Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tu_ania_tu napisał(a):
bardzo to przykre gdy pies nieszczęśliwy w hotelu siedzi :( "Dobrze, ze nie w schronisku" - ktoś by powiedział... pewnie że dobrze ale serce się kroi gdy się pomyśli jakie to dla psa nieszczęście tak siedzieć i nie mieć swojego człowieka


dokładnie tak, choćby to był najlepszy hotel to nie zastąpi nigdy własnego kąta. Sara wyjątkowo bardzo odczuwa tą samotność i brak swojego człowieka, to strasznie przykre gdy pies powoli zamyka się w sobie tracąc nadzieję na lepsze życie :(

Posted

Glutofia napisał(a):
Olu z kolejnego domu nici..
Państwo doszli do wniosku że będa im przeszkadzac białe włosy na podłodze bo...są przyzwyczajeni do czarnych:hmmmm:

Nie wierzę! :turn-l:

Posted

Glutofia napisał(a):
Olu z kolejnego domu nici..
Państwo doszli do wniosku że będa im przeszkadzac białe włosy na podłodze bo...są przyzwyczajeni do czarnych:hmmmm:


A co zrobią ze swoimi włosami jak zaczną siwieć, rety miałam już dobermana bo schody zadeptywała, podhalanczyka bo kwiatki deptał, jamnika bo kury dusił, ale jeszcze nikt nie stwierdził, że mu biła sierść przeszkadza a czarna nie, bzdura sierść to sierść

Posted

No właśnie też byłam zaskoczona bo państwo naprawdę dobrze się zapowiadali. Byli w hoteliku poznać się z Sarą itd.
Popołudniu dzwonił do mnie ten facet, z ogłoszenia merlaczki -chciał adoptować Gretę, nie wiedział chyba że dodzwonił się do mnie. Powiedziałam mu że umaszczenie merle też ma białe włosy tym samym nie sądzę by sunia spełniła ich oczekiwania.
Sądzę że Sara jest za mało doża i dlatego jej nie chcą.
Uważam jednak że jak ma się w domu małe dziecko i już jednego psa to trzeba kierować się czymś innym niż kolor futerka , dlatego odmówiłam wyadoptowania jakiegokolwiek psa.

Posted

Mnie to, że ona nieco mało dozia zupełnie nie przeszkadza. Mam do niej jakąś potworną słabość od samego początku, gdy przeczytałam o niej na dogo... Przeszkadza mi sytuacja, w której od jakiegoś czasu jestem. Ale jeśli z niej wybrnę w najbliższym czasie (a są na to szanse), a Sara wciąż nie znajdzie swojego domu, porozmawiam poważnie z TZ-tem i zgłoszę się jako chętna. Oczywiście cały czas trzymam kciuki za dziewczynę, bo może dobry dom jednak szybko jej się trafi....

Posted

AnnaEwa napisał(a):
Mnie to, że ona nieco mało dozia zupełnie nie przeszkadza. Mam do niej jakąś potworną słabość od samego początku, gdy przeczytałam o niej na dogo... Przeszkadza mi sytuacja, w której od jakiegoś czasu jestem. Ale jeśli z niej wybrnę w najbliższym czasie (a są na to szanse), a Sara wciąż nie znajdzie swojego domu, porozmawiam poważnie z TZ-tem i zgłoszę się jako chętna. Oczywiście cały czas trzymam kciuki za dziewczynę, bo może dobry dom jednak szybko jej się trafi....


Aniu mam dokładnie tak samo, od początku biję się z myślami, jednak mam poważną przeszkodę - wet mi odradził drugiego psa przy Nadisiu :( Dodatkowo teraz, gdy zostałam sama, niestety nie byłabym najlepszym chętnym na adopcję :(

Posted

[quote name='Glutofia']No właśnie też byłam zaskoczona bo państwo naprawdę dobrze się zapowiadali. Byli w hoteliku poznać się z Sarą itd.
Popołudniu dzwonił do mnie ten facet, z ogłoszenia merlaczki -chciał adoptować Gretę, nie wiedział chyba że dodzwonił się do mnie. Powiedziałam mu że umaszczenie merle też ma białe włosy tym samym nie sądzę by sunia spełniła ich oczekiwania.
Sądzę że Sara jest za mało doża i dlatego jej nie chcą.
Uważam jednak że jak ma się w domu małe dziecko i już jednego psa to trzeba kierować się czymś innym niż kolor futerka , dlatego odmówiłam wyadoptowania jakiegokolwiek psa.

Doskonała reakcja, żadnego psa po takiej odpowiedzi bym ludziom nie oddała, a Sara piękna gdyby nie męskie stado to nawet chwili bym się nie zastanawiała, co to znaczy mało dozia to ma byc pies do kochania i tutaj nie liczy sie mało czy dużo, od wczoraj o Geraldzie mówię dok śiętokrzyski, lepiej brzmi niż w typie doga:)


[quote name='Glutofia']zapraszam serdecznie piękne kalendarze z dogami:
http://www.dogomania.pl/threads/217841-Kalendarze-z-dogami.-Edycja-limitowana-do-31.12-lub-wyczerpania-F.-Ratujemy-dogi

Już byłam

[quote name='MiliVanili']Z jednej strony się cieszę, a z drugiej wyć mi się chce :( Nawet nie wiem co napisać, takie stwierdzenia zabijają po prostu

Mili, fakt tak głupiego stwierdzenia nie słyszałam jeszcze, ale głupota ludzka nie ma granic

[quote name='AnnaEwa']Mnie to, że ona nieco mało dozia zupełnie nie przeszkadza. Mam do niej jakąś potworną słabość od samego początku, gdy przeczytałam o niej na dogo... Przeszkadza mi sytuacja, w której od jakiegoś czasu jestem. Ale jeśli z niej wybrnę w najbliższym czasie (a są na to szanse), a Sara wciąż nie znajdzie swojego domu, porozmawiam poważnie z TZ-tem i zgłoszę się jako chętna. Oczywiście cały czas trzymam kciuki za dziewczynę, bo może dobry dom jednak szybko jej się trafi....

Trzymam mocno kciuki za powodzenie, ja też już kiedyś napisała, że jeszcze 2,5 roku kredytu i jednego albo 2 biedaki biore z marszu

Posted

Wiem Mili, pamiętam.

_Dunaj_ napisał(a):

Trzymam mocno kciuki za powodzenie, ja też już kiedyś napisała, że jeszcze 2,5 roku kredytu i jednego albo 2 biedaki biore z marszu


:cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...