ocelot Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Będzie ok:)Dzielny Jonik:) I mmd też:) Ja bardzo sterylizację mojej suni przeżywałam. Quote
rita60 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 mmd napisał(a):Zasnął jak aniołek :) Trzymałam łapki przy depilacji intymnej :diabloti: no a teraz czekam na niunia, ok 16-17 go odbieram. Aha - konkrety: paszczę też doktor zrobi, bo poprosiłam. Ulgowo - tylko 3 dychy. Jonik ma trochę kamienia, głównie z tyłu i zapaszek z pyszczka... Coś tam małego przy trzonowcu się robi jakby stan zapalny, więc dobrze, że zajrzeliśmy. Dzielny chłopaczek,teraz czekamy az wróci w ramiona stęsknionej cioteczki mmd:p Quote
mmd Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Wcale za nim nie tęsknię :eviltong: Muszę się położyć na moment (noc będę miała w plecy pewnie), a jak się tylko kładę to on tak grzmoci kołdrę, że całe łóżko się trzęsie :evil_lol: Quote
rita60 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 mmd napisał(a):Wcale za nim nie tęsknię :eviltong: Muszę się położyć na moment (noc będę miała w plecy pewnie), a jak się tylko kładę to on tak grzmoci kołdrę, że całe łóżko się trzęsie :evil_lol: Tia,nie tęsknisz:cool3: Cioteczko nie opowiadaj na forum o seksualnych upodobaniach małego,trochę prywatnosci:evil_lol: Quote
mmd Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Ok, miałam zrobić pamiątkowe foto klejnotów, ale bardzo dobrze, ze nie zrobiłam :eviltong: Pruderia tu panuje :evil_lol: Quote
Onaa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Trzymamy kciuki za Jonika :). A kiedy do domku się wybiera ? Quote
rita60 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 To nie pruderia:shake:co bedzie jak wejdzie na watek i przeczyta;) Quote
mmd Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Chodzi mi o to, że wolałabym go ze 3 doby popilnować, ale trudno. Mój wet mówi, że może jechać, z medycznego punktu widzenia nie ma przeciwskazań (o ile wyłączymy z tego psychiatrów - dla mnie;) ) Quote
Onaa Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Jutro, to faktycznie wcześnie ale to piesek więc mniejszy rozmiar zabiegu. Ale dla psiaka lepiej im szybciej znajdzie własny dom. Tylko dt pozostanie nieszcześliwe. Quote
Nutusia Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Eeee tam, Ciotki - jakoś zaradzimy wspólnie i jak znam życie w mig uda nam się DT uszczęśliwić ;) Grzmocenie kołdry to już... zamierzchła przeszłość!... Quote
mmd Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Paczka w domu :) Śpi. Ledwie wróciłam dzwoniła jego przyszła pani. Jutro ok. 13 nastąpi przekazanie ładunku gdzieś w okolicy Piotrkowa. Zabiera kocyki, butlelkę z wodą miseczkę i już dziś myśli, co chłopczykowi jutro na kolację ugotować :) Ja dziś robię kurczaka z ryżem, koło północy mu zaproponuję. Musi być mięciutkie, bo te ząbki śliczne jednak nie były. Przód ok, ale dajel jeden ząbek (trzonowy) trzymał się na kamieniu, jakaś ropka jakby chciała tam sie zbierać, więc Jonik ma jeden ząb mniej. Pozostałe świecą jak śnieg ale pierwsze problemy już widać, szyjki sie obnażają itd. Dzisiaj i jeszcze pewnie przez dwa dni powinien jeść miękkie. U pani w domu grafik już rozpisany do niedzieli wieczorem - kto kiedy pilnuje malucha (niańczenie oczywiście wliczone). Rachunek wkleiłam w pierwszy post, bo bazar musze rozliczyć no i co - ano zostało chusteczki szykować ;) Quote
Ellig Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 mmd napisał(a):Paczka w domu :) Śpi. Ledwie wróciłam dzwoniła jego przyszła pani. Jutro ok. 13 nastąpi przekazanie ładunku gdzieś w okolicy Piotrkowa. Zabiera kocyki, butlelkę z wodą miseczkę i już dziś myśli, co chłopczykowi jutro na kolację ugotować :) Ja dziś robię kurczaka z ryżem, koło północy mu zaproponuję. Musi być mięciutkie, bo te ząbki śliczne jednak nie były. Przód ok, ale dajel jeden ząbek (trzonowy) trzymał się na kamieniu, jakaś ropka jakby chciała tam sie zbierać, więc Jonik ma jeden ząb mniej. Pozostałe świecą jak śnieg ale pierwsze problemy już widać, szyjki sie obnażają itd. Dzisiaj i jeszcze pewnie przez dwa dni powinien jeść miękkie. U pani w domu grafik już rozpisany do niedzieli wieczorem - kto kiedy pilnuje malucha (niańczenie oczywiście wliczone). Rachunek wkleiłam w pierwszy post, bo bazar musze rozliczyć no i co - ano zostało chusteczki szykować ;) No i cudnie!:):):):) Quote
rita60 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 mmd podaj mi prosze na PW twoj numer telefonu... Quote
mmd Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Pospaliśmy sobie wszyscy :) Kurczak się studzi, rosołek zaciągnęłam jajkiem, Jonik już polizał odrobinkę :) Jeszcze jest mocno przymulony i trzęsie się, więc zapakowałam w kocyki i drzemie. Quote
Ellig Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 mmd napisał(a):Pospaliśmy sobie wszyscy :) Kurczak się studzi, rosołek zaciągnęłam jajkiem, Jonik już polizał odrobinkę :) Jeszcze jest mocno przymulony i trzęsie się, więc zapakowałam w kocyki i drzemie. Jonik ma jak u Pana Boga za piecem:) Quote
obraczus87 Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 dokładnie :) czekamy aż ciocia MMD wybierze następnego psiaka na DT :) Quote
mmd Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 obraczus87 napisał(a):dokładnie :) czekamy aż ciocia MMD wybierze następnego psiaka na DT :) To sobie poczekacie ;) Quote
Sarunia-Niunia Posted September 28, 2011 Posted September 28, 2011 Powodzenia Yoniku w nowym domku.... to już wkrótce.... Quote
mmd Posted September 28, 2011 Author Posted September 28, 2011 Królewicz nie w humorze na razie. Zjeść nie bardzo chciał, ale coś tam łaskawie skubnął. Kelbi przybiegł powiedzieć, że to przejdzie i bez jajek da się żyć, ale usłyszał spadaj, w dodatku Jonik chyba dumny z zębów, bo ciągle je Kelbiemu pokazuje :) Trochę pobiegał po domu i pomachał nawet ogonkiem, ale tylko do nas. Kelbiego dziś nie lubi. Jonikowa pani wyjeżdża z domu o 3, a koło Piotrkowa spotkamy się pewnie nie wcześniej niż o 12. Bardzo współczuję, bo to mordęga, ale skoro się nie może doczekać... Quote
Reno2001 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Trzymam kciuki za dzisiejsza drogę Joniego do domu! Quote
Ellig Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Reno2001 napisał(a):Trzymam kciuki za dzisiejsza drogę Joniego do domu! Tak, trzymamy kciuki!:) Quote
mmd Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Za mnie też potrzymajcie ;) Na razie się trzymam i jakoś nie mam zamiary ryczeć, bo ten domek mi naprawdę pasuje :) Jonik wydreptał na spacer, znów cos skubnął, ale z jedzeniem nie bardzo - chyba go trochę w pyszczku pobolewa. Wydarł japę na męża rano przy wychodzeniu na spacer, mały obrońca ;) Ogonkiem macha, wspina się na nas, nie jest ani smutny, ani zgaszony. Normalnie :) Jeszcze jeśli dam radę czasowo, podjedziemy pod Piotrków, bo coś małego tam na stacji benz. koczuje. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.