NATKA Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Widoki super mimo niesprzyjającej pogody :lol: A spotkanko z białym szpickiem to cuś głośne musiało być, pannice nieźle pyskują, że białek przycupnął do ziemi :evil_lol:;) Quote
Mudik Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Psiak był strasznie nakręcony, pan bał się puscić go ze smyczy choć to był chyba chłopiec, nie bardzo szło sie dogadać. Jakoś tak wyszło,że albo przyjechali z Rosji, albo sam pies z tamtąd pochodził,ale przystojniak był i jaki temperamentny! Quote
NATKA Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Może pan był z tych co się boją o swoje malutkie pieski :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Ale rzeczywiście byłoto spotkanie na szczycie! Dwie w sumie mało popularne rasy spotkały się na Węgrzech... Pzdr. Quote
tulasy Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 A teraz sesja "żarciowa" Nasza trójka w komplecie Banda szpiców i mudi Quote
tulasy Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Rodzinny spacer Aura - seniorka rodu Unga - córka Aury Aris - wnuczek Aury Aris, Aura, Unga Unga i Aris polują, ale dlaczego każde patrzy w inną stronę ?? Quote
tulasy Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Aura na jesiennej łące Aris w biegu Quote
NATKA Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Baczność szpice :evil_lol: http://img23.imageshack.us/img23/4592/dsc02754s.jpg Quote
tulasy Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 I jeszcze trochę Jankesa Jankes w koszyku mudików Jankes w kąpieli I po kąpieli Quote
tulasy Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 I jeszcze na koniec Aura na posterunku By tulasy Quote
NATKA Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Aura bardzo ładnie się prezentuje na tym zdjęciu - taka dostojna dama :loveu: Quote
Asiaczek Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Fajnie wygląda w tym koszyczku! http://img266.imageshack.us/img266/8536/dsc02787mk.jpg Hihihi, w zyciu bym nie poznała, kto zacz w tej wannie:evil_lol:... http://img36.imageshack.us/img36/6229/dsc02797b.jpg Super Strazniczka! http://img11.imageshack.us/img11/460/dsc02808z.jpg Pzdr. Quote
michal_unga Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Maks i Spark napisał(a):Aha.....;) a "starsze" Tulasy w Tuszynie? A. Całe Tulasy odpoczywają w Tuszynie, a całe mudiki w Łodzi Quote
M&S Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 ale mina ;) http://i578.photobucket.com/albums/ss227/MudiDeli/P1070856.jpg słodkie maleństwo :):) A. Quote
tulasy Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Aniu ten Twój chrześniak daje mi sie we znaki. Jest teraz zamkniety w Tuszynie z naszymi "babkami" i rozrabia. Wczoraj wróciłam do domu a tu kanapy potargane, pościel na podłodze, firanki naderwane, doniczka przewrócona, papiery pogryzione. Cóż malutki chciał powyglądać przez okno, ale zmieniłam firanki na długie i nie widział co dzieje sie na ulicy. Krakersy co stały na stole w foremce także zostały wyjedzone, ale to juz nie wina Jankesika, ale babiszonów. Kiedys powiedziałabym, że to Aura, ale teraz nie mam takiej pewnosci , bo Ungunia ostatnio zeżarła mi z talerza z bufetu pół gotowanego kalafiora. Złapałam małpę na goracym uczynku a poza tym Aura nie przepada za warzywami i to jeszcze w takiej ilosci !!! Żałuję że nie zrobiłam zdjęć Basia Quote
Asiaczek Posted November 27, 2009 Posted November 27, 2009 tulasy napisał(a):Aniu ten Twój chrześniak daje mi sie we znaki. Jest teraz zamkniety w Tuszynie z naszymi "babkami" i rozrabia. Wczoraj wróciłam do domu a tu kanapy potargane, pościel na podłodze, firanki naderwane, doniczka przewrócona, papiery pogryzione. Cóż malutki chciał powyglądać przez okno, ale zmieniłam firanki na długie i nie widział co dzieje sie na ulicy. Krakersy co stały na stole w foremce także zostały wyjedzone, ale to juz nie wina Jankesika, ale babiszonów. Kiedys powiedziałabym, że to Aura, ale teraz nie mam takiej pewnosci , bo Ungunia ostatnio zeżarła mi z talerza z bufetu pół gotowanego kalafiora. Złapałam małpę na goracym uczynku a poza tym Aura nie przepada za warzywami i to jeszcze w takiej ilosci !!! Żałuję że nie zrobiłam zdjęć Basia Hahaha, wreszcie Jankesik pokazał "pazurek"... pzdr. Quote
M&S Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 tulasy napisał(a):Aniu ten Twój chrześniak daje mi sie we znaki. Jest teraz zamkniety w Tuszynie z naszymi "babkami" i rozrabia. Wczoraj wróciłam do domu a tu kanapy potargane, pościel na podłodze, firanki naderwane, doniczka przewrócona, papiery pogryzione. Cóż malutki chciał powyglądać przez okno, ale zmieniłam firanki na długie i nie widział co dzieje sie na ulicy. Krakersy co stały na stole w foremce także zostały wyjedzone, ale to juz nie wina Jankesika, ale babiszonów. Kiedys powiedziałabym, że to Aura, ale teraz nie mam takiej pewnosci , bo Ungunia ostatnio zeżarła mi z talerza z bufetu pół gotowanego kalafiora. Złapałam małpę na goracym uczynku a poza tym Aura nie przepada za warzywami i to jeszcze w takiej ilosci !!! Żałuję że nie zrobiłam zdjęć Basia ...Hmm, zaczynamy dorastać ;) i mamy charakterek :) Głaski dla futrzastych A. Quote
michal_unga Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Dzisiaj szpice były bardzo zadowolone z widoku, pierwszego tej zimy, śniegu. Całą trójkę dziś nosiło i chętnie poszły na dodatkowy spacerek do lasu. Quote
Asiaczek Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Moim baskom śnieg jako taki nie przeszkadza. Ale ten mrozik i sól wysypywana na chodniki w ilościach hurtowych - tak... Pzdr. Quote
michal_unga Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 W Łodzi sól na chodnikach, zeszłej zimy, bardzo szpicom przeszkadzała. W Tuszynie chyba mniej sypią solą. Poza tym przy każdej okazji idzie się do lasu, a tam nie ma soli na duktach. Quote
Asiaczek Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 No właśnie. Ja dzisiaj tez podczas spaceru rozglądałam się za białymi chodnikami, a nie czarnymi. Bo tam, gdzie czarno - była sól... pzdr. Quote
Mudik Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Ostatnio nawet moje mudikowe chłopaki skikały na 3 łapach z powodu soli, Sikra w ogóle się buntuje, staram się przekonać ja by łaziła po śniegu, ale tez nie do końca jej pasuje bo się wbija między poduszki, ech. Na szczescie jest cieplej od wczoraj i słonko się przebija od razu milej. W sobotę było słonko a w niedzielę kiedy psiaki były w lesie razem juz niestety nie, a chciałam leśne zimowe fotki porobić... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.