Casablanca Posted December 23, 2011 Author Posted December 23, 2011 ewu napisał(a):Co z sunią? Nie mogę jej znaleść. Długo jej nie widziałam, ostatni raz nawet nie chciała wejść do mnie na posesję tylko w locie wypiła mleczko i uciekła. Śledziłam ją jednak biegła za szybko i zgubiłam ją w krzakach. Kulała na jedną łapkę, nie wiem dlaczego. Mam dylemat co robić. Z jednej strony najlepiej by było ją teraz złapać przy pierwszej okazji. Z drugiej strony jeśli ona ma gdzieś szczenięta? To jak się ją zamknie to po pierwsze zwariuje, a po drugie szczeniaki zdechną z głodu. No i kolejny problem, że jej od dawna nie widziałam i znaleść nie mogłam... Quote
ewu Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Casablanca napisał(a):Nie mogę jej znaleść. Długo jej nie widziałam, ostatni raz nawet nie chciała wejść do mnie na posesję tylko w locie wypiła mleczko i uciekła. Śledziłam ją jednak biegła za szybko i zgubiłam ją w krzakach. Kulała na jedną łapkę, nie wiem dlaczego. Mam dylemat co robić. Z jednej strony najlepiej by było ją teraz złapać przy pierwszej okazji. Z drugiej strony jeśli ona ma gdzieś szczenięta? To jak się ją zamknie to po pierwsze zwariuje, a po drugie szczeniaki zdechną z głodu. No i kolejny problem, że jej od dawna nie widziałam i znaleść nie mogłam... Niedobrze, biedna sunia.... Trzeba jej pomóc. Zima może przycisnąć:((( Quote
Casablanca Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Na szczęście zimy u nas nie widać-śniegu nie ma, temperatura na plusie... Najgorsza jest ta niepewność ze szczeniakami. Gdyby nie to, to Wenus już by mogła być u mnie po sterylce ;) Quote
ewu Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Casablanca napisał(a):Na szczęście zimy u nas nie widać-śniegu nie ma, temperatura na plusie... Najgorsza jest ta niepewność ze szczeniakami. Gdyby nie to, to Wenus już by mogła być u mnie po sterylce ;) Co u suni? Quote
Casablanca Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 ewu napisał(a):Co u suni? Dziękuję Ewu, że zaglądasz ;) Ostatnio przyszła, najadła się i znów uciekła. Z ręki jeść nie chce, bardzo jej się zawsze spieszy, biegnie tak szybko, że jak ją śledzę, to prędzej, czy później ginie mi w jakiś krzakach. Na szczęście już nie kuleje, a zimy dalej nie widać. Quote
ewu Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Casablanca napisał(a):Dziękuję Ewu, że zaglądasz ;) Ostatnio przyszła, najadła się i znów uciekła. Z ręki jeść nie chce, bardzo jej się zawsze spieszy, biegnie tak szybko, że jak ją śledzę, to prędzej, czy później ginie mi w jakiś krzakach. Na szczęście już nie kuleje, a zimy dalej nie widać. Fatalnie, że jest na ulicy. Zima to najmniejszy problem... auta,źli ludzie, inne dzikie psy.. A co z budą? Zrobił Tata? Quote
Casablanca Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 ewu napisał(a):Fatalnie, że jest na ulicy. Zima to najmniejszy problem... auta,źli ludzie, inne dzikie psy.. A co z budą? Zrobił Tata? Tu są same prawie pola, drogi polne, a ludzie, którzy tu mieszkają ciągle ją dokarmiają... Tylko, że coraz to nowi się budują. Buda "jako tako" zrobiona. Nie ocieplona co prawda, ale jest. Wenus bała się do niej wchodzić, po jedzenie tylko wbiegała i wybiegała. Buda czeka na nią u mnie w szopie. Liczę teraz na częstsze wizyty Wenus przy naszym domu, jak się choć trochę oswoi, zamkniemy ją chociaż na podwórku... ewu napisał(a):Cisza u suni:((((( Przepraszam, ale na prawdę co chwila mam coś do zrobienia i nie mam czasu żeby wejść i nawet zdjęć Wenus wstawić, choć mam ich już sporo...;( Dziękuję, że zaglądasz! Quote
Casablanca Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 [quote name='ewu']Jak Wenus ?[/QUOTE] Nie robi żadnych postępów w resocjalizacji... Niestety, za zadko jetem w domu, żeby móc z nią regularnie ćwiczyć. Na razie bez większych zmian, oczywiście planów kilka jest, realizacja w miarę możliwości. Dziękuję, że zaglądasz. Quote
azalia Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 MOcno kibicuję Wenus,oby się sunieczka oswoiła trochę. Powodzenia Casablanco. Quote
Casablanca Posted March 3, 2012 Author Posted March 3, 2012 [quote name='azalia']MOcno kibicuję Wenus,oby się sunieczka oswoiła trochę. Powodzenia Casablanco.[/QUOTE] Dziękuję bardzo, będę dalej próbować. Może w końcu da sobie pomóc... Quote
Casablanca Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 (edited) Słuchajcie, u Wenus jak na razie bez zmian, jednak mam prawdopodobnie jedno z jej szczeniąt. Jest u mnie w domu tymczasowym, szuka domku stałego. Później założę jej wątek. [FONT=Calibri]Boogie jest około 5-miesięczną suczką mieszańca łudząco podobnego do owczarka szetlandzkiego. Urodzona dziko, nie zna człowieka i domu, dlatego jest jeszcze nieufna w stosunku do ludzi, jednak powoli nabiera odwagi. Z czasem, stanie się idealnym przyjacielem na długie lata. Uczy się chodzenia na smyczy i załatwiania na dworze. Jest odrobaczona i odpchlona, niedługo będzie zaszczepiona i wysterylizowana. Szuka ciepłego i kochającego domku.[/FONT] Edit: http://www.dogomania.pl/threads/224517-BOOGIE-dziki-szczeniak-szuka-domu!?p=18817705#post18817705 Edited March 12, 2012 by Casablanca Quote
Goldog Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Życzę powodzenia obu tym pięknym psom i z chęcią wzięłabym je do domu, niestety nie znam się na oswajaniu psów i pewnie jeszcze coś bym bardziej zepsuła, a po drugie rodzice by mnie zbili za drugiego psa. Powodzenia dla Ciebie i psów. Jesteś kochana. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.