Ati Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 kopiuje tez z seterowego gdzie jest watek mirunia, ')"]mirunia Użytkownik Dołączyła: 27 Lis 2011 Posty: 1 Skąd: lubliniec Wysłany: Wczoraj 12:44 Re: Sara - suczka w typie pointer szuka domu chciałabym adoptowac ale niewiem jak sie do tego zabrac jestesmy z lublinca sara to piekny pies prosze o kontakt 889494595 lub meilowy annamiss1wp.pl Quote
MiliVanili Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='Ati']kopiuje tez z seterowego gdzie jest watek mirunia, ')"]mirunia Użytkownik Dołączyła: 27 Lis 2011 Posty: 1 Skąd: lubliniec Wysłany: Wczoraj 12:44 Re: Sara - suczka w typie pointer szuka domu chciałabym adoptowac ale niewiem jak sie do tego zabrac jestesmy z lublinca sara to piekny pies prosze o kontakt 889494595 lub meilowy annamiss1wp.pl Dzięki, tamten wątek też prowadzę, więc wiem już o tym :) Pani się zastanowi czy jest gotowa na niedogodności finansowe z tytułu utrzymania takiego psa Quote
Maryna Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Posiadanie takiego psa,w dwój,trój,czwórnasób rekompensuje wszystkie niedogodności,nie tylko finansowe Quote
tu_ania_tu Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 ale trzeba się liczyć z min. 200 zł miesięcznie. Dobrze, niech mysli Quote
MiliVanili Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 Owszem zdrowa, ale w każdej chwili może zachorować, skręcić się lub mieć wypadek, a na dzień dzisiejszy Pani nie jest w stanie wysypać się w razie problemów z większej gotówki. Ma sprawę przemyśleć, przedyskutować z mężem i dać znać co uzgodnili. Ponadto nie posiada żadnych informacji na temat psa w typie doga, czy samych dogów w ogóle, o skręcie żołądka usłyszała pierwszy raz ode mnie, a Sarę chce, ponieważ jest śliczna na zdjęciach i się w niej zakochała po tym jak koleżanka pokazała jej wątek Sary Quote
tu_ania_tu Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 to że ktos nie ma wiedzy to nie szkodzi, moim zdaniem. Ważne by ktoś był otwarty na wiedzę a nie robił bo tak uważa za stosowne Quote
MiliVanili Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 Tak, zgadza się, dlatego poprosiłam Panią, żeby najpierw zaznajomiła się z podstawowymi informacjami odnośnie takich psów, a w razie pytań żeby dzwoniła. Obiecała to uczynić, bo przyznała, że nawet nie zdawała sobie sprawy, że psy mogą tak chorować i że w takim razie najpierw chce się dowiedzieć więcej, porozmawiać z mężem i dopiero wtedy podjąć decyzję :) Quote
_Dunaj_ Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Rozsądna osoba, jesli sie zdecyduje (mam taką nadzieję) to Sara z pewnością będzie miała dobrze, dobrze, ze pyta, zastanawia się i mysli, najgorsi sa tacy, którzy wiedze wszelką posiadają nigdy wczesniej nie miejąc psa, bo pies to pies i juz o co tu pytac Quote
AnnaEwa Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='MiliVanili']Owszem zdrowa, ale w każdej chwili może zachorować, skręcić się lub mieć wypadek, a na dzień dzisiejszy Pani nie jest w stanie wysypać się w razie problemów z większej gotówki. Ma sprawę przemyśleć, przedyskutować z mężem i dać znać co uzgodnili. Ponadto nie posiada żadnych informacji na temat psa w typie doga, czy samych dogów w ogóle, o skręcie żołądka usłyszała pierwszy raz ode mnie, a Sarę chce, ponieważ jest śliczna na zdjęciach i się w niej zakochała po tym jak koleżanka pokazała jej wątek Sary[/QUOTE] Aha, jasne. Nie chcę siać defetyzmu, więc nie będę nic pisac. Obym się myliła, z reszta mam dziś kiepski dzień i jakoś mało we mnie optymizmu. Dalej mocno trzymam kciuki za małą. Quote
MiliVanili Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 [quote name='AnnaEwa']Aha, jasne. Nie chcę siać defetyzmu, więc nie będę nic pisac. Obym się myliła, z reszta mam dziś kiepski dzień i jakoś mało we mnie optymizmu. Dalej mocno trzymam kciuki za małą.[/QUOTE] :calus: chyba tak samo pomyślałam po pierwszym kontakcie, ale staram się podejść nieemocjonalnie, choć tli mi się malutki płomyk powątpiewania gdzieś tam głęboko Quote
Alla Chrzanowska Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Czekajcie, wy mówicie, że utrzymanie doga to 200 zł miesięcznie. Czegoś nie kumam. Tyle kosztuje wyżywienie i to niewymagającej specjalnej diety małej dożynki. A sprzęt, a zabawki, a obsługa wteterynaryjna i to zdrowego psa, czyli szczepienia, środki od kleszczy, odrobaczanie, suplementacja. A ewentualne szkody wyrządzone w stanie posiadania. Tomik w ciągu miesiąca zeżrł mi 3 pary kapci, okulary, komórkę TZ. O tym trzeba uprzedzać potencjalnego adoptatnta, żeby po paru dniach pies nie wracał z powortem. One już dość się wycierpiały. Nie wolno dawać im złudnej nadziei, że już, że wreszcie, że mam dom i swojego człowieka, a potem tego pozbawić. Quote
MiliVanili Posted December 7, 2011 Author Posted December 7, 2011 Dokładnie tak, dlatego Pani sobie poczyta, dowie się więcej, przedyskutuje z mężem i dopiero wtedy będzie dzwonić ponownie, o ile w ogóle będzie dzwonić Quote
tu_ania_tu Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='Alla Chrzanowska']Czekajcie, wy mówicie, że utrzymanie doga to 200 zł miesięcznie. Czegoś nie kumam. Tyle kosztuje wyżywienie i to niewymagającej specjalnej diety małej dożynki. A sprzęt, a zabawki, a obsługa wteterynaryjna i to zdrowego psa, czyli szczepienia, środki od kleszczy, odrobaczanie, suplementacja. A ewentualne szkody wyrządzone w stanie posiadania. Tomik w ciągu miesiąca zeżrł mi 3 pary kapci, okulary, komórkę TZ. O tym trzeba uprzedzać potencjalnego adoptatnta, żeby po paru dniach pies nie wracał z powortem. One już dość się wycierpiały. Nie wolno dawać im złudnej nadziei, że już, że wreszcie, że mam dom i swojego człowieka, a potem tego pozbawić.[/QUOTE] nie nie, chodziło mi tylko i wyłacznie o koszt karmy dla Sary. Quote
Alla Chrzanowska Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='tu_ania_tu']nie nie, chodziło mi tylko i wyłacznie o koszt karmy dla Sary.[/QUOTE] A to z tym się zgodzę. Sorry. Nie zrozumiałam Quote
Glutofia Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Jutro o Sarę przyjeżdza pani z Tomaszowa Mazowieckiego :) Quote
Alla Chrzanowska Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='Glutofia']Jutro o Sarę przyjeżdza pani z Tomaszowa Mazowieckiego :)[/QUOTE] Trzymam kciuki za to, żeby to była ta co trzeba Pani, ale jak jedzie z Tomaszowa... Quote
Glutofia Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 [quote name='Alla Chrzanowska']Trzymam kciuki za to, żeby to była ta co trzeba Pani, ale jak jedzie z Tomaszowa...[/QUOTE] No jedzie niby zobaczyć sucz :) Quote
AnnaEwa Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Aaaa, a ja myślałam, że jedzie po Sarę. No to trzymam kciuki dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.