Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest aniapiotrek
Posted

Tyle ma w sobie uroku osobistego, że wszystkie sąsiadki Pepka zaczepiają i o Psiaka pytają:evil_lol:

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aniapiotrek napisał(a):
Tyle ma w sobie uroku osobistego, że wszystkie sąsiadki Pepka zaczepiają i o Psiaka pytają:evil_lol:

To nic innego tylko zachwalać schroniskowe psiaki. Może jakieś potencjalne domki będą :)

Guest aniapiotrek
Posted

Pewnie, jeśli tylko będziemy coś o "domkach"wiedzieć napewno pomożemy

Guest aniapiotrek
Posted

Sama jestem zaskoczona, jest tak okropnie grzeczny, cała noc nawet z kocyka się nie ruszył, nawet nie pisnął, nic w domu nie zrobił, niesamowicie grzeczny Psiak, a jak na smyczy pięknie chodzi, po prostu aż trudno w to uwierzyć. Zanim wskoczy na łóżko grzecznie spyta swoimi wielkimi oczami.

Guest aniapiotrek
Posted

Teraz Piotr będzie dumny, że Wszyscy Dogomaniacy podziwiają jego "dzieci"

Posted

Ostatnio Michała straszyłam (30 lat), że będąc w domku też co chwilę będę nazywała go różnie, Misiu, Michulec, Majki, Michuś, Miki, itp. i będę głaskać i poklepywac i przytulać. My niestety nie możemy Harutka za mocno hołubić, bo potem warczy na Fercię (odpędza ją od nas), albo rzuca się na nią i biedna jest ciągle zestresowana.
Jak robimy "zimny wychów" to wtedy jest idealny i nawet próbuje się z Fercią bawić, ale ona go olewa (pamiętliwa bestyjka). Ale Michał go za bardzo rozpuszcza i jego znajomi i potem mam niedobrusiego warkolka. I nic nie jest w stanie go o tym przekonać więc go postraszyłam, że ja wobec niego będę się tak samo zachowywać jak on do Harutka i wtedy zobaczymy czy nie będzie Michał na mnie warczał ;) Już jak to mówiłam to miał nietęgą minę :) A Wasz Gniewko jest maluszkiem i wiem, że tego potrzebuje i to był żarcik z mojej strony. Ale odnalazł swój kawałek legowiska i kocyk i to jego azyl. :)

a rybki cudowne, też kiedyś miałam takie.

Posted

Przecież znamy Cioteczkę Yunonę i Jej żarciki-za co Ją uwielbiamy :loveu::loveu:

Ciąg dalszy....mam Ci ja swoje M1



na spacerku-nad naszą Odrą



na polne myszy....KTOŚ tu był



no idziecie???



no ok -ja mam czasssss

Posted

...no to lecim



alem męciony



Mamcia-kocham Cię-wiesz?





Wracamy



To na tyle....parę fotek dam u siebie za jakiś czas...jak mnie witano w domku:diabloti:

Jeszcze raz-Aniu i Piotrusiu-dziękuję za super dzień...za ciepło,miłośc....całuski

Guest aniapiotrek
Posted

To my dziękujemy za wszystko. Dobrej nocy Wszystkim

Posted

Gniewko jeszcze wypiękniał :), Wygląda na to, że mądrala, jakby wiedział że przyjechał do Swojego Domu i trzeba grzecznie czyściutko i czarująco.
Akwarium jest sliczne, miałam kiedyś niestety - nie mogę mieć.

Posted

Tak strasznie się cieszę,że mały już z Wami :Cool!:
Przepraszam bardzo,że nawaliłam.
Ale to bardziej moje ciało odmówiło posłuszeństwa...
Ale wspaniale,że udało się wszystko dograć!
Dziękuję wszystkim za pomoc!

Guest aniapiotrek
Posted

Klaudus__ napisał(a):
Tak strasznie się cieszę,że mały już z Wami :Cool!:
Przepraszam bardzo,że nawaliłam.
Ale to bardziej moje ciało odmówiło posłuszeństwa...
Ale wspaniale,że udało się wszystko dograć!
Dziękuję wszystkim za pomoc!

Nie gniewamy się, wszystko rozumiemy najważniejsze że Gniewko jest już z nami i to głównie dzięki Tobie, pozdrawiamy

Guest aniapiotrek
Posted

Pierwszy weekend z Gniewkiem zleciał bardzo szybko. Dziś wstałem o 5-tej i obudziłem Młodego i poszliśmy na spacer. Ania musiała na chwilkę wyskoczyć do swojej pracy. Ta chwilka zamieniła się w 4 h. Po Jej powrocie jedyną "niespodzianką" były przeniesione przez Gniewka do pokoju moje buty. Po moim powrocie z pracy i zjedzeniu pysznego obiadku (mam nadzieję, że Młodemu smakował Jego obiad) udaliśmy się z dziećmi na dość długi spacer. Teraz Gniewko padł, leży przy nas, zerkając czasem czy na pewno przy Nim jesteśmy :)

Posted

Tak to prawda....kochają na zabój i mimo krzywd,bólu,odrzucenia jakie Mu zafundował ten kto mieni się człowiekiem.Wspominam mego Dżekusia,Atosika,Hektoreczka(Bemolek od maleńkości był z nami)-to były chodzące miłości,z ogromnym Sercem-przebaczającym,kochającym mimo wszystko.

Gniewko odpłaci się WAm swym oddaniem,miłością,ufnością.Widziałam jak lgnie do Dzieci-jak tuli się do Nich z miłością.

To tak buduje,pozwala wierzyć w lepsze jutro!

Guest aniapiotrek
Posted

U nas - taki dziwny dzień. Ania źle się czuje, ale jakoś odżyła pod wieczór. Młody dziś zmęczony po dość długim spacerze, ale dobrze rozłożył siły, bo miał jeszcze ochotę na zabawę. Po wczorajszych wymiotach, zafundowaliśmy mu kilkudniową dietę opartą na suchej karmie. Jutro popołudniu musimy się wybrać do sklepu po jakąś zabawkę dla Gniewka. A na czwartek lub piątek planujemy profilaktyczną wizytę u weterynarza.

Posted

Jesteście dla Gniewka Wszystkim co tylko mógł sobie wymyślić w swoich jamniczych bajkach :loveu::loveu:

Niech mi moja Córcia nabiera sił i przybywajcie na weekend do mamci....już ja WAS Wszystkich poprzytulam-brak mi WAS.Poganiamy se z 4 jamnikami.Bedą dwa rude i dwa czarne a Dumiś Księżniczka wsród 3 Muszkieterów....jejciu jak fajnie....ile dzieci...jejuuuu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...