paula82 Posted April 18, 2012 Author Posted April 18, 2012 W ciąży jednak nie była, ale miała lekkie zapalenie gruczołów mlekowych, co by wskazywało na np. ciążę urojoną. Sterylka przebiegła pomyślnie, kiedy po nią pojechałam była już wybudzona i kiedy mnie zobaczyła chciała im klatkę rozwalić ;) Czuje się chyba dobrze, spała z nami w pokoju, nad ranem weszła na wersalkę (na szczęście dosyć niską) to jej nie ruszałam. Dzisiaj ma mi trochę za złe, że nie puszczam jej na podwórko, tylko wyprowadzam na smyczy, że nie może biegać z rudaskami. W nocy za to szczeniuch mi płakał, bo on wielka przylepa i zawsze z Nirą chodził spać, po moich kilkukrotnych wstawaniach, aby go uspokoić w końcu przytulił się do Theriona i spali do rana. Nirka dostała gustowne ubranko w modne grochy, ma piękne kokardki na grzbiecie, dostaliśmy też dwa zastrzyki, które mam robić co trzy dni, a pokazać mam się za kilka dni, no chyba, że tfu, tfu coś się będzie działo z szwami. Jak mi czas pozwoli to później Wam fotę wrzucę. A i w wszyscy w przychodni stwierdzili, że wielka jest i dużo ładniej wygląda jak za czasów szczenięcych. :D Quote
wolf122 Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 Super,że ok,bo różnie bywa.A swoją drogą troszkę dałaś nam poczekać:mad:;) Quote
UlaFeta Posted April 18, 2012 Posted April 18, 2012 Bedzie dobrze i jak Ci czas pozwoli to wstaw zdjecie w tym gustownym ubranku:evil_lol: Quote
wolf122 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Cudeńko z Nirki-słodki kangurek w tym wdzianku:loveu: Quote
UlaFeta Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Ubranko cudne :evil_lol:i Nira tez.:lol: Moja Feta miala takie zwyczajne zielone, tez cudnie wygladala,tylko pozniej wesolo nie bylo:-( Quote
bric-a-brac Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Nira, jesteś milion razy ładniejsza niż te groszkowe łachy :lol: Szybko niech się goi i zrzucaj te grochy! :evil_lol: Quote
paros Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 śliczna Nira wygląda jak gosposia w fartuszku :loveu: Quote
bajk21. Posted April 29, 2012 Posted April 29, 2012 Piękna Nira chciala by już iść do swojego domku, a domku nie widać, adopcji prawie niema dla żadnego psiaka, ciekawe jak dlugo potrwa taka sytuacja, a miejsca na inne psiaki brak. Quote
Grażyna Strumiłowska Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Witam wszystkich Dawno się nie odzywałam, brak czasu, wyjazd. Daszeńka ma się wspaniale. Blizna po operacji znikła, waży już 25 kg. Daszeńka to są cztery łapy miłości do całego świata. Jest chyba najbardziej radosnym psem na świecie. Uwielbia pływać, znalazła sobie mnóstwo psich przyjaciół. Niestety jest bardzo wybredna jeśli chodzi o jedzonko, tylko surowa wołowinka, ale cóż, widocznie nie potrafię odpowiednio wychować psiaka. Jest dominująca, uparta, rozrabia, niestety jeszcze siusia na pieluchy, pomimo, że pół dnia spędza na spacerach. Ale bardzo ją kocham. Pozdrawiamy Dasza i Grażyna Quote
bric-a-brac Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Super wieści, dziękujemy! Oj, jakby było cudownie jakby i Nira znalazła taki dom :roll: Przy okazji bardzo prosimy o głos na Znajdki w ankiecie na dogo: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226833-KrakVet-wybierzmy-razem-kandydata-na-maj!-%29[/url] Jeśli wygramy tu na dogo, będziemy mieć szansę zawalczyć o karmę w krakvecie, to by była duża pomoc dla przytuliskowych zwierząt. Quote
bajk21. Posted May 11, 2012 Posted May 11, 2012 Jak to dobrze, że Daszeńka znalazła wlaśnie Panią i ma taki dobry domek, żeby tak Nirce znalazla się też taka kochana Pani. Quote
paula82 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 Bardzo miło si czyta wieści od p. Grażynki, jak ja bym chciała aby takich osób było wiecej. ech... tymczasem po awarii kompa nawa fota, gotowej aby iśc do nowego domku Nirki: Quote
wolf122 Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Piękna sunieczka,tylko ludzie ślepi:shake:Widocznie nie zasługują na taką fajną dziewczynkę.Znajdzie się jeszcze fajny domek,taki na zawsze. Quote
paula82 Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 wczoraj miałam telefon w sprawie suni, z tym, że nie wiem skąd kobieta wzieła info, że Nira ma 4 miesiące. Pani ma kota i chciała szczeniaka, aby sie przyzwyczaili do siebie. Troche sie boi, że weźmie psa na koty nie sprawdzonego i że dojdzie do tragedii. Mówiłam, że Nira jest łagodnym i pozytywnie do świata nastawionym psem, wiec nie powinno by problemu, ale cóż, pani ma przemyslec. Natomiast Beka dała mi dwa namiary na osoby, które chciały adoptowac Kiare, która jest już w DS, napisałam, wysłałam zdjcia i odezwała sie pani, że jest jak najbardziej zainteresowana adopcją suni, czekam na telefon, aby sie umówic, poznac, najpierw u nas. Warunki adopcji są pani znane, wiec prosze o kciukanie, a może Nirka wreszcie znajdzie wymarzony dom. Quote
paula82 Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 lece dom ogarnąc bo ok. 12 bedziemy miec wizyte p. Moniki. Potencjalnej właścicielki Niry. :) Quote
wolf122 Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 IIIIIIIIIIIIIIIIIIIiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii?Jakie wieści? Quote
UlaFeta Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 [quote name='wolf122']IIIIIIIIIIIIIIIIIIIiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii?Jakie wieści?[/QUOTE] Ja juz wiem,ale Paula ma pierwszenstwo;) Quote
paula82 Posted May 18, 2012 Author Posted May 18, 2012 i mam zagwozdke. Jak DS nie było to nie było teraz mam dwa do wyboru, jeden na pradze północ, z dwoma bolończykami i kotem w małym mieszkaniu (ta pani, która była wczoraj), drugi natomiast na Ursynowie w dwupoziomowym mieszkaniu z dziecmi 3 i 16 lat i w domu są dwie świnki morskie. Dzisiaj ma nas odwiedzi pani z Ursynowa, trzeba dobrze wybrac, aby zwrotów znów nie było. Quote
bric-a-brac Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 No Nirka, szykuj się ;) Oby tym razem się udało :) Quote
paros Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 [quote name='paula82']wczoraj miałam telefon w sprawie suni, z tym, że nie wiem skąd kobieta wzieła info, że Nira ma 4 miesiące. Pani ma kota i chciała szczeniaka, aby sie przyzwyczaili do siebie. Troche sie boi, że weźmie psa na koty nie sprawdzonego i że dojdzie do tragedii. Mówiłam, że Nira jest łagodnym i pozytywnie do świata nastawionym psem, wiec nie powinno by problemu, ale cóż, pani ma przemyslec. Natomiast Beka dała mi dwa namiary na osoby, które chciały adoptowac Kiare, która jest już w DS, napisałam, wysłałam zdjcia i odezwała sie pani, że jest jak najbardziej zainteresowana adopcją suni, czekam na telefon, aby sie umówic, poznac, najpierw u nas. Warunki adopcji są pani znane, wiec prosze o kciukanie, a może Nirka wreszcie znajdzie wymarzony dom. skąd? Paula sama tak kiedyś tak napisałaś :evil_lol: np. http://owczarki.eu/psiak/1230 i w necie są jeszcze inne stare ogłoszenia umieszczane przez kilka osób. Trzymam kciuki, :thumbs::thumbs: chyba lepszy ten domek na Ursynowie, bo mieszkanie większe.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.