Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Talesik spał na posłanku Zuzy, a raniutko, kiedy TZ wychodził do pracy wszedł na mizianki, ale potem TZ kazał mu iść do siebie, więc poszedł. Jak wstawałam to wskoczył do mnie, żeby się poprzytulać. Fajnie wywala się na plecki i nosem podważa rękę, kiedy zapomnę go głaskać. Baliśmy się lęku separacyjnego. Na razie nic na to nie wskazuje. Nie chodzi za mną po mieszkaniu, jak TZ wyszedł ani nie pisnął... Zobaczymy :) Był rano na spacerku z TZ i Zuzą. Jest bardzo grzeczny, nie ciągnie na smyczy, nie zaczepia nikogo :) Za chwilę pójdziemy na dłuższy spacer nad jeziora, a potem pojadę do sklepu, to zobaczymy, czy nie będzie się bał być sam z Zuzą :) Przesłodka psinka z niego. Niestety ma jakiś problem z oddychaniem. Wydaję mi się, że to albo przeziębienie, albo kaszel kenelowy :( Mam już dla niego antybiotyk. Na pewno nie zaszkodzi, a te ranki się pewnie ładniej zagoją przy okazji :)
Wiecie, że on mi się teraz taki większy wydaje niż w schronisku? Tam był taki skulony, a teraz jak się wyciągnie na posłanku, to mu doopka spada na podłogę :) podłożyłam mu kocyk pod posłano, że mu 4 litery nie zmarzły jakby co :) Postaram się uruchomić aparat, to będą jakieś fotki ze spacerku :)

  • Replies 185
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzisiaj był dobry dzień na ćwiczenie zostawania w domu samych jamników. Musiałam pojechać na zakupy, a potem ugotować obiad i zawieźć go na budowę. Najpierw poszłam z ogonami na spacer, z którego wróciły padnięte i poszły spać, a ja przebrałam się i chciałam wyjść, na co Tales zareagował piszczeniem i drapaniem drzwi, więc odczekałam pod drzwiami na moment, kiedy będzie cichutko i wtedy weszłam do domu. Usiadłam przy stole, napiłam się wody, dałam paskudom po kosteczce z golonka i wyszłam jeszcze raz. Tym razem nikt się nie buntował, więc pojechałam po zakupy (zrobiłam je ekspresowo) i za 40 minut byłam z powrotem. Posłuchałam pod oknem - cisza, pod balkonem - cisza, weszłam na klatkę - cisza, więc weszłam do domu i nie witając się znów usiadłam przy stole. Potem ugotowałam i zapakowałam obiad i znów musiałam wyjść. Kupiłam jamniorkom po suszonym uchu świńskim, które im dałam i znów wyszłam. Tym razem bez problemu. Za jakąś godzinę wróciłam i znów wszystko zgodnie ze schematem. Czyli sukces :) Mam nadzieję, że w poniedziałek, kiedy zostaną na 8h same nie będzie kłopotu...
Paskudnie się przeziębiłam, więc przebrałam się w dresy (w różowe serduszka, co będzie istotne za chwilę) i postanowiłam wywietrzyć pokój otwierając balkon, a w tym czasie zrobić sobie herbatę rozgrzewającą. Tales wyszedł na balkon i za chwilę usłyszałam jakby tarcie o barierki. Coś mnie tchnęło i wybiegłam na balkon wołając go, a on stał na trawce przed balkonem i kulił się... Jak ja wyrwałam w tym dresie w serduszka i laczkach.... musiałam obiec cały blok dookoła (mieszkam w środkowej klatce) i chyba zrobiłam swoją życiówkę na 150 metrów stylem rozpaczliwym! i wołam: Tales! Tales! a ta sierotka siedziała przerażona pod balkonem i czekała na mnie. Mało zawału nie dostałam! u mnie psy chodzą w domu bez obroży, czyli bez adresówki! Wolę nie myśleć, co się mogło stać! to pierwszy pies, który u mnie się zainteresował alternatywną metodą wychodzenia na spacer. Póki co banicja balkonowa! Trzeba jakąś siatkę zainstalować...
Dobrze, że na spacerze ćwiczyliśmy przychodzenie i reagowanie na imię... Masakra...

Posted

jofracy-zadam bardzo istotne pytanie-czy laczki były też różowe? Bo jak nie to luz, co tam dresy w serduszka różowe hi hi hi. Gdyby faktycznie laczki byly też różowe to by była sensacja ;D Fajnie że balkonowa przygoda skończyła się dobrze. Super że mały nie ma lęków.

Posted

skallska napisał(a):
jofracy-zadam bardzo istotne pytanie-czy laczki były też różowe? Bo jak nie to luz, co tam dresy w serduszka różowe hi hi hi. Gdyby faktycznie laczki byly też różowe to by była sensacja ;D Fajnie że balkonowa przygoda skończyła się dobrze. Super że mały nie ma lęków.

Czerwone...
na spacerku spotkałyśmy panią, która bardzo się przejęła losem Talesika i obiecała opowiadać o nim wszystkim znajomym :) Tą agitację zaczęła od razu :) Zakręcona babka :)
Z dobrych wieści - kłopoty żołądkowe już w zasadzie opanowane :)

Posted

dziękuję Wam dziewczyny :) Dzwoniła dziś do mnie pani w sprawie Talesa, że syn by go chciał, ale zabrać do Anglii... hmmm...
A potem koleżanka z dzieciństwa, że to jej znajoma dzwoniła i że właściwie to dla siebie by go chciała...
Jakoś nie bardzo mi te rozmowy pasowały, ale zobaczymy. Mam dziś super katar i gadanie mnie ogólnie wkurza :) A Talesikowi należy się dom najfajniejszy pod słońcem! Dziś był mój tata i namawiał swoją lubą na Talesa, ale im na pewno go nie oddamy, bo mają labradora z kłopotami emocjonalnymi...
Talesik śpi kołami do góry i posapuje sobie :)
Dobranoc życzymy!

Posted

Talesik jest bardzo grzeczny został wczoraj z Zuzą na 8 godzin sam i nic nie zniszczył, nie szczekał, nie piszczał, tylko zjadły wszystko, co miały do ostatniego chrupeczka i wyspały się ładnie po kołderką, kiedy im nikt nie przeszkadzał. Kochane maluchy

Posted

jofracy napisał(a):
Myślę, że jak Isadora zrobi allegro, wtedy nie będzie trzeba długo czekać :) Wieczorem ma dzwonić pani w sprawie Talesa :)

Tak dzisiaj wieczorem opublikue all dla Talesika

Posted

Taleś bardzo dziękuje za piękne ogłoszenia :)
Dzwoniła zainteresowana pani z Konina, ale to kawał drogi i musi to jeszcze przemyśleć :) Mnie się z rozmowy podobała, ale jakby doszło już do konkretów, to chciałabym prosić kogoś o wizytę przedadopcyjną.
Trzymajcie kciuki za Talesika... Im szybciej mu znajdziemy super domek, tym lepiej dla niego i dla nas też...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...