magdalena75 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 16.09.2011 odeszło moje słoneczko -Moj Zorbus , 7lat tylko był ze mna , pokonal nas glejak mózgu złosliwy po prostu pęklo mi serce , dom to teraz jedna wielka pustka mam wrazenie ze oszaleję z bolu bo walczyłam o niego do konca a ostatnie 2mce byłam z nim 24h na dobe , spałam z nim na podlodze , tulilam zeby nie bolała głowa ,codziennie szukalismy pomocy u weterynarzy , w pazdzierniku mialam z nim jechac na radioterapie do słowenii ale ukochany psiaczek nie dal rady , orgaznizm sie poddal 16-09-2011 o 21.35 mimo ze reanimowalam go jeszcze pomagal weterynarz odszedl na moich rękach a ja jedyne co moglam mu jeszcze dac to godny pochówek -tęczowy most w szymanowie -nic wiecej juz nie moge zrobic a tak bym chciala czuje sie jakby ktos mi wyrwał serce .................. tak bardzo za nim tęsknię, na razie nie wiem jak te wszystkie emocje wyciszyc Quote
Marta1990 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Strasznie mi przykro z powodu śmierci Zorbusa ale pomyśl jaki on z tobą był szczęśliwy. Wiem co teraz czujesz , nie chcę Ci się żyć, najlepszym lekiem jest czas :( Trzymaj się mocno . Quote
ggosia Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Łącze się z tobą w bólu... Ja już tydzień jestem bez mojego skarbu i nie wiem jak mam żyć.. tak bardzo mi jej brakuje :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.