i ta jedna buda... mam nadzieję, że chłopak da radę przetrwać, noce niestety coraz, coraz zimniejsze będą. Quote
Kapsel Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Lolek na stronie Fundacji SOS Bokserom http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/component/psy/?task=pokaz&pies_id=841 Quote
zioberek87 Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 hej Boksio:) jak się miewasz??? jestes taki piękny:) mam nadzieję ze nie będziesz długo czekał na swój domek:) Quote
Kapsel Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 zioberek87 napisał(a):hej Boksio:) jak się miewasz??? jestes taki piękny:) mam nadzieję ze nie będziesz długo czekał na swój domek:) Też mam nadzieję, ze jutro, jutro...... trzymajcie kciuki!!! Quote
Pyrdka Posted September 24, 2011 Posted September 24, 2011 Trzymamy kciuki. Może jutro tez będzie dobry dzień. Quote
zioberek87 Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 trzymamy kciuki bez dwóch zdań:) może dziś:D Quote
Akrum Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 a dziś dziś :) za 15 minut Lolek przyjeżdża do mnie i czekamy na przyjazd Pana z Warszawy, który już o 9 - tej rano jest w podróży do nas :) Ale Loluś miał szczęście :) Dzięki Kapsel za tak szybkie i sprawne działanie :) Dzięki Tobie chłopak będzie miał domek :) Mam nadzieję, że przypadnie chłopak do gustu nowemu domkowi i nowy domek od pierwszego spojrzenia zakocha się w Lolusiu naszym kochanym :):):) edit: Loluś przyjechał do mnie o 12:50, więc poszłam z nim na długi spacer do parku. Loluś pięknie idzie na smyczy, wszystko obwąchiwał, bo to nowe miejsca dla niego były. Każdego przechodnia mijał merdaniem ogona, obok kota przeszedł nie zwracając na niego uwagi, z psami noski sobie obwąchiwali :) Najlepiej zareagował, jak przechodziłam koło zoo i było kucyki widać przez siatkę - stanął i zaczął poszczekiwać :) Potem jeszcze poszlismy przez miasto do bloku do mojej mamy się pokazać i potuptaliśmy do mnie do domu. PO 1,5 godzinnym spacerze Loluś nadal miał w sobie mnóstwo energii :) Za chwilkę przyjechali pańciostwo po Lolka - Loluś się bardzo cieszył, jakby wiedział że to jego ludzie są, rozdawał buziaki, merdał ogonkiem :) Posiedzieliśmy sobie u mnie na podwórku chyba z godzinkę, pańcio odpoczęli po długiej podrózy, a Loluś mógł przynajmniej zakumplować się z pańcią i pańciem :) Bardzo się Loluś spodobał nowemu domkowi :) Umowa podpisana, Loluś wpakowany do auta i pojechali :):):) Mial chłopak na prawdę wielkie szczęście :) W tym miejscu chciałam BARDZO SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ wszystkim zaangażowanym w adopcję Lolusia, za umieszczenie ogłoszenia na stronie fundacji SOS BOKSEROM :) A w szczególności Kapsel - OGROMNIE DZIĘKUJĘ za zainteresowanie i szybkie zadziałanie w sprawie Lolusia :):):) Quote
Akrum Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 Właśnie dostałam maila z nowego domku Lolka, cyt: [FONT=Calibri][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri]Pani Alu i Pani Agnieszko,[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri]Lolek od paru minut jest już w nowym domu.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri]Wszystko go interesuje i zwiedza nowe kąty. Podróż przebiegła bardzo dobrze, tylko musimy jeszcze poćwiczyć wsiadanie do samochodu.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri]Jutro pójdziemy do weterynarza na pierwszą wizytę.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri]Bardzo dziękujemy i będziemy w kontakcie.[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri]Pozdrawiam,[/FONT][/FONT][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri]Sławek[/FONT][/FONT][/FONT] [/FONT] Quote
Pyrdka Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Lolek bądź szczęśliwy w nowym domku:loveu: Fajny chłopak z Ciebie. Całuski w nochalek i fafelki:lol: Quote
Kapsel Posted September 26, 2011 Posted September 26, 2011 Bardzo się cieszę ze szczęścia Loleczka, bardzo, bardzo, bardzo :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Rozmawiając z Panem wiedziałam, że to jest TEN DOMEK :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Bardzo się cieszę, że już nie musiał marznąc i walczyć o budę!!! Dziękuję też Akrum :calus::Rose::Rose::Rose:za tak sprawną akcję adopcyjną, za troskę, za opiekę nad Lolusiem i świetne przekazanie faflaczka. Quote
Akrum Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 Kolejnego maila z domu Lolusia miała około północy. p. Sławek napisał, że synowie siedzą go głaszczą, a LOLO wygina się na kanapie. I że wszyscy się cieszą :) Domyślam się, jak się Loluś musi cieszyć i z radości wdzięczy się przed wszystkimi :) Wczoraj to samo robił na trawie u mnie, kładł się kołami do góry i dawał do zrozumienia, że uwielbia być po brzuszku miziany :) Wielki pieszczoch z niego :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.