Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest aniapiotrek
Posted

a teraz jeszcze troszkę Amelki


tu troszkę rozmyślałyśmy

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest aniapiotrek
Posted



a tu Amelcia mocno modli się o zdrowie Babci:loveu:


teraz specjalnie dla Wszystkich Cioteczek, uśmiech od ucha do ucha, który mam nadzieję rozweseli każdą smutną buźkę, specjalnie dla Was - Amelia


Posted

Moje najcudowniejsze Słoneczko....szczęście babcine i dziadkowe.NAsz najśliczniejszy Promyczek.Jaka słodka w różowej sukienusi...:loveu::loveu:...a jak sie modli....no i uśmiech za,który oddałoby się wszystkie skarby Świata.

Kocham Cię Ślicznotko

Posted

Gniewko niesamowity, przejął się , pilnuje Amelci tak jak przytulał się przedtem do brzusia , znaczy że już wtedy ją pokochał.:loveu::loveu::loveu: Jakie to wspaniałe , radośc całej rodzinki i radość dziecka (te cudne uśmiechy:lol: ). :cool2:

Guest aniapiotrek
Posted

W końcu jesteśmy oczywiście tylko na chwilkę, ale mamy małą niespodziankę a mianowicie nasz Gniewomir w roli opiekunki :)

wszystko co robi ostatnimi czasy nasz pupil zawsze jest w zasięgu wzroku Amelki, oboje się na wzajem pilnują, nawet dźwięk drzwi do lodówki nie jest w stanie zmusić Gniewka do opuszczenia swego posterunku, Amelka okazała się najważniejsza


a tu domofon do drzwi, Don Gniewomirro ze swym groźnym wzrokiem kiedy ktoś zbliża się do naszego domku

Guest aniapiotrek
Posted

Amelka różnie reaguje na obecność Gniewka, raz się uśmiecha a czasem się krzywi zwłaszcza wtedy gdy za dużo ją liże, ale i tak go uwielbia


teraz kilka fotek z ostatniego spaceru

Posted

[quote name='aniapiotrek']Amelka różnie reaguje na obecność Gniewka, raz się uśmiecha a czasem się krzywi zwłaszcza wtedy gdy za dużo ją liże, ale i tak go uwielbia


teraz kilka fotek z ostatniego spaceru


cuuuuuuuuuuuuuuuuudne

Posted

[quote name='aniapiotrek']Amelka różnie reaguje na obecność Gniewka, raz się uśmiecha a czasem się krzywi zwłaszcza wtedy gdy za dużo ją liże, ale i tak go uwielbia


teraz kilka fotek z ostatniego spaceru

Tak pięęęknnneee - już pisałam na wątku Selin!!!! Niesamowite!!!!

Guest aniapiotrek
Posted

Tak Amelka rośnie a Gniewko szaleje, wczoraj odwiedziliśmy Muszkieterową Rodzinkę mieliśmy okazję poznać nowego Muszkietera, który przywitał nas dość sympatycznie i jak na swój wiek zadziwił nas swą "młodością". Biegał merdał ogonkiem - nawet Gniewko mu nie przeszkadzał.
Teraz kilka zdjęć naszego Gniewka w roli Anioła Stróża


a tu z Nikusiem


Guest aniapiotrek
Posted

a teraz już kilka fotek z naszej wizyty

tak nas przywitała Dmcia


a tak pilnował Fokus




Posted

Dziś Fokus adorował Anię...Piotra...no i pilnował w zastępstwie Gniewcia Amelusię-nawet Go nie interesowały słodycze...:evil_lol:...a Amelcia jak jamnicza Królewna spała w najlepsze....starsze dzieciaki się bawiły....a Tomcio kaszlał-więc siedział na dole z Tatusiem.....kiedyś musimy zrobić zdjęcie Amelci z Tomciem-ON takie wielki a Ona taka kruszynka...:loveu::loveu:

Cieszę się,że byliście z nami wczoraj i dziś....dziękuję.

Guest aniapiotrek
Posted

I Wy jesteście fantastyczni, że pozwalacie Mu być tak blisko Amelki!!!
Super jest Wasza Rodzinka!!!

dziękujemy bardzo za komplementy, pozwalamy bo widać że on ewidentnie upatrzył sobie naszą Kruszynkę i zaopiekował się nią tak jak my staraliśmy się Nim zająć. Uważam, że nie zrobi jej krzywdy aczkolwiek zawsze mamy Go na uwadze bo czasem może przypadkowo coś zrobić, nie mielibyśmy serca izolować Gniewka od Amelki widząc jak na nią patrzy, jak reaguje na jej krzyk jak woła mnie kiedy ja nie słyszę, że się obudziła. Naprawdę jest Kochany i to że Go mamy to duże szczęście.

Posted

[quote name='aniapiotrek']dziękujemy bardzo za komplementy, pozwalamy bo widać że on ewidentnie upatrzył sobie naszą Kruszynkę i zaopiekował się nią tak jak my staraliśmy się Nim zająć. Uważam, że nie zrobi jej krzywdy aczkolwiek zawsze mamy Go na uwadze bo czasem może przypadkowo coś zrobić,
nie mielibyśmy serca izolować Gniewka od Amelki widząc jak na nią patrzy, jak reaguje na jej krzyk jak woła mnie kiedy ja nie słyszę, że się obudziła. Naprawdę jest Kochany i to że Go mamy to duże szczęście.
1) to nie żadne komplementy Aniu - tak po prostu myślę: jesteście super!!!
2) kiedyś, ponad 20 lat temu dałam dom biednemu, porzuconemu, zapchlonemu i sfilcowanemu pudelkowi; po 3 latach Jego pobytu u nas urodził się mój młodszy syn i dokladnie tak samo jak Gniewko, Timuś się zachowywał - był takim Jego "aniołem stróżem" i też wołał, jak Rafał się budził-zawsze przy Nim czuwał! Nawet kiedyś opowiadałam o tym Celince:)
Miejcie się dobrze - całujcie ode mnie Amelkę:):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...